Czy włosy rosną po śmierci? Mit czy rzeczywistość
Błąd nr 3: Nie oczyszczasz prawidłowo skóry głowy
Cebulki osłabiają się, gdy skalp (skóra głowy) nie jest odpowiednio oczyszczany. Nadmierna ilość sebum oraz martwych komórek może je „zatykać”, powodować niedotlenienie i w konsekwencji utratę włosów. Dlatego co kilka myć powinnaś stosować szampon oczyszczający z SLS, aby dobrze odtłuścić skalp – np. Goldwell Scalp Specialist lub L'Oreal Professionnel Hydra Scalp. Ważne są też regularne peelingi na bazie kwasów lub złuszczających drobinek – nie tylko pomagają w dogłębniejszym oczyszczeniu głowy, ale też pobudzają krążenie i stymulują wzrost kosmyków. Stosuj je co 6-7 myć.
Kolejny powód zbyt wolnego wzrostu włosów może być banalny – chodzi o czesanie ich w złym kierunku. Większość osób rozczesuje pasma od góry do dołu. Tymczasem kolejność powinna być odwrotna: zaczynamy od ostrożnego rozczesania końcówek, i kawałek po kawałku kierujemy się wyżej. Ta metoda ogranicza łamliwość włosów oraz zapobiega ich plątaniu się.
Ważne przy tym, aby szczotka była prawidłowo dobrana do typu włosów. Jeśli kosmyki mają tendencję do puszenia się i skrętu, używaj grzebieni o szerokim rozstawie zębów. W przypadku prostych, gładkich włosów sprawdzi się klasyczna szczotka.
5 przyczyn, przez które twoje włosy nie rosną. Te błędy powodują też ich wypadanie
Każda próba zapuszczenia włosów kończy się fiaskiem? Twoje pasma wykruszają się na długości i wypadają na potęgę? Za ten stan rzeczy może odpowiadać nieodpowiednia pielęgnacja. Jeśli chcesz zapuścić zdrowe, mocne i gęste włosy, zacznij od wyeliminowania 5 szkodliwych nawyków. Mogą wydawać się niewinne, ale mają decydujący wpływ na tempo rośnięcia włosów.
Włosy rosną średnio 1 centymetr miesięcznie. Łatwo więc policzyć, że startując od długości do ramion, musisz poczekać co najmniej 2-3 lata, aby zamieniły się w spływające kaskadami pasma. Ale nawet tyle czasu może nie wystarczyć, jeśli kosmyki nieustannie wypadają i urywają się na długości. Wtedy zamiast burzy gęstych włosów otrzymujesz słabe, wiotkie pasemka odstające niczym choinka. Jakie są przyczyny tego stanu rzeczy i jak to zmienić? Być może popełniasz kilka z poniższych błędów.
Błąd nr 5: Nie stosujesz kosmetyków z keratyną
Keratyna to białko będące budulcem włosów. Można dostarczać jej pasmom od zewnątrz, w postaci szamponów, odżywek czy masek. Optymalna ilość tego składnika decyduje o zdrowym wyglądzie kosmyków – keratyna potrafi nadać im gładkość, sprężystość i ładny połysk. W przypadku gdy twoje włosy są szorstkie, suche, uszkodzone, związek ten odbuduje ubytki na długości i tym samym zapobiegnie łamaniu się włosów. W procesie zapuszczania, keratyna jest więc niezbędna. Znajdziesz ją na przykład w gamie kosmetyków CHI, Wella SP Luxe Oil czy Schwarzkopf Blondme Restore specjalnie do włosów rozjaśnianych.
Najlepsze odżywki z keratyną odbudowujące zniszczone włosy
Po czym szybciej rosną włosy? Masaż skóry głowy
Wśród sposobów na szybko rosnące włosy wymienia się zwłaszcza masaż skóry głowy, który można z łatwością wykonać w domu. Należy go rozpocząć od pozbycia się obumarłych włosów. W tym celu włosy pociąga się palcami od nasady głowy do końcówek. Następnie opuszkiem palców wykonuje się lekkie uciskanie i masowanie skóry głowy kolistymi ruchami. Masaż zaczyna się od strony czoła w kierunku karku. W tym czasie warto dodatkowo wcierać w skórę odżywcze kosmetyki. Pozytywne efekty przyniesie tylko, gdy będzie wykonywany systematycznie. Najlepiej masować skórę głowy codziennie przez parę minut, a najrzadziej co drugi dzień. Dobrym pomysłem jest masowanie głowy przy każdym myciu. Zabieg wzmacnia i odżywia włosy, poprawia krążenie krwi, likwiduje ból głowy i zmęczenie. Ułatwia oczyszczenie skóry głowy z martwego naskórka i zalegającego łoju.
Na rynku pojawiły się specjalne szczotki do włosów, które stosuje się do masażu skóry głowy, które powinny być wykonane z włosia o średniej twardości. W sprzedaży dostępne są także masażery do głowy.
Co zrobić, aby włosy szybciej rosły? Dowiesz się tego z naszego filmu
Zobacz film: Jak poprawić porost włosów? Źródło: Klinika urody.
U nas zapłacisz kartą