Czy na początku ciąży wypadają włosy?

Zabiegi trychologiczne, przywracające gęstość włosów po rzuceniu palenia

Jedną z mniej inwazyjnych metod dogłębnego oczyszczenia, odżywienia i poprawy krążenia w skórze głowy są peelingi. Ten zabieg pielęgnacyjny jest nie tylko, szybki, prosty i przyjemny, ale także niesie za sobą wiele korzyści. Odpowiednio dobrane preparaty peelingujące dokładnie usuną resztki łoju, zanieczyszczeń, martwego naskórka czy pozostałości po kosmetykach i dymie papierosowym. Masaż, który jest elementem zabiegu, stymuluje mikrokrążenie oraz usprawnia dostarczanie tlenu i składników odżywczych do cebulek włosa. Regularne korzystanie z peelingu skóry głowy pomoże przywrócić fizjologiczny poziom pH, poprawi ukrwienie i kondycję skalpu, włosy będą mocniejsze i mniej podatne na wypadanie. Dotlenione mieszki włosowe będą również w stanie produkować nowe włosy.

Innowacyjną metodą walki z łysieniem jest karboksyterapia skóry głowy. Wykorzystuje ona właściwości medycznego dwutlenku węgla, aplikowanego za pomocą cienkiej igły bezpośrednio w skórę głowy. Dwutlenek węgla rozszerza naczynia krwionośne i pobudza krążenie krwi, co usprawnia przepływ tlenu oraz składników odżywczych do tkanek skóry i mieszków włosowych. Dzięki temu procesy metaboliczne są intensywnie pobudzane, a puste cebulki stymulowane do produkcji włosów.

Kolejnym sposobem na przywrócenie włosom utraconej kondycji i gęstości jest mezoterapia skóry głowy. W gabinecie Dr. Piotra Turowskiego możemy skorzystać z zabiegu opartego na działaniu preparatu XL Hair, który wyróżnia się specjalnie opracowanym składem zawierającym ponad 50 różnych substancji aktywnych. Znajduje się tu m.in. witamina B12, B9, B3, A, E, kwasy tłuszczowe, przeciwutleniacze, aminokwasy, kwas hialuronowy czy czynniki wzrostu fibroblastów niezbędne do głębokiej rewitalizacji skóry głowy oraz mieszków włosowych.

Zabieg mezoterapii polega na podskórnej iniekcji preparatu za pomocą mikronakłuć. Ich ilość jest uzależniona od stanu skóry głowy oraz włosów pacjenta. Cała procedura trwa 15-20 minut. Gdy składniki aktywne dostaną się do organizmu, rozpoczynają proces stymulacji wzrostu nowych włosów, hamują ich wypadanie oraz poprawiają kondycję fryzury. Preparat poprawia mikrokrążenie, pobudza produkcję kolagenu i elastyny, a także rewitalizuje mieszki włosowe. Zapobiega też tworzeniu się stanów zapalnych skóry głowy. Dzięki temu już po kilku sesjach zabiegowych włosy stają się zauważalnie grubsze, mocniejsze, gęste i bardziej odporne na wypadanie.

W jaki sposób składniki zawarte w papierosie oddziałują na włosy?

Skład papierosów jest bardzo złożony i zawiera wiele toksycznych substancji chemicznych, które mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie, w tym również na zdrowie włosów.

Nikotyna, która jest głównym składnikiem uzależniającym w papierosach, może wpływać na krążenie krwi w organizmie, w tym również na skórze głowy. Przez zatykanie i obkurczanie naczyń krwionośnych, zaburza przepływ i dostępność składników odżywczych oraz tlenu dla mieszków włosowych, co obniża ich zdolność do produkcji nowych włosów. Zwiększa też podatność na występowanie stanów zapalnych, powodujących ich obumieranie i skrócenie cyklu życia włosa. Nikotyna przyspiesza także proces siwienia.

Składniki obecne w dymie papierosowym odgrywają znaczącą rolę w uszkadzaniu DNA oraz struktury rosnących włosów. Tlenek węgla, tlenek azotu, formaldehyd, benzopiren i wiele innych związków toksycznych wpływają na zdrowie skóry głowy i cebulek włosowych, prowadząc do ich osłabienia i niewystarczającego odżywienia. Substancje smoliste uwalniane podczas spalania tytoniu, osiadają na skórze głowy oraz włosach, prowadząc do ich przesuszenia i osłabienia. Fryzura staje się matowa, łamliwa i podatna na uszkodzenia.

W dymie znajdziemy także metale ciężkie, takie jak kadm, ołów i rtęć, które także przyczyniają się do nadmiernego wypadania włosów i pogorszenia ich kondycji.

Bez względu na to, czy wypalamy dwa papierosy, czy dwie paczki dziennie – jesteśmy dużo bardziej narażeni na wystąpienie pewnego stopnia łysienia. Jak pokazują badania, nałogowi palacze praktycznie zawsze mają nasilone objawy łysienia typu androgenowego, w porównaniu z osobami niepalącymi.

Ból, obrzęk i obrzmienie piersi

Zdecydowanie najczęstszy pierwszy objaw ciąży. Jest do tego stopnia częsty (występuje u ok. 95% kobiet), że znam lekarkę, która na podstawie tego czy bolą pacjentkę piersi, czy nie, jest w stanie stwierdzić ciążę.

Ze względu na wzrost progesteronu oraz innych hormonów związanych z ciążą, piersi stają się większe (wiele kobiet już w pierwszych tygodniach musi kupić nowe biustonosze), obrzęknięte i tkliwe.

U większości dolegliwość ta nie jest bardzo dokuczliwa, jest po prostu zauważalna. Ale zdarzają się kobiety, które niemalże płaczą z bólu piersi. Dolegliwość ta ustępuje zazwyczaj po I trymestrze, kiedy tkanki przyzwyczają się do nowego, większego stanu rzeczy.

Nie ma sposobu, by zaradzić tej dolegliwości. Można nosić odpowiednie staniki, dopasowane do rozmiaru piersi. Niektóre kobiety muszą również spać w biustonoszu.

Zalecam wtedy kupienie sobie tzw. sportowych staników na noc. Kąpiele w ciepłej (nie gorącej) wodzie też potrafią pomóc. Leki przeciwbólowe, chociaż nie są zupełnie przeciwwskazane, przy tej konkretnej dolegliwości raczej niewiele pomogą.

Tu opowiem pewną (chyba śmieszną) anegdotkę – jak wiele razy wam już mówiłam, mimo, że jestem lekarzem, wcale nie jestem inna od Was i podobnie jak pewnie większość kobiet w ciąży w I trymestrze bardzo martwiłam się czy ciąża jest dalej „żywa” – czy nie minęły mi objawy ciąży. Dość często uciskałam sobie jedną lub drugą pierś, żeby zobaczyć czy na pewno dalej boli. Oczywiście nikomu o tym nie mówiłam, bo to troche wstyd 😉 Aż do momentu, kiedy była u mnie w gabinecie pacjentka, z która się bardzo zżyłam – nazwijmy ją Ania.

Ania nieco zawstydzona mówi mi „Pani doktor, ja to już wariuje w tej ciąży – co jakiś czas uciskam sobie pierś, żeby zobaczyć czy boli”. Wtedy powiedziałam Ani, że ja robiłam tak samo i nagle obie poczułyśmy się „normalne” i rozgrzeszone z tego ciążowego szaleństwa.

Kiedy wypadanie włosów jest normą, a kiedy należy się tym martwić?

Wiesz już, że dziennie tracisz około 100-200 włosów. Jeżeli wypada ich więcej, to znaczy, że coś jest nie tak. Nie chodzi o to, by liczyć wszystkie włosy, które zostają codziennie na szczotce. Znasz swój organizm i na pewno wiesz, ile mniej więcej tracisz włosów podczas rutynowej pielęgnacji. Niemniej jednak, warto pamiętać o zdrowej diecie i unikaniu stresu.

Co zrobić, gdy włosy wypadają w nadmiarze i dość często? Odpowiedź jest jedna – należy udać się do lekarza. Można od razu odwiedzić dermatologa, a najlepiej trychologa (lekarz od zmian na skórze głowy i nadmiernego wypadania włosów). Skierowanie do tych specjalistów otrzymasz od lekarza ogólnego. Lekarz zleci odpowiednie badania, na podstawie ich wyników sformułuje diagnozę i dostosuje leczenie.

Kiedy i dlaczego wypadają włosy? Kiedy należy się martwić?

Wypadanie włosów jest naturalnym zjawiskiem. Jednak szybko może przerodzić się w problem, który obniży naszą samoocenę. Dlaczego włosy wypadają i co zrobić, by zatrzymać ten proces? Zebraliśmy najważniejsze informacje, dzięki którym lepiej zrozumiesz, czemu wypadają włosy.

Czy wiesz, że wypadanie włosów jest zupełnie normalnym procesem w rozwoju włosa? Każdy włos prędzej czy później wypadnie. Czas życia jednego włosa wynosi od 2 do 5 lat. Każdy włos przyrasta o około 1 centymetr na miesiąc. Dziennie ubywa nam nawet 100-200 włosów. Biorąc pod uwagę, że na głowie mamy około 100 tysięcy mieszków włosowych, oczywistym jest, że nie odczujemy większej różnicy.

Wypadające włosy w niewielkich ilościach nie są więc niczym dziwnym – tak działa natura. Znana, nowojorska trycholog Elizabeth Cunnane Philips uważa nawet, że aż 10 procent naszych włosów znajduje się w fazie “przygotowawczej” do wypadnięcia. I to również nie jest powód do zmartwień.

Jednak warto pamiętać, że włosy wypadające garściami nie stanowią już typowego zjawiska. Gdy liczba wypadających włosów wzrasta, warto zadać sobie pytanie: czemu wypadają włosy?

Przyczyny mogą być różne, a ich poznanie często nie jest łatwe. Jednak nie warto się poddawać, ponieważ trafna diagnoza jest niezbędna i stanowi punkt wyjścia dla skutecznej walki z problemem. Istnieje kilka, a nawet kilkanaście czynników, które doprowadzają do gubienia włosów. Niektóre są błahe, a inne należy traktować poważne. Jedno jest pewne – żadnego z nich nie powinno się lekceważyć.

Jeżeli uważasz, że Twoje włosy wypadają w większych ilościach, niż powinny, to warto zacząć przede wszystkim od podjęcia środków ostrożności. Po pierwsze – zadbaj o zbilansowaną dietę. Zdrowy tryb życia odbije się pozytywnie nie tylko na Twojej sylwetce, wynikach badań oraz samopoczuciu. Sprawi również, że Twoje włosy przestaną wypadać. Niezmiernie istotne jest także obniżenie poziomu stresu. Nie jest to takie proste, ale zapanowanie nad silnymi emocjami oraz unikanie stresujących sytuacji może okazać się zbawienne dla Twojego organizmu.


Mimo że zmiany fizjologiczne w organizmie przyszłej mamy zachodzą już od chwili zapłodnienia, pierwsze oznaki ciąży są zauważalne po kilkunastu dniach od poczęcia zwykle w okresie, w którym spodziewane jest wystąpienie miesiączki.

Czytaj dalej...

Pamiętaj, unikaj mitów, tylko zrozumienie biologicznego procesu wzrostu włosów i czynników, które na niego wpływają, może pomóc w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących rutynowej pielęgnacji włosów i ogólnego stanu zdrowia.

Czytaj dalej...

Dlatego przy zakupie odpowiedniego dla siebie kosmetyku trzeba wziąć pod uwagę odcień kremu - powinien być dopasowany do kolorytu skóry - oraz to, czy nasze potrzeby zaspokoi zwykły krem drogeryjny, czy też potrzebujemy specjalistycznego kosmetyku, czyli tzw.

Czytaj dalej...

Dermatolodzy zalecają, by wstrzymać się z prokreacją nie tylko podczas kuracji, ale przynajmniej przez kilka miesięcy po jej zakończeniu wtedy można mieć pewność, że lek został całkowicie wypłukany z organizmu.

Czytaj dalej...