Czy rozjaśnianie włosów szkodzi? Mit czy rzeczywistość?
Rozjaśnianie włosów – czas ma znaczenie
Wracając do tematu rozjaśniacza. Przygotowany preparat rozjaśniający należy nałożyć w jak najkrótszym czasie – żeby włosy były równomiernie rozjaśnione na całej ich długości. Czas trwania reakcji zależy od temperatury – im cieplej tym działa szybciej. Nie bez znaczenia jest też grubość oraz kondycja włosów, a także stężenie oksydantu dodanego do rozjaśniacza – im niższe tym preparat działa wolniej. Po nałożeniu mieszanki na włosy należy kontrolować czas oraz przebieg rozjaśniania. Jeśli preparat wyschnie na włosach – przestaje działać. Maksymalny czas to 50 min. Procesowi towarzyszy wydzielanie ciepła.
Pierwszym i częstym błędem jest nierównomierne rozjaśnienie włosów. Może to być spowodowane kilkoma czynnikami: źle przygotowaną mieszaniną, niewystarczającą ilością preparatu naniesionego na włosy, zbyt dużymi podziałami (separacjami) porostu lub złym nałożeniem rozjaśniacza.
Drugim niemniej rzadkim błędem jest zbyt jasny kolor. Może to wynikać z błędnie określonego poziomu kolorystycznego, źle dobranego preparatu, zbyt wysokiego stężenia oksydantu lub zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza.
Trzecim dość popularnym błędem są różnice koloru między nasadą, długością i końcówkami. Spowodowane może to być nieprawidłową kolejnością nakładania mieszanki rozjaśniającej lub źle dobranym rozjaśniaczem lub oksydantem.
Ostatnim często spotykanym błędem jest zniszczenie włosów. Może to wynikać ze zbyt wysokiego stężenia oksydantu, zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza na włosach lub mieszanina została nałożona na włosy, które już przed zabiegiem były w słabej kondycji.
Rozkładamy rumianek na czynniki pierwsze
Rumianek lekarski to powszechnie występująca roślina w całej Europie, również w Polsce. Charakteryzuje się ziołowym zapachem i białymi, drobnymi kwiatuszkami z żółtym środkiem. Od lat używany jest w medycynie, stanowi również składnik gotowych kosmetyków. Rumianek rośnie dziko, można go też uprawiać w domowym ogródku – na parapecie w doniczce nie próbowałam, ale pewnie też da radę. Nie jest to roślina wymagająca, łatwo kiełkuje i wytrzymuje nawet trudne warunki, jak susza. A do tego praktycznie sama się wysiewa, o czym przekonał się każdy, kto choć raz zdecydował się na posadzenie rumianku w ogródku. W moim przypadku dwie sadzonki kolejnej wiosny zamieniły się w całe poletko samosiejek rumiankowych 🙂 .
Choć sama roślinka wygląda niepozornie, jej właściwości są naprawdę imponujące – co tłumaczy, dlaczego znalazła zastosowanie w medycynie. Rumianek zawiera lotne olejki eteryczne, które są związkami aktywnie czynnymi, bogatymi w następujące substancje:
- alfa-bisabolol
- tlenki bisabololu
- chamazulen
- farnenzen
- myrcen
- kadinen
- matrycyna
- kwasy organiczne
- fitosterole roślinne
- witamina C
- witamina B4
- sole mineralne
- flawonoidy
Robi wrażenie, prawda? A jak to się ma do pielęgnacji i rozjaśniania włosów?
Rozjaśnianie włosów – czy wiesz o nim wszystko?
Pierwsze rozjaśnianie włosów to zawsze wielkie wydarzenie. Zapewne niejednokrotnie słyszałaś o nim historie mrożące krew w żyłach, wiążące się z uszkodzeniem kosmyków, łamaniem, a nawet ich przepaleniem. Takie uprzedzenia mogą skutecznie odwieźć Cię od pomysłu rozjaśnienia swojej fryzury, a tym samym zamknąć przed Tobą wizerunkowe możliwości. Zanim zdecydujesz się na ten wielki krok, posiądź jak największą wiedzę odnośnie rozjaśniania włosów.
Jak działa rozjaśniacz do włosów?
Na samym wstępie warto uświadomić sobie, na czym konkretnie polega proces rozjaśniania i dlaczego w związku z tym trzeba się do niego należycie przygotować. Budowa włosa w dużej mierze przypomina szyszkę – do jego kory, w różnym stopniu odchylenia, przylegają łuski. Im bardziej są one spójne z korą, tym włosy są gładsze i bardziej lśniące. Wraz z zastosowaniem rozjaśniacza łuski zostają znacznie rozchylone, żeby możliwe było wymycie naturalnego pigmentu. Innymi słowy: delikatna bariera ochronna włosów zostaje naruszona, tak by składniki aktywne zawarte w rozjaśniaczu mogły wniknąć do środka i zniszczyć barwnik.
Właśnie dlatego po nałożeniu roztworu rozjaśniającego możemy zauważyć, że włosy początkowo robią się pomarańczowe i czerwone, a dopiero później przechodzą w odcień blondu (oczywiście wszystko zależy od tego, od jakiego koloru wyjściowego zaczynamy). Te zmiany tonów wynikają z faktu, że stopniowo usuwane są pigmenty tkwiące w naszych włosach.
Wobec tego każde rozjaśnianie, nawet ostrożne i opierające się jedynie na delikatnej zmianie odcienia, to dla włosów duże obciążenie. Należy zatem zastosować skuteczną pielęgnację, i to zarówno przed zabiegiem, jak i po nim – w ten sposób będziemy w stanie możliwie jak najbardziej ograniczyć zniszczenie kosmyków i zachować ich ładny wygląd.
U nas zapłacisz kartą