Czy włosy rosną szybciej po goleniu? Prawda czy mit?
Kosmetyki i akcesoria
Należy też dbać o sam zarost, dzięki czemu będzie mógł rosnąć zdrowo i dobrze się prezentować. Pomagają między innymi olejki, balsamy, szampony i odżywki, które nawilżają włosy i utrzymują je w dobrej kondycji sprawiając wrażenie, że broda jest bardziej gęsta. Polecam korzystać przynajmniej z olejku. Szampon może się wydawać fanaberią (i pewnie jest, bo można korzystać ze zwykłego), ale daje bardzo przyjemny efekt. Z tych kosmetyków można zacząć korzystać już po dwóch-trzech tygodniach od rozpoczęcia zapuszczania brody. Nie warto czekać, aż będzie długa.
Zdecydowanie polecam kartacze, nie tylko do brody, ale i do włosów.
Przydaje się też czesanie i masaż twarzy. Tutaj zdecydowanie polecam mój ulubiony gadżet do brody, czyli kartacz. To nieduża szczotka ze szczeciny dzika, która świetnie wyczesuje martwy naskórek z zarostu oraz pomaga wydostać się na zewnątrz wrośniętym włoskom. W dużej mierze pozwoli to pozbyć się uczucia swędzenia, a broda będzie prezentowała się jeszcze lepiej.
Jak szybko odrastają włosy? Co wpływa na ich wzrost?
Na tempo wzrostu włosa wpływ mają uwarunkowania genetyczne. Nie jesteśmy w stanie nic poradzić na to, że niektórzy mają grubsze i ciemniejsze włoski, więc są zmuszeni golić się częściej, podczas gdy inni ludzie mają delikatne, jasne owłosienie. Kiedy zdrowo się odżywiamy i jesteśmy prawidłowo nawodnieni, nasz organizm funkcjonuje sprawnie, a co za tym idzie – włosy rosną nam szybciej. Podczas gdy efekt ten cieszy nas na głowie, jesteśmy mniej zadowolone, gdy chodzi o nogi oraz pachy. Jeżeli chcesz opóźnić odrost włosów, zalecamy golenie ich wieczorem. Rano nasze ciało może być lekko opuchnięte, więc maszynka nie złapie całego włosa. Dodatkowo dobrze jest zrobić peeling, nasza skóra będzie oczyszczona, włoski lepiej widoczne i łatwiejsze do usunięcia.
Czy ten post był pomocny?
Bądź pierwszym który oceni!
Czy wlosy rosna szybciej po goleniu
Jak sprawić, żeby broda rosła szybciej, była bardziej gęsta, a jej włosy ciemniejsze i mocniejsze? Dziś omówimy sposoby, które mogą pomóc i obalimy parę mitów.
Wielokrotnie dostawałem od Was pytania jak szybciej i w młodszym wieku wyhodować pełną brodę. Pytaliście też jak sprawić by mniej zarośnięte miejsca pokryły się gęstym zarostem. Doskonale to rozumiem, bo mając 20 lat i próbując zapuścić brodę miałem dokładnie te same dylematy: dlaczego wąs jeszcze nie łączy się z zarostem na żuchwie? dlaczego policzki nie zarastają? itp.
Omówimy dziś zatem szereg sposobów: diety, kosmetyki, akcesoria, a także wprowadzające w błąd plotki. Choć byśmy tego bowiem bardzo pragnęli, nie ma sprawdzonych sposobów, które w magiczny sposób sprawią nam pełną brodę ot tak! Zajmiemy się zatem tymi sposobami, które faktycznie działają.
Włosy pod pachami przestają być obciachem
Gładkie kobiece ciało jeszcze do niedawna było jednym słusznym symbolem estetycznego wyglądu i dbania o siebie. Włosy pod pachami dla wielu kobiet i mężczyzn są nieestetyczne, jednak znajdują się i takie osoby, które nie mają nic przeciwko takiemu owłosieniu. Nie golenie włosów na nogach oraz pod pachami stało się manifestem feministycznym, do którego dołączają się coraz częściej osoby ze świata show biznesu, pokazując, że nie ma nic złego w takim wyborze.
Kobiety zapuszczając włosy pod pachami mogą obawiać się reakcji swojego partnera, ale nie jest wcale regułą, że mężczyźni „brzydzą się” naturalnym owłosieniem. Coraz częściej mężczyźni określają owłosienie jako pociągające, bardzo naturalne. Mimo, że decyzja o zachowaniu naturalnego owłosienia jest indywidualna, to wciąż ten temat uważany jest przez niektórych za wstydliwy, naruszający zasady dobrego smaku.
Naturalne owłosienie przestaje być szokujące, a jego pozostawienie zaczyna być jednym z możliwych wyborów.
Zapuszczanie włosów jest też próbą uwolnienia się od stereotypów dotyczących idealnego wyglądu kobiety, próbą odczarowania jej ciała jako przedmiotu seksualnego, który ma przede wszystkim podobać się partnerowi. Jeśli zajmujemy się swoim ciałem nie dla własnej wygody i zdrowia, ale żeby sprostać wymaganiom innych, może to prowadzić do frustracji. Większość kobiet rezygnujących z usuwania włosów robi to dla siebie – czasem z powodu podrażnień po depilacji, czasem z powodów ideowych, czasem dlatego, że prostu nie chce im się ciągle zwracać uwagi na to, czy ich pachy są wystarczająco gładkie.
Mój sposób
Na koniec podaję sposób, który sam stosowałem z powodzeniem. To cierpliwość. Prawda jest taka, że nasza broda gęstnieje przez wiele lat. Nawet w wieku 30 lat możesz nie mieć jeszcze w pełni wyhodowanej brody (ja tak miałem), ale zmieni się to niedługo potem. To że w wieku 22-24 lat nie masz pełnej brody, wąs nie łączy się z zarostem na żuchwie, czy policzki nie zarastają dostatecznie gęsto, to naturalne. Zapewniam, że posiadanie idealnie pełnej brody w wieku 25 lat nie jest częstym zjawiskiem.
Polecam więc zapuścić zarost przez minimum 2-3 tygodnie. Jeśli nie będzie dla niego nadziei, zgolić go i spróbować ponownie za rok lub dwa. Jeśli nadzieja będzie, nie ruszać go i zaczekać jeszcze 2-3 tygodnie. Wówczas musisz ocenić, które miejsca zarastają dostatecznie gęsto. Pozostałe zgol, bo i tak nie będą wyglądały dobrze. Z nimi również poczekaj rok lub dwa. Pozostały zarost ukształtuj w jeden z osiągalnych dla ciebie stylów brody. W tym artykule zrobiłem ich przegląd: Style brody dla eleganckiego mężczyzny.
Lepiej pogodzić się z tym, że geny nie pozwolą Ci zapuścić każdego rodzaju brody, niż zapuszczać na siłę słabo wyglądający zarost i frustrować się efektami. Pamiętaj, że z czasem Twoja broda zgęstnieje, choć bywa, że nigdy nie będziesz mógł zapuścić pełnej brody.
U nas zapłacisz kartą