Zioła do twarzy z pędzelkiem - Sekret świeżej i promiennej skóry
Pierwsze wrażenia
Żel dostajemy w białej tubce z czarnymi nadrukami o pojemności 125 ml. Na jej zakończeniu, zamiast zwyczajowego otworu czy pompki, przy pomocy których można by wydobyć produkt, mamy zieloną szczoteczkę. Zarówno cała nakładka, jak i same włókna szczoteczki, są silikonowe. Wypustki są bardzo krótkie, a w dotyku miękkie i bardzo giętkie. Nakładkę można łatwo zdejmować i czyścić.
Aby wydobyć żel, musimy przekręcić całą podstawę. Dla ułatwienia znajdują się na niej napisy ON i OFF oraz strzałka wskazująca w jakiej pozycji jest tubka. Przed odmierzeniem porcji żelu trzeba zmoczyć i szczoteczkę, i twarz. Bezbarwny żel wydobywa się małym otworem po środku i lekko rozlewa na boki wśród wypustek. Jego konsystencja jest dość rzadka, oleista, odrobinę lepka. Przypomina mi przez to sok aloesowy. Pachnie również odrobinę aloesowo. Delikatnie i niedrażniąco.
Zwilżoną twarz masujemy szczoteczką, rozprowadzając produkt na całej powierzchni. Żel ma lekki poślizg, ale nie daje on komfortu mycia. Silikonowe wypustki drapią i drażnią skórę. Nie uznałabym tego uczucia za przyjemne, chociaż lubię peelingi. Po chwili mam dość, szczególnie, że ze względu na wielkość oraz nachylenie szczoteczki trudno jest dotrzeć w niektóre obszary twarzy, np. pomiędzy brwiami, tuż nad nosem czy nad ustami.
Oczyszczający żel do mycia twarzy Bioliq ze silikonową szczoteczką. Hit czy kit?
Od czasu do czasu lubię wypróbować coś niecodziennego. Do zakupu żelu Bioliq zachęciła mnie silikonowa szczoteczka, której nie widziałam na żadnym innym produkcie. Sprawdźmy jak sprawuje się szczoteczka i sam żel.
Przyznam, że kupiłam żel głównie ze względu na szczoteczkę. Liczyłam na delikatne złuszczenie i oczyszczenie porów, z którymi niestety mam problem:
Masaż miękką, silikonową nakładką dodatkowo głęboko oczyszcza skórę, zapewniając efekt delikatnego peelingu i złuszczania naskórka, dzięki czemu pomaga usuwać wszelkie niedoskonałości. Cera staje się świeża i rozświetlona, a jej struktura wyrównana. Żel nie zawiera mydła, dzięki czemu jest odpowiedni również dla cery wrażliwej.
Jaką szczoteczkę soniczną do twarzy wybrać?
Zestawienie topowych sprzętów to nie wszystko, co dla Ciebie przygotowałam. Poniżej znajdziesz wszystkie najważniejsze porady na temat szczoteczek sonicznych do twarzy. Sprawdź, co odgrywa istotną rolę w przypadku takich urządzeń!
Skuteczność działania
Po to rozglądasz się za szczoteczką soniczną, aby precyzyjnie oczyścić i ujędrnić swoją twarz. Warto się więc zastanowić, co właściwie na to wpływa. Jedna z podstaw to wydajność pulsacji. Osobiście najbardziej doceniam modele osiągające 6000, a najlepiej 8000 pulsacji na minutę.
To jednak nie wszystko. Duże znaczenie mają wypustki. Powinny dostosowywać się do konturów twarzy, daleko sięgając. W takim wypadku łatwo i precyzyjnie pokryjesz cały obszar, pielęgnując swoją cerę.
Regulacja intensywności
Polecane szczoteczki soniczne do twarzy są ogólnie komfortowe podczas użytkowania. Trudno tu o jakieś podrażnienia skóry. Mimo to każda z nas jest inna. Być może maksymalny poziom pulsacji nie przypadnie Ci do gustu. Dlatego też dobrze mieć pod ręką regulację intensywności pracy.
Na szczęście producenci zwykle o niej nie zapominają. Co więcej, regulacja nierzadko wyróżnia się szerokim zakresem. Uwzględnia 5, 8, a niekiedy nawet 12 poziomów. Dla Ciebie oznacza to tyle, że bez problemu dostosujesz styl pracy szczoteczki do swojej cery i preferencji.
Zasilanie i długość pracy
Zdecydowanie najpopularniejsze są akumulatorowe szczoteczki soniczne do twarzy. Nie ma w tym nic dziwnego. Co pewien czas ładujesz sprzęt i tyle. Nie wisi przy nim żaden kabelek, który ograniczyłby Ci swobodę ruchów. Nie przejmujesz się dostępem do gniazdka elektrycznego.
To, jak często musisz ładować szczoteczkę, zależy od pojemności akumulatora. Niemniej odbywa się to rzadko, gdyż same zabiegi nie są zbyt długie. Ładowanie też nie sprawi Ci problemu – umieszczasz urządzenie w bazie i podłączasz do niej przewód USB (lub bezpośrednio do myjki).
U nas zapłacisz kartą