Przyczyny wypadania włosów podczas karmienia piersią - Wskazówki i Rozwiązania
Zestaw VITAPIL mama i VITAPIL Profesjonalny Lotion – NA DWA MIESIĄCE STOSOWANIA
Małgorzata: Włosy wypadają mi garściami… Prysznic się zatyka, włosy są wszędzie. Moje dziecko ciągle ma w rączce mój włos. Zamiatam włosy, jem włosy, wszędzie włosy. Koszmar, jestem już w desperacji, nie jestem w stanie wymyślić kreatywnej wypowiedzi. ☹️ Jestem 5 miesięcy po porodzie, karmię tylko piersią.
Magdalena: Jestem po porodzie 4 miesiące. Moje włosy nigdy nie były bardzo gęste, jednak wzmożone ich wypadanie spowodowało powstanie pokaźnych rozmiarów zakoli. Dzięki temu efekt po kuracji może robić jeszcze bardziej piorunujące wrażenie. ?
ELIZA: Karmie piersią już piąty miesiąc. Od trzeciego miesiąca zaczęły wypadać mi włosy garściami. Mam długie włosy za łopatki. Podłoga w domu jest jasna, a ja jestem brunetką, co jeszcze bardziej potęguje wrażenie, że wypadają i wypadają, i końca nie widać. ? Chciałabym przetestować oba produkty. ?
Patrycja: Hej, 5 miesięcy temu urodziłam śliczną córeczkę, jestem niej zakochana po uszy. Ale to, co się stało z moimi włosami, to jest niepojęte. Miałam grube, gęste włosy zawsze. A wszystko zaczęło się od porodu pierwszego syna, po nim również straciłam mnóstwo włosów, później chwila regeneracji, farbowanie, suszenie, oczywiście prostownica codziennie, później druga ciąża i to samo. A teraz wszędzie widzę w domu moje włosy, na szczotce to samo. Bardzo chciałabym wrócić do tych pięknych gęstych włosów. Liczę na was. Mam nadzieję, że zrobicie mi prezent na urodziny i pozwolicie mi się zregenerować. Buziaki! Zgłoszenie anulowane z powodu braku spełniania wymogów regulaminu.
Anna: Wszyscy w domu mają już dość moich długich włosów, plątających się po podłodze. Włosy są wszędzie. :/ Dodatkowo osłabia je to, że robią za usypiacz. Synek przy piersi musi bawić się włosami, szarpie je, plącze. W ciągu dnia też nie raz szarpie mnie za włosy. Nie mam zamiaru ich ścinać, ale potrzebują wzmocnienia. Chętnie przetestuję kosmetyki Vitapil.
Jeżeli chodzi o kobiety w połogu, to przy szukaniu przyczyny wypadania włosów należy wziąć pod uwagę takie przypadłości:
„Anemia wynikająca z niedoboru żelaza może powodować obniżenie tolerancji na wysiłek fizyczny, uczucie zmęczenia, a u kobiet ciężarnych zwiększać ryzyko porodu przedwczesnego. Niedokrwistość matki podczas karmienia piersią, a tym samym obniżenie zawartości żelaza w pokarmie, może podnosić ryzyko wystąpienia niedokrwistości u dziecka, a także ograniczenia rozwoju psychomotorycznego”.
Kobiety karmiące piersią i ciężarne są w grupie ryzyka niedokrwistości. U kobiet karmiących piersią po ciąży w diecie powinno znaleźć się ok. 20 mg żelaza. Magnez oraz witamina B6 są także potrzebne do procesu prawidłowego wykorzystania żelaza z diety matki.
- Niedożywienie (tzw. kwashiorkor), które dotyczy głównie dzieci z rejonów bardzo ubogich – wtedy można zaobserwować wypadanie włosów, ich odbarwianie się, np. czarnych na rude albo brązowych na blond. Jednak to dotyczy skrajnie niedożywionych osób i stanowi zagrożenie zdrowia i życia. Co ciekawe, samo słowo „kwashiorkor” oznacza dziecko niedożywione z powodu ciąży matki z kolejnym dzieckiem, co skutkuje odstawieniem starszaka od piersi. Zakładam jednak, że ten rodzaj niedożywienia tu w Polsce nie ma możliwości się pojawić i wspominam o tym jedynie w ramach ciekawostki.
- Niedobory cynku – cynk jest pierwiastkiem, na który zapotrzebowanie wzrasta w czasie karmienia piersią nawet o 50%. Cynk wpływa na prawidłowe kształtowanie się mieszków włosowych. Jego niedobory mogą powodować znaczną utratę włosów oraz łysienie i łamliwość włosów. Na ten pierwiastek szczególnie należy zwrócić uwagę przy diecie wegetariańskiej i wegańskiej. Przy wypadaniu włosów spowodowanym niedoborami cynku modyfikacja diety lub suplementacja szybko pomaga rozwiązać problem. Cynk dobrze się przyswaja w towarzystwie białka, źle w towarzystwie żelaza. Przy braku niedoborów suplementacja cynkiem może pomóc, ale nie musi.
- Niedobory niezbędnych kwasów tłuszczowych (NNKT) – szczególnie kwas linolowy i alfa-linolenowy oraz kwas arachidowy zmniejszają wypadanie włosów i sprzyjają wzrostowi włosa. Właściwy poziom niezbędnych kwasów tłuszczowych w diecie kobiety karmiącej jest też niezbędny do prawidłowego profilu tłuszczów w jej pokarmie.
- Stres – nagły, intensywny stres fizyczny i psychiczny może powodować natychmiastowe uwalnianie fazy anagenu i utratę włosów w nadmiarze. U kobiet w okresie poporodowym stres może być spowodowany przemocowym porodem, PTSD po porodzie, ciężkim porodem, brakiem wsparcia, przemocą fizyczną itp.
- Depresja
- Baby blues
Jak przebiega naturalny cykl życia włosa?
W efekcie włosy, które powinniśmy stracić w trakcie ciąży zaczynają wypadać razem, z tymi które utracilibyśmy normalnie przez co skala problemu wydaje się ogromna. Dodatkowe niepokoje może budzić fakt, że pierwsze symptomy łysienia poporodowego często zauważa są dopiero pomiędzy drugim a szóstym miesiącem od urodzenia dziecka. Z tego względu pojawia się pytanie, czy karmienie piersią może mieć na nie wpływ?
Do tej pory nie udało się potwierdzić, aby laktacja odgrywała znaczącą rolę w procesie wypadania włosów. Badanie opublikowane w The Journal of the European Academy of Dermatology jasno wskazuje, że nie ma na to wpływu, a za całą sytuację odpowiadają powstałe w tym czasie wahania hormonalne. Oczywiście nie bez znaczenia jest dieta młodej mamy, zmęczenie czy pojawiający się stres, które szczególnie w pierwszych miesiącach życia malucha mogą być największe. - Pamiętajmy, że łysienie poporodowe, jest czymś zupełnie naturalnym, jednak to w jaki sposób będziemy o siebie dbać po urodzeniu dziecka oraz w czasie laktacji, może bezpośrednio wpłynąć na to jak szybko zaczną powstawać tzw. “baby hair” oraz w jakim stanie będzie nasz organizm. Dlatego pamiętajmy o dobrze zbilansowanej diecie, bogatej w witaminy (szczególnie z grupy B) i minerały oraz o odpowiedniej ilości wypoczynku. Pozwólmy, aby nasze ciało się zregenerowało i odzyskało pełną równowagę - dodaje Halijasz - Tomczuk.
Jak zadbać o włosy po zakończeniu karmienia piersią?
- Kontynuuj zalecenia z okresu ciąży oraz karmienia piersią dotyczące podstawowej pielęgnacji włosów.
- Pomyśl o lekkim skróceniu włosów. Nie tylko nowa fryzura poprawi twoje samopoczucie, ale także cebulki włosów będą mniej obciążone.
- Używaj wcierek i ampułek zawierających w składzie keratynę roślinę (na poprawę kondycji włosów) lub takich, które zapobiegają wypadaniu włosów i przyspieszają wzrost nowych (sprawdzą się tu produkty z szałwią lekarską, oligoelementami i wyciągiem z pokrzyw).
- Pamiętaj o zbilansowanej diecie i odpowiedniej suplementacji.
- Unikaj chemicznych, mocno wpływających na strukturę włosa zabiegów. Zamiast tego poproś o usługę typowo regeneracją, która odżywi i wzmocni włosy.
- Po zakończeniu karmienia warto także skonsultować się z trychologiem, który oceni w jakiej kondycji znajduje się skóra naszej głowy oraz wskaże, jak dodatkowo wzmocnić strukturę włosa.
Co jednak zrobić, kiedy pomimo stosowania odpowiedniej diety, suplementacji oraz pielęgnacji - włosy nadal wypadają?
Wpis powstał we współpracy z VITAPIL.
Mamy karmiące piersią mogą sięgnąć po suplement VITAPIL Mama. Jest to preparat, który można stosować w czasie karmienia piersią.
VITAPIL to suplement, który został sprawdzony na grupie prawie 300 mam, a jego skład i działanie podlega badaniom w systemie kontroli jakości NQS – wykonywanej przez zewnętrzne i niezależne laboratoria.
Ponad 90% mam, które testowały VITAPIL Mama stwierdziło, że ten preparat jest skuteczny: włosy wyglądają na zdrowsze (84%), przestały wypadać (58%), są bardziej błyszczące (61%), pojawiły się nowe włosy, tzw. baby hair (79%). Oznacza to, że dzięki stosowaniu VITAPIL Mama włosy, mimo fizjologicznego dużego wypadania, szybko się regenerowały i pojawiały się nowe.
VITAPIL Mama ma w składzie m.in. krzemionkę z bambusa, czyli krzem w dobrej ilości, który działa pozytywnie na strukturę włosa, jego elastyczność i wytrzymałość, zapobiega łamliwości. Krzem łącznie z choliną poprawia znacznie morfologię włosa.
W tabletkach znajdziecie także biotynę, czyli witaminę B7, której niedobory mogą powodować wypadanie włosów, cynk i witaminę B12. VITAPIL Mama zawiera AminQ2® – aminokwasy zawierające siarkę, tj. L–metioninę i L–cysteinę. Ta druga to główne białko struktury włosa. Witaminę B6 i żelazo także znajdziecie w VITAPIL mama. Jak już pisałam wcześniej, witamina B6 pomaga w prawidłowym wykorzystaniu żelaza oraz syntezie L–cysteiny.
Dokładny skład: L–cysteina, L–metionina, witamina C, sproszkowane pędy bambusa, w tym krzem, żelazo, cynk, niacyna, kwas pantotenowy, witamina B2, witamina B6, witamina B1, miedź, witamina A, kwas foliowy, jod, selen, biotyna, witamina B12.
W opakowaniu znajdziecie 60 tabletek, co starcza na dwumiesięczną suplementację. Przyjmować należy jedną tabletkę dziennie w trakcie posiłku w ciągu dnia.
U nas zapłacisz kartą