Zwykły żel do twarzy - codzienna pielęgnacja dla piękniejszej skóry
The Ordinary - najlepsze peelingi
Te dwa kosmetyki polecamy szczególnie osobom, których cera szybko się zanieczyszcza lub które cierpią na trądzik grudkowo-krostkowy. Jeden z nich to chyba jeden z najbardziej rozpoznawalnych produktów The Ordinary. Ale "buraczkowy" peeling kwasowy AHA 30% + BHA 2% swoją popularność bardziej niż zaskakującemu kolorowi, zawdzięcza swojej skuteczności. Zawarty w nim kwas salicylowy oczyszcza pory skóry i ułatwia lepsze wniknięcie w nią kwasowi glikolowemu, kwasowi mlekowemu, kwasowi cytrynowemu i kwasowi winowemu. A one złuszczają skórę, nawilżają ją i pobudzają w niej procesy regeneracyjne.
Zobacz także
Najważniejszym składnikiem drugiego z polecanych przez nas peelingów The Ordinary jest kwas glikolowy. Ten alfa-hydroksykwas złuszcza skórę i stymuluje jej regenrację. W kosmetyku The Ordinary towarzyszą mu także substancje łagodzące (między innymi hydrolat aloesowy), nawilżające (gliceryna, propanediol i mocznik) i zapobiegające starzeniu się skóry (ekstrakt z żeń-szenia).
5/ Pielęgnacja specjalna
Czyli peelingi i maseczki! W zależności od potrzeb/problemów/rodzajów cery częstotliwość aplikacji maseczek będzie różna. Ja próbowałam już nakładać maseczki codziennie (co dało wspaniałe rezultaty – przeczytaj ten artykuł ), teraz optymalne wydaje mi się aplikowanie ich 3 razy w tygodniu. A złuszczanie skóry 1-2 razy w tygodniu peelingiem chemicznym The Ordinary lub enzymatycznym. Nie stosuję w ogóle klasycznych peelingów – są zbyt ostre, podrażniają skórę. Poza tym używam szczoteczki Foreo, więc masaż silikonową szczoteczką wystarczy.
Domowe SPA krok po kroku:
- Maseczki wykonujemy w kolejności: złuszczanie – oczyszczanie – nawilżanie. To znaczy, że peeling zawsze będzie krokiem pierwszym, maseczki i kremy kolejnymi.
- Nie za każdym razem, gdy robisz maseczkę, musi ją poprzedzać peeling.
- Peelingi i maseczki można stosować na wybranych partiach twarzy – tam, gdzie są potrzebne. Nie zapominaj o skórze szyi, ale unikaj nakładania czegokolwiek na okolicę oczu.
- Peelingi i maski nakładamy na oczyszczoną twarz. Ja lubię także spryskać ją mgiełką nawilżającą dla większego komfortu skóry.
- Jeśli chcesz zrobić peeling chemiczny The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution (cena ok. 30 zł, kupisz TU ) musisz najpierw wypróbować go na małym fragmencie skóry (sprawdzisz w ten sposób, czy tak wysokie stężenie kwasów nie podrażnia Twojej skóry – ten peeling nie jest dla każdego). Natomiast jeśli okaże się, że jest ok, nałóż na twarz i pozostaw ok. 5 minut. Po kilku zastosowaniach można ten czas wydłużać (producent rekomenduje 10 minut, mnie zdarzało się mieć go na twarzy dłużej). Taki peeling natychmiast wygładza i rozjaśnia, sprawia też, że pory wyglądają na mniejsze i oczyszczone.
- Czas na maseczkę oczyszczającą lub nawilżającą. W przypadku używania maseczek po peelingu The Ordinary wybierajcie raczej delikatne produkty – bez alkoholu i bardzo mocnych składników oczyszczających (węgiel, kwasy itp).
- Po zmyciu resztek maseczki czas na dalszą pielęgnację: serum, krem i krem pod oczy.
2/ Tonik
Po umyciu buzi warto sięgnąć po tonik. Albo nawilżający (drobne cząsteczki i wodnista konsystencja sprawią, że z tym krokiem uda się dostarczyć naskórkowi trochę cennej wody i substancji nawilżających, które potem zatrzymamy w skórze kremem), albo złuszczający. Bardzo dobrym pomysłem jest używanie rano mgiełki nawilżającej, wieczorem toniku z kwasami. Taki tonik znajdziecie w ofercie The Ordinary (Glycolic Acid 7%, cena ok. 35 zł, kupicie m.in. w Cosibelli ).
Jak działa tonik z kwasami? Przede wszystkim obniży PH skóry do kwaśnego (ok. 3,5-4), aby w tych warunkach móc rozluźnić wiązania między nawarstwionym martwym naskórkiem i pozwolić mu się naturalnie złuszczyć. Kwasy pomagają zwalczyć także wiele problemów skórnych. Od przebarwień różnego typu, przez przesuszenia i skłonność do powstawania suchych skórek, aż po nadmierne przetłuszczanie i powiększenie porów w strefie T. Kwasy niwelują widoczność zmarszczek i przeciwdziałają procesom starzenia się skóry.
Po użyciu toniku z kwasami AHA lub BHA skóra ma prawo odczuwać mrowienie, lekkie zaczerwienienie czy ciepło (to znak, że produkt działa i PH się obniża), jednak nie ból ani pieczenie. Jeśli czujesz, że skóra reaguje na kwasy zbyt mocno – zmyj tonik. Woda w naturalny sposób podniesie PH skóry i przerwie działanie kwasów.
Tonizowanie krok po kroku:
- Rano po umyciu twarzy spryskuję buzię mgiełką Miya (Flower Beauty Power, 100 ml/ok. 30 zł, kupisz TU), lekko wklepuję produkt w skórę.
- Wieczorem używam toniku Glycolic Acid 7% TO. Wylewam porcję na bawełniany wacik i delikatnie przejeżdżam po skórze delikatnymi ruchami. Jedno obszar twarzy traktuję wacikiem maksymalnie dwa razy (unikamy podrażnień!).
U nas zapłacisz kartą