Choroba skóry - tajemniczy świat mieczaka

Mięczak zakaźny – leczenie

W przypadku mięczaka zakaźnego leczenie nie zawsze jest zalecane. Wynika to z faktu, że zmiany skórne znikają samoistnie po upływie ok. 6-12 miesięcy bez pozostawienia blizny.

Wskazaniami do zastosowania terapii są:

  • obecność licznych zmian,
  • nieustępowanie grudek w oczekiwanym czasie,
  • objawy utrudniające codzienne funkcjonowanie,
  • ciągły rozwój nowych zmian,
  • względy estetyczne.

W leczeniu stosuje się zarówno metody farmakologiczne, jak i zabiegowe.

Lekami stosowanymi w terapii mięczaka zakaźnego są

  • podofilotoksyna w kremie,
  • roztwór wodorotlenku potasu,
  • imikwimod w kremie,
  • tretynoina.

Leczenie farmakologiczne nie zawsze jest w pełni skuteczne.

W leczeniu zabiegowym, które polega na mechanicznym usunięciu zmian skórnych, stosuje się:

  • krioterapię ciekłym azotem,
  • terapię laserem,
  • usuwanie igłą lub łyżeczkowanie,
  • elektrokoagulację.

Leczenia zabiegowego zwykle nie stosuje się u dzieci.

Dodatkowo u osób z niedoborem odporności czasami stosuje się doustne leki przeciwwirusowe. Niekiedy dochodzi do nadkażenia bakteryjnego grudek. Należy wówczas zastosować miejscowo antybiotyk w kremie [2-6].

Mięczak zakaźny jest częstą chorobą wirusową atakującą skórę. Można się nim zarazić od innych osób ze względu na wysoką zakaźność tej choroby. Schorzenie charakteryzuje się występowaniem grudek, które z czasem same zanikają. Niekiedy stosuje się leczenie – przy użyciu maści lub technik zabiegowych. W razie wątpliwości, czy obserwowane zmiany na skórze to rzeczywiście mięczak zakaźny, warto zasięgnąć porady lekarskiej.

Mięczak zakaźny – przyczyny, objawy, leczenie u dzieci i u dorosłych

Mięczak zakaźny (łac. molluscum contagiosum) to infekcja skóry wywołana przez wirusa MCV z rodziny pokswirusów. Choroba objawia się pojawianiem się licznych wykwitów – wypukłych, niewielkich guzków z charakterystycznym wgłębieniem w części środkowej. Po nakłuciu ze zmiany wydobywa się kaszowata treść. Jak dochodzi do zakażenia wirusem mięczaka zakaźnego?

Mięczak zakaźny to choroba wirusowa, wywołująca charakterystyczne zmiany skórne. Wirus moluscum contagiosum (MCV) należy do tej samej rodziny pokswirusów, co wirus ospy prawdziwej, a spośród jego 4 podtypów najczęściej występuje podtyp 1. Dotyka głównie dzieci, młodych dorosłych i osoby z zaburzeniami odporności. Szczególnie podatne są osoby z atopowym zapaleniem skóry.

MCV namnaża się w warstwie naskórkowej skóry, rzadko zajmuje błony śluzowe. Okres wylęgania wynosi od 2 tygodni do 6 miesięcy. Chory jest zakaźny przez cały czas utrzymywania się zmian.

Transmisja wirusa zachodzi poprzez bezpośredni kontakt ze skórą i kaszkowatą wydzieliną ze zmian skórnych, a także poprzez przedmioty codziennego użytku (ręczniki, ubrania, gąbki itp.). Często dochodzi do autoinokulacji – przeniesienia wirusa z innej okolicy ciała. Znane są też przypadki zakażeń w takich miejscach, jak basen czy siłownia.

Wirus mięczaka zakaźnego – leczenie

Mięczak zakaźny ma zazwyczaj łagodny, samoograniczający się przebieg i nie zawsze wymaga leczenia. Wskazaniami do leczenia są przede wszystkim:

  • liczne, nieustępujące samoistnie zmiany skórne,
  • ciągle pojawiające się nowe wykwity,
  • autoinokulacja – czyli przenoszenie wirusa w inne okolice ciała, co prowadzi do rozprzestrzeniania się zakażenia.

Dostępne leczenie farmakologiczne obejmuje stosowanie:

  • podofilotoksyny w kremie – substancja ta powinna być stosowana miejscowo na skórę. Należy pamiętać, że preparaty z podofilotoksyną w kremie można stosować od 12 roku życia i nie powinny być stosowane przez kobiety w ciąży i kobiety karmiące,
  • antybiotyków miejscowo – gdy doszło do nadkażenia bakteryjnego wykwitów skórnych,
  • jodopowidonu – czyli substancji zawierającej jod, która wykazuje działania bakteriobójcze. Nie poznano dokładnie mechanizmu przeciwwirusowego tego związku, jednak od wielu lat znajduje on zastosowanie w leczeniu mięczaka zakaźnego. Działanie bakteriobójcze tego związku wspomaga leczenie nadkażeń bakteryjnych.

Metody inwazyjne, znajdujące zastosowanie w leczeniu mięczaka zakaźnego, to:

  • laseroterapia – charakteryzuje się dobrą skutecznością,
  • krioterapia ciekłym azotem – czasami konieczne jest powtarzanie zabiegów, co 2 – 4 tygodnie,
  • usuwanie mechaniczne, łyżeczkowanie, usuwanie po nakłuciu jałową igłą – można je zastosować, gdy wykwity są nieliczne.

U osób bez zaburzeń odporności mięczak zakaźny przebiega łagodnie i ustępuje samoistnie. Nie istnieje obecnie szczepienie ochronne przeciwko mięczakowi zakaźnemu. Profilaktyka zakażenia polega przede wszystkim na unikaniu bezpośredniego kontaktu, kontaktów seksualnych oraz dzielenia przedmiotów z osobami zakażonymi. W przypadku atopowego zapalenia skóry należy pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji skóry i jej natłuszczaniu, co poprawia stan bariery naskórkowej i chroni przed zakażeniem wirusem MCV.

Niestety, o ile działania profilaktyczne w zakresie niektórych nowotworów są już silnie zakorzenione w świadomości społecznej, na przykład regularne samobadanie piersi przez kobiety, czy wykonywanie okresowych cytologii, o tyle prewencyjne czynności związane z wczesnym wykrywanie raka skóry nadal mają duży obszar do zagospodarowania.

Czytaj dalej...

O ile wykrycie alergenów wziewnych jako przyczyny dolegliwości jest stosunkowo łatwe, szczególnie gdy jednocześnie występują objawy ze strony dróg oddechowych, o tyle identyfikacja alergenu pokarmowego jest trudna i wymaga niekiedy długotrwałego stosowania diet , usuwających podejrzane produkty z jadłospisu.

Czytaj dalej...

Ostatecznie jednak zamiast działania na własną rękę lepiej stosować wskazaną przez lekarza, a dodatkowo dostarczać organizmowi wartościowych witamin i minerałów zawartych w odpowiednio zbilansowanej diecie oraz suplementach diety.

Czytaj dalej...

Miejscowe retinoidy, czyli pochodne witaminy A stosowane w celu ograniczenia rogowacenia skóry i namnażania komórek w miejscu zmian łuszczycowych; są przeciwwskazane w ciąży i u kobiet w wieku rozrodczym, gdyż mają działanie teratogenne uszkadzające płód.

Czytaj dalej...