Czy blizny po oparzeniu znikają?

Co decyduje o tym, jak wygląda blizna?

Na to, jak wygląda blizna, wpływ ma wiele czynników.

  • Ważne są: rodzaj urazu (zranienie, oparzenie, cięcie chirurgiczne), miejsce na ciele, gdzie skóra została uszkodzona, i indywidualne cechy organizmu, czyli skłonności do tzw. bliznowacenia.
  • Każda blizna jest na początku mniej lub bardziej różowa, z czasem blednie, by ostatecznie przybrać perłową barwę. Nigdy jednak nie uzyskuje naturalnego koloru skóry. Dzieje się tak, ponieważ w tkankach blizny nie ma pigmentu nadającego jej właściwy dla danej osoby koloryt.
  • Blizny skórne są pozbawione tzw. przydatków skóry, czyli gruczołów łojowych i mieszków włosowych.
  • Najmniej widoczne są zazwyczaj blizny po operacjach, czyli po przecięciu skóry skalpelem, wzdłuż prostych linii, często zgodnych z naturalnymi bruzdami lub fałdami skóry.
  • Blizny rozległe zwane płaszczyznowymi są bardziej widoczne. Ich powierzchnia jest zwykle nierówna, skóra często przyjmuje różowy, czerwony, a nawet sinawy odcień. To zwykle blizny po zmiażdżeniach lub oparzeniach. Im wcześniej zaczniemy prawidłowo dbać o bliznę, tym mniej będzie ona widoczna.

Jak przyspieszyć gojenie się blizny?

To, jak wygląda blizna, zależy od naszej staranności i czasu, jaki poświęcimy na jej pielęgnację. Ale kremy i maści to jeszcze nie wszystko.

  • Nie zrywaj strupków powstających w czasie gojenia się rany – z czasem same odpadną. Ich zrywanie może prowadzić do zainfekowania skóry. Poza tym blizna może brzydko wyglądać.
  • Po operacjach brzusznych lub cesarskim cięciu zadbaj o utrzymanie właściwej wagi, aby skóra nie musiała się nadmiernie rozciągać.
  • Jeśli uraz powstał w miejscu o zwiększonym napięciu skóry (np. na łokciu, kolanie), nie ćwicz intensywnie, nie klękaj, nie zginaj mocno ręki, aby nie doprowadzić do "rozejścia" się blizny.
  • Przez co najmniej rok chroń bliznę przed promieniami słonecznymi. Nie chodź też do solarium. Promieniowanie słoneczne pobudza odkładanie się kolagenu w bliźnie, a to może doprowadzić do powstania przerostów, dokuczliwego swędzenia, pieczenia i bólu. Blizna wystawiona na promieniowanie słoneczne może również stać się dużo ciemniejsza i bardziej widoczna.

Jak masować bliznę?

Wdrożenie – możliwie jak najwcześniej - terapii manualnej pomaga przeciwdziałać powikłaniom i dolegliwościom wynikającym z powstania blizn. Fachowo określa się ją jako mobilizacja blizny, czyli zbiór różnych technik, mających między innymi poprawić ruchomość blizny, usunąć ewentualne zrosty między nią a sąsiednimi tkankami. Pacjenci częściej używają potocznej nazwy i mówią, że to jest „masaż blizny”.

Zapewnienie odpowiedniej terapii manualnej przyczynia się do poprawy warunków gojenia się blizny. Na początku stosuje się bardzo delikatne techniki, więc pacjent nie odczuwa dyskomfortu i bólu. Metoda mobilizacji blizn dobierana jest przez fizjoterapeutę indywidualnie do konkretnego pacjenta.

Czym smarować blizny?

Obecnie na rynku dostępnych jest wiele preparatów, które wspomagają proces leczenia blizn. Można stosować środki z apteki, czyli różne maści na blizny i kremy na blizny, które najczęściej zawierają składniki (m.in. alantoinę, witaminę E, silikony czy ekstrakty roślinne) przyspieszające gojenie. Pomocne w tym są również żele lub plastry silikonowe.

Blizna po oparzeniu 2 stopnia

Oparzenia klasyfikowane są wg. 3-stopniowej skali i różnią się pod względem charakteru obrażeń, a także sposobu bliznowacenia ran.

  • Oparzenie 1 stopnia. Jest powierzchowne, uszkodzony naskórek regeneruje się w szybkim tempie, uraz nie pozostawia żadnych blizn.
  • Oparzenie stopnia 2a. Uszkodzona zostaje tzw. błona podstawna naskórka, a także warstwy powierzchniowe skóry. W procesie gojenia nie pojawia się tkanka ziarninowa, w związku z czym trwały ślad po oparzeniu jest stosunkowo mało widoczny – jest nim blizna nieprzerostowa.
  • Oparzenie stopnia 2b. Znacznie poważniejsze, prowadzące do uszkodzenia głębokich warstw ciała. Jeśli skóra zeszła po oparzeniu, w czasie gojenia wytwarza się tkanka ziarninowa. Głównie od skuteczności leczenia i pielęgnacji zależy, jak bardzo widoczny ślad pozostanie po urazie. Przy właściwie prowadzonej terapii efektem może być jedynie niewielka blizna nieprzerostowa. Jeśli jednak leczenie jest nieefektywne, wytwarza się nieprawidłowy przebieg włókien kolagenowych, a powstała blizna ma charakter przerostowy.
  • Oparzenia stopnia 3. To pełne uszkodzenie wszystkich warstw skóry. W leczeniu niezbędne jest chirurgiczne wycinanie martwych tkanek oraz dokonywanie miejscowych przeszczepów skóry. Pozostałością zawsze są widoczne blizny przerostowe.

W praktyce najczęściej dochodzi do oparzeń 2. stopnia. Są one efektem takich zdarzeń losowych, jak oblanie się wrzątkiem, gorącym mlekiem lub żrącą substancją, czy dotknięcie żelazka. Trwałość i charakter blizny w tym przypadku w ogromnej mierze determinowane są sposobem postępowania, zarówno bezpośrednio po oparzeniu, jak też w późniejszej terapii. Im lepiej będzie prowadzone leczenie, tym większa szansa, że blizny będą nieprzerostowe, a z czasem zaczną zanikać.

Najbardziej jednoznacznym źródłem historycznym, który pomaga nam w wyjaśnieniu obecności blizn na Obrazie Jasnogórskim i twarzy Matki Bożej jest relacja wybitnego pisarza i kronikarza staropolskiego Jana Długosza 1415-1480 , kanonika krakowskiego i wychowawcy synów króla Kazimierza Jagiellończyka.

Czytaj dalej...

Dzięki złuszczaniu wierzchnich warstw skóry, a jednocześnie pobudzenia podziałów komórkowych i syntezy włókien kolagenowych, możliwe jest zredukowanie widoczności takich defektów skórnych jak drobne zmarszczki, przebarwienia, blizny potrądzikowe czy rozstępy, a także rozszerzone pory i zaskórniki.

Czytaj dalej...

Badania prowadzone z użyciem tej substancji wykazały jednak, że witamina E choć wpływa pozytywnie na nawilżenie i elastyczność skóry, rozjaśnia również przebarwienia , to jednak nie działa na blizny.

Czytaj dalej...

Najpewniejsze źródła, takie jak zapiski Jana Długosza, potwierdzają, że obraz Czarnej Madonny znalazł swoje stałe miejsce na Jasnej Górze około 1384 roku, dwa lata po założeniu klasztoru przez księcia Władysława Opolczyka.

Czytaj dalej...