Po porodzie nie rosną włosy pod pachami - Prawda czy Mito? Odkrywamy Fakty i Mity

Jak pobudzić wzrost włosów u dziecka?

Zacznijmy od właściwej pielęgnacji skóry głowy naszego synka lub córeczki. Jak często ją myć? Nie ma tu ściśle określonej reguły. Można robić to codziennie, ale szamponem, który skóry nie wysuszy. Gdy tak się stanie, może nawet dojść do stanu zapalnego, a nie jest to korzystne dla zdrowia dziecka. Jeśli na dworze panują upały czy przeciwnie, główka poci się pod zimową czapką, możemy ją po prostu spłukać wodą. Codzienne korzystanie z szamponu nie jest wcale konieczne.

Przejdźmy teraz do czesania. Nawet jeśli nie można marzyć o modnej fryzurce, powinniśmy włoski malucha czesać codziennie, a jeszcze lepiej dwa razy dziennie, nawet jeśli są króciutkie i niezbyt gęste. Czesanie szczoteczką z miękkim włosem lub grzebieniem z nieostrymi ząbkami spełnia rolę masażu, który pobudza krążenie krwi, a tym samym wzmacnia cebulki włosowe.

Możemy też pobudzić wzrost włosów u dziecka, sprawiając mu przyjemność. Skórę głowy możemy masować palcami – będzie dzięki temu lepiej dotleniona i odżywiona substancjami odżywczymi dostarczanymi wraz z krwią.

A jakich zabiegów lepiej unikać? Natłuszczania skóry, w szczególności preparatami polecanymi przez firmy, do których nie mamy zaufania.

Błąd nr 2: Nie wzmacniasz cebulek włosowych

Tempo wzrostu włosów w ogromnej mierze zależy od stanu cebulek włosowych. Gdy są dobrze odżywione i dotlenione, pasma mniej wypadają i rosną mocniejsze. Stąd tak ważne jest codzienne stymulowanie cebulek do pracy. Najprostszym sposobem jest codzienny masaż skóry głowy, który wzmacnia ukrwienie u nasady włosów pobudzając ich wzrost. Masaż warto połączyć z regularną aplikacją wcierek zawierających substancje odżywcze, takie jak kofeina, biotyna i ekstrakty ziołowe. W tej kwestii warto sięgnąć po profesjonalne preparaty, np. od marki Insight. Oferuje ona skuteczną kurację przeciwko wypadaniu, na którą składa się wcierka stymulująca mikrokrążenie w skórze głowy oraz wzmacniająca cebulki, jak również szampon uzupełniający działanie serum. Ich jednoczesne stosowanie gwarantuje zahamowanie utraty włosów oraz pojawienie się baby hair już po 2 tygodniach kuracji.

Skuteczny jest np. preparat Pharmaceris H-Stimuforten (badania wykazały 45-procentowe zagęszczenie włosów podczas jego stosowania), Pilomax Tricho WAX czy indyjskie wcierki na bazie mieszanek ajurwedyjskich, np. Sattva.

Dlaczego dziecku nie rosną włosy?

Gdy ok. 3. roku życia na główce maluszka nadal nie pojawia się owłosienie, trzeba udać się do dermatologa, by znaleźć tego przyczynę. Problem może tkwić w niedoborze takich składników mineralnych, jak: żelazo , cynk bądź biotyna. Zdarza się też, choć rzadko, że za niedostateczny porost włosów odpowiadają schorzenia tarczycy czy grzybica skóry głowy.

Powodem braku włosów u dziecka może też być choroba o podłożu autoimmunologicznym, czyli łysienie plackowate. W tym wypadku jednak z reguły utrata włosów dotyczy ograniczonych obszarów głowy – tworzą się na niej charakterystyczne, pozbawione włosów placki. W przypadku tej choroby duże znaczenie ma komponent psychologiczny, co jednak rzadko dotyczy niemowlaków.

Utrata włosów i długie czekanie na ich pojawienie się zdarza się również u dzieci po poważniejszych chorobach infekcyjnych przebytych z wysoką gorączką lub agresywnie leczonych. Dziecku wypadają włosy od 6 tygodni do 4 miesięcy po chorobie, a odrastają w ciągu pół roku.

Jak pielęgnować paznokcie i włosy niemowlaka?

Delikatna skóra, cienkie włosy, maleńkie dłonie. To wszystko sprawia, że rodzice bywają onieśmieleni i wystraszeni przed pierwszymi próbami pielęgnowania niemowlaka. Tymczasem odpowiednie dbanie zarówno o włosy, jak i o paznokcie niemowlaka nie wymaga ani specjalistycznej wiedzy, ani umiejętności. Oto kilka sprawdzonych rad.

Zapuszczanie włosów pod pachami

Włosy pod pachami rosną ok. 2,5 cm miesięcznie. Zapuszczenie ich trwa więc maksymalnie dwa miesiące. Włosy w pewnym momencie przestają rosnąć , nie ma więc możliwości, że będą kiedyś za długie. Po zapuszczeniu włosów można trochę z nimi zaszaleć – na przykład pofarbować zmywalną farbą. Najpierw włosy trzeba zdekoloryzować, a następnie nałożyć na nie delikatną farbę. Można spotkać się z podobnymi fryzurami w mediach społecznościowych. Przy farbowaniu trzeba jednak bardzo uważać, żeby nie podrażnić delikatnej skóry pod pachami ani nie nabawić się uczulenia. Warto zwrócić się po pomoc i radę do fryzjera lub przeprowadzić próbę uczuleniową na niewielkim kawałku skóry.

Usuwanie włosów spod pach jest dla większości kobiet, a także coraz większej ilości mężczyzn ważnym rytuałem pielęgnacyjnym, szczególnie latem. Ci, którym zależy na gładkiej skórze pod pachami, mają do wyboru kilka możliwości metod depilacji, każda z nich ma swoje plusy i minusy.

  • Golenie maszynką – golenie włosów może podrażnić skórę, pozostawiając po sobie czerwone krostki, czyli podrażnione mieszki włosowe. Trzeba też powtarzać je codziennie lub prawie codziennie. Zaletami tej metody jest jej szybkość i dostępność. Pamiętajmy jednak zawsze o używaniu ostrej maszynki oraz żelu do golenia. Warto też raz na kilka dni przed depilacją zrobić delikatny peeling skóry, aby martwy naskórek nie blokował mieszków włosowych, co może doprowadzić do wrastania włosów.
  • Depilacja kremem – kolejny sposób szybki i do wykonania w domu. Niestety nadal nie trwały, włosy odrastają trochę wolniej niż po goleniu, jest to jednak maksymalnie kilka dni. Dodatkowo składniki kremów są mocno uczulające i nie każdy może ich bezpiecznie używać.
  • Depilacja woskiem – metoda trwała, lecz bolesna. Można woskować pachy w domu, lecz efekty mogą być gorsze od tych, uzyskanych w salonie. Wizyta w salonie nie jest bardzo droga (ok. 40 – 50 zł) i mamy pewność, że wszystkie włosy zostaną usunięte i będziemy mieć je z głowy na kilka tygodni. Ta metoda depilacji może mocno podrażnić naszą skórę, bo włos wyrywany jest z mieszka razem z cebulką.
  • Depilacja laserem – jest to najskuteczniejsza metoda depilacji, po kilku zabiegach włosów możemy pozbyć się na lata. Jest to jednocześnie metoda dosyć droga, na wszystkie sesje trzeba wydać minimum 1000 zł. Nie każdy też może poddać się zabiegowi laserowemu, ewentualne przeciwwskazania do zabiegu należy wcześniej skonsultować z lekarzem.

Błąd nr 1: Nie ścinasz rozdwojonych końcówek

„Skoro chcę zapuścić włosy, to po co mam je ścinać” – na pewno nie raz przeszło ci przez myśl. Nie odwiedzasz więc fryzjera miesiącami, cierpliwie czekając na osiągnięcie upragnionej długości pasm. I nawet, gdy się do niej zbliżasz, rezultat jest mizerny, bo włosy wyglądają na cienkie i przerzedzone.

Prawda jest taka, że niepodcinanie końców to jeden z najczęściej powtarzanych błędów podczas zapuszczania włosów, który wydłuża ten proces w nieskończoność. Wszystko dlatego, że nieścięte uszkodzenia „pną” się do góry, powodując spustoszenie w coraz wyższych piętrach włosów. W efekcie kosmyki się wykruszają, a cała fryzura traci objętość.

Żeby zapuścić mocne, zdrowo wyglądające włosy, raz na 4 miesiące powinnaś odwiedzać fryzjera i ścinać suche, rozdwojone końce. Najlepiej robić to na prosto, bo wtedy włosy optycznie wyglądają na gęstsze. Zamiast decydować się na zwykłe strzyżenie nożyczkami, możesz wybrać cięcie maszynką lub tzw. zabieg thermocut, czyli skrócenie włosów rozgrzanymi nożyczkami. Dzięki takiej metodzie końcówki dłużej utrzymują zdrowy wygląd i rzadziej musisz odwiedzać fryzjera.


Więcej wizyt w gabinecie trzeba również odłożyć przy zaburzeniach hormonalnych oraz zespole nadwrażliwości mieszków na prawidłowy poziom hormonów mieszki zachowują się tak, jakby w organizmie było za dużo androgenów, chociaż w rzeczywistości tak nie jest.

Czytaj dalej...

Odradza się celowe opalanie cery z wypryskami, w związku z tym, że pod wpływem promieni ultrafioletowych dochodzi do nasilenia istniejących zaburzeń złuszczania naskórka, w efekcie czego następuje pogorszenie stanu skóry skłonnej do trądziku w okresie jesiennym.

Czytaj dalej...

ja za to po narkozie 6h obudzilam sie z bolem skory glowy jak by ktos mnie oskalpowal a za jakies 2 dni odkrylam ze mam z tylu lysy placek na ok 10 cm ktory zakreca w dol jak odbity od jakiegos okraglego przedmiotu, jestem zalamana, dopiero po miesiacu zaczely odrastac ale bardzo powoli maja teraz moze milimetr.

Czytaj dalej...

ja za to po narkozie 6h obudzilam sie z bolem skory glowy jak by ktos mnie oskalpowal a za jakies 2 dni odkrylam ze mam z tylu lysy placek na ok 10 cm ktory zakreca w dol jak odbity od jakiegos okraglego przedmiotu, jestem zalamana, dopiero po miesiacu zaczely odrastac ale bardzo powoli maja teraz moze milimetr.

Czytaj dalej...