"Sposoby przyspieszenia dojrzewania pryszcza"
Jak przechowywać awokado, aby dojrzało?
Jeżeli nie chcecie lub nie możecie czekać przez 7 dni, możecie pomóc owocom w dojrzewaniu. Wystarczy, że umieścicie awokado w papierowej torebce i szczelnie ją zamkniecie, np. plastikowym klipsem. Co zmienia ten prosty zabieg? Spieszymy z wyjaśnieniem.
W trakcie dojrzewania, awokado wydziela etylen. To naturalny hormon roślinny, którego zadaniem jest stymulacja procesu dojrzewania. Co istotne, warzywa i owoce produkują tę substancję nawet po zerwaniu. To właśnie dlatego, niedojrzałe okazy po pewnym czasie stają się całkowicie rozwinięte. Etylen jest gazem, więc zamykając owoc w papierowej torebce, doprowadzicie do sytuacji, w której substancja zacznie się kumulować na małej przestrzeni. Owoc wchłonie jej więcej i dzięki temu – szybciej dojrzeje. O ile szybciej? Ten prosty zabieg skróci niezbędny czas do 3-4 dni.
To wciąż zbyt długo? Żaden problem! Wystarczy, że zwiększycie dopływ etylenu. Bez obaw, nie musicie stosować żadnych chemicznych rozpylaczy. Musicie tylko umieścić w tej samej torbie inne owoce lub warzywa, które wytwarzają tę substancję w dużych ilościach. Należą do nich:
- jabłka,
- morele,
- mango,
- gruszki,
- papaja,
- nektarynki,
- brzoskwinie,
- banany,
- pomidory (dotyczy to wyłącznie dojrzałych okazów).
iStock
Jak bardzo wpłynie to na proces dojrzewania owocu? Będziecie zaskoczeni – awokado w towarzystwie odpowiednio dobranych „sąsiadów” stanie się dojrzałe po jednym dniu, maksymalnie po dwóch dniach.
Zdarzają się sytuacje, w których nawet jeden dzień to za długo. Wystarczy, że wyobrazicie sobie prosty scenariusz. Za kilka godzin mają wpaść znajomi na spotkanie, na którym chcecie podać pyszne guacamole. Wychodzicie do sklepu, szukacie dojrzałego awokado, ale na półce są tylko niedojrzałe owoce. Czyżby szykowała się towarzyska katastrofa? Otóż, nie! W ostateczności możecie posiłkować się sztuczką, która sprawi, że owoce dojrzeją nie w ciągu trzech dni, nie po jednym dniu, a po kilkunastu minutach!
Pryszcze - leczenie
Stosuje się różne metody w zależności od nasilenia i rodzaju trądziku. Terapia jest zwykle długotrwała. Przy łagodnym przebiegu wystarcza stosowanie miejscowych preparatów zawierających retinoidy, nadtlenek benzoilu, antybiotyki (erytromycyna i klindamycyna), kwas azelainowy. W średnio- lub bardzo nasilonym trądziku grudkowo-krostkowym stosuje się doustnie antybiotyki najczęściej z grupy tetracyklin. W cięższych postaciach trądziku, przy przewlekłym przebiegu choroby oraz oporności na inne formy leczenia stosuje się pochodne witaminy A, która działa na łojotok, nadmierne rogowacenie ujść przewodów łojowych oraz odczyn zapalny. Uwaga! W związku z działaniem uszkadzającym płód konieczne jest bezwzględne unikanie ciąży przez cały czas trwania leczenia witaminą A oraz po jego zakończeniu.
Odradza się celowe opalanie cery z wypryskami, w związku z tym, że pod wpływem promieni ultrafioletowych dochodzi do nasilenia istniejących zaburzeń złuszczania naskórka, w efekcie czego następuje pogorszenie stanu skóry skłonnej do trądziku w okresie jesiennym.
Pryszcz - skąd się bierze, jak się go pozbyć
Powstawanie pryszczy na skórze związane jest z trądzikiem, chorobą skóry obfitującej w gruczoły łojowe. Trądzik to dolegliwość powszechna, często występująca w okresie dojrzewania tak u kobiet, jak i mężczyzn. U mężczyzn ma on przebieg ostrzejszy. Trądzik występuje najczęściej w okolicach obfitujących w gruczoły łojowe, to znaczy w strefie T na twarzy i w rynnach potowych na klatce piersiowej i plecach.
Trądzik rozpoczyna się powiększeniem gruczołów łojowych i nasilonym wydzielaniem łoju. Następuje nadmierne i zmienione rogowacenie ujścia mieszka włosowego, do którego wnika przewód gruczołu łojowego. W ten sposób powstaje czop rogowy, który wypełnia mieszek włosowy i wypycha go ku górze. Dochodzi do zablokowania wydzielania łoju i powstaje woreczek wypełniony tłuszczami i keratyną czyli zaskórnik (comedo). Wraz z powstawaniem zaskórników gwałtownie rozmnażają się bakterie, które normalnie występują w skórze i na jej powierzchni jako nieszkodliwe drobnoustroje. Dopiero łój je uzjadliwia, jest dla nich doskonałą pożywką i stwarza warunki do namnażania.
MELONY
Teraz ich wybór w sklepach jest duży – mamy melony żółte (większe i małe), zielone i kantalupa. Na zdjęciach zobaczycie ich skórki oraz to jak wyglądają w środku po przekrojeniu. Jadalny jest miąższ – nasiona wyrzucamy a skórkę obieramy i też do śmieci. Melon sprawdzi się w sałatkach, w owsiance oraz oczywiście samodzielnie zjadany – na przykład na drugie śniadanie. Możecie kupić owoc w całości (nigdy nie wiem kiedy jest już dojrzały więc na wszelki wypadek leży na stole przez tydzień) lub w połówce – tu akurat nie jest to najgorszy pomysł (tak samo jak z arbuzem).
Melon zawiera niewiele kalorii (28/34 kcal na 100g) ale dużo beta-karotenu (prowitaminy A) o potasu. Jest dobry na wzrok, nadciśnienie. Nie jest za to wskazany przy cukrzycy ze względu na wysoki Indeks Glikemiczny.
AWOKADO
Jeżeli traficie na takie z gładką skórką to zadanie jest proste – należy poczekać aż owoc zmięknie a jego płaski ogonek z łatwością da się wyjąć – pod nim powinien pokazać się żółty kolor miąższu. Jeżeli kupicie awokado z karbowaną, zwykle twardszą skórką (niekiedy ciemno zieloną lub nawet brązową) to rozpoznanie tego czy owoce jest już dojrzały odbędzie się poprzez sprawdzanie ogonka – jak odchodzi to owoc będzie gotowy do zjedzenia – miąższ ma być miękki, łatwy do pokrojenia nożem lub wyjęcia łyżeczką. Awokado idealnie sprawdzi się na kanapkach lub jako dodatek do sałatek. Aby nie ściemniało skropcie miąższ sokiem z cytryny lub w sałatce pozostawcie pestkę z awokado (do wyjęcia przed zjedzeniem reszty).
A awokado to tłuszcze i to w dużej ilości (15 g w 100 g miąższu) ale oprócz nasyconych są i te dobre dla nas czyli jednonienasycone i wielonienasycone.
U nas zapłacisz kartą