Blizny po oparzeniach słonecznych - Przyczyny, Leczenie i Sposoby Zapobiegania
Oparzenia słoneczne – stopnie
Wyróżnia się trzy stopnie oparzenia słonecznego. Pierwsze objawy oparzenia to rumień i uczucie rozgrzania skóry, może więc minąć trochę czasu, zanim zorientujesz się, że do niego doszło. A gdy zaśniesz na plaży lub spędzasz czas wysoko w górach bez należytej ochrony, łatwo może dojść do oparzenia II stopnia lub nawet III stopnia!
Oparzenie słoneczne 1 stopnia – jest to najczęstsze oparzenie wierzchniej warstwy naskórka, które objawia się zaczerwienieniem i pieczeniem skóry, obrzękiem, bólem po dotyku. Skóra w ciągu kilku dni zaczyna się łuszczyć i schodzi płatami – to efekt „ścięcia” komórek naskórka pod wpływem przegrzania. Pod spodem ukazuje się nowa i bardziej wrażliwa na słońce warstwa o lekko różowatym zabarwieniu.
Oparzenia słoneczne 2 stopnia – dochodzi do poparzenia nie tylko naskórka, ale też górnych warstw skóry właściwej. Pojawiają się bąble po oparzeniu słonecznym – to bolesne pęcherze wywołane odwarstwieniem naskórka, wypełnione płynem surowiczym. Oparzeniom towarzyszy ból, obrzęk, silne zaczerwienienie. Może pojawić się częściowa martwica skóry.
Oparzenia słoneczne 3 stopnia – obejmuje nie tylko naskórek i skórę właściwą, ale też tkankę podskórną, nerwy i naczynia krwionośne. To tak, jakbyś poparzyła się ogniem lub wrzątkiem. Skóra bardzo boli i ulega martwicy, pojawiają się na niej strupy. Leczenia może wymagać interwencji chirurgicznej i przeszczepu skóry.
Oparzenia słoneczne – sposoby na oparzenia
Opalenizna prawia humor i nadaje ciału piękny, brązowy kolor. Ale promienie słoneczne mogą też być bardzo szkodliwe. Wie o tym doskonale każdy, kto zbyt długo przebywał na słońcu. Jak sobie radzić z oparzeniami słonecznymi?
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu opalenizna świadczyła o niskim statusie materialnym. Smagła cera charakteryzowała osoby, które musiały pracować pod gołym niebem, w pocie czoła. W cenie była przede wszystkim bladość. Przed nadmiernymi promieniami słonecznymi mężczyźni zasłaniali się kapeluszami z wielkimi rondami, a kobiety ozdobnymi parasolkami, nawet jeśli przebywały nad morzem. By mieć jak najbledszą cerę, stosowały kąpiele w kozim mleku i obficie się pudrowały. Dzisiaj te zwyczaje diametralnie się zmieniły. Opalenizna stała się synonimem udanych wakacji, bogactwa, a pochwalić się nią mogli jeszcze jakiś czas temu tylko nieliczni. I odwrotnie niż kiedyś: bladość zaczęła być kojarzona z niedożywieniem, chorowitością, a opalenizna ze zdrowiem, wysokim statusem materialnym. W pogoni za piękną, brązową opalenizną, zaczęto bez opamiętania wystawiać ciało na słońce. A to okazało się bardzo szkodliwe.
Jak unikać oparzeń słonecznych?
Stopień oparzeń zależy przede wszystkim od długości ekspozycji na słońce i natężenia światła. Najgroźniejsze promienie UVB występują latem, w godzinach od 10 do 15. Podatność skóry na oparzenia mogą zwiększyć różnego rodzaju lekarstwa, zawierające substancje nasilające odczyny fitotoksyczne, m.in.: tabletki antykoncepcyjne, leki przeciwdepresyjne i uspokajające, leki przeciwcukrzycowe, a także kosmetyki: dezodoranty, substancje zapachowe.
Przed wyjściem na słońce warto więc zapoznać się z ulotką leków, które zażywamy, i sprawdzić, czy nie zawierają substancji fotouczulających. Bardziej podatne na oparzenia są też osoby z jasną karnacją oraz przebywające nad morzem i w górach.
– Oparzenie słoneczne zależy od natężenia promieniowania UV oraz od czasu ekspozycji. Natężenie promieniowania UV zależne jest od: szerokości geograficznej, kąta padania promieni słonecznych, wysokości nad poziomem morza, promieniowania odbitego od wody, śniegu, chmur (pochłaniają około 30 proc. promieniowania) oraz od zanieczyszczenia środowiska. Im dłuższy czas ekspozycji na promieniowanie, większe natężenie promieniowania i jaśniejsze zabarwienie skóry, tym bardziej nasilony jest odczyn rumieniowy. Najbardziej narażone na oparzenie są okolice: powiek, dekoltu, dołu brzucha, wewnętrznych powierzchni ud – informuje specjalista dermatolog dr n. med. Aleksandra Rymsza.
Popularne przysłowie mówi: mądry Polak po szkodzie. Aby w naszym przypadku się nie sprawdziło, warto przed wyjściem na słońce odpowiednio zabezpieczyć skórę. – Aby uchronić się przed oparzeniami słonecznymi, należy rozważnie korzystać z kąpieli słonecznych, unikać przebywania w pełnym słońcu oraz zabezpieczyć skórę odpowiednim kremem z filtrem UV, nakryciem głowy oraz okularami ze szkłami z filtrem przeciw UV – radzi dr Aleksandra Rymsza. Bardzo ważny w przypadku ekspozycji na słońce jest dobór kremu z faktorem.
Kremy z filtrem UV
– Wybierając kosmetyki ochronne, osoby z jasną karnacją oraz dzieci powinny stosować te z wysokimi filtrami, czyli ze współczynnikiem ochronnym SPF (sun protection factor) >30. Faktor taki sugeruje, że czas, po którym skóra ulegnie poparzeniu, jest wydłużony 30-krotnie. Bardzo ważne jest, aby kosmetyk chronił zarówno przed promieniowaniem UVB, jak i UVA. Preparaty chroniące wyłącznie przed rumieniotwórczym efektem promieniowania UVB dają nam złudzenie pełnej ochrony, a w konsekwencji dłużej przebywamy na słońcu, narażając skórę na równie szkodliwe promieniowanie UVA – mówi dr Aleksandra Rymsza.
Oparzenie słoneczne – objawy
Główne objawy poparzenia słonecznego to:
- zaczerwienienie skóry,
- po kilku godzinach – pieczenie, swędzenie, ból przy dotyku (problemem staje się np. leżenie na poparzonych plecach),
- po kilku dniach – schodzenie płatami poparzonego naskórka,
- w silnych oparzeniach (oparzenia słoneczne II stopnia i oparzenia słoneczne III stopnia) – pęcherze wypełnione płynem surowiczym, a nawet uszkodzenie tkanki podskórnej, naczyń i nerwów, trudno gojące się rany i potem blizny.
Często objawom tym towarzyszy przegrzanie organizmu objawiające się osłabieniem, zawrotami głowy, dreszczami, nudnościami czy wymiotami. Może też wzrosnąć temperatura ciała. A w skrajnym przypadku oparzeń słonecznych może dojść do udaru słonecznego i utraty przytomności.
Przyczyny mole po oparzeniu słonecznym
Główną przyczyną pojawienia się moli jest promieniowanie ultrafioletowe, które aktywuje melanocyty (komórki skóry). Wynikiem aktywności melanocytów jest produkcja melaniny pigmentowej. W naskórku (górnej warstwie skóry) pigment ulega zniszczeniu, co powoduje brązowawe zabarwienie. Postępując z tym, przy umiarkowanym oparzeniu słonecznym, nasza skóra nabiera odcienia brązu. Czasami pigment rozkłada się nierównomiernie na warstwach skóry, tworząc nadmiernie zabarwione obszary - plamy lub pieprzyki. Ich powstawanie wiąże się z intensywnym promieniowaniem słonecznym lub przebywaniem w solarium. Większość pojawiających się krety po oparzeniach słonecznych nie jest niebezpieczna, jest odpowiedzią skóry na drażniące czynniki środowiskowe. Sporadycznie masowy wygląd moli może wskazywać na choroby skóry, poważne uszkodzenie układu odpornościowego. Przy dużej liczbie moli, przez krótki czas (1-3 miesiące), osoba powinna zawsze skonsultować się z dermatologiem.
[1]
U nas zapłacisz kartą