Przedłużanie Rzęs w Pruszkowie - Co Warto Wiedzieć?
Czas trwania zabiegu i uzupełnianie
Przedłużanie rzęs to kilka godzin pracy stylistki i konieczność precyzyjnego doklejania poszczególnych rzęs sztucznych do naturalnych. Nic dziwnego, że taki zabieg kosztuje kilkaset złotych. Weronika zrobi Wam rzęsy bardzo ładnie, solidnie i w miłej atmosferze, dlatego polecam wszystkim z Kiełczowa pod Wrocławiem oraz okolic :). Po kilku tygodniach rzęsy będzie trzeba uzupełnić. Naturalne włoski stopniowo wypadają, więc „zgubią się” razem z doklejonymi do nich kępkami.
Przedłużanie zrobiłyśmy z Weroniką na tydzień przed moim wylotem do Bangkoku. Do Azji poleciałam na 5 tygodni. W Bangkoku i Indonezji zniosły zarówno wysokie temperatury w mieście oraz na plaży, kąpiel w oceanie, jak i wspinaczki na wulkany. Były poddane dużej wilgotności powietrza. Po raz pierwszy doświadczyłam też uczucia rozwiewania rzęs przez wiatr ,). Codziennie rano, na poduszce, znajdowałam 1-2 kępki, które stopniowo wypadały. Na początku, kiedy były jeszcze bardzo gęste, czułam ich ciężar. Kiedy odrastały, moja nerwica podpowiadała, żeby bawić się palcami tymi zgrubieniami, w których jest klej… Nie muszę chyba dodawać, że łatwiej o wyrywanie rzęs, gdy grzebie się w nich palcami? 😉 To było dla mnie duże wyzwanie, powstrzymać się przed tym. Nie było łatwo! Jednak pomimo tego rzęsy utrzymywały się przez cały wyjazd i ostatnie odpadły dopiero tydzień po powrocie do Polski.
Jak naprawdę wygląda przedłużanie rzęs?
1. Efekt pajęczych nóżek – puste miejsca między rzęsami
Przedłużanie rzęs metodą objętościową nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Wszędzie atakują nas zdjęcia ukazujące wachlarze gęstych, intensywnie czarnych rzęs. Pamiętajmy, że są to zdjęcia zrobione bezpośrednio po zabiegu. Tak jak na zdjęciu poniżej.
Niestety już po tygodniu doklejone rzęsy zaczynają wypadać. Na ulicach można spotkać bowiem o wiele więcej Pań, których rzęsy wymagają natychmiastowego uzupełnienia. Zamiast wachlarzy mają one zlepek pajęczych nóżek. Taki efekt utrzymuje się, aż do ponownego uzupełnienia rzęs u kosmetyczki.
Oczywiście wiele kobiet próbuje ściągać rzęsy samodzielnie – nie trzeba chyba dodawać, że często kończy się to tragicznie. Sztuczne rzęsy wyrywają wraz naturalnymi.
2. Długi czas zabiegu
Sam proces przedłużania rzęs nie należy do przyjemnych, chyba że lubimy leżeć nieruchomo na kozetce przez dwie lub trzy godziny, co 2-3 tygodnie. Jest to bardzo czasochłonny zabieg.
Warto pamiętać, że przedłużanie rzęs metodą objętościową polega po prostu na doklejaniu określonej ilości sztucznych rzęs do naszej naturalnej rzęsy.
Przedłużanie rzęs: na czym polega?
Skoro wiesz już, że przedłużanie rzęs to zabieg, który może na długo i bardzo wyraźnie zmienić wygląd (oprawę) oczu, pewnie interesuje cię, na czym polega. W teorii nie jest to wielka filozofia – chodzi po prostu o doklejanie, sztuka po sztuce, pojedynczych włosków do naturalnych rzęs.
W praktyce to żmudna praca, którą powinna wykonywać wyłącznie odpowiednio przeszkolona kosmetyczka. W przeciwieństwie do doklejania kępek czy pasków sztucznych rzęs, które można kupić w każdej drogerii razem z dedykowanym temu zabiegowi klejem i doczepić je samej w zaciszu własnej łazienki, przedłużanie rzęs to nie zabieg, który można wykonać w domu.
Dlaczego? Bo wymaga zachowania najwyższych standardów higienicznych, ogromnej ostrożności i wprawy – w końcu polega na manewrowaniu metalowymi narzędziami, mocnym klejem i drobnymi włoskami bezpośrednio na powiekach, które – tak jak zresztą same rzęsy – mają ochraniać oczy.
By przedłużanie rzęs było jak najmniej inwazyjne dla oczu, kosmetyczka każdy włosek przykleja około 1 mm od nasady naturalnych rzęs – dzięki temu ryzyko wystąpienia ewentualnego podrażnienia czy reakcji alergicznej na klej jest zminimalizowane.
U nas zapłacisz kartą