Rozjaśnianie męskich włosów - Sekrety pięknych i zdrowych blond loków
Rozjaśnianie włosów w domu cytryną
Najskuteczniejsza w rozjaśnianiu cytryną będzie płukanka przygotowana z soku tego cytrusa. Ilość owoców należy dobrać stosownie do długości włosów.
Sok zawsze rozcieńczamy razem z wodą w proporcjach 1:3. Tak przygotowany preparat wcieramy we włosy aż zużyjemy wszystko. Zawijamy pasma w bawełnianą koszulkę i po około dwóch godzinach zmywamy. Aby efekt był widoczny, te kroki należy powtarzać przez kilka kolejnych dni.
Istnieje jeszcze jeden sposób, w którym to świeży sok z cytryny nakłada się od razu na włosy, a następnie na to odżywkę bez spłukiwania. Pozwalamy włosom naturalnie wyschnąć i powtarzamy te kroki maksymalnie dwa razy w tygodniu.
Istnieje jeszcze jeden sposób farbowania włosów w domu, na który kobiety bardzo często się decydują. Chodzi o hennę. Ale czy można nią rozjaśnić włosy?
Jak przygotować włosy do rozjaśniania?
Jeśli rozjaśniamy włosy naturalne, należy jedynie skupić się na ich dogłębnym odżywieniu. Nieco inaczej wygląda to w przypadku włosów, które już wcześniej przechodziły koloryzację . Zaleca się, by odczekać mniej więcej 3-4 miesiące po farbowaniu, zanim zdecydujemy się na rozjaśnianie. Dzięki temu pozwolimy włosom zregenerować się, skutkiem czego nie dopuścimy do ich poważnych uszkodzeń.
Na parę tygodni przed rozjaśnianiem należy wdrożyć odpowiednią kurację pielęgnacyjną, tak by wzmocnić włosy i sprawić, żeby były dobrze nawilżone oraz odżywione. To pozwala na znaczne ograniczenie ewentualnych zniszczeń, które niestety mogą pojawić się, kiedy chcemy osiągnąć znacznie jaśniejszy kolor.
Warto zatem włączyć do stałej pielęgnacji takie produkty, jak chociażby Maskę odżywczą z olejkami kwiatowymi do włosów suchych Elseve Magiczna Moc Olejków . Stosowana 1-2 razy w tygodniu nada włosom nadzwyczajny blask oraz miękkość. Naszym sprzymierzeńcem będzie także Lekki Eliksir Odżywczy z olejkiem kokosowym do włosów normalnych lub suchych , również z linii Elseve Magiczna Moc Olejków. Olejek kokosowy silnie odżywia, wobec tego regularna aplikacja tego serum – np. tuż przed myciem szamponem bądź przed stylizacją – dodatkowo wygładzi kosmyki bez ich obciążania.
Rozjaśnianie włosów – czas ma znaczenie
Wracając do tematu rozjaśniacza. Przygotowany preparat rozjaśniający należy nałożyć w jak najkrótszym czasie – żeby włosy były równomiernie rozjaśnione na całej ich długości. Czas trwania reakcji zależy od temperatury – im cieplej tym działa szybciej. Nie bez znaczenia jest też grubość oraz kondycja włosów, a także stężenie oksydantu dodanego do rozjaśniacza – im niższe tym preparat działa wolniej. Po nałożeniu mieszanki na włosy należy kontrolować czas oraz przebieg rozjaśniania. Jeśli preparat wyschnie na włosach – przestaje działać. Maksymalny czas to 50 min. Procesowi towarzyszy wydzielanie ciepła.
Pierwszym i częstym błędem jest nierównomierne rozjaśnienie włosów. Może to być spowodowane kilkoma czynnikami: źle przygotowaną mieszaniną, niewystarczającą ilością preparatu naniesionego na włosy, zbyt dużymi podziałami (separacjami) porostu lub złym nałożeniem rozjaśniacza.
Drugim niemniej rzadkim błędem jest zbyt jasny kolor. Może to wynikać z błędnie określonego poziomu kolorystycznego, źle dobranego preparatu, zbyt wysokiego stężenia oksydantu lub zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza.
Trzecim dość popularnym błędem są różnice koloru między nasadą, długością i końcówkami. Spowodowane może to być nieprawidłową kolejnością nakładania mieszanki rozjaśniającej lub źle dobranym rozjaśniaczem lub oksydantem.
Ostatnim często spotykanym błędem jest zniszczenie włosów. Może to wynikać ze zbyt wysokiego stężenia oksydantu, zbyt długiego czasu działania rozjaśniacza na włosach lub mieszanina została nałożona na włosy, które już przed zabiegiem były w słabej kondycji.
Jak rozjaśnić bardzo ciemne włosy?
Warto pamiętać, że stopień trudności rozjaśniania jest zależny od tego, z jakim kolorem zaczynamy. Oczywiście najłatwiejsze do uzyskania będzie przejście z ciemnego blondu lub jasnego brązu nawet do platyny. Sprawa jednak komplikuje się, gdy nasze włosy są ciemnobrązowe, a nawet wpadające w czerń. Już na samym wstępie należy sobie uświadomić, że nie wystarczy nam zaledwie jedna sesja z rozjaśniaczem, szczególnie gdy dążymy do bardzo chłodnego i jasnego blondu.
W żadnym wypadku nie należy przesadzać z czasem, podczas którego pozostawiamy rozjaśniacz na włosach. Zamiast tego, by faktycznie przejść od czarnych włosów do blondu, lepiej przeprowadzić kilka kuracji rozjaśniających, oczywiście w określonym odstępie czasowym. To zagwarantuje lepszą skuteczność, a przede wszystkim nie będziemy tak intensywnie ingerować w budowę włosa i tym samym narażać się na to, że kosmyki zostaną doszczętnie zniszczone.
U nas zapłacisz kartą