Zioła do twarzy z pędzelkiem - Sekret świeżej i promiennej skóry

Działanie

Żel dobrze myje, to muszę mu przyznać. Skóra jest czysta, ale mam niestety wrażenie, że także nieco ściągnięta i wysuszona na policzkach. Nie jest to mocne uczucie, ale patrząc na skład, można liczyć na większą miękkość i odżywienie. Wydaje mi się, że nie sprawdzi się na suchej cerze – takiej, jaką mam na policzkach. Nos, czoło i broda są za to pozostawione w odpowiednim stanie. Szukam produktu oczyszczającego, który będzie dobry dla całej twarzy, nie tylko wybranych partii.

Oczyszczający żel Bioliq jest ciekawostką, którą wypróbowałam, ale do niej nie wrócę. Skład nie jest zachwycający, znajduje się w nim kilka drażniących substancji, jak wysuszający alkohol czy SLES, chociaż ten jest równoważony delikatniejszą substancją myjącą. Najciekawszy dla mnie element, czyli silikonowa szczoteczka, drapie moją skórę.

Osoby lubiące nowości oraz o mało wrażliwej czuciowo i niezbyt suchej skórze mogą spróbować, jednak jest wiele lepszych opcji do wyboru. Żel można kupić w aptekach, drogeriach Hebe oraz online za około 15 złotych.

Miałyście okazję go wypróbować? Co sądzicie o szczoteczce?

Skład oczyszczającego żelu do mycia twarzy Bioliq

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Capryl/Capramidopropyl Betaine, Olive Oil PEG-8 Esters, Babassu Oil Glycereth-8 esters, Propylene Glycol/Polysorbate 80 /Calendula Officinalis Flower Extract/Aloe Barbadensis Leaf Juice/Mel Extract/Opuntia i Ficus-lndica Extract/Pyrus Communis Fruit Extract/Passiflora I Edulis Fruit Extract, PEG-4 Rapeseedamide, Alcohol/ Onopordum Acanthium Flower/Leaf/Stem Extract, Parfum, Benzyl Alcohol/ Methylchloroisothiazolinone/ Methylisothiazolinone , Lactic Acid.

Na początku składu znajdują się substancje myjące :

Sodium Laureth Sulfate (SLES) to jedna z najtańszych i najpopularnijszych substancji myjących. Dobrze się pieni i emulguje, ale także może podrażniać – jest dość mocnym detergentem. Jako uzupełnienie mamy Cocamidopropyl Betaine oraz Capryl/Capramidopropyl Betaine, delikatniejsze substancje myjące, które nieco łagodzą drażniące działanie SLES oraz poprawiają konsystencję kosmetyku.

Ostatnią substancją myjącą i zarazem emulgatorem jest PEG-4 Rapeseedamide. PEGi mogą być szkodliwe – z dwóch powodów – umożliwiają transport szkodliwych substancji w głąb skóry oraz są pozyskiwane przy użyciu trującego tlenku etylu, którym mogą zostać zanieczyszczone. Istnieje na to małe prawdopodobieństwo, jednak lepiej, by unikać ich w kosmetykach dla dzieci oraz osób o wrażliwej skórze.

Na drugim miejscu kosmetyku znajduje się Glycerin (gliceryna), humektant wnikający w głąb naskórka oraz ułatwiający przenikanie innych substancji. Nawilża, zmiękcza i łagodzi podrażnienia. Słyszałam opinie, że może być komedogenna, ale nie zauważyłam, by u mnie przyczyniała się do powstawania zaskórników.

Następnie mamy dwie pochodne olejów uzyskane przez transestryfikację tlenkiem etylu. W trakcie tego procesu mogą zostać zanieczyszczone tlenkiem, który jest trujący. Tego typu substancje nie powinny być używane na wrażliwej lub uszkodzonej skórze. Olive Oil PEG-8 Esters jest uzyskiwany z oliwy z oliwek. Działa nawilżająco i emulgująco, poprawia poślizg kosmetyku. Drugim olejem jest Babassu Oil Glycereth-8 esters (Resplanta® Babassu) to kolejna substancja emulgująca. Nawilża i wygładza skórę. Producent wymienia olejek babassu jako składnik aktywny, który ma odpowiadać za powodzenie w kondycjonowaniu skóry tego żelu. Nie mam pewności, czy taka jego forma czy zawartość rzeczywiście mogą spełnić tę obietnicę:

Oczyszczający żel do mycia twarzy Bioliq ze silikonową szczoteczką. Hit czy kit?

Od czasu do czasu lubię wypróbować coś niecodziennego. Do zakupu żelu Bioliq zachęciła mnie silikonowa szczoteczka, której nie widziałam na żadnym innym produkcie. Sprawdźmy jak sprawuje się szczoteczka i sam żel.

Przyznam, że kupiłam żel głównie ze względu na szczoteczkę. Liczyłam na delikatne złuszczenie i oczyszczenie porów, z którymi niestety mam problem:

Masaż miękką, silikonową nakładką dodatkowo głęboko oczyszcza skórę, zapewniając efekt delikatnego peelingu i złuszczania naskórka, dzięki czemu pomaga usuwać wszelkie niedoskonałości. Cera staje się świeża i rozświetlona, a jej struktura wyrównana. Żel nie zawiera mydła, dzięki czemu jest odpowiedni również dla cery wrażliwej.

Pierwsze wrażenia

Żel dostajemy w białej tubce z czarnymi nadrukami o pojemności 125 ml. Na jej zakończeniu, zamiast zwyczajowego otworu czy pompki, przy pomocy których można by wydobyć produkt, mamy zieloną szczoteczkę. Zarówno cała nakładka, jak i same włókna szczoteczki, są silikonowe. Wypustki są bardzo krótkie, a w dotyku miękkie i bardzo giętkie. Nakładkę można łatwo zdejmować i czyścić.

Aby wydobyć żel, musimy przekręcić całą podstawę. Dla ułatwienia znajdują się na niej napisy ON i OFF oraz strzałka wskazująca w jakiej pozycji jest tubka. Przed odmierzeniem porcji żelu trzeba zmoczyć i szczoteczkę, i twarz. Bezbarwny żel wydobywa się małym otworem po środku i lekko rozlewa na boki wśród wypustek. Jego konsystencja jest dość rzadka, oleista, odrobinę lepka. Przypomina mi przez to sok aloesowy. Pachnie również odrobinę aloesowo. Delikatnie i niedrażniąco.

Zwilżoną twarz masujemy szczoteczką, rozprowadzając produkt na całej powierzchni. Żel ma lekki poślizg, ale nie daje on komfortu mycia. Silikonowe wypustki drapią i drażnią skórę. Nie uznałabym tego uczucia za przyjemne, chociaż lubię peelingi. Po chwili mam dość, szczególnie, że ze względu na wielkość oraz nachylenie szczoteczki trudno jest dotrzeć w niektóre obszary twarzy, np. pomiędzy brwiami, tuż nad nosem czy nad ustami.

Ranking szczoteczek sonicznych do twarzy 2024 - TOP 5

Foreo Luna 3 Sensitive Skin

Najlepsza szczoteczka soniczna do twarzy to Foreo Luna 3 Sensitive Skin. Już po pierwszym zabiegu poczujesz miękką, ujędrnioną skórę. To profesjonalna szczoteczka soniczna do oczyszczania twarzy. Skutecznie usuniesz nią nie tylko widoczne zanieczyszczenia czy martwy naskórek, ale i bakterie. Sprzęt osiąga aż 8000 pulsacji T-Sonic na minutę, co stanowi jeden z topowych wyników.

Co ważne, to silikonowa szczoteczka soniczna do cery wrażliwej. Jej wypustki docierają w trudno dostępne miejsca. Jednocześnie nie uświadczysz otarć na skórze twarzy. Pobudzisz za to mikrokrążenie i wyeliminujesz toksyny. Skutecznie rozpoczniesz proces odmładzania skóry. Pomoże Ci w tym ukierunkowana technologia mikroprądów. Kolejne zalety to niewielka waga i wodoodporność.

Ranking szczoteczek sonicznych do twarzy musiał zawrzeć Foreo Luna 3 Sensitive Skin. Rewelacyjnie napina skórę, nadając się w zasadzie do każdej cery. Ma mięciutkie wypustki, więc korzystanie z niej to czysta przyjemność. Ponadto zaoferuje Ci przydatną aplikację mobilną.

Beautifly B-Clean Pro

W wielu opiniach, również mojej, bardzo dobra szczoteczka soniczna do twarzy. Beautifly B-Clean Pro szybko ujędrnia skórę, zwiększając jej elastyczność. Ponadto skutecznie oczyści Twoją twarz, nadaje się do demakijażu. Generowane mikroprądy wygładzają drobne linie oraz rozluźniają mięśnie twarzy. Efekt? Będziesz wyglądać po prostu lepiej i młodziej. O to chodzi w tym sprzęcie!

Zauważ, że masz tu do wyboru 8 poziomów intensywności, a także 5-minutowy timer. Dostosujesz styl pracy urządzenia do własnych preferencji. To wodoodporna szczoteczka soniczna do cery naczynkowej, dojrzałej i każdej innej. Nie uczula, a za to delikatnie traktuje skórę twarzy. Ma aż 12 stref masujących oraz wypustki z silikonu medycznego. Jakby tego było mało, to jedna z najcichszych szczoteczek.

Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Aqua, Calendula Offi ci na lis Flower Ex tract, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Mel Extract, Parfum, Passiflora Edulis Fruit Extract, Polysorbate 80, Propylene Glycol.

Czytaj dalej...

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

Jednak Krem NIVEA nie tylko zapewnia intensywne nawilżenie suchej skóry, lecz także przywraca jej warstwę ochronną, nie przepuszczając szkodliwych czynników zewnętrznych, powodujących wysuszenie oraz łuszczenie się skóry.

Czytaj dalej...

Chociaż zaskórnik sam w sobie nie jest może niebezpieczny dla ogólnej kondycji naszej skóry, to jednak z całą pewnością nie prezentuje się on zbyt estetycznie, a do tego istnieje ryzyko, że przekształci się w wyprysk o charakterze zapalnym, co może diametralnie odmienić wygląd naszej cery.

Czytaj dalej...

Często się zdarza, że te strefy na naszej twarzy są traktowane po macoszemu, co z kolei stwarza idealne środowisko do namnażania się bakterii i gromadzenia się zanieczyszczeń, które później mogą prowadzić do powstawania niedoskonałości.

Czytaj dalej...