Wypadanie włosów po porodzie - Jak sobie z tym radzić po trzech miesiącach?
Wypadanie włosów po ciąży – jak sobie pomóc lekami i domowymi sposobami?
Wypadanie włosów po ciąży wynika z działania hormonów niezbędnych do utrzymania ciąży i porodu. Chociaż organizm zwykle szybko wraca do równowagi, to wypadające włosy po ciąży często są dla młodych mam dużym problemem. Włosy można wzmocnić, zmieniając dietę i suplementując witaminy.
W ciąży włosy kobiety są lśniące i wyjątkowo gęste. Po około 3 miesiącach od urodzenia dziecka włosy zaczynają wypadać – niektóre kobiety tracą ich nawet 30%. Wypadające włosy po ciąży to zjawisko zupełnie normalne, które mija po około 6–9 miesiącach od porodu. U niektórych kobiet proces ten jest krótki i niemal niezauważalny, u innych włosy wypadają garściami. W przypadku gdy wypadaniu włosów po ciąży towarzyszy łojotok lub łupież, warto skontaktować się z dermatologiem lub ginekologiem endokrynologiem.
Wypadanie włosów po ciąży: ampułki
Kobiety, którym problem wypadania włosów bardzo doskwiera, mogą kupić w aptece specjalne ampułki wzmacniające włosy. Należy je stosować codziennie (najlepiej wieczorem) na świeżo umyte lub suche włosy. Substancje zawarte w ampułce trzeba dokładnie wsmarować się w skórę głowy, po czym można ją owinąć ręcznikiem, aby przyspieszyć ich wchłanianie. Takie ampułki na wypadanie włosów po ciąży (Radical, Seboradin, Vichy) stosuje się przez okres 14 dni, po czym w zależności od efektów ponawia kurację. Przeważnie wypadanie się zmniejsza, ale nie znika całkowicie - w końcu odpowiadają za nie hormony. Nie można jednak przesadzać i stosować ampułek przez długi okres czasu, ponieważ często wysuszają i podrażniają skórę głowy.
Taką kurację, obejmującą zdrową dietę i stosowanie odpowiednich szamponów i ampułek, można wzmocnić maskami. Bardzo dobra na wypadanie włosów po ciąży jest maska z olejku rycynowego, żółtka i nafty bądź cytryny (dla blondynek, bo olejek rycynowy przyciemnia włosy u nasady). Na maskę warto nałożyć czepek i ręcznik, aby substancje mogły głębiej wniknąć w skórę głowy. Najlepiej jest posiedzieć z taką maską przez kilka godzin - jeśli nie szkoda wam pościeli, możecie nawet spać w tym czepku. Olejek rycynowy znakomicie wzmacnia włosy, a żółtko dostarcza im protein, przez co od razu stają się mocniejsze i bardziej sprężyste.
Czemu włosy wypadają?
Po naszych głowach widać najwyraźniej, jak Matka Natura jest niesprawiedliwa: jednemu daje czuprynę jak grzywa lwa, drugiemu włoski, przez które prześwituje czaszka. We współczesnej cywilizacji obfite owłosienie dla organizmu w zasadzie nie ma żadnego znaczenia. Człowiek z bujnymi, zdrowymi włosami wygląda jedynie efektowniej, młodziej i stąd zapewne rozpacz tych, którym włosy zaczynają wypadać. Tymczasem zdarza się, że oprócz mankamentu urody nic złego poza tym w organizmie się nie dzieje. Włosy wszystkim wypadają i jest to proces całkiem naturalny. Jeżeli dziennie wypada 50–100 włosów, to ta ilość nie powinna budzić niepokoju.
Włos jest strukturą martwą, podobnie jak paznokieć, a zbudowany jest z keratyny i specjalnych białek. Powstaje z cebulki włosowej umieszczonej w mieszku. Na skórze głowy rośnie z przeciętną szybkością 1–1,5 cm na miesiąc przez okres 3–5 lat, a potem wypada. Przy końcu tego procesu na dnie mieszków włosowych tworzą się zalążki nowych włosów, które zastępują poprzednie. Szybkość wzrostu włosa zależy od płci i wieku, gdyż ma związek z okresami aktywności gruczołów wytwarzających hormony. Najszybciej rosną włosy w wieku 15–30 lat, znacznie wolniej na starość.
Jednak nie zawsze wypadanie włosów jest procesem naturalnym, czasami ma podłoże chorobowe.
Dramat rozgrywa się w cebulce
Śmierć włosa, czyli zniszczenie z różnych powodów cebulki włosowej, jest następstwem wielu procesów. Ponieważ zniszczenie cebulki nie powoduje natychmiastowego wypadnięcia włosa, a dopiero po około 100 dniach, często pacjent nie wie, że w jego organizmie rozwija się choroba, prowadząca do łysienia. Może ono być odwracalne, gdy np. włosy wypadają na skutek tylko zaburzenia funkcji cebulki włosowej, albo nieodwracalne, gdy następuje jej zniszczenie np. po oparzeniu skóry głowy, zbliznowaceniu cebulek, czy też wskutek patologicznej reakcji układu odpornościowego, skierowanej przeciw antygenom (łysienie plackowate).
Na szczęście, jak wynika z doświadczeń endokrynologów, zwykle dochodzi do odwracalnych procesów powodujących wypadanie włosów. Coraz rzadziej jest ono wynikiem ciężkich chorób ogólnoustrojowych, takich jak tyfus plamisty – kiedy to utrata włosów jest typowym przejawem dla przebiegu tej choroby lub np. ciężka nadczynność tarczycy – zaskakująca wypadaniem włosów w okresie rekonwalescencji, gdy już walka z chorobą tego gruczołu jest wygrana. Trudno o większe zaskoczenie. Ale przecież włosy „zmarły” już trzy miesiące temu. Podobnie włosy wypadają przy nieleczonej niedoczynności tarczycy.
Wpływ na wypadanie włosów mają również niektóre leki, zwłaszcza cytostatyki. Hamują one podział szybko mnożących się komórek, a do takich właśnie należą komórki naskórka. W konsekwencji ich niedoboru następuje obumieranie cebulek włosowych i wypadanie włosów. Często więc pacjentów przed kuracją cytostatykami zachęca się wręcz, aby sami zgolili włosy, co jest mniejszym obciążeniem psychicznym, niż zbieranie i liczenie kępek włosów, które wypadły. Po zakończeniu kuracji włosy odrastają.
U nas zapłacisz kartą