Blizna po postrzale - Piękno, które tkwi w historii i przeżyciach

Blizny patologiczne po cesarce – postępowanie i zapobieganie

W przypadku pojawienia się niepokojących objawów, takich jak niewłaściwy wygląd blizny, gorączka czy złe samopoczucie, należy skontaktować się z lekarzem pierwszego kontaktu lub ze szpitalem, w którym odbywał się poród. Z dużym prawdopodobieństwem zostanie wykonane badanie CRP w celu potwierdzenia lub wykluczenia ewentualnego stanu zapalnego toczącego się w organizmie.

Jeśli istnieją ku temu wyraźne wskazania, lekarz powinien włączyć antybiotykoterapię dostosowaną do stanu kobiety. Co to oznacza? Należy przede wszystkim uwzględnić, czy kobieta karmi piersią i dobrać taki antybiotyk, który nie będzie miał negatywnego wpływu na laktację.

Trzeba jednak pamiętać, że zdecydowanie łatwiej jest zapobiegać rozwojowi blizn patologicznych niż je leczyć. Warto więc jak najszybciej rozpocząć mobilizację blizny po cesarskim cięciu, która może zminimalizować ryzyko ich powstawania. Młode mamy powinny również dbać o gojącą się ranę, a później także o bliznę odpowiednio ją pielęgnując oraz dbając o higienę od pierwszych chwil po porodzie.

Dobrym rozwiązaniem, które ułatwi pielęgnację blizny po cesarskim cięciu będą preparaty do stosowania miejscowego, w tym leki dostępne bez recepty. Można stosować je systematycznie już około szóstego tygodnia po porodzie, najlepiej po wcześniejszej mobilizacji blizny.

Jeśli poświęcimy swojej bliźnie wystarczająco dużo uwagi, zadbamy o prawidłową higienę i będziemy bacznie ją obserwować, miejsce po cięciu cesarskim będzie zdecydowanie lepiej i szybciej się goić.

Blizny patologiczne, czyli jak poznać, że z blizną jest coś nie tak?

Świeżo upieczona mama powinna zdawać sobie sprawę, że proces gojenia się rany po cesarskim cięciu nie zawsze przebiega prawidłowo. Zdarza się, że powstają blizny patologiczne, które nie tylko są nieestetyczne, ale mogą także powodować ból i dyskomfort utrudniający normalne funkcjonowanie. Jakie pierwsze objawy powinny więc zwrócić naszą uwagę i skłonić do kontaktu z lekarzem? W jaki sposób poznać, że blizna nie goi się prawidłowo? Pytamy o to Joannę Mróz, fizjoterapeutkę uroginekologiczną.

Odpowiednia pielęgnacja rany po cesarskim cięciu jest kluczowa dla prawidłowego procesu gojenia. Warto poświęcić jej trochę uwagi – możemy uniknąć dzięki temu wielu problemów. Podstawą jest przede wszystkim przestrzeganie prawidłowej higieny i właściwe pielęgnowanie rany, a później blizny.

Należy również pamiętać o systematycznym wietrzeniu rany, które przyspieszy prawidłowy proces gojenia się. Tuż po porodzie wybierajmy przewiewną bieliznę wykonaną z cienkiej bawełnianej siateczki, czyli tzw. majtki siateczkowe. Młoda mama nie może zapominać także o prawidłowej i wyprostowanej postawie ciała, o czym więcej przeczytasz i posłuchasz TUTAJ.

Jeszcze podczas pobytu w szpitalu powinnyśmy zwrócić uwagę, czy rana się nie rozchodzi i czy jest ciągła. Istotne jest także, aby nie rozdrapywać strupów i nie dotykać miejsca cięcia bez potrzeby. Unikniemy w ten sposób nieprzyjemnego i trudnego do leczenia zakażenia.

UWAGA! Blizna lubi aktywność, ale róbmy się z głową! Stawiajmy na umiarkowany ruch i przynajmniej przez trzy miesiące od porodu unikajmy kąpieli w basenach, morzu czy jeziorze.

Jakie objawy powinny wzbudzić nasz niepokój?

Pierwszym sygnałem wskazującym, że z blizną dzieje się coś niedobrego jest pojawienie się gorączki lub stanu podgorączkowego. To może świadczyć o zakażeniu i toczącym się stanie zapalnym. Zdarza się, że już podczas pobytu w szpitalu świeżo upieczona mogła zarazić się jakąś bakterią szpitalną.

Sygnałem ostrzegawczym jest też zmiana wyglądu blizny. Na samym początku blizna twardnieje (może to być także pojedyncze zgrubienie), a z czasem zauważamy również nacieki ropne, które mogą zbierać się pod skórą lub pękać. W takim przypadku konieczna będzie wizyta u lekarza i interwencja w postaci antybiotykoterapii.

Często występującym objawem, który powinien zwrócić naszą uwagę jest również swędzenie blizny. Jest to normalny objaw na samym początku, ale gdy przedłuża się i jest to coraz bardziej intensywny świąd, może to świadczyć o tworzeniu się bliznowca, czyli blizny patologicznej.

Rana pooperacyjna i blizna wymagają naszej uwagi! Powinniśmy obserwować miejsce po nacięciu każdego dnia i w porę reagować, jeśli dzieje się coś niepokojącego.

Ile goi się rana postrzałowa?

Na pytanie, jak długo goi się rana postrzałowa, nie ma oczywiście jednoznacznej odpowiedzi. Zależy to od ogromnej ilości czynników, takich jak choćby:

  • umiejscowienie rany,
  • jej rodzaj,
  • rozległość uszkodzeń,
  • mnogość postrzałów,
  • rozległość i głębokość obrażeń wewnętrznych wywołanych pociskiem,
  • rodzaj i kaliber użytego pocisku,
  • indywidualne predyspozycje organizmu pacjenta, takie jak np. krzepliwość krwi.

Każda otwarta rana może ulec dodatkowemu zanieczyszczeniu, i namnażaniu się w niej szkodliwych drobnoustrojów, co wydłuża proces gojenia.

Początek treści sponsorowanej

W przypadku nieestetycznych blizn pooparzeniowych, powypadkowych czy pooperacyjnych warto sięgnąć po lek w formie żelu dostępny w aptekach. Preparat, zawiera substancje czynne, takie jak heparyna, allantoina i wyciąg z cebuli. Współdziałanie tych składników w szczególności reguluje syntezę kolagenu, będącego głównym białkiem tkanki łącznej, co pozytywnie wpływa na wygląd i sposób gojenia uszkodzonej skóry. Jeśli chcesz pozbyć się blizny kliknij tutaj.

Koniec treści sponsorowanej

Po ranie postrzałowej często powstaje blizna. Inaczej wyglądają te po ranach wlotowych, a inaczej po wylotowych. Blizna po ranie wlotowej często jest niewielka, zagłębiona i ma dość regularny, okrągły kształt. Ta po ranie wylotowej natomiast może być bardziej postrzępiona i wypukła.

Aby przyspieszyć gojenie i zwiększyć szanse na wyleczenie rany postrzałowej, należy postępować zgodnie z zaleceniami lekarza.

Czym jest blizna?

Blizna jest to tkanka włóknista, która powstaje w miejscu, gdzie doszło do naruszenia dużej ilości błony podstawnej. Im głębsza rana, tym większe zniszczenie błony podstawnej i tym samym większe ryzyko pozostania blizny.

Proces powstawania blizny dzielony jest na etapy, które rozpoznać możemy m.in. po wyglądzie blizny. Świeża ma kolor czerwony, co wynika z tworzenia się naczyń włosowatych w miejscu zranienia. Później jaśnieje i przybiera kolor różowy, by w końcu stać się biała. Na ostatnim etapie zmienia się struktura tkanki bliznowatej – sztywnieje i robi się coraz mniej elastyczna.

Warto podkreślić, że fragment skóry objęty blizną nie posiada żadnych gruczołów. Nie ma więc tam ani mieszków włosowych, ani komórek, w których zwykle gromadzi się barwnik. Z tego też powodu na bliźnie nie wyrastają włosy, a ona sama nie zmienia koloru pod wpływem słońca.

Powstanie blizny to nie tylko problem natury estetycznej. Wiele z nich powoduje napięcie powięzi, co może powodować np. dysfunkcje pobliskich obszarów ciała i to nie tylko związanych ze skórą, ale i narządami, które znajdują się np. pod powłokami brzusznymi. Część z nich może też ograniczać ruchomość stawów, powodować swędzenie lub ból.


Niezależnie jednak od tego, kto jest w danej sytuacji winny, gdy zwierzę szykuje się do ataku, dając wcześniej łatwo rozpoznawalne sygnały warczenie, napięte ciało, uniesiony ogon, najeżona sierść, wyszczerzone zęby, świdrujący wzrok , należy zareagować w określony sposób.

Czytaj dalej...

Swędząca blizna jest jednym z objawów, przy czym jest to sygnał, że nasza skóra się regeneruje i naturalna bariera chroniąca organizm przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych jest odbudowywana.

Czytaj dalej...

Po pierwsze, może to być uraz mechaniczny, czyli uszkodzenie gojącej się skóry poprzez próbę wyciskania niedoskonałości czy rozdrapywania jest to także niehigieniczne, gdyż może prowadzić do roznoszenia mikroorganizmów na inne części twarzy.

Czytaj dalej...

Zarówno dla zdrowia młodej mamy, jak i estetycznego wyglądu blizny, bardzo ważne jest, aby stosować się do zaleceń fizjoterapeutów wstawać z łóżka z pozycji klęczenia na czworakach i tyłem, nie podnosić dziecka poprzez schylanie się, ale kucanie, nie doprowadzać do zaparć itp.

Czytaj dalej...