Blizny po pijawkach - mit czy rzeczywistość?

Maści i żele na blizny

Maści na blizny zawierają składniki, które przyspieszają regenerację skóry. Często jest to witamina A, która wspomaga procesy odnowy skóry, a także rozjaśnia blizny. Oprócz witaminy A w preparatach do pielęgnacji uszkodzonej skóry znajduje się alantoina, która łagodzi podrażnioną skórę, zapobiega też odczuwaniu świądu. W maściach znajdziemy też inne składniki, m.in. różnego rodzaju oleje, które natłuszczają i zmiękczają podrażnioną skórę, oraz wyciągi roślinne poprawiające jej kondycję.

Maści zastosowane na bliznę, mają również kilka minusów, o których warto pamiętać. W głównej mierze mają one rozjaśnić bliznę, natomiast nie wpływają na jej całkowity wygląd. W przypadku blizn wychodzących ponad stan skóry, tzw. blizn przerostowych i keloidów, nie przyniosą one zadowalających rezultatów. Według międzynarodowych wytycznych terapią pierwszego rzutu w przypadku leczenia tego typu blizn są preparaty z zawartością silikonu.

Do preparatów na blizny zaliczymy również żele silikonowe (np. Sutricon® żel), które uelastyczniają skórę i przyspieszają terapię blizn. Preparaty z silikonem bardzo szybko wysychają na skórze, pozostawiając tym samym warstwę ochronną na bliźnie, i nie pozostawiają na skórze tłustego filmu, więc można je stosować nie tylko na ciało, ale również pod makijaż. Eliminują także nieprzyjemne dolegliwości związane z istnieniem blizn, takie jak świąd, uczucie ciągnięcia czy swędzenia. Żel silikonowy zastosowany na skórę ma za zadanie rozjaśnić, wygładzić i zmniejszyć widoczność blizn.

Stosowanie maści i żeli jest bardzo proste – wystarczy ją nanieść na dokładnie oczyszczoną i osuszoną bliznę, a następnie pozostawić na kilka minut do wyschnięcia. Należy również pamiętać, że preparaty na blizny stosujemy na całkowicie wygojoną skórę, czyli wtedy, kiedy nie ma rany, nic się z niej nie jątrzy i nie ma strupków.

Plastry na blizny

Plastry na blizny (np. wyrób medyczny Sutricon®) to świetna metoda regeneracji skóry, która normalizuje produkcję kolagenu i przyspiesza terapię blizn. Ich skuteczność została potwierdzona w badaniach klinicznych, dlatego powinny być traktowane jako preparat pierwszego wyboru. Plastry są cienkie i niemal niewidoczne, ściśle przylegają do skóry i izolują ją od czynników zewnętrznych. Przez 24 godziny stale naciskają i masują bliznę, dzięki czemu są tak skuteczne.

Blizna - jak pielęgnować blizny?

Jak dbać o bliznę i co stosować na bliznę? Decyduje o tym rodzaj blizny powstałej w miejscu zranienia.

Blizny zwykłe

Blizny zwykłe początkowo są zgrubiałe, twarde, o sinoczerwonym zabarwieniu, swędzące. Z czasem miękną, stają się jaśniejsze, ustępuje też swędzenie.

Co robić: Jeśli blizna jest niewielka i w mało widocznym miejscu, można ją zostawić w spokoju. Te większe lub widoczne po całkowitym zasklepieniu się rany warto smarować maścią na blizny albo żelem i delikatnie masować kolistym ruchem.

Blizny przerosłe

Blizny przerosłe tworzą się, gdy naturalny proces gojenia rany został zakłócony. Mogą rozszerzać się poza miejsce zranienia i często są mało elastyczne.

Co robić: Skórę należy chronić przed napinaniem czy rozciąganiem. Aby blizna się nie powiększała, warto ją smarować maścią cebulową lub zakleić specjalnym plastrem silikonowym na blizny.

Blizny zanikowe

Blizny zanikowe tworzą się po ospie wietrznej i trądziku młodzieńczym. Przypominają malutkie dołeczki. Powstają, gdy podczas gojenia się rany organizm nie wytwarza wystarczającej ilości włókien tkanki łącznej.

Co robić: Krostek nie można wyciskać i nie wolno zrywać strupków. Aby zlikwidować świąd, krostki można smarować maścią cynkową. Jeśli po trądziku pozostaną widoczne blizny, warto wykonać zabieg mikrodermabrazji.

Bliznowiec (keloid)

Bliznowiec, zwane inaczej keloidem, tworzy się już po zagojeniu rany. Ma kształt wybrzuszeń i zwykle bywa większy niż obszar uszkodzonej skóry. Jest twardy, często mocno różowy i bolesny przy dotknięciu. Powstaje u osób, których organizm ma skłonność do nadmiernej produkcji kolagenu.

Co robić: Bliznowiec można ostrzykiwać sterydami (zastrzyk robi się bezpośrednio w bliznę), leczyć uciskiem, stosować specjalne plastry silikonowe czy usunąć operacyjnie (istnieje jednak ryzyko, że bliznowiec znów powstanie).

Pijawki lekarskie stosuje się i dziś. Jak wygląda hirudoterapia i kiedy po nią sięgnąć?

Te zwierzątka u niewielu budzą przyjazne uczucia, ale medycynie znane są od setek lat – także współczesnej. Mowa o pijawkach lekarskich, które wspomagają terapię po zabiegach mikrochirurgicznych, rekonstrukcyjnych, plastycznych czy onkologicznych. Mogą mieć też inne zastosowania.

Lekarze ze Szpitala św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy, który specjalizuje się w replantacjach kończyn i mikrochirurgii, wprowadzili pijawki lekarskie do standardowego postępowania przy replantacjach kończyn.

– Okazały się niezastąpione w chirurgii rekonstrukcyjnej, gdzie płaty skórne są zagrożone procesem niedokrwiennym i martwiczym z powodu zakrzepicy, a leki nie mogą dopłynąć z krwią do miejsc zagrożonych. Sięgamy po nie przede wszystkim w przypadkach dynamicznie postępującej, pomimo stosowania leków, zakrzepicy naczyniowej i obrzęku tkanek po zabiegach replantacji. Szpitalne wskazania do terapii pijawkami dotyczą chorych po zabiegach mikrochirurgicznych, w chirurgii ręki, chirurgii rekonstrukcyjnej i plastycznej czy onkologicznej – mówi chirurg dr Maciej Paruzel, prezes Polskiego Towarzystwa Hirudologicznego.

Jak zapobiec bliznom?

Co zrobić, by blizna nie była pamiątką na całe życie? Można zapobiec niewłaściwemu gojeniu się i powstawaniu trwałych, nieestetycznych zmian. Bardzo ważna jest staranna pielęgnacja miejsca zranienia oraz oczyszczenie wodą i przemycie go odpowiednim środkiem antyseptycznym – takim, który dodatkowo nie będzie podrażniał zranienia lub zaburzał jego procesu gojenia.

Następnie ranę należy zabezpieczyć jałowym opatrunkiem. Wymaga ona specjalnego traktowania – należy pamiętać, aby jej nie podrażniać i chronić ją przed obtarciami i rozdrapywaniem.

Rany można delikatnie przemywać letnią wodą z dodatkiem mydła. Później należy ją dokładnie osuszyć czystym ręcznikiem lub gazą.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najbardziej jednoznacznym źródłem historycznym, który pomaga nam w wyjaśnieniu obecności blizn na Obrazie Jasnogórskim i twarzy Matki Bożej jest relacja wybitnego pisarza i kronikarza staropolskiego Jana Długosza 1415-1480 , kanonika krakowskiego i wychowawcy synów króla Kazimierza Jagiellończyka.

Czytaj dalej...

Dzięki złuszczaniu wierzchnich warstw skóry, a jednocześnie pobudzenia podziałów komórkowych i syntezy włókien kolagenowych, możliwe jest zredukowanie widoczności takich defektów skórnych jak drobne zmarszczki, przebarwienia, blizny potrądzikowe czy rozstępy, a także rozszerzone pory i zaskórniki.

Czytaj dalej...

Badania prowadzone z użyciem tej substancji wykazały jednak, że witamina E choć wpływa pozytywnie na nawilżenie i elastyczność skóry, rozjaśnia również przebarwienia , to jednak nie działa na blizny.

Czytaj dalej...

Najpewniejsze źródła, takie jak zapiski Jana Długosza, potwierdzają, że obraz Czarnej Madonny znalazł swoje stałe miejsce na Jasnej Górze około 1384 roku, dwa lata po założeniu klasztoru przez księcia Władysława Opolczyka.

Czytaj dalej...