Here is your H1 heading in Polish -htmlCopy codeObjawy Alergii na Siemię Lniane
Siemię lniane na odchudzanie
Ze względu na pozornie wysoką zawartość kalorii, wiele osób zastanawia się, czy siemię lniane tuczy. Jego działanie jest wręcz przeciwne. Niewielka ilość spożywana regularnie może przynieść zadowalające efekty dotyczące sylwetki.
Siemię lniane, wspierając prawidłową pracę układu pokarmowego i zachodzące w nim procesy metaboliczne, pomaga też regulować masę ciała. Odchudzanie wspiera przede wszystkim zawarty w siemieniu błonnik pokarmowy – rozpuszczalny (20-40%) i nierozpuszczalny (60-80%).
Pierwszy rodzaj błonnika wiąże i żeluje treść pokarmową w żołądku oraz opóźnia jego opróżnianie, dzięki czemu przedłuża uczucie sytości. Poprzez popicice naparem z siemienia lnianego np. niewielkiej kolacji można nieco „oszukać” żołądek i uniknąć konieczności najadania się przed snem.
Ziarna lnu można spożywać nie tylko pod postacią naparu do picia, ale także je zjadać. Jak jeść siemię lniane na odchudzanie? Całe ziarna można stosować jako dodatek do niektórych potraw, np. sałatek. Można też przygotowywać kisiel z lnu z dodatkiem owoców lub pestek, musli czy choćby ziaren słonecznika.
Koktajl z siemienia lnianego na odchudzanie to nic innego jak napar z mielonych ziaren zblendowany z dodatkiem warzyw lub owoców. Taki napój jest chętnie spożywany szczególnie latem, ponieważ nie tylko odżywia, ale również działa orzeźwiająco.
Czym jest siemię lniane?
Siemię lniane to nic innego niż małe nasiona lnu. I choć roślinę tę wykorzystuje się na wiele sposobów (przemysł włókienniczy, spożywczy, kosmetyczny czy medyczny), już od czasów starożytnych doceniano jej właściwości zdrowotne oraz pielęgnacyjne. A wszystko to ze względu na ogromną ilość składników odżywczych, które się w nim znajdują.
Nasiona lnu zawierają w sobie przede wszystkim kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-3, które potrzebne są do budowy tkanki mózgowej, wspomagają układ krążenia, łagodzą stany zapalne, mają wpływ na syntezę hormonów oraz przemianę materii. Kwasy te są też strukturalnym składnikiem naszej skóry. Odpowiadają za stan zdrowia błon komórkowych. Warto wiedzieć, że zdrowa błona komórkowa sprawia, że mamy elastyczną, nawilżoną i miękką w dotyku, pozbawioną zmarszczek skórę. Przeczytaj też: Len mielony – właściwości nasion lnu a odchudzanie Siemię lniane to również fitoestrogeny, zwane inaczej hormonami roślinnymi. W nasionach lnu występują pod postacią steroli. Dodajmy, że w nasionach lnu pojawia się cała grupa fitoestrogenów, nazywana lignany. Dlaczego związki te są dla nas ważne? A chociażby dlatego, że blokują one receptory estrogenowe, chroniąc w ten sposób organizm przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo regulują układ hormonalny i krążenia, co z kolei zmniejszają ryzyko zachorowania na miażdżycę, chorobę wieńcową oraz nowotwory jajników i piersi. Co ciekawe, fitohormony możemy znaleźć w składzie preparatów do ujędrniania biustu lub w preparatach modelujących owal twarzy. Mogą one działać też leczniczo na skórę trądzikową i wpływać na redukcję zmian zapalnych. W preparatach kosmetycznych fitohormony często występują w obecności witamin, enzymów i białek - składników które również mają działanie nawilżające, odżywcze i regenerujące skórę. Bardzo często w recepturach kosmetycznych pojawiają się one w połączeniu z flawonami, które wzmacniają dodatkowo ich działanie antyoksydacyjne. Roślinne hormony zalecane są też kobietom w okresie menopauzy, ponieważ pod ich wpływem poszerzają się naczynia krwionośne, a tym samym poprawia się ukrwienie skóry, która staje się bardziej nawilżona i napięta. Przeczytaj też: Menopauza - czym jest? Jak pomóc kobiecie w okresie menopauzy? Mówiąc o siemieniu lnianym nie można pominąć również błonnika rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego. Składnik ten przyspiesza perystaltykę jelit, dzięki czemu reguluje pracę przewodu pokarmowego - pomaga w wypróżnianiu, zapobiega biegunkom i zaparciom. Błonnik wiąże się w jelicie cienkim, dzięki czemu pomaga oczyścić organizm z toksycznych produktów przemiany materii i metali ciężkich. Rozpuszczalne frakcje błonnika pokarmowego stanowią także pożywkę do rozwoju pożytecznych bakterii w jelitach. Jaki jeszcze element siemienia lnianego ma na nas zbawienny wpływ? Bez wątpienia śluzy roślinne. Są one bowiem cennym składnikiem dietetycznym, ponieważ po połączeniu się z wodą zwiększają swoją objętość, nawet kilkakrotnie. Sprzyja to odchudzaniu - treść żołądka powiększa się , pojawia się uczucie sytości, dzięki czemu ochota na podjadanie znacznie się zmniejsza. Śluzy roślinne mają działanie osłaniające i powlekające. Łagodzą podrażnienia przewodu pokarmowego, chroniąc ściany żołądka. Ich właściwości wykorzystywane są podczas kuracji antybiotykowych.
Czym jest siemię lniane? Czym różni się od mielonego lnu i nasion chia?
Siemię lniane jest tym samym co len mielony, choć podanym w innej formie.
Siemię lniane jest ziarnem, które najczęściej jest dostępne w aptekach i sklepach ekologicznych w cenie około 17 zł za kg. Len mielony można natomiast kupić w sklepach spożywczych za 12 zł za 450 g lub w tabletkach za 16 zł za 60 sztuk.
Nie występują różnice we właściwościach lenu mielonego i siemienia lnianego.
Wartości odżywcze i witaminy również są takie same. Co zatem zawiera siemię lniane? Jest ono bogate w:
- kwasy omega-3,
- błonnik pokarmowy,
- lignany,
- fitosterole,
- witaminy E, B2 i B6,
- kwas foliowy,
- składniki mineralne (m.in. wapń, magnes, potas, fosfor, cynk).
Części z tych składników nie znajdziemy w jego odtłuszczonej wersji (złocistej).
Nieodtłuszczone (brązowe) siemię lniane ma zaledwie 37 kcal. Dziennie nie spożywa się go o wiele więcej. Jego indeks glikemiczny wynosi 35.
Można natomiast wybrać polską ekologiczną wersję siemienia lnianego. Len brązowy w wersji bio ma takie same wartości odżywcze.
Czy siemię lniane różni się od nasion chia? Oba oferują podobne właściwości pod względem zdrowotnym. Mają również bardzo zbliżone wartości odżywcze. Nasiona chia jedynie posiadają odrobinę mniej kalorii i więcej błonnika, podczas gdy siemię lniane zawiera więcej manganu, potasu i miedzi.
Olej lniany
Olej lniany jest ostatnio często wymieniany w kontekście zapobiegania niektórym chorobom. Olej ten otrzymuje się z nasion lnu. Warto zaznaczyć, że korzystny dla zdrowia jest jedynie olej tłoczony na zimno.
Uważa się, że oleje tłoczone na zimno są bardziej „naturalne” niż te poddane procesom przetwórczym, takim jak: ekstrakcja rozpuszczalnikiem, bielenie, neutralizacja, dezodoryzacja i rafinacja. Zazwyczaj wydajność procesu tłoczenia oleju na zimno jest mniejsza niż cechująca produkcję olejów rafinowanych. Większe są także związane z koniecznością zapewnienia olejowi lnianemu odpowiedniej trwałości wymagania surowcowe. Z tego też wynika wyższa cena tych produktów.
Olej lniany, w przeciwieństwie do nasion lnu, nie zawiera błonnika, białka ani lignanów, zawiera natomiast więcej kwasu α-linolenowego niż mielone nasiona lnu. Kwas ten jest szczególnie podatny na proces oksydacji, co niestety ogranicza jego trwałość. Dochodzi także do niepożądanych zmian w zapachu i smaku (gorzki smak oleju oznacza, że zaszedł w nim proces utleniania tłuszczów), obniżenia wartości odżywczej produktu oraz do powstania związków szkodliwych dla zdrowia. Należy podkreślić, że olej lniany nie nadaje się do smażenia i nie należy go spożywać po upływie terminu ważności.
Jak spożywać siemię lniane?
Siemię lniane można spożywać w całości, wtedy praktycznie ma neutralny smak, a także zmielone, wówczas wyczuwalna jest delikatna goryczka. Trzeba tutaj pamiętać, że gdy sami mielimy ziarenka lnu, dobrze to zrobić przed samą konsumpcją, bowiem dość szybko utleniają się zawarte w nich tłuszcze, działa też na nie niekorzystnie światło słoneczne, co obniża działanie prozdrowotne na kilku płaszczyznach. Lepiej jednak zmielić samemu, niż kupić siemię lniane mielone, siłą rzeczy uboższe w niektóre substancje. Siemię lniane wykorzystywane jest szeroko w dietach odchudzających, ponieważ na długo daje poczucie sytości.
Ciekawą pozycją kulinarno-leczniczą jest kisiel z siemienia lnianego. Wyjątkowo łatwy do przygotowania, po prostu 2-3 łyżki nasion zalewa się ciepłą przegotowaną wodą i po godzinie jest gotowy. Można go pić po przecedzeniu, pomaga na biegunkę czy wrzody, ale i z ziarenkami, z dodatkiem miodu, wtedy sprawdzi się przy chorobach górnych dróg oddechowych.
Kolejna propozycja podania to siemię lniane do picia. Tutaj wykorzystywane jest zmielone ziarno, dodawane do koktajli, przede wszystkim owocowych i warzywnych, zwiększające ich kaloryczność. Niektórzy preferują picie naparu z siemienia lnianego – kiedy staje się gęsty (przygotowany podobnie jak kisiel), rozcieńczany jest zwyczajnie wodą, ewentualnie dorzucić można dodatki smakowe. Siemię można pić zarówno rano, jak i wieczorem, rano (pite na czczo) bardziej będzie pełnić rolę ochronną żołądka, a przed snem zapobiegnie zaparciom.
U nas zapłacisz kartą