Czy włosy rosną szybciej po goleniu? Prawda czy mit?
Kosmetyki i akcesoria
Należy też dbać o sam zarost, dzięki czemu będzie mógł rosnąć zdrowo i dobrze się prezentować. Pomagają między innymi olejki, balsamy, szampony i odżywki, które nawilżają włosy i utrzymują je w dobrej kondycji sprawiając wrażenie, że broda jest bardziej gęsta. Polecam korzystać przynajmniej z olejku. Szampon może się wydawać fanaberią (i pewnie jest, bo można korzystać ze zwykłego), ale daje bardzo przyjemny efekt. Z tych kosmetyków można zacząć korzystać już po dwóch-trzech tygodniach od rozpoczęcia zapuszczania brody. Nie warto czekać, aż będzie długa.
Zdecydowanie polecam kartacze, nie tylko do brody, ale i do włosów.
Przydaje się też czesanie i masaż twarzy. Tutaj zdecydowanie polecam mój ulubiony gadżet do brody, czyli kartacz. To nieduża szczotka ze szczeciny dzika, która świetnie wyczesuje martwy naskórek z zarostu oraz pomaga wydostać się na zewnątrz wrośniętym włoskom. W dużej mierze pozwoli to pozbyć się uczucia swędzenia, a broda będzie prezentowała się jeszcze lepiej.
Golenie i przycinanie
Krążą też mity, że wystarczy się golić lub skracać włosy, żeby rosły szybciej i gęściej – to tylko złudzenie. Zwłaszcza w młodym wieku. Włosy po prostu rosną coraz gęściej, więc po każdym goleniu możemy zauważyć jakiś minimalny progres. Poza tym, gdy są świeżo ogolone i zaczynają znów wyrastać, mają bardziej ostre końce, co sprawia, że mamy wrażenie, iż jest ich więcej. Dłuższe włosy są przyjemniejsze w dotyku, ale to nie znaczy, że broda jest mniej gęsta, czy włosy są cieńsze.
Natomiast przycinanie daje nam tyle, że broda prezentuje się na bardziej gęstą. Włosy rosną bowiem w różnym tempie i z czasem bryła brody traci kształt. Może się wówczas wydawać, że na końcach jest rzadsza. Powinno się przycinać te wystające włoski, żeby główna bryła brody była pełna i jednolita. Będzie wyglądała na bardziej gęstą, ale na pewno nie będzie rosła szybciej.
Golenie włosów - jak na nie wpływa?
Jak widzisz w powyższym opisie procesu wzrostu włosów, nie ma mowy o ich goleniu i jego wpływie na wzrost czy kondycję owłosienia. Okazuje się bowiem, że ten proces zupełnie nie ma pod tym względem znaczenia. Po prostu – po goleniu włosy nie ulegają zmianie. Ich gęstość, tempo wzrostu czy grubość nie są identyczne u wszystkich i zależą od uwarunkowań genetycznych.
Dla wielu osób powyższa informacja może okazać się prawdziwą nowością. Są bowiem przekonani, że po goleniu włosy są znacznie grubsze, mocniejsze i ciemniejsze. Z jednej strony to dobra wiadomość – bardzo często usuwamy przecież niechciane włoski z nóg, pach czy na przykład pleców. Z drugiej strony chodzi też o włosy na głowie. Gdyby powyższa teoria była prawdziwa, to osoby narzekające na rzadkie włosy, albo nawet ich małą ilość, po zgoleniu mogłyby chwalić się bardzo gęstą czupryną. A tak się przecież nie dzieje, prawda?
Czy po goleniu włosy odrastają mocniejsze? Wypowiedź eksperta
Okazuje się, że powyższe wrażenie jest mylne. To, że włosy po goleniu odrastają mocniejsze to mit, który jest bardzo powszechny. Szczegóły na ten temat znajdziesz w poniższym artykule.
Zanim przejdziemy do dokładnego wyjaśnienia powyższego tematu, przypomnijmy, jak wyglądają fazy cyklu wzrostu włosów. Pierwsza z nich to faza anagenowa, która trwa od dwóch do ośmiu lat i to właśnie ona ma główny wpływ na to, jaką długość osiągnie włos. Na jego tempo wzrostu wpływa ciśnienie krwi – im jest wyższe, tym na dłuższe zapuszczenie włosów możemy liczyć. Już w jeden miesiąc włoski mogą stać się dłuższe nawet o 2 cm.
Kolejna faza? To faza katagenowa czyli faza regresji. Ta trwa tylko kilka tygodni. Oddziałuje tylko na korzeń włosa i uniemożliwia jego wzrost.
U nas zapłacisz kartą