Po porodzie nie rosną włosy pod pachami - Prawda czy Mito? Odkrywamy Fakty i Mity
Jak szybko rosną włosy i co ma na to wpływ?
Na pewno zastanawialiście się kiedyś, jak szybko rosną włosy. Zwykle chodziło o włosy na głowie, kiedy panie chciały je zapuścić lub panowie narzekali na częste wizyty u fryzjera. Ale czy podczas kolejnej depilacji nie zastanawiałaś się jak szybko rosną włosy na nogach, skoro musisz je co chwilę golić? Stosując zwykłą maszynkę do golenia, mamy wrażenie, że tempo wzrostu włosków jest przyspieszone i dosłownie z dnia na dzień są one długie i bardzo widoczne. Czasem po kilku godzinach mamy wrażenie, że nasze nogi nie są już gładkie.
Co znajdziesz w artykule?
Jak szybko odrastają włosy pod pachami oraz na nogach?
Czasem mówimy sobie, że gdyby włosy na głowie rosły nam tak szybko, jak na nogach lub pod pachami, to ich zapuszczanie nie byłoby tak czasochłonnym procesem. Pamiętajmy jednak, że dużą rolę w naszym odbiorze tempa wzrostu włosa, jest jego umiejscowienie. Kiedy mamy długie włosy, nie zwracamy tak mocno uwagi na jego długość, ciężko nam zmierzyć postęp. Tymczasem włoski pod pachami i na nogach golimy, kiedy odrastają są kłujące i mocniej rzucają się w oczy. Dlatego mamy wrażenie, że proces ten dzieje się w zawrotnym tempie.
Zatem jak szybko rosną włosy pod pachami i na nogach? Włoski pod pachami rosną ok. 2,5 cm na miesiąc. Maksymalnie można je zapuszczać przez dwa miesiące, później przestają rosnąć. Nie ma zatem możliwości, że staną się za długie. Jeżeli zastanawiasz się nad zapuszczeniem włosów w tym rejonie ciała, polecamy stosowanie mydeł lub żeli antybakteryjnych albo delikatnych szamponów antyalergicznych. Pamiętaj jednak, że stosowany wówczas antyperspirant będzie miał mniejszą skuteczność, gdyż nie osiądzie bezpośrednio na skórze. W tym wypadku ważna jest odpowiednia higiena. Włosy na nogach rosną około 50% wolniej niż pod pachami.
Moda na depilację - pojawia się i znika
Ostre kamienie, które służyły do golenia włosów, stosowano już około 30 tys. lat p.n.e. Natomiast prymitywne maszynki i przyrządy do golenia stosowano powszechnie w starożytności. Kobiety goliły owłosienie z rąk i nóg, a niektóre źródła mówią nawet o depilacji intymnej. W starożytnym Egipcie używano do depilacji ostrych przyrządów, wosku z żywicy, pasty cukrowej. W krajach arabskich natomiast stosowano popularną do dzisiaj metodę nitkowania. Depilacji poddawały się zarówno kobiety, jak i mężczyźni.
Z depilacji zrezygnowano w średniowieczu. Owłosienie usuwano głównie w przypadkach, gdy części ciała dotknięte były chorobą. Golić włosy zaczęto na nowo na początku XX wieku, gdy pojawiła się prasa kobieca lansująca modę na bardziej odkryte ubrania. Swoją zasługę w propagowaniu depilacji miały również ówczesne modelki i aktorki. Był to czas, gdy wizerunek uwodzicielki, kobiety wyzwolonej był po prostu modny.
Prawdziwy szał na depilowanie ciała pojawił się w czasie rewolucji seksualnej. Moda na wydepilowane ciała przywędrowała do Europy ze Stanów Zjednoczonych, ale konkurowała jednocześnie z hipisowskim wizerunkiem kobiet i mężczyzn - powrotu do natury, zapuszczania włosów.
Depilacja zagościła na dobre dopiero w latach 80. To wtedy premierę miał pierwszy depilator elektryczny, a w popkulturze promowano wizerunki wydepilowanych, gładkich, wysportowanych ciał.
Włosy pod pachami – jakie pełnią funkcję? Moda na owłosione pachy
Włosy pod pachami stanowią jeden z nowych trendów urodowych. Salony kosmetyczne coraz częściej oferują na nie specjalne zabiegi, w tym zwłaszcza farbowanie. Owłosienie pod pachami chłonie i wzmacnia stężenie wytwarzanych przez ciało feromonów, które wpływają na atrakcyjność płciową.
Włosy pod pachami pojawiają się zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet wraz z wejściem w etap dojrzewania. Warunkują w pewnym stopniu proces termoregulacji organizmu. Owłosienie pod pachami ma zwolenników, ale przede wszystkim przeciwników, którzy je systematycznie usuwają. Kosmetyka oferuje wiele skutecznych metod na pozbycie się włosów pod pachami. W 1915 roku na łamach amerykańskiego czasopisma Harper’s Bazaar pojawiła się pierwsza reklama zachęcająca do ich usuwania.
Błąd nr 3: Nie oczyszczasz prawidłowo skóry głowy
Cebulki osłabiają się, gdy skalp (skóra głowy) nie jest odpowiednio oczyszczany. Nadmierna ilość sebum oraz martwych komórek może je „zatykać”, powodować niedotlenienie i w konsekwencji utratę włosów. Dlatego co kilka myć powinnaś stosować szampon oczyszczający z SLS, aby dobrze odtłuścić skalp – np. Goldwell Scalp Specialist lub L'Oreal Professionnel Hydra Scalp. Ważne są też regularne peelingi na bazie kwasów lub złuszczających drobinek – nie tylko pomagają w dogłębniejszym oczyszczeniu głowy, ale też pobudzają krążenie i stymulują wzrost kosmyków. Stosuj je co 6-7 myć.
Kolejny powód zbyt wolnego wzrostu włosów może być banalny – chodzi o czesanie ich w złym kierunku. Większość osób rozczesuje pasma od góry do dołu. Tymczasem kolejność powinna być odwrotna: zaczynamy od ostrożnego rozczesania końcówek, i kawałek po kawałku kierujemy się wyżej. Ta metoda ogranicza łamliwość włosów oraz zapobiega ich plątaniu się.
Ważne przy tym, aby szczotka była prawidłowo dobrana do typu włosów. Jeśli kosmyki mają tendencję do puszenia się i skrętu, używaj grzebieni o szerokim rozstawie zębów. W przypadku prostych, gładkich włosów sprawdzi się klasyczna szczotka.
U nas zapłacisz kartą