Czy blizny po oparzeniu znikają?

Jak pielęgnować i czym smarować blizny po operacji?

Blizny po operacji są nieuniknione, ale odpowiednia pielęgnacja rany jest w stanie znacząco wpłynąć na proces gojenia i wygląd blizny po jego zakończeniu. Jak powinna wyglądać pielęgnacja blizn po operacji? Kiedy ją rozpocząć i co stosować?

  • Blizny po operacji bywają nieuniknione, ale nie muszą oszpecać ciała. Wystarczy odpowiednio zadbać o ranę pooperacyjną, żeby blizna po wygojeniu była jak najmniej widoczna.
  • W walce z bliznami stosuje się różne preparaty miejscowe w formie maści, żelu lub kremu. Pomocna może być także terapia manualna.
  • Jeśli metody nieinwazyjne nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, bliznę można usunąć za pomocą lasera w gabinecie medycyny estetycznej.

Blizna po oparzeniu

Blizna jest tkanką łączną włóknistą, powstałą w miejscu uszkodzonej przez oparzenie skóry lub naskórka. Jej wytwarzanie w naturalny sposób związane jest z procesem gojenia się rany oparzeniowej.

Proces ten jest skomplikowany i długotrwały, przy czym czas regeneracji ściśle związany jest z charakterem i głębokością uszkodzeń, efektywnością leczenia, a także indywidualnymi predyspozycjami każdego pacjenta z osobna, w dużej mierze uwarunkowanymi genetycznie.

Warto wiedzieć, że gojenie rany pooparzeniowej trwa do 6 miesięcy, a pełen proces bliznowacenia zajmuje nawet 2 lata. Bezpośrednio po oparzeniu skóra jest silnie zarumieniona, w przypadku głębszych urazów rana jest otwarta, a w niedługim czasie w jej obszarze zaczynają się pojawiać ogniska martwicy.

Blizna, która powstaje w czasie gojenia, może mieć różny charakter:

  • biała blizna po oparzeniu, nieprzerostowa, płaska, nie wystająca poza obszar urazu,
  • czerwona blizna po oparzeniu, przerostowa, wypukła, gruba, ale mieszcząca się w obrębie rany,
  • ciemna blizna keloidowa, zwana też bliznowcem, uznawana za patologiczną. Jest mocno zaczerwieniona, wyraźnie wychodzi poza obręb uszkodzonej skóry. Każdy najmniejszy uraz w tym miejscu grozi przerwaniem ciągłości skóry.

Blizny nieprzerostowe i przerostowe powstają szybko i utrzymują się latami, niekiedy do końca życia, aczkolwiek przy odpowiedniej pielęgnacji mogą do pewnego stopnia zanikać, stosunkowo dobrze poddają się też leczeniu chirurgicznemu.

Bliznowce natomiast wykształcają się po dłuższym czasie od urazu. Są bardzo intensywnie unaczynione, dlatego wykonywane względem nich próby interwencji chirurgicznej mogą doprowadzić do dalszych urazów.

Tatuaż na blizny po oparzeniu

Tatuaż stanowi jedną z metod zakrywania śladów po bliznach, również tych powstałych w wyniku oparzenia. To bardzo kreatywny sposób zakrywania blizn. Czy jest on bezpieczny?

Tatuaż na bliźnie po oparzeniu może zostać wykonany dopiero wtedy, gdy blizna całkowicie się już wygoi. Ten proces jest dość wydłużony w czasie, dlatego przed wykonaniem tatuażu lepiej skonsultować się z lekarzem.

Czy istnieją przeciwwskazania do wykonania tatuażu na bliźnie? Tak, jest nimi skłonność do keloidów, czyli bliznowaceń. Polega ona na patologicznym charakterze gojenia się skóry. Oznacza to tyle, że keloid może rozrosnąć się nawet po długim czasie od oparzenia. Nie należy zatem ruszać takiej tkanki, ponieważ tatuaż może spowodować jej ponowny przyrost.

Najbardziej jednoznacznym źródłem historycznym, który pomaga nam w wyjaśnieniu obecności blizn na Obrazie Jasnogórskim i twarzy Matki Bożej jest relacja wybitnego pisarza i kronikarza staropolskiego Jana Długosza 1415-1480 , kanonika krakowskiego i wychowawcy synów króla Kazimierza Jagiellończyka.

Czytaj dalej...

A jeśli twoja skóra jest ogólnie zaogniona lub jest pod wpływem infekcji powiedzmy, doznałeś oparzenia słonecznego lub opryszczki najlepiej poczekać, aż problem się zagoi, zanim poddasz się zabiegowi.

Czytaj dalej...

Badania prowadzone z użyciem tej substancji wykazały jednak, że witamina E choć wpływa pozytywnie na nawilżenie i elastyczność skóry, rozjaśnia również przebarwienia , to jednak nie działa na blizny.

Czytaj dalej...

W trakcie działań wojennych prowadzonych przez ówczesnego władcę Węgier i Polski, króla Ludwika Wielkiego na Rusi, obraz dostał się w okolice Lwowa, w ręce księcia opolskiego, Władysława, który przywiózł go do Polski i ofiarował paulinom na Jasnej Górze.

Czytaj dalej...