Czy blizny po oparzeniu znikają?

Blizna - jak pielęgnować blizny?

Jak dbać o bliznę i co stosować na bliznę? Decyduje o tym rodzaj blizny powstałej w miejscu zranienia.

Blizny zwykłe

Blizny zwykłe początkowo są zgrubiałe, twarde, o sinoczerwonym zabarwieniu, swędzące. Z czasem miękną, stają się jaśniejsze, ustępuje też swędzenie.

Co robić: Jeśli blizna jest niewielka i w mało widocznym miejscu, można ją zostawić w spokoju. Te większe lub widoczne po całkowitym zasklepieniu się rany warto smarować maścią na blizny albo żelem i delikatnie masować kolistym ruchem.

Blizny przerosłe

Blizny przerosłe tworzą się, gdy naturalny proces gojenia rany został zakłócony. Mogą rozszerzać się poza miejsce zranienia i często są mało elastyczne.

Co robić: Skórę należy chronić przed napinaniem czy rozciąganiem. Aby blizna się nie powiększała, warto ją smarować maścią cebulową lub zakleić specjalnym plastrem silikonowym na blizny.

Blizny zanikowe

Blizny zanikowe tworzą się po ospie wietrznej i trądziku młodzieńczym. Przypominają malutkie dołeczki. Powstają, gdy podczas gojenia się rany organizm nie wytwarza wystarczającej ilości włókien tkanki łącznej.

Co robić: Krostek nie można wyciskać i nie wolno zrywać strupków. Aby zlikwidować świąd, krostki można smarować maścią cynkową. Jeśli po trądziku pozostaną widoczne blizny, warto wykonać zabieg mikrodermabrazji.

Bliznowiec (keloid)

Bliznowiec, zwane inaczej keloidem, tworzy się już po zagojeniu rany. Ma kształt wybrzuszeń i zwykle bywa większy niż obszar uszkodzonej skóry. Jest twardy, często mocno różowy i bolesny przy dotknięciu. Powstaje u osób, których organizm ma skłonność do nadmiernej produkcji kolagenu.

Co robić: Bliznowiec można ostrzykiwać sterydami (zastrzyk robi się bezpośrednio w bliznę), leczyć uciskiem, stosować specjalne plastry silikonowe czy usunąć operacyjnie (istnieje jednak ryzyko, że bliznowiec znów powstanie).

Usuwanie blizn po oparzeniu - wizyta u kosmetyczki

Do zmniejszania rozległych, ale płytkich blizn stosuje się peelingi chemiczne lub tzw. dermabrazję - mechaniczne ścieranie naskórka. Aby uzyskać widoczne rezultaty, zabiegi trzeba powtarzać co miesiąc. Podczas tego typu zabiegów naskórek usuwa się aż do skóry właściwej. W ten sposób zostają pobudzone włókna kolagenowe i następuje regeneracja skóry.

Zabiegiem mniej inwazyjnym jest tzw. mikrodermabrazja, w której do spłycania blizn, ale tylko płytkich, używa się głowicy pokrytej diamentami. Podczas zabiegu złuszcza się kolejne warstwy naskórka, dzięki czemu blizny ulegają spłyceniu.

Zabieg usuwania blizn za pomocą lasera jest dość bolesny, jednak pierwsze rezultaty są widoczne po 4–5 tygodniach. Dla zadowalających efektów, w sumie należy przeprowadzić od 3 do 5 zabiegów co 3–6 tygodni.

Przez co najmniej rok od oparzenia chroń bliznę przed promieniami słonecznymi i unikaj wizyt w solarium. Nawet niewielkie, ale powtarzające się naświetlanie może przyczynić się do przebarwienia blizny, co czyni ją bardziej widoczną.

Tatuaż na blizny po oparzeniu

Tatuaż stanowi jedną z metod zakrywania śladów po bliznach, również tych powstałych w wyniku oparzenia. To bardzo kreatywny sposób zakrywania blizn. Czy jest on bezpieczny?

Tatuaż na bliźnie po oparzeniu może zostać wykonany dopiero wtedy, gdy blizna całkowicie się już wygoi. Ten proces jest dość wydłużony w czasie, dlatego przed wykonaniem tatuażu lepiej skonsultować się z lekarzem.

Czy istnieją przeciwwskazania do wykonania tatuażu na bliźnie? Tak, jest nimi skłonność do keloidów, czyli bliznowaceń. Polega ona na patologicznym charakterze gojenia się skóry. Oznacza to tyle, że keloid może rozrosnąć się nawet po długim czasie od oparzenia. Nie należy zatem ruszać takiej tkanki, ponieważ tatuaż może spowodować jej ponowny przyrost.

Blizna po oparzeniu

Blizna jest tkanką łączną włóknistą, powstałą w miejscu uszkodzonej przez oparzenie skóry lub naskórka. Jej wytwarzanie w naturalny sposób związane jest z procesem gojenia się rany oparzeniowej.

Proces ten jest skomplikowany i długotrwały, przy czym czas regeneracji ściśle związany jest z charakterem i głębokością uszkodzeń, efektywnością leczenia, a także indywidualnymi predyspozycjami każdego pacjenta z osobna, w dużej mierze uwarunkowanymi genetycznie.

Warto wiedzieć, że gojenie rany pooparzeniowej trwa do 6 miesięcy, a pełen proces bliznowacenia zajmuje nawet 2 lata. Bezpośrednio po oparzeniu skóra jest silnie zarumieniona, w przypadku głębszych urazów rana jest otwarta, a w niedługim czasie w jej obszarze zaczynają się pojawiać ogniska martwicy.

Blizna, która powstaje w czasie gojenia, może mieć różny charakter:

  • biała blizna po oparzeniu, nieprzerostowa, płaska, nie wystająca poza obszar urazu,
  • czerwona blizna po oparzeniu, przerostowa, wypukła, gruba, ale mieszcząca się w obrębie rany,
  • ciemna blizna keloidowa, zwana też bliznowcem, uznawana za patologiczną. Jest mocno zaczerwieniona, wyraźnie wychodzi poza obręb uszkodzonej skóry. Każdy najmniejszy uraz w tym miejscu grozi przerwaniem ciągłości skóry.

Blizny nieprzerostowe i przerostowe powstają szybko i utrzymują się latami, niekiedy do końca życia, aczkolwiek przy odpowiedniej pielęgnacji mogą do pewnego stopnia zanikać, stosunkowo dobrze poddają się też leczeniu chirurgicznemu.

Bliznowce natomiast wykształcają się po dłuższym czasie od urazu. Są bardzo intensywnie unaczynione, dlatego wykonywane względem nich próby interwencji chirurgicznej mogą doprowadzić do dalszych urazów.

Najpewniejsze źródła, takie jak zapiski Jana Długosza, potwierdzają, że obraz Czarnej Madonny znalazł swoje stałe miejsce na Jasnej Górze około 1384 roku, dwa lata po założeniu klasztoru przez księcia Władysława Opolczyka.

Czytaj dalej...

A jeśli twoja skóra jest ogólnie zaogniona lub jest pod wpływem infekcji powiedzmy, doznałeś oparzenia słonecznego lub opryszczki najlepiej poczekać, aż problem się zagoi, zanim poddasz się zabiegowi.

Czytaj dalej...

Badania prowadzone z użyciem tej substancji wykazały jednak, że witamina E choć wpływa pozytywnie na nawilżenie i elastyczność skóry, rozjaśnia również przebarwienia , to jednak nie działa na blizny.

Czytaj dalej...

W trakcie działań wojennych prowadzonych przez ówczesnego władcę Węgier i Polski, króla Ludwika Wielkiego na Rusi, obraz dostał się w okolice Lwowa, w ręce księcia opolskiego, Władysława, który przywiózł go do Polski i ofiarował paulinom na Jasnej Górze.

Czytaj dalej...