Rozjaśnianie ciemnych włosów - Tajemnice Pięknej i Lśniącej Fryzury

Zniszczone, pomarańczowe włosy. Jaki błąd popełniła fryzjerka?

Wrócę do historii, o której wspomniałam na początku wpisu. Jakieś 10 lat temu postanowiłam pofarbować włosy na czarno. Mój naturalny kolor to ciemny blond. Teraz kiedy patrzę na zdjęcia, wiem, że czerń to nie był najlepszy pomysł. Jednak urodowe i modowe błędy młodości to temat na inny wpis, nie będziemy ich teraz analizować. Po niedługim czasie czerń zaczęła mnie męczyć. Odrost cały czas wymagał farbowania, a ja nie czułam się w tym kolorze do końca dobrze. Kupiłam farbę w kolorze jasnego blondu i przeżyłam szok, kiedy okazało się, że po farbowaniu kolor ani drgnął. Poszłam do sklepu fryzjerskiego zapytać o produkt, który tę czerń rozjaśni i usłyszałam wieści: tylko ściąganie koloru rozjaśniaczem. Wtedy nie interesowałam się włosami i nie czułam się na siłach przeprowadzić dekoloryzacji sama.

Zapisałam się do fryzjera. Jaka była moja radość, kiedy Pani pokazała mi paletę kolorów i zapytała, który kolor chcę uzyskać po dekoloryzacji. Aż się trzęsłam z radości, że za dwie godziny będę mieć na głowie piękny platynowy blond. Pani położyła rozjaśniacz do włosów, nie pamiętam dokładnie na jak długo, ale po zmyciu otrzymałam brązowo rudy kolor. Nie byłam zadowolona, jednak fryzjerka od razu zaczęła mieszać farbę, mówiąc, że z rudego dojdziemy do blondu farbowaniem. Niespodzianka. Nic z tego. Rudy trochę się rozjaśnił, ale do wybranego koloru zdecydowanie było mi daleko. Przybiegła kosmetyczka z sąsiedniego pokoju i zaczęły się naradzać co zrobić. Uznały, że najlepsze będzie drugie rozjaśnienie włosów. W tym momencie poczułam niepokój. Coś było bardzo nie tak. Uciekać? Zostać? Może być jeszcze gorzej? Uznałam, że mam niewiele do stracenia i finalnie opuściłam salon z pomarańczową głową. Po dwukrotnym rozjaśnianiu i farbowaniu bardzo jasnym blondem stan włosów był tragiczny.

Teraz popukałabym się w głowę, gdyby ktoś zaproponował mi takie rozwiązania. Zastanawiam się, czy to było pierwsze rozjaśnianie ciemnych włosów tej fryzjerki. 10 lat temu nie miałam dostępu do tylu blogów i informacji w internecie, więc nie byłam świadoma, co się dzieje. Miałam szczęście w nieszczęściu, ponieważ moje włosy były wtedy dość krótkie, a typowe fryzury „na chłopaka” nigdy mi nie przeszkadzały. Podcięłam więc włosy, już w innym salonie, i czekałam, aż całość odrośnie.

Czy rozjaśnianie włosów w domu to dobry pomysł?

Rozjaśnianie włosów w domu jest dobrym pomysłem tylko wtedym, gdy masz odpowiednią wiedzę na temat kwestii bezpieczeństwa oraz samego procesu. Niżej znajdziesz omawiamy kilka podstawowych kwestii, które warto przemyśleć przed podjęciem decyzji.

  • Doświadczenie i wiedza: Rozjaśnianie włosów to proces chemiczny, który może wpływać na kondycję i strukturę włosów. Jeśli nie masz wcześniejszego doświadczenia z rozjaśnianiem włosów, warto wcześniej obejrzeć kilka filmików na YouTube, które w pełni dokumentują rozjaśnianie włosów rozjaśniaczem.
  • Ryzyko uszkodzenia włosów: Niewłaściwe użycie rozjaśniacza lub jego nadużywanie może prowadzić do uszkodzeń włosów, takich jak przesuszenie, łamliwość, matowość, zmiana struktury (np. ze średnioporowatych zrobią się wysokoporowate). Profesjonalistki/profesjonaliści mają wiedzę na temat rodzajów włosów, składników chemicznych i sposobów działania, co minimalizuje ryzyko.
  • Różnorodność odcieni włosów: Osiągnięcie jednolitego, wymarzonego koloru przy rozjaśnianiu włosów może być szczególnie trudne, gdy twoje włosy mają różne odcienie lub były wcześniej farbowane. Fryzjerki i fryzjerzy mają umiejętności i narzędzia, które pozwalają na dostosowanie procesu i czasu rozjaśniania do twojej konkretnej sytuacji.
  • Pielęgnacja i utrzymanie koloru: Po rozjaśnianiu włosów ważne jest odpowiednie nawilżanie i pielęgnacja, aby przywrócić ich kondycję i zapobiec nadmiernemu wysuszeniu.

Preparaty stosowane przy rozjaśnianiu

Jeden z głównych składników stanowi rozjaśniacz, który można spotkać w wielu formach. Najpopularniejsze to pudry, proszki, kremy, żele, dekoloryzatory. Jednak żaden rozjaśniacz nie zadziała bez odpowiedniego aktywatora. Aktywatorem nazywany jest oksydant. Emulsje utleniające występują od 1,5 do 12%. Podczas zabiegu stosowane są często także wzmacniacze rozjaśniania, preparaty do korekty koloru, a także szampon i odżywka do włosów rozjaśnianych.

Chcąc przystąpić do rozjaśniania włosów, należy przygotować niezbędne narzędzia fryzjerskie, przybory i akcesoria. Należą do nich:

  • grzebień (do rozczesywania włosów),
  • plastikowy szpikulec (do podziałów i / lub pasemek na folię),
  • miseczka,
  • pędzelki,
  • waga fryzjerska (lub kuchenna z dokładnością do 1g),
  • opcjonalnie klamry, folia czy minutnik.

Podczas rozjaśniania niezbędne są także środki ochrony osobistej takie jak: jednorazowe rękawiczki (lateksowe, winylowe lub foliowe), ręczniki, papierowe serwetki czy peleryna foliowa. Warto zainwestować także w olejek / krem ochronny, który pozwoli odpowiednio zabezpieczyć skórę głowy.

Rozjaśnianie włosów – czas ma znaczenie

Wracając do tematu rozjaśniacza. Przygotowany preparat rozjaśniający należy nałożyć w jak najkrótszym czasie – żeby włosy były równomiernie rozjaśnione na całej ich długości. Czas trwania reakcji zależy od temperatury – im cieplej tym działa szybciej. Nie bez znaczenia jest też grubość oraz kondycja włosów, a także stężenie oksydantu dodanego do rozjaśniacza – im niższe tym preparat działa wolniej. Po nałożeniu mieszanki na włosy należy kontrolować czas oraz przebieg rozjaśniania. Jeśli preparat wyschnie na włosach – przestaje działać. Maksymalny czas to 50 min. Procesowi towarzyszy wydzielanie ciepła.

Pierwszym i częstym błędem jest nierównomierne rozjaśnienie włosów. Może to być spowodowane kilkoma czynnikami: źle przygotowaną mieszaniną, niewystarczającą ilością preparatu naniesionego na włosy, zbyt dużymi podziałami (separacjami) porostu lub złym nałożeniem rozjaśniacza.

Drugim niemniej rzadkim błędem jest zbyt jasny kolor. Może to wynikać z błędnie określonego poziomu kolorystycznego, źle dobranego preparatu, zbyt wysokiego stężenia oksydantu lub zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza.

Trzecim dość popularnym błędem są różnice koloru między nasadą, długością i końcówkami. Spowodowane może to być nieprawidłową kolejnością nakładania mieszanki rozjaśniającej lub źle dobranym rozjaśniaczem lub oksydantem.

Ostatnim często spotykanym błędem jest zniszczenie włosów. Może to wynikać ze zbyt wysokiego stężenia oksydantu, zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza na włosach lub mieszanina została nałożona na włosy, które już przed zabiegiem były w słabej kondycji.

Zarówno entuzjaści naturalnych składników, jak i zwolennicy profesjonalnych produktów, znajdą swoją drogę do wymarzonych efektów, pod warunkiem, że zastosują się do wskazówek i będą przestrzegać instrukcji.

Czytaj dalej...

Potencjalne uszkodzenie włosów Nieprawidłowe stosowanie wody utlenionej, zwłaszcza w zbyt wysokich stężeniach lub zbyt długie trzymanie na włosach, może prowadzić do poważnych uszkodzeń takich jak łamliwość, suchość czy rozdwajanie końcówek.

Czytaj dalej...

Warto również skonsultować się z profesjonalistą, zwłaszcza jeśli jesteś początkujący w rozjaśnianiu włosów, aby uzyskać poradę i wsparcie w doborze odpowiedniego stężenia wody utlenionej dla Twoich włosów.

Czytaj dalej...

witamin z grupy B zwłaszcza witaminy B6, która ma ogromny wpływ na kondycję skóry głowy i włosów, ponieważ wpływa na porost, reguluje wydzielanie łoju, działa przeciwzapalnie, nadaje połysk i nawilża;.

Czytaj dalej...