Skuteczne metody leczenia uczulenia na rękach
Uczulenie na rękach – objawy
Bez względu na czynnik sprawczy alergia na dłoniach ma zawsze podobny przebieg. Uczulenie na rękach ma przeważnie postać drobnych, czerwonych wyprysków, które zlewają się w większe plamy. Niekiedy mogą się pojawić pęcherze wykazujące tendencję do sączenia. Zmianom skórnym towarzyszy zazwyczaj silne swędzenie, pieczenie dłoni i ból. Skóra na rękach staje się wysuszona i pomarszczona. Uczuleniu nierzadko towarzyszy obrzęk. Swędząca wysypka wyzwala u chorych konieczność drapania, które nie łagodzi świądu. Zdarza się, że dodatkowo podrażnia skórę, prowadząc do powstania otarć, uszkodzeń lub piekących owrzodzeń. Stanowią one wrota wnikania do organizmu szkodliwych czynników chorobotwórczych, które zaostrzają stan zapalny. W późniejszym czasie skóra na dłoniach staje się grubsza, zmienia się jej koloryt – jest ciemniejsza, z możliwymi bliznami, wyraźnie zaznaczają się jej naturalne bruzdy. Dla niektórych chorych objawy te stanowią przyczynę dużego dyskomfortu psychicznego.
Przy ustalaniu sposobu terapii konieczne jest przeprowadzenie testów skórnych, które określą, jaki czynnik odpowiada za reakcję alergiczną. Standardowy test zawiera 20 alergenów: niektóre metale, składniki gumy, żywice, leki do stosowania zewnętrznego, konserwanty i substancje zapachowe. Dopiero dokładna identyfikacja alergenu stanowi podstawę do opracowania leczenia. Osoby z alergią na rękach powinny stosować leki antyhistaminowe (cetyryzyna, hydroksyzyna, feksofenadyna, loratadyna). W niektórych przypadkach niezbędne jest podanie leków immunosupresyjnych, które obniżają aktywność układu odpornościowego, a w ostateczności glikokortykosteroidów. Przy zakażeniach wtórnych konieczna jest antybiotykoterapia. Należy ograniczyć ekspozycję na czynnik wyzwalający uczulenie. Warto chronić zmiany skórne specjalistyczną odzieżą. Zastosowanie ma tutaj dermasilk, czyli bielizna i odzież lecznicza z modyfikowanej przędzy jedwabnej.
Sprawdź, na co masz alergię: zrób test
Spróbuj zaobserwować, jak twoja skóra reaguje na kontakt z różnymi substancjami. Jeżeli zmiany pojawiły się na twarzy i po odstawieniu nowego kremu znikną, pewnie jesteś uczulona na jeden ze składników kosmetyku. Jeśli swędzące krostki tworzą się na stopach, odkąd nosisz wełniane skarpetki, prawdopodobnie sprawcą uczulenia jest wełna. Jeżeli będziesz unikać kontaktu z alergenem, w ciągu kilku dni wypryski zagoją się i znikną bez śladu. Ale wytropienie sprawcy nie zawsze jest proste, bo wypryski kontaktowe często pojawiają się z opóźnieniem. Gdy wystąpi swędząca wysypka, trudno ją powiązać np. z używanym od pewnego czasu płynem do kąpieli albo spinką do włosów. Jest to tym bardziej skomplikowane, że uczulić mogą nas też np. papier, czarna bluzka, buty, zabawka, a nawet powietrze. Jeśli wypryski nie chcą się goić, nawracają albo podejrzewamy uczulenie na jakąś substancję, trzeba zgłosić się do dermatologa. Doświadczony specjalista postawi diagnozę na podstawie wywiadu i oględzin. Może też zalecić tzw. testy płatkowe. Należy wykonać je w okresie remisji choroby – uzyskiwane w czasie zaostrzenia dolegliwości dają wynik fałszywie dodatni, związany z nadwrażliwością skóry na bodźce drażniące, a nie z alergią. Badanie polega na umieszczeniu na skórze (zwykle na plecach) pod specjalnym opatrunkiem podejrzanych substancji. Po 72 godzinach sprawdza się, czy pojawiła się reakcja zapalna. Standardowy test zawiera 20 alergenów: niektóre metale, składniki gumy, żywice, leki do stosowania zewnętrznego, konserwanty, substancje zapachowe. Ale można je modyfikować. Są nawet testy dla poszczególnych grup zawodowych, np. drukarzy.
Najlepszym lekiem jest unikanie substancji uczulającej lub drażniącej. Im dłużej skóra ma kontakt z alergenem, tym trudniej wyleczyć chorobę. Miejscowo stosuje się preparaty steroidowe (z przepisu lekarza). Postać leku zależy od rodzaju i lokalizacji wyprysku. Na sączące się rany wskazane są środki w aerozolu, mleczka i kremy. W przypadku rogowacenia i łuszczenia się skóry najlepsze są maści. Jeśli zmiany występują na głowie, lekarz wybiera preparaty płynne. Jeżeli dołączyło się zakażenie bakteryjne, potrzebne są też leki odkażające, a nawet antybiotyki. Często terapię wspomaga się doustnymi lekami antyalergicznymi (Allertec, Alerzina, Lirra Gem, Zyrtec, Claritine) oraz preparatami działającymi miejscowo (Soventol, Flexiderm). Warto też stosować środki pielęgnacyjne do skóry wrażliwej (Linoderm Omega, Unibasis, Der-Med).
Swędzące krostki na rękach
Krostki na rękach (w tym także dłoniach), które mają postać swędzących wyprysków mogą być objawem alergii pokarmowej, a zwłaszcza nietolerancji glutenu. Należy więc ją potwierdzić. Za to swędzące krostki na rękach, które dotyczą tylko obszaru dłoni mogą być objawem uczulenia na kosmetyki (a zwłaszcza na detergenty) lub biżuterię (pierścionki, bransoletki). Krostki mają wtedy zazwyczaj postać wypełnionych płynem pęcherzyków i towarzyszy im swędzenie, zaczerwienienie i obrzęk.
Zobacz także
W takim przypadku należy zidentyfikować produkt, który powoduje reakcję alergiczną (to może być mydło do rąk lub płyn do zmywania naczyń) i wymienić go na taki, który nie będzie wywoływał reakcji alergicznej. Jeżeli zaś krostki na dłoniach są skutkiem uczulenia na biżuterię – a konkretnie zawarty w niej nikiel lub złoto – trzeba z takiej ozdoby zrezygnować.
Uczulać i powodować różne objawy skórne mogą także kosmetyki i płyny do prania, które do tej pory nie dawały takich objawów. Czerwone krostki, które swędzą pojawią się wtedy zazwyczaj nie tylko na rękach, ale także na nogach, szyi czy brzuchu. Z kolei bardzo suche i swędzące krostki mogą być także objawem AZS - taka wysypka uogólniona w postaci wykwitów skórnych połączonych ze schodzącą, bardzo suchą skórą wymaga konsultacji z dermatologiem, który dobierze odpowiednie kosmetyki w celu ukojenia objawów.
U nas zapłacisz kartą