Rozjaśnianie męskich włosów - Sekrety pięknych i zdrowych blond loków
Jak działa rozjaśniacz do włosów?
Na samym wstępie warto uświadomić sobie, na czym konkretnie polega proces rozjaśniania i dlaczego w związku z tym trzeba się do niego należycie przygotować. Budowa włosa w dużej mierze przypomina szyszkę – do jego kory, w różnym stopniu odchylenia, przylegają łuski. Im bardziej są one spójne z korą, tym włosy są gładsze i bardziej lśniące. Wraz z zastosowaniem rozjaśniacza łuski zostają znacznie rozchylone, żeby możliwe było wymycie naturalnego pigmentu. Innymi słowy: delikatna bariera ochronna włosów zostaje naruszona, tak by składniki aktywne zawarte w rozjaśniaczu mogły wniknąć do środka i zniszczyć barwnik.
Właśnie dlatego po nałożeniu roztworu rozjaśniającego możemy zauważyć, że włosy początkowo robią się pomarańczowe i czerwone, a dopiero później przechodzą w odcień blondu (oczywiście wszystko zależy od tego, od jakiego koloru wyjściowego zaczynamy). Te zmiany tonów wynikają z faktu, że stopniowo usuwane są pigmenty tkwiące w naszych włosach.
Wobec tego każde rozjaśnianie, nawet ostrożne i opierające się jedynie na delikatnej zmianie odcienia, to dla włosów duże obciążenie. Należy zatem zastosować skuteczną pielęgnację, i to zarówno przed zabiegiem, jak i po nim – w ten sposób będziemy w stanie możliwie jak najbardziej ograniczyć zniszczenie kosmyków i zachować ich ładny wygląd.
Zasady przygotowania preparatów rozjaśniających
Preparat rozjaśniający miesza się z oksydantem zgodnie z instrukcją producenta. Ilość składników potrzebnych do stworzenia mieszanki zależy od długości (oraz rodzaju) włosów. Składniki ważone są w gramach na wadze fryzjerskiej. Można też odmierzać w mililitrach w menzurce lub nakładać miarkami. Z reguły jedną porcję rozjaśniacza łączy się z dwiema porcjami oksydantu. Rozjaśniacz należy dokładnie wymieszać z oksydantem, aż do uzyskania jednolitej konsystencji (bez grudek) i od razu nakładać na włosy.
Farba rozjaśniająca działa nieco inaczej niż rozjaśniacz. Swoje właściwości rozjaśniające utrzymuje przez pierwsze 20 min. od nałożenia. Drugi etap polega na wprowadzeniu w strukturę włosa sztucznych pigmentów. Dłuższe przetrzymanie preparatu na włosach nie sprawi, że będą one bardziej rozjaśnione. Rozjaśniacz natomiast działa w zupełnie inny sposób. Po rozprowadzeniu na włosach zachowuje właściwości rozjaśniające przez bardzo długi czas. Należy także pamiętać, że „farba farby nie rozjaśnia„. Oznacza to, że za pomocą farby nie można wybić ciemniejszego, sztucznego pigmentu z włosa.
Czego będziesz potrzebować, farbując włosy w domu?
Zanim przejdziemy do rozjaśniania, należy zgromadzić wszystkie niezbędne akcesoria, żeby mieć je zawsze pod ręką. Przygotowana mieszanka powinna zostać jak najszybciej nałożona na włosy, wobec czego nie będziemy mieć później czasu, by szukać poszczególnych rzeczy. Podczas farbowania warto również poprosić o pomoc drugą osobę. W ten sposób będziemy mieli pewność, że wszystkie kosmyki zostały dokładnie pokryte farbą.
Do rozjaśniania będziesz potrzebować:
- pędzelka – posłuży on do aplikacji produktu bezpośrednio na włosy,
- miseczki ze szkła lub tworzywa sztucznego (należy unikać metalowych) – to w niej przygotujesz rozjaśniacz,
- rękawiczek ochronnych – najlepiej lateksowych, a w przypadku uczulenia na ten materiał możesz wybrać tworzywo sztuczne,
- spinek i grzebienia – dzięki nim sprawnie podzielisz włosy na partie,
- starych ubrań oraz ręcznika – jeśli odrobina rozjaśniacza przedostanie się na odzież, nie będzie nam szkoda jej wyrzucić. Dodatkowo warto zarzucić na ramiona ręcznik lub zabezpieczyć nim posadzkę, by produkt nie miał kontaktu z podłogą, co mogłoby spowodować trudne do usunięcia plamy,
- wazeliny lub tłustego kremu – zabezpiecz nim skórę wokół włosów, by w razie konieczności łatwo pozbyć się pozostałości farby,
- szamponu – najlepiej takiego, który przywraca naturalne pH i skutecznie oczyszcza.
Jak rozjaśnić bardzo ciemne włosy?
Warto pamiętać, że stopień trudności rozjaśniania jest zależny od tego, z jakim kolorem zaczynamy. Oczywiście najłatwiejsze do uzyskania będzie przejście z ciemnego blondu lub jasnego brązu nawet do platyny. Sprawa jednak komplikuje się, gdy nasze włosy są ciemnobrązowe, a nawet wpadające w czerń. Już na samym wstępie należy sobie uświadomić, że nie wystarczy nam zaledwie jedna sesja z rozjaśniaczem, szczególnie gdy dążymy do bardzo chłodnego i jasnego blondu.
W żadnym wypadku nie należy przesadzać z czasem, podczas którego pozostawiamy rozjaśniacz na włosach. Zamiast tego, by faktycznie przejść od czarnych włosów do blondu, lepiej przeprowadzić kilka kuracji rozjaśniających, oczywiście w określonym odstępie czasowym. To zagwarantuje lepszą skuteczność, a przede wszystkim nie będziemy tak intensywnie ingerować w budowę włosa i tym samym narażać się na to, że kosmyki zostaną doszczętnie zniszczone.
Rozjaśnianie włosów cytryną
Sok z cytryny pozytywnie wpływa na kondycję całych włosów - nadaje im zdrowego blasku, wyraźnie wzmacnia i poprawia ich wzrost. W dodatku doskonale dotlenia skórę głowy, a nawet pozwala pozbyć się łupieżu. Co najważniejsze, pomaga naturalnie rozjaśnić włosy. To bardzo skuteczna metoda, która jednorazowo kosztuje nas tyle, co zakup jednej cytryny. Aby zobaczyć efekty, trzeba się uzbroić w cierpliwość. Rozjaśnienie włosów cytryną będzie widoczne dopiero po około miesiącu stosowania raz lub dwa razy w tygodniu.
Sok z cytryny można aplikować na suche lub wilgotne włosy, a następnie trzeba pozostawić je do wyschnięcia. Gdy suche już włosy będą zbyt sztywne, wystarczy je przeczesać lub umyć pasma delikatnym szamponem. Najlepsze efekty osiągniemy wtedy, gdy każdorazowo po rozjaśnianiu włosów cytryną wystawimy je na działanie słońca.
U nas zapłacisz kartą