Zalety i zastosowanie żelu z aloesu do pielęgnacji twarzy

Jak używać żelu aloesowego?

Żel aloesowy może mieć wiele zastosowań. Poniżej prezentujemy zastosowania aloesu na twarz.

Zastosowania aloesu do pielęgnacji cery:

  • aloes jako serum,
  • aloes pod krem nawilżający (wzmocni efekt nawilżenia),
  • aloes jako okład pod oczy – niweluje cienie pod oczami i zmniejsza opuchliznę,
  • aloes jako opatrunek dla skóry po poparzeniu słonecznym,
  • aloes jako opatrunek dla podrażnionej, zaczerwienionej skóry,
  • aloes jako baza pod makijaż – dobrze nawilży oraz nie spowoduje nadmiernego przetłuszczania się cery,
  • aloes na trądzik i zmiany skórne – dzięki działaniu przeciwzapalnemu wpłynie na zmniejszenie się wyprysków oraz zaskórników,
  • aloes na rozjaśnienie blizn i przebarwień,
  • aloes do złagodzenia dolegliwości związanych z ukąszeniami owadów.

Aloes można również stosować do pielęgnacji przesuszonej skóry pięt, łokci, kolan oraz jako opatrunek na drobne rany. Dobrze sprawdzi się również w roli zamiennika balsamu do ciała – złagodzi podrażnienia powstałe po zabiegu depilacji, pomoże w walce z rozstępami.

Aloes nie powinien stanowić zamiennika codziennego kremu nawilżającego. Zaleca się stosowanie go jako bazy pod kremy.

Warto wiedzieć, że jeżeli stosujemy aloes na twarz, to nie powinien on stanowić zamiennika lub alternatywy dla naszych kremów. Dlaczego? Pomimo działania nawilżającego i regenerującego może on nie spełnić wymagań np. bardzo suchej cery. Nieodpowiedni poziom nawilżenia doprowadza wtedy do poważnych konsekwencji. Polecamy stosowanie żelu aloesowego jako dodatku do kremów codziennych.

Żel lniany w kosmetyce – zastosowanie

Siemię lniane można ta naprawdę stosować na nieskończenie wiele sposobów. Najpopularniejszą metodą jest po prostu nakładanie czystego żelu na włosy (suche lub wilgotne) aby je zabezpieczyć przed zniszczeniem i spotęgować blask (ponoć nic nie nabłyszcza włosów w takim stopniu, co siemię lniane, dlatego uznaje się go za naturalny laminat do włosów).

Oprócz tego siemię lniane można łączyć z olejkami, wcierać w ciało, dłonie, stopy (zostawiać na noc w formie maski na szorstką skórę stóp). Żel lniany jest doskonały w połączeniu z miodem, sokiem z aloesu, naturalnym jogurtem – w takiej formie nadaje się jako maseczka do włosów. Zmieszany z ciepłym mlekiem i cytryną będzie z kolei świetnym remedium na ziszczone paznokcie i suchą skórę dłoni.

Ogólnie – len świetnie regeneruje, koi i nawilża, a także wzmacnia kondycję zarówno włosów jak i skóry. Efekty jego stosowania (zwłaszcza na włosach) widać już po pierwszym zabiegu, co też jest bardzo pożądane przez wiele z nas. Najczęściej wszelkie kuracje i maski regenerujące nie działają od razu, a lniany żel już po pierwszym użyciu ładnie nabłyszcza włosy.

Właściwości żelu aloesowego

Od wieków aloes uznawany był za roślinę leczniczą. Miąższ z liści aloesu stosowano jako lekarstwo na poparzenia, rany i blizny. Przecięte liście aloesu przykładano do bolących miejsc, wierząc, że uśmierzy on ból. Współcześnie roślina ta nadal jest doceniana ze względu na składniki odżywcze, występujące w miąższu aloesu. Żel aloesowy swoje zastosowanie znalazł przede wszystkim w kosmetyce. Stosowany zewnętrznie ma przede wszystkim właściwości nawilżające, regenerujące, przeciwświądowe oraz łagodzące. Działa także bakteriobójczo i przeciwgrzybicznie. Przyjmowany doustnie ma wspomagać oczyszczanie i odchudzanie, a także wzmacniać odporność.

Żel aloesowy jest wygodną formą produktu zawierającego aloes. Im większy procent wyciągu z aloesu, tym większa zawartość cennych składników. Dzięki wygodnej konsystencji żelu można aplikować go bezpośrednio na skórę oraz włosy. Żel aloesowy nadaje się do pielęgnacji niemal każdego rodzaju skóry. Polecany jest przede wszystkim osobom posiadającym cerę wrażliwą, a także cerę trądzikową ze zmianami łojotokowymi. Aloes działa nawilżająco i regenerująco, dlatego też świetnie się sprawdzi w pielęgnacji skóry suchej. Ponadto może być dla niej ukojeniem, gdyż zmniejsza pieczenie i swędzenie skóry. Ze względu na właściwości bakteriobójcze, żel aloesowy łagodzi stany zapalne i przynosi ukojenie skórze. Zwęża również rozszerzone pory. Wspomaga także leczenie egzemy i łuszczycy. Żel aloesowy nadaje się nie tylko do stosowania na twarz, lecz także na inne części ciała. Aloes ma właściwości zmiękczające skórę, dlatego też może być pomocny przy problemach z twardymi i spękanymi piętami. Doskonale sprawdza się również przy łagodzeniu i gojeniu się ran oraz poparzeń. Działa także kojąco i przeciwświądowo na ugryzienia owadów. Dzięki właściwościom regenerującym i nawilżającym, doskonale sprawdza się przy pielęgnacji włosów i skóry głowy. Polecany jest przede wszystkim osobom, które borykają się z problemem nadmiernego wypadania włosów oraz łupieżem. Żel aloesowy przywraca odpowiednie pH skóry głowy, wspiera leczenie łupieżu, wzmacnia i odżywia cebulki włosów oraz stymuluje ich wzrost. Ponadto doskonale nawilża włosy, dzięki czemu wspomaga kurację nawilżającą przesuszonych włosów. Żel aloesowy jest również dobrym rozwiązaniem na podrażnienia po depilacji i opalaniu. Nawilża skórę, regeneruje ją i przede wszystkim łagodzi. Nie powoduje efektu szczypania i pieczenia. Aloes ma także właściwości rozjaśniające skórę, dlatego też produkty zawierające wyciąg z aloesu stosuje się w celu wybielenia blizn, przebarwień, a także rozstępów.

Ocet nagietkowy pełni funkcje ochronne włosów przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi jak suszenie, farbowanie, szamponami, które wysuszają skórę głowy prowadzą do łupieżu i osłabienia włosów, które stają się kruche i łamliwe.

Czytaj dalej...

Wmasowany w końcówki włosów, poprawi ich kondycję , zaś wmasowany w skórę głowy, pomoże zwalczać łupież wywołany nadmiernym przesuszaniem się skalpu, a przy okazji nie obciąży ani nie przetłuści włosów.

Czytaj dalej...

Zanim zdecydujemy się na aloes drzewiasty, trzeba pamiętać, że ma sporą łodygę, która osiąga nawet 1 m wysokości, przez co wymaga dość dużej doniczki i ustawienia na podłodze w wysokim pomieszczeniu.

Czytaj dalej...

Ja używam tylko zatężonego aloesu ze sklepu z półproduktami, ale stosuję go rzadko i zawsze w otoczeniu emolientów, bo moje włosy zaczęły się nieco puszyć na końcach wypłukuje się z nich keratyna po keratynowym prostowaniu i obawiam się, że aloes, jako humektant, może to nasilać.

Czytaj dalej...