Co oznacza wypadanie 300 włosów dziennie?
Jak dbać o włosy? Cykl życia włosa a właściwa pielęgnacja
Jak wydłużyć życie włosa? Podstawą walki z łysieniem jest przedłużenie fazy anagenowej. Można osiągnąć to na wiele sposobów – przede wszystkim poprzez właściwą pielęgnację włosów i skóry głowy. Podstawowe zabiegi to:
- peeling skóry głowy (enzymatyczny lub mechaniczny) – który pozwala oczyścić ją z martwego naskórka oraz namiaru keratyny, a także pomaga wyregulować pracę gruczołów łojowych,
- używanie wcierek do skóry głowy – o składzie hamującym łysienie,
- masaż skóry głowy – poprawia dotlenienie i ukrwienie skóry głowy, co z kolei skutkuje lepszym wchłanianiem składników odżywczych z kosmetyków,
- stosowanie szamponów i odżywek o działaniu hamującym wypadanie włosów i stymulującym ich porost – czyli zawierającymi np. metylonikotynamid, wyciągi roślinne (m.in. z agrestu indyjskiego, czarnuszki, skrzypu polnego rzepy), biotynę, cynk, L-cysteinę (M. Matysek-Nawrocka et al., 2018).
Wbrew obiegowym opiniom strzyżenie (w tym podcinanie końcówek) nie ma żadnego wpływu na porost włosów.
Świadome wybieranie kosmetyków o dobrze opracowanym składzie oraz kompleksowych kuracji hamujących utratę włosów w bardzo wielu przypadkach wystarcza, by poradzić sobie z problemem. Jednak kiedy wypadanie zamienia się w łysienie lub pojawiają się dodatkowe niepokojące objawy – łupież, nadmierne przetłuszczanie się skóry głowy, łojotok, stany zapalne – konieczna staje się wizyta u specjalisty, dermatologa lub trychologa.
Zobacz też:
Jeżeli zmiana nawyków i domowe sposoby na poprawę stanu włosów zawodzą, a przyczyną problemu nie jest znana choroba, warto udać się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, który może np. zlecić odpowiednie badania lub skierować do specjalisty, np. dermatologa, endokrynologa czy trychologa, który zajmuje się chorobami skóry głowy i zdrowiem włosów.
W przypadku nadmiernego wypadania włosów można od razu skierować się do prywatnej kliniki trychologicznej, bo takie przeważają. Tam lekarz dokona wnikliwej analizy problemu i wyznaczy odpowiednie leczenie. Zwykle zaleci też stosowanie razem z wcierkami specjalnego dermorollera. To rodzaj masażera z walcem wyposażonym w igły, które naruszając ciągłość skóry umożliwiają jej penetrację przez składniki aktywne leczniczych preparatów. Choć codzienny zabieg masażu dermorollerem nie należy do najprzyjemniejszych, daje świetne rezultaty. Natomiast polecanym zabiegiem gabinetowym, który stymuluje cebulki włosowe, jest mezoterapia.
Sprawdź także:
Nadmierne wypadanie włosów często można powstrzymać przy pomocy zabiegów domowych. To nie tylko maski z wykorzystaniem żółtka jaja czy oleju rycynowego, ale też stosowanie wyciągów i związków roślinnych, które pobudzają krążenie w skórze głowy (tak działa ponadto kofeina, która jest częstym składnikiem kosmetyków pobudzających porost włosów).
Domowe kuracje polegają na masażu skóry głowy kosmetykami zawierającymi olejki eteryczne – olejek rozmarynowy (może być tak skuteczny jak minoksydyl!), miętowy czy lawendowy. Dowiedziono też skuteczność zażywania suplementów diety zawierających tzw. blokery DHT – to m.in. wyciąg z reishi, czyli Ganoderma lucidum (ale też innych grzybów), olej z nasion dyni, wyciąg z palmy sabałowej czy z brązowych alg morskich Ecklonia cava.
Za środek niemal tak skuteczny, jak specjalistyczne preparaty, uważa się dietę alkaliczną, czyli odkwaszającą organizm, która pomaga m.in. ograniczyć stan zapalny w organizmie i utratę związków mineralnych niezbędnych w strukturach włosa.
Osobom chcącym wzmocnić włosy poleca się ponadto picie ziołowych herbatek, które obfitują w składniki mineralne i antyoksydacyjne, jak np. napar skrzypu polnego czy pokrzywy. Pomocny jest też macerat z siemienia lnianego, olej lniany, konopny czy rybi.
Ile włosów wypada dziennie, a ile wskazuje na ich nadmierną utratę?
Kondycja włosów i skóry świadczy o stanie zdrowia. Jeżeli podczas obserwacji głowy zauważysz przerzedzające się włosy, to sygnał ostrzegawczy organizmu. Zapewne brakuje mu jakiegoś składnika w diecie, walczy z chorobą lub miał kontakt ze szkodliwymi czynnikami. W rezultacie mieszki włosowe są osłabione, a włosy wypadają lub pozostają w stanie swoistego uśpienia. Ile wypadających włosów to dzienna norma? Zdrowa osoba każdego dnia traci od 50-150 sztuk i jest to naturalny proces organizmu, który regularnie wymienia każdy włos na nowy. Z czasem proces ten przebiega mniej sprawnie – to całkiem normalne, że po 25. roku życia włosy na ogół stają się słabsze i bardziej skąpe. Jeśli dochodzi do nadmiernej utraty włosów, może wiązać się to z postępującym zanikaniem wytwarzania włosów. Zbyt dużo włosów znajduje się wtedy w stanie spoczynku (anafazy), przez co cykl ich wzrostu staje się zaburzony. Stan ten poprzedza ich osłabienie i utrata gęstości.
To całkiem normalne, że włosy i skóra głowy stają się osłabiona w okresie wiosny i jesieni. Wypadają wtedy w większej niż normalnie ilości, stają się cienkie, łamliwe i kruche. Trwa to zwykle około 5 tygodni i nie stanowi powodu do obaw. To oznaka, że osłabione włosy ustępują miejsca nowym. W tym czasie warto wspomóc się domowymi sposobami regenerującymi cebulki włosowe, uzupełnić dietę w mikro i makroelementy, a najlepiej też skrócić fryzurę, by odciążyć skórę głowy.
Zarówno u kobiet i u mężczyzn prawidłowe funkcjonowanie skóry głowy i struktury rosnącego włosa może zostać zaburzone przez czynniki zewnętrzne i związane z jakością stosowanej diety. Są to m.in.:
- niska temperatura,
- wahania wilgotności powietrza,
- nadmierne promieniowanie słoneczne,
- chodzenie bez czapki przy mrozie, wietrze, śniegu,
- regularna ekspozycja skóry głowy na kwaśny deszcz,
- palenie tytoniu,
- kontakt z wodą chlorowaną, twardą i słoną,
- stosowanie środków myjących podrażniających skórę głowy,
- używanie suchego szamponu na skórę głowy bez wykonywania jej regularnych peelingów.
- zastosowanie agresywnych chemikaliów, np. w ramach zabiegów koloryzujących, rozjaśniających czy zmieniających strukturę włosa (chemiczne prostowanie czy trwała),
- częste używanie suszarki z gorącym powietrzem, lokówki czy prostownicy,
- rozczesywanie włosów od skóry głowy, tapirowanie, zaplatanie warkoczyków,
- doczepianie włosów i tresek,
- niedobór cynku i żelaza w diecie,
- niedostateczne spożycie kwasów tłuszczowych omega-3,
- niedostatek witamin, m.in. wit. A, E, D, B5 i biotyny,
- zbyt niskie spożycie białka,
- dieta zakwaszająca organizm.
Ile dziennie wypada włosów z głowy?
Po pierwsze zastanówmy się nad tym, co oznacza „normalna” utrata włosów. Zwróciliśmy się z tym pytaniem do Pascale Mora, szefowej komunikacji naukowej w Vichy, aby przedstawiła nam tę kwestię od strony liczb. „W każdej chwili od 90 do 95 procent włosów na zdrowej skórze głowy człowieka jest w fazie wzrostu. Pozostałe 5 do 10 procent jest w fazie spoczynku - i włosy te są gotowe do wypadania”. Pascale jednak uspokaja: „Na szczęście każdy mieszek włosowy działa niezależnie, abyśmy nie stracili za dużo włosów na raz!”
A jednak mimo to wszyscy tracą trochę włosów każdego dnia. Na jaką utratę włosów możemy sobie pozwolić? Pascale Mora: „Od 50 do około 100 włosów dziennie to norma. Nie martw się, jeśli znajdziesz kilka włosów na swojej szczotce do włosów. Z drugiej strony, jeśli po przebudzeniu widzisz, że poduszka jest pokryta włosami lub jeśli widzisz garść włosów w odpływie prysznica, może to oznaczać nadmierne wypadanie włosów”.
U nas zapłacisz kartą