Czy włosy łonowe mogą siwieć?
Skąd się biorą włosy łonowe u dziewczynki 7-letniej?
Przedwczesne dojrzewanie płciowe, w wyniku którego pojawiają się włosy łonowe u 7-letniej dziewczynki, można podzielić na dwa typu: gonadoliberynoniezależne oraz gonadoliberynozależne. Co ciekawe, mamy z nim do czynienia o wiele częściej w przypadku dziewczynek niżu chłopców.
Wspomniane typu różnią się między sobą przyczynami. Przedwczesne dojrzewanie płciowe gonadoliberynoniezależne może wynikać z obecności nowotworów, torbieli jajników, przerostu nadnerczy z pierwotnej niedoczynności tarczycy. Z kolei w przypadku tego gonadoliberynozależnego za przyczyny uznaje się zmiany pourazowe, wady rozwojowe centralnego systemu nerwowego, zapalenie mózgu albo opon mózgowych czy też nowotwory.
Włosy łonowe u 7-letniej dziewczynki – co robić?
Co zrobić, jeśli zauważysz włosy łonowe u dziewczynki 7-letniej? W takiej sytuacji warto wybrać się z córką do lekarza, który przeprowadzi badania i na podstawie ich wyników postawi trafną diagnozę. Jeżeli przyczyną przedwczesnego dojrzewania płciowego są nowotwory, choroby tarczycy albo nadmierna produkcja GnRH, specjalista wdroży odpowiednie leczenie.
Przede wszystkim należy rozpocząć od postawienia diagnozy i rozpoznania, czy włosy łonowe u 7-letniej dziewczynki występują samodzielnie, czy może towarzyszą im inne objawy i choroby. Często lekarze sprawdzają także wiek kostny, który analizuje się na podstawie zdjęcia rentgenowskiego dłoni. Dodatkowo należy wykonać badania hormonalne, w tym skontrolować poziom hormonów płciowych – estradiolu i testosteronu oraz gonadotropin, a także wykonanie USG jajników i macicy. W zależności od otrzymanych wyników konieczne może być przeprowadzenie dokładniejszej diagnostyki.
Leczenie przedwczesnego dojrzewania płciowego jest uzależnione od przyczyny problemu oraz stopnia zaawansowania. Przykładowo, jeżeli jedynym objawem są włosy łonowe u 7-letniej dziewczynki, a przeprowadzone badania nie wykazały nic niepokojącego – zazwyczaj zaleca się regularne kontrole.
Inaczej jest w sytuacji, gdy za przedwczesne pojawienie się włosów łonowych odpowiadają inne choroby, np. guzek w okolicach podwzgórza czy nowotwór. W tym przypadku leczenie jest dopasowywane indywidualnie.
Przedwczesne dojrzewanie płciowe a włosy łonowe u dziewczynki 7-letniej – najważniejsze informacje
Warto pamiętać, że zazwyczaj włosy łonowe u dziewczynki 7-letniej nie są jedynym objawem przedwczesnego dojrzewania płciowego. Bardzo często pojawiają się także trądzik, owłosienie pach oraz szybszy wzrost. Jeżeli jednak nie zaobserwujesz u swojej córki innych oznak dojrzewania, możliwe, że ma ono łagodny przebieg.
Co więcej, jeżeli u twojej córki zostanie zdiagnozowane przedwczesne dojrzewanie płciowe, to warto mieć na uwadze, że może mieć ono powikłania. Zaliczamy do nich przede wszystkim niższy wzrost, ale nie tylko. Dotyczą one również sfery emocjonalnej – dziewczynka może mieć problem w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami, co może spowodować problemy natury psychicznej.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że u zdarzają się przypadku, w których u młodszych dziewczynek pojawiają się męskie cechy, takie jak nadmierne owłosienie nie tylko na wzgórku łonowym, czy też obniżenie barwy głosu. Warto wtedy rozważyć skorzystanie z pomocy psychologicznej, aby problemy ze zdrowiem nie wpłynęły w negatywny i trwały sposób na psychikę dojrzewającej dziewczynki.
Koloryzacja siwych włosów
Wspomnieliśmy już, że nawet wiele, wiele lat temu farbowano siwe włosy. Oczywiście nie na taką skalę jak dzisiaj, ale już dwa tysiące lat temu uważano siwiznę za coś, co warto maskować. Niegdyś stosowano nanokryształy siarczku ołowiu. Przygotowano na ich podstawie miksturę. Po nałożeniu na włosy nanokryształki przenikały do trzonu włosa i barwiły go na ciemny kolor. Współczesne farby działają podobnie, choć oczywiście nie zawierają w swoim składzie ołowiu. Siwe włosy obecnie farbują najczęściej brunetki i szatynki – u nich „srebrne” kosmyki są po prostu najbardziej widoczne. Pokrycie siwych włosów wcale nie jest takie proste – trzeba przede wszystkim zakupić farbę, a nie środek do czasowej koloryzacji. By zafarbować swoją czuprynę bezpiecznie i skutecznie, warto udać się do sprawdzonego fryzjera.
Jak widać siwienie włosów w wielu przypadkach jest naturalnym procesem, którym nie należy się martwić. Warto jednak wiedzieć, że w niektórych przypadkach pojawienie się „srebrnych” kosmyków może oznaczać nieprawidłowe zmiany w organizmie. Trzeba wówczas skonsultować je z lekarzem.
U nas zapłacisz kartą