Zalety i zastosowanie żelu z aloesu do pielęgnacji twarzy

Siemię lniane – skład i właściwości kosmetyczne

Siemię lniane to bogactwo aminokwasów, a te wchodzą w skład budowy włosa – dzięki temu lniany żel na włosy jest tak popularny i kochany przez wszystkie włosomaniaczki. Na tym nie koniec oczywiście, ponieważ len zawiera szereg cennych dla włosów i skóry witamin z grupy B (szczególnie zaś B1 i B6), witaminę E, magnez, wapń, żelazo i cynk. Nasiona lnu – jak przystało na większość nasion – również szczycą się wysokim stężeniem dobrych kwasów tłuszczowych (głównie omega-3, omega-6 i omega-9), nieocenionych w zachowaniu ładnej cery i zdrowego organizmu.

Żel lniany, który pozyskuje się (wytrąca się) z namoczonych nasion lnu jest doskonałym kosmetykiem, który z powodzenie można nakładać na twarz w formie maseczki lub serum, albo jako żel odżywiający i kondycjonujący włosy. Siemię lniane odżywia, przyspiesza gojenie się ran i wszelkich zmian skórnych, odżywia skórę, wzmacnia włosy, nabłyszcza je i zapobiega niszczeniu.

Żel lniany w kosmetyce – zastosowanie

Siemię lniane można ta naprawdę stosować na nieskończenie wiele sposobów. Najpopularniejszą metodą jest po prostu nakładanie czystego żelu na włosy (suche lub wilgotne) aby je zabezpieczyć przed zniszczeniem i spotęgować blask (ponoć nic nie nabłyszcza włosów w takim stopniu, co siemię lniane, dlatego uznaje się go za naturalny laminat do włosów).

Oprócz tego siemię lniane można łączyć z olejkami, wcierać w ciało, dłonie, stopy (zostawiać na noc w formie maski na szorstką skórę stóp). Żel lniany jest doskonały w połączeniu z miodem, sokiem z aloesu, naturalnym jogurtem – w takiej formie nadaje się jako maseczka do włosów. Zmieszany z ciepłym mlekiem i cytryną będzie z kolei świetnym remedium na ziszczone paznokcie i suchą skórę dłoni.

Ogólnie – len świetnie regeneruje, koi i nawilża, a także wzmacnia kondycję zarówno włosów jak i skóry. Efekty jego stosowania (zwłaszcza na włosach) widać już po pierwszym zabiegu, co też jest bardzo pożądane przez wiele z nas. Najczęściej wszelkie kuracje i maski regenerujące nie działają od razu, a lniany żel już po pierwszym użyciu ładnie nabłyszcza włosy.

Jaki żel aloesowy wybrać?

Żel aloesowy to kosmetyk, który od kilku lat cieszy się coraz większą popularnością, a na rynku pojawiają coraz to nowe produkty. Za jeden z najlepszych uważany jest koreański żel aloesowy Holika Holika Aloe. Zamknięty w charakterystycznym opakowaniu kosmetyk zawiera aż 99 proc. ekstraktu z aloesu. Jest wielofunkcyjny i sprawdzi się nawet w pielęgnacji cery problematycznej oraz trądzikowej.

Warto zwrócić uwagę także na żel aloesowy Yumi Aloe - to wegański kosmetyk produkowany w Polsce, który ma bardzo dobre opinie. Bardzo szybko się wchłania, nawilża i koi. Podobnie działa żel aloesowy z oferty marki AA.

W przypadku podrażnień, drobnych ran lub otarć doskonale sprawdzi się żel aloesowy Equilibra Extra Aloe Dermo Multi-Active Gel.

Żel aloesowy to kosmetyk, który warto mieć w swoim domu, bo ma naprawdę wiele zastosowań, a nie jest drogi. Jego regularne stosowanie przyniesie skórze i włosom same korzyści!

Ocet nagietkowy pełni funkcje ochronne włosów przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi jak suszenie, farbowanie, szamponami, które wysuszają skórę głowy prowadzą do łupieżu i osłabienia włosów, które stają się kruche i łamliwe.

Czytaj dalej...

Sok z liści rośliny zawiera bogactwo witamin A, C, E oraz z grupy B niacynę, cholinę oraz kwas foliowy , mikroelementy wapń, selen, cynk, potas, miedź, mangan, sód, chrom, magnez, sterole roślinne, kwasy tłuszczowe m.

Czytaj dalej...

Zanim zdecydujemy się na aloes drzewiasty, trzeba pamiętać, że ma sporą łodygę, która osiąga nawet 1 m wysokości, przez co wymaga dość dużej doniczki i ustawienia na podłodze w wysokim pomieszczeniu.

Czytaj dalej...

Ja używam tylko zatężonego aloesu ze sklepu z półproduktami, ale stosuję go rzadko i zawsze w otoczeniu emolientów, bo moje włosy zaczęły się nieco puszyć na końcach wypłukuje się z nich keratyna po keratynowym prostowaniu i obawiam się, że aloes, jako humektant, może to nasilać.

Czytaj dalej...