Po porodzie nie rosną włosy pod pachami - Prawda czy Mito? Odkrywamy Fakty i Mity

Błąd nr 2: Nie wzmacniasz cebulek włosowych

Tempo wzrostu włosów w ogromnej mierze zależy od stanu cebulek włosowych. Gdy są dobrze odżywione i dotlenione, pasma mniej wypadają i rosną mocniejsze. Stąd tak ważne jest codzienne stymulowanie cebulek do pracy. Najprostszym sposobem jest codzienny masaż skóry głowy, który wzmacnia ukrwienie u nasady włosów pobudzając ich wzrost. Masaż warto połączyć z regularną aplikacją wcierek zawierających substancje odżywcze, takie jak kofeina, biotyna i ekstrakty ziołowe. W tej kwestii warto sięgnąć po profesjonalne preparaty, np. od marki Insight. Oferuje ona skuteczną kurację przeciwko wypadaniu, na którą składa się wcierka stymulująca mikrokrążenie w skórze głowy oraz wzmacniająca cebulki, jak również szampon uzupełniający działanie serum. Ich jednoczesne stosowanie gwarantuje zahamowanie utraty włosów oraz pojawienie się baby hair już po 2 tygodniach kuracji.

Skuteczny jest np. preparat Pharmaceris H-Stimuforten (badania wykazały 45-procentowe zagęszczenie włosów podczas jego stosowania), Pilomax Tricho WAX czy indyjskie wcierki na bazie mieszanek ajurwedyjskich, np. Sattva.

Błąd nr 1: Nie ścinasz rozdwojonych końcówek

„Skoro chcę zapuścić włosy, to po co mam je ścinać” – na pewno nie raz przeszło ci przez myśl. Nie odwiedzasz więc fryzjera miesiącami, cierpliwie czekając na osiągnięcie upragnionej długości pasm. I nawet, gdy się do niej zbliżasz, rezultat jest mizerny, bo włosy wyglądają na cienkie i przerzedzone.

Prawda jest taka, że niepodcinanie końców to jeden z najczęściej powtarzanych błędów podczas zapuszczania włosów, który wydłuża ten proces w nieskończoność. Wszystko dlatego, że nieścięte uszkodzenia „pną” się do góry, powodując spustoszenie w coraz wyższych piętrach włosów. W efekcie kosmyki się wykruszają, a cała fryzura traci objętość.

Żeby zapuścić mocne, zdrowo wyglądające włosy, raz na 4 miesiące powinnaś odwiedzać fryzjera i ścinać suche, rozdwojone końce. Najlepiej robić to na prosto, bo wtedy włosy optycznie wyglądają na gęstsze. Zamiast decydować się na zwykłe strzyżenie nożyczkami, możesz wybrać cięcie maszynką lub tzw. zabieg thermocut, czyli skrócenie włosów rozgrzanymi nożyczkami. Dzięki takiej metodzie końcówki dłużej utrzymują zdrowy wygląd i rzadziej musisz odwiedzać fryzjera.

Jak szybko odrastają włosy pod pachami oraz na nogach?

Czasem mówimy sobie, że gdyby włosy na głowie rosły nam tak szybko, jak na nogach lub pod pachami, to ich zapuszczanie nie byłoby tak czasochłonnym procesem. Pamiętajmy jednak, że dużą rolę w naszym odbiorze tempa wzrostu włosa, jest jego umiejscowienie. Kiedy mamy długie włosy, nie zwracamy tak mocno uwagi na jego długość, ciężko nam zmierzyć postęp. Tymczasem włoski pod pachami i na nogach golimy, kiedy odrastają są kłujące i mocniej rzucają się w oczy. Dlatego mamy wrażenie, że proces ten dzieje się w zawrotnym tempie.

Zatem jak szybko rosną włosy pod pachami i na nogach? Włoski pod pachami rosną ok. 2,5 cm na miesiąc. Maksymalnie można je zapuszczać przez dwa miesiące, później przestają rosnąć. Nie ma zatem możliwości, że staną się za długie. Jeżeli zastanawiasz się nad zapuszczeniem włosów w tym rejonie ciała, polecamy stosowanie mydeł lub żeli antybakteryjnych albo delikatnych szamponów antyalergicznych. Pamiętaj jednak, że stosowany wówczas antyperspirant będzie miał mniejszą skuteczność, gdyż nie osiądzie bezpośrednio na skórze. W tym wypadku ważna jest odpowiednia higiena. Włosy na nogach rosną około 50% wolniej niż pod pachami.

Dlaczego dziecku nie rosną włosy?

U mamy burza loków, u taty czoło wcale nie wysokie, a dwuletni potomek – ani jednego włoska, łysy jak przysłowiowe kolano. Czy czupryna malucha kiedyś zgęstnieje? Jeśli tak, to kiedy? A może już pora, by szkraba obejrzał dermatolog i odpowiedział na pytanie, dlaczego dziecku nie rosną włosy? Spokojnie, postaramy się wyjaśnić wszelkie wątpliwości.

Już w łonie matki! Zdziwi to pewnie rodziców, którzy po porodzie zobaczyli swoje pozbawione włosów maleństwo, szczególnie, gdy inne noworodki mają gęste, ciemne czupryny. Mieszki włosowe zaczynają się tworzyć, kiedy maleństwo w łonie matki ma ok. 60 dni. Pod koniec 7. miesiąca ciąży nie tylko główkę, ale także całe ciałko dziecka pokrywa gęsty meszek. Gdy noworodek zaczyna samodzielne życie poza łonem matki, owe pierwsze włoski zaczynają się wycierać niezależnie od tego, czy były gęste, czy prawie ich nie było. I dopiero gdy znacznie się przerzedzą, na ich miejscu pojawiają się włosy „właściwe”.

Roczne dziecko najczęściej może się już pochwalić krótszą lub dłuższą czuprynką, ale włosy mogą zacząć rosnąć dopiero po ukończeniu 2. roku życia i nie są to przypadki odosobnione. Proces ten trwa do 5.-6. roku życia, ale tak naprawdę nowe włosy rosną cały czas – jeśli wypadanie nie jest skutkiem poważnej choroby, pojawiają się na miejsce tych, które tracimy.

Jakie włosy będzie miała nasza pociecha? Jasne lub ciemne, cienkie lub grube, kręcone lub proste. Od czego to zależy?

  • od genów – i to nie tylko od tego, jakie włosy mają rodzice, lecz również od rodzaju włosów dziadków a nawet pradziadków,
  • od kształtu mieszka włosowego (popularnie cebulki włosa) – mieszek długi i prosty daje włosy gładkie, płasko skręcony – kędzierzawe.

Włosy pod pachami przestają być obciachem

Gładkie kobiece ciało jeszcze do niedawna było jednym słusznym symbolem estetycznego wyglądu i dbania o siebie. Włosy pod pachami dla wielu kobiet i mężczyzn są nieestetyczne, jednak znajdują się i takie osoby, które nie mają nic przeciwko takiemu owłosieniu. Nie golenie włosów na nogach oraz pod pachami stało się manifestem feministycznym, do którego dołączają się coraz częściej osoby ze świata show biznesu, pokazując, że nie ma nic złego w takim wyborze.

Kobiety zapuszczając włosy pod pachami mogą obawiać się reakcji swojego partnera, ale nie jest wcale regułą, że mężczyźni „brzydzą się” naturalnym owłosieniem. Coraz częściej mężczyźni określają owłosienie jako pociągające, bardzo naturalne. Mimo, że decyzja o zachowaniu naturalnego owłosienia jest indywidualna, to wciąż ten temat uważany jest przez niektórych za wstydliwy, naruszający zasady dobrego smaku.

Naturalne owłosienie przestaje być szokujące, a jego pozostawienie zaczyna być jednym z możliwych wyborów.

Zapuszczanie włosów jest też próbą uwolnienia się od stereotypów dotyczących idealnego wyglądu kobiety, próbą odczarowania jej ciała jako przedmiotu seksualnego, który ma przede wszystkim podobać się partnerowi. Jeśli zajmujemy się swoim ciałem nie dla własnej wygody i zdrowia, ale żeby sprostać wymaganiom innych, może to prowadzić do frustracji. Większość kobiet rezygnujących z usuwania włosów robi to dla siebie – czasem z powodu podrażnień po depilacji, czasem z powodów ideowych, czasem dlatego, że prostu nie chce im się ciągle zwracać uwagi na to, czy ich pachy są wystarczająco gładkie.


Poza kilkugodzinnym podrażnieniem skóry, które nie powinno stanowić powodu do niepokoju, w wyniku depilacji laserowej mogą wystąpić odbarwienia lub przebarwienia skóry oraz poparzenia przy zbyt dużej mocy lasera.

Czytaj dalej...

Odradza się celowe opalanie cery z wypryskami, w związku z tym, że pod wpływem promieni ultrafioletowych dochodzi do nasilenia istniejących zaburzeń złuszczania naskórka, w efekcie czego następuje pogorszenie stanu skóry skłonnej do trądziku w okresie jesiennym.

Czytaj dalej...

Podstawowe i najbardziej skuteczne sposoby to zabiegi, produkty do wcierania, metod skuteczniejszego wcierania w celu dotarcia do miejsc wzrostu włosów, witaminy doustnie aż po środki farmaceutyczne jak hormony czy sterydy w zależności od postawionej diagnozy przez trychologa.

Czytaj dalej...

Jeśli z medycznego punktu widzenia wszystko u Ciebie w porządku, a Twoje nawyki żywieniowe są zdrowe, przyczynę wypadania włosów garściami pomoże Ci odnaleźć trycholog, czyli ekspert od problemów ze skórą głowy.

Czytaj dalej...