Blizny po pijawkach - mit czy rzeczywistość?
Pijawki lekarskie stosuje się i dziś. Jak wygląda hirudoterapia i kiedy po nią sięgnąć?
Te zwierzątka u niewielu budzą przyjazne uczucia, ale medycynie znane są od setek lat – także współczesnej. Mowa o pijawkach lekarskich, które wspomagają terapię po zabiegach mikrochirurgicznych, rekonstrukcyjnych, plastycznych czy onkologicznych. Mogą mieć też inne zastosowania.
Lekarze ze Szpitala św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy, który specjalizuje się w replantacjach kończyn i mikrochirurgii, wprowadzili pijawki lekarskie do standardowego postępowania przy replantacjach kończyn.
– Okazały się niezastąpione w chirurgii rekonstrukcyjnej, gdzie płaty skórne są zagrożone procesem niedokrwiennym i martwiczym z powodu zakrzepicy, a leki nie mogą dopłynąć z krwią do miejsc zagrożonych. Sięgamy po nie przede wszystkim w przypadkach dynamicznie postępującej, pomimo stosowania leków, zakrzepicy naczyniowej i obrzęku tkanek po zabiegach replantacji. Szpitalne wskazania do terapii pijawkami dotyczą chorych po zabiegach mikrochirurgicznych, w chirurgii ręki, chirurgii rekonstrukcyjnej i plastycznej czy onkologicznej – mówi chirurg dr Maciej Paruzel, prezes Polskiego Towarzystwa Hirudologicznego.
Leczenie pijawkami
W przeszłości terapia pijawkami lekarskimi miała na celu upuszczenie zepsutej krwi. Tę praktykę wykorzystywali starożytni Egipcjanie, Grecy, a następnie cała średniowieczna Europa. W późniejszych latach pijawki popadły w niełaskę i jeszcze w połowie XIX wieku stosowane były jedynie przez znachorów, podczas gdy medycyna konwencjonalna zupełnie odrzuciła ten typ terapii.
Obecnie pijawki lekarskie wróciły do łask, a związki, które zawiera ich ślina, są doceniane przede wszystkim ze względu na poprawę funkcjonowania układu krążenia. Rezultaty hirudoterapii zależą od wielu czynników, w tym płci, wagi i zaawansowania choroby.
Hirudoterapia może być stosowana jako zamiennik farmakoterapii, a niekiedy również leczenia operacyjnego w usuwaniu żylaków. Sprawdza się również w terapii zakrzepicy żylnej, owrzodzenia podudzi oraz samego zapalenia skóry.
Żylaki kończyn dolnych powstają przez wadliwie działające zastawki w żyłach, które powodują zaleganie krwi w naczyniach zamiast jej swobodnego przepływu do serca. Są to widoczne, miejscowe poszerzenia i uwypukleniem żył, które poza względami estetycznymi mogą powodować ból i stany zapalne. Leczenie pijawkami sprawdza się zwłaszcza na pierwszym etapie powstawania żylaków. Ssanie krwi przez pijawki poprawia mikrocyrkulację krwi – następuje lepsze ukrwienie i dotlenienie tkanki, rozszerzeniu ulegają naczynia włosowate, a co się z tym wiąże, skuteczniej zostają wydalane toksyny. W terapii żylaków kluczowe są właściwości substancji, które zawiera ślina pijawek – ich działanie przeciwzakrzepowe i tromboliczne, czyli niszczące zalegające zakrzepy. Dodatkowo część związków spełnia funkcję przeciwzapalną i odbudowującą zniszczone komórki. Zobacz także: Zastrzyki przeciwzakrzepowe – jak długo należy je brać i kiedy można je zastąpić tabletkami przeciwzakrzepowymi?
Osoby poddane hirudoterapii opisują jej efekty jako: zmniejszenie uczucia ciężkości nóg, likwidacja obrzęków, rozjaśnienie i wygładzenie skóry, zmniejszenie bólu. Dodatkowo nowo powstałe zmiany widocznie się wchłaniają. Niestety w przypadku starych żylaków nawet pijawki nie są w stanie zlikwidować powstałych guzków i zgrubień widocznych na żyłach. Zobaczcie na filmie poniżej, kiedy wskazane jest zastosowanie leczenia pijawkami:
Keloid – czynniki zwiększające ryzyko
Do najważniejszych czynników rozwoju bliznowca zalicza się przede wszystkim:
- predyspozycje genetyczne – u osób ze skłonnością do nieprawidłowego gojenia się skóry, keloidy mogą robić się nawet na skutek niewielkich uszkodzeń skóry, np. ukąszenia owada,
- wiek – u dzieci za powód tworzenia się bliznowca wskazuje się nadmierną produkcję kolagenu, z kolei u osób starszych zmniejszoną syntezę kolagenu i elastyny,
- kolor skóry – zwiększone ryzyko wystąpienia keloidu u osób mających bardzo jasny lub bardzo ciemny kolor skóry,
- choroby metaboliczne – głównie te, które wywierają niekorzystny wpływ na proces gojenia się ran, m.in. cukrzyca,
- choroby o podłożu autoimmunologicznym – przede wszystkim związana z nieprawidłowym funkcjonowaniem hormonów choroba Hashimoto.
Jak zapobiec bliznom?
Co zrobić, by blizna nie była pamiątką na całe życie? Można zapobiec niewłaściwemu gojeniu się i powstawaniu trwałych, nieestetycznych zmian. Bardzo ważna jest staranna pielęgnacja miejsca zranienia oraz oczyszczenie wodą i przemycie go odpowiednim środkiem antyseptycznym – takim, który dodatkowo nie będzie podrażniał zranienia lub zaburzał jego procesu gojenia.
Następnie ranę należy zabezpieczyć jałowym opatrunkiem. Wymaga ona specjalnego traktowania – należy pamiętać, aby jej nie podrażniać i chronić ją przed obtarciami i rozdrapywaniem.
Rany można delikatnie przemywać letnią wodą z dodatkiem mydła. Później należy ją dokładnie osuszyć czystym ręcznikiem lub gazą.
Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.
Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.
Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.
U nas zapłacisz kartą