Objawy i Leczenie Uczulenia na Środki Czystości
Uwaga na chusteczki nawilżone
Metyloizotiazolinon (MI) to konserwant, na który od lat obserwuje się gwałtowny wzrost uczuleń. Jest to środek, który był powszechnie stosowany w kosmetykach, w tym także tych "hipoalergicznych", czyli dla cery wrażliwej. Alergiczne kontaktowe zapalenie skóry związane z MI występuje zarówno u dorosłych, jak i dzieci, charakteryzuje się często ciężkim przebiegiem. Do najistotniejszych źródeł uczulenia na MI należą kosmetyki i farby budowlane. Od 12 lutego 2017 roku metyloizotiazolinon został zakazany przez Unie Europejską w produktach niespłukiwanych, czyli takich, które zostają na skórze np. kremy, mleczka do twarzy i ciała.
- Odsetek uczulonych na metyloizotiazolinon przekroczył w niektórych krajach 10 proc. Testowanej populacji – mówi prof. Kręcisz. - Ten gwałtowny wzrost tłumaczy się tym, że ta substancja była w składzie wielu produktów, z którymi pacjenci mieli częsty kontakt.
Metyloizotiazolinon wchodzi także w skład nawilżanych chusteczki do higieny i pielęgnacji (także tych przeznaczonych dla dzieci) oraz środków czystości.
- Do pielęgnacji dzieci nie powinno się używać chusteczek nawilżonych zawierających metyloizotiazolinon, ponieważ ma on silne działanie alergizujące - podkreśla prof. Kręcisz.
Silnie uczulająca jest także parafenylenodiamina (PPD) używana do farbowania włosów, futer i skór. Zawarta również w hennie do tatuaży czasowych (zmywalnych).
Trądzik – choroba nie tylko dojrzewającej młodzieży
Eksperci podkreślają, że sama seria podstawowa nie jest wystarczająca, dlatego w każdym indywidualnym przypadku należy także testować dodatkowe hapteny według wywiadu i specyficznych narażeń.
Dodatni test płatkowy na jakąś substancję wcale nie jest jednoznaczny z rozpoznaniem alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Niektóre osoby z dodatnim wynikiem testu mogą nigdy nie mieć objawów klinicznych w sytuacji, jeśli zetkną się z tą substancją. Dlatego zawsze w przypadku dodatniego wyniku, należy sprawdzić czy chory ma objawy, które potwierdzają uczulenie. Trzeba pamiętać o tym, że wraz ze wzrostem liczby testowanych substancji rośnie ryzyko reakcji fałszywie dodatnich, czyli mamy wynik pozytywny, który nie ma ma potwierdzenia w objawach pacjenta.
Uczulenie na proszek do prania - zapobieganie
1. Należy stosować proszki do prania: hypoalergiczne (minimalizujące ryzyko wystąpienia alergii), przetestowane dermatologicznie i ekologiczne (bez szkodliwych zeolitów i fosforanów). Takie są specjalnie stworzone dla alergików.
2. Lepiej zrezygnować ze stosowania wybielaczy, płynów do płukania tkanin lub zmiękczających tkaniny (one również mogą być odpowiedzialne za alergię).
3. Podczas prania w pralce warto stosować funkcję dodatkowego płukania.
4. Należy prać najwyżej w temperaturze 60 stopni C, bez prania wstępnego.
5. Niektóre pralki mają specjalny program do prania dziecięcych ubranek. Program domyślne ustawia wydłużone pranie w wyższej temperaturze oraz dodatkowe płukania, co może być przydatne w przypadku dzieci i osób ze skórą skłonną do alergii.
6. Każde ubranie (zwłaszcza dziecięce) powinno zostać wyprasowane po praniu, ponieważ wysoka temperatura żelazka to idealny sterylizator, dzięki któremu skutecznie można się pozbyć wszelkich resztek drobnoustrojów, które mogą być dodatkowym czynnikiem alergizującym.
Proszek do prania dla alergika powinien posiadać pozytywną opinię renomowanego ośrodka medycznego, np. Instytutu Matki i Dziecka.
9 faktów o atopowym zapaleniu skóry
W kosmetykach zwykle wykorzystuje się takie konserwanty jak: odkażające estry kwasu paraaminobenzoesowego (parabeny, nipaginy, aseptyny), związki chemiczne uwalniające formaldehyd, izotiazolinony czy organiczne połączenia rtęci (timerosal, mertiolat).
Z badań dotyczących środków konserwujących przeprowadzonych przez prof. Beatę Kręcisz w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi wynika, że najczęściej alergizował timerosal (ok. 12 proc.) i formaldehyd (ok. 5 proc.). Najmniej dodatnich reakcji powodowały parabeny (0,3 proc.). Jednak w ostatnim czasie najczęściej obserwowane są uczulenia na metyloizotiazolinon.
W grupie 113 chorych testowanych zestawem kosmetycznym uczulenie, a więc przynajmniej 1 dodatni wynik testu naskórkowego, stwierdzono u 49 badanych (43 proc.). Trzy kobiety reagowały na antyutleniacze i filtry przeciwsłoneczne, natomiast pozostali pacjenci na środki konserwujące.
Środki chemiczne – źródło alergenów
Substancji chemicznych używamy na co dzień. Są składnikiem nie tylko proszków, płynów, farb czy kosmetyków, ale także wielu produktów spożywczych. Takie środki mogą działać drażniąco i uczulająco, wywołując różne reakcje alergiczne. Często nie zdajemy sobie sprawy jak niebezpieczny może być kontakt naszego organizmu z bardzo silnym środkiem chemicznym. Objawy alergii pojawiają się nie tylko na skórze, ale zauważalne są w układzie oddechowym czy też pokarmowym. Dlatego też przestrzega się, aby tego typu chemia była zawsze zabezpieczona przed dziećmi.
Niektóre środki chemiczne mają silne działanie. Do grupy groźnych związków zalicza się żywice, terpentynę, wyroby gumowe oraz akrylowe. Kontakt z nimi może wywołać wyprysk skórny, świąd, pokrzywkę, obrzęk naczynioruchowy, nieżyt nosa oraz zapalenie spojówek. To samo dotyczy chemii zawartej w kosmetykach. Wszelkie konserwanty mogą spowodować problemy z układem pokarmowym. Już same opary chemicznych substancji mogą nas podrażnić. Reakcje alergiczne są zależne od stężenia środków i naszego organizmu.
U nas zapłacisz kartą