Czy przedłużanie rzęs niszczy? Odpowiedź ekspertów
Czego unikać mając sztuczne rzęsy
Oleje i masła to zabójca numer dwa dla przedłużanych rzęs – tłuszczu trzeba się wystrzegać przez cały okres noszenia sztucznych kępek. Nie używaj na okolice oka żadnych preparatów zawierających oleje, w szczególności popularnych balsamów i maseł do demakijażu. Dopuszczalne są jedynie jednofazowe płyny do demakijażu. Stosując tłusty krem do twarzy na noc zaczekaj, aż się wchłonie przed pójściem spać. Sprawdzaj dokładnie składy kosmetyków, których będziesz używać na okolice oczu, w innym wypadku twoje rzęsy mogą gorzej się trzymać.
Kolejną rzeczą, której musisz unikać nosząc sztuczne rzęsy, jest pocieranie oczu. Być może masz w to w nawyku i robisz to nieświadomie - warto jednak zdać sobie sprawę z tego szkodliwego zarówno dla rzęs 1:1, jak i dla oczu nawyku i ograniczyć go do minimum. Pocierając przedłużone rzęsy, podobnie jak próbując je wywinąć za pomocą zalotki, powodujesz, że rzęsa zbyt mocno się wygina i wypada, często wraz z naturalną rzęsą.
ZESTAW Z CZYNNIKIEM STYMULUJĄCYM WZROST RZĘS: TUSZ DO RZĘS LASHBOOST ORAZ PIANKA DO MYCIA TWARZY Z ODŻYWKĄ DO RZĘS LASH&FACE
Zestaw działa regenerująco na rzęsy zarówno podczas codziennego mycia twarzy pianką, jak również podczas makijażu!
Łączymy kilka kroków pielęgnacyjnych w dwóch kosmetykach i nie ma konieczności dokupywania szkodliwych serum do rzęs (więcej przeczytasz w artykule „Używasz serum na porost rzęs? To może skończyć się chorobą”).
Zestaw INSTALASH składa się z dwóch kosmetyków:
- Pianka do mycia twarzy i rzęs Lash & Face, która działa na rzęsy jak odżywcze serum. Pianka dzięki odpowiednio dobranym składnikom aktywnym działa kompleksowo zarówno na cerę twarzy, jak i na nasze rzęsy oraz brwi.
- Mascara LASHBOOST z czynnikiem stymulującym wzrost rzęs!
Największy mit – przedłużanie rzęs niszczy nasze naturalne rzęsy
Sam zabieg przedłużania rzęs nie niszczy naszych naturalnych rzęs. Cykl życia rzęsy trwa od dwóch do czterech miesięcy i przedłużanie rzęs nie skraca tego cyklu. Codziennie tracimy około 4 rzęsy i jest to całkowicie normalne. Skąd więc przekonanie, że przedłużenie niszczy nasze naturalne rzęsy? Gdy sztuczne rzęsy wypadną, optycznie wydaje nam się, że nasze rzęsy są rzadkie i krótkie – przyzwyczajamy się bowiem do wyglądu z przedłużonymi rzęsami, a bez nich wydaje nam się, że „czegoś nam brakuje”. Gdy pierwszy raz przedłużałam rzęsy również mi się wydawało, że wraz ze sztucznymi rzęsami wypadły prawie wszystkie naturalne! Być może dlatego mówi się, że gdy zaczniemy przedłużać, to nie będziemy mogły przestać? Jestem chyba tego najlepszym przykładem, bo przedłużam rzęsy już ponad pół roku. Niemniej jednak nieodpowiednia stylizacja i nadmiar kleju może faktycznie obciążyć nasze rzęsy i spowodować ich osłabienie, a nawet wypadnięcie – dlatego jeszcze raz powtórzę, że naprawdę warto jest wybrać się do wykwalifikowanego specjalisty na zabieg przedłużania rzęs, dzięki temu unikniemy tych nieprzyjemności.
Dziewczyny na forach internetowych polecają, aby dodatkowo tuszować przedłużone rzęsy, aby wzmocnić i przedłużyć efekt. Jednak nic bardziej mylnego! Przez tusz klej może osłabić się i sztuczne rzęsy szybciej wypadną! Nie o to nam chodzi, prawda? Jeśli efekt nie jest dla nas wystarczająco zadowalający, zdecydujmy się na bardziej wyrazistą metodę. Ja po kilkukrotnym przedłużeniu metodą 1:1, zdecydowałam się wybrać metodę 2:1 i ten efekt na ten moment bardziej mi się podoba.
A Wy jakie słyszałyście mity na temat przedłużania rzęs? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!
Przedłużanie rzęs – na czym polega
Rzęsy 1:1, rzęsy 2:1, rzęsy 3:1, rzęsy 4:1, rzęsy 2D, rzęsy 3D, rzęsy 4D… Wciąż pojawiają się nowe style i techniki „robienia” rzęs. Tak liczne metody przedłużania rzęs mogą przyprawić o zawrót głowy. Czym właściwie różnią się poszczególne sposoby na przedłużenie rzęs? Który styl ma najwięcej zwolenniczek?
– Najczęściej wybieraną metodą są rzęsy 2:1 lub 3:1, chociaż niektóre klientki sięgają odważnie po większe objętości lub zostają przy klasycznym 1:1 – wyjaśnia Dorota Woźniak z salonu piękności Dorota Woźniak Beauty. – Metoda 1:1 to taka, gdzie kleimy każdą rzęsę sztuczną do naturalnej pojedynczo. Każda następna metoda objętościowa tj. 2:1 daje nam 2 rzęsy sztuczne do naszej naturalnej, kolejno 3:1 – 3 rzęsy sztuczne do naturalnej itd. Uzyskujemy tym sposobem efekt puszystości – tłumaczy specjalistka.
Jak podjąć decyzję, który styl będzie najkorzystniejszy?
Dobrze wystylizowane rzęsy mogą poprawić kształt oka, powiększyć je optycznie, skupić na nim spojrzenia, eliminując inne mankamenty urody.
Zabieg przedłużenia rzęs wymaga odpowiedniej aranżacji salonu i zastosowania właściwych akcesoriów. Profesjonalne stylistki są zaopatrzone w tzw. łóżka do rzęs, które zapewniają komfort zarówno klientce, jak i osobie wykonującej zabieg. Można regulować wysokość łóżka do rzęs, jak również zainstalować przy nim potrzebne lampy. Łóżko do rzęs musi być także odpowiednio miękkie, a niekiedy wyposażone dodatkowo w specjalistyczną poduszkę. W końcu spędza się na nim nawet kilka godzin. Przedłużanie rzęs wymaga cierpliwości i leżenia bez ruchu. Wiele pań narzeka na to, jednak inne mówią, że po prostu totalnie się relaksują i… zasypiają podczas aplikacji rzęs.
Pielęgnacja rzęs po przedłużaniu: 5 zasad, które musisz znać, aby zadbać o sztuczne rzęsy
Pielęgnacja rzęs po przedłużaniu wcale nie jest trudna, ale warto znać te pięć wskazówek, które pomogą cieszyć się wspaniałym efektem na dłużej. Dzięki temu kępki będą mniej wypadać, a twoje rzęsy nie ucierpią na zabiegu.
Data publikacji: poniedziałek, 7 listopada 2022 10:55Odpowiednia pielęgnacja rzęs jest niemal tak samo ważna, jak dobre wykonanie przedłużania przez doświadczoną osobę. Jeśli zadbasz o swoje nowe spojrzenie po wyjściu z gabinetu, będziesz jak najdłużej cieszyć się efektem powiększenia oka i wydłużenia rzęs. Z tymi zasadami powinna zapoznać cię osoba, która przeprowadzała zabieg, ale warto je sobie przypomnieć.
U nas zapłacisz kartą