Jak golić miejsca intymne męskie - Poradnik i Najlepsze Metody

Golenie miejsc intymnych u mężczyzn bez podrażnień. Jak i czym? Maszynki, kremy i żele

Obecne kanony i prezentowane wizerunki często narzucają presję na wykonywanie wybranych aktywności. Jedną z często powtarzanych obecnie praktyk, która na stałe wpisała się w świat męskiej higieny intymnej, jest golenie miejsc intymnych. Męska depilacja, która zakłada golenie męskich miejsc intymnych na zero, to praktyka, która stale zyskuje na popularności.

Golenie męskich miejsc intymnych wymaga nie tylko delikatności i wyjątkowej ostrożności, ale i specjalnego podejścia. Łatwo bowiem o zaczerwienienie, swędzenie lub podrażnienia, co –— jak można się domyślić –— jest wyjątkowo nieprzyjemnym uczuciem. Jak sprawić, by golenie miejsc intymnych u mężczyzn było bezbolesne i bezproblemowe? Podpowiadamy, jak golić męskie miejsca intymne bez podrażnień.

Golenie miejsc intymnych u mężczyzn zazwyczaj podyktowane jest względami estetycznymi oraz praktycznymi, ponieważ męska depilacja może znacznie poprawić codzienny komfort życia.

Co zrobić po goleniu miejsc intymnych? Pielęgnacja

Popularnym błędem jest depilacja miejsc intymnych tuż przed randką, wizytą w spa czy innym wydarzeniem. W ten sposób łatwo zafundować sobie niepotrzebne podrażnienia, nawet niezwiązane z goleniem. Założenie szorstkiej bielizny i wyjście na miasto tuż po goleniu to wręcz proszenie się o kłopoty w postaci podrażnień i swędzenia. Jak temu zapobiec?

Tuż po goleniu zadbaj o miejsca intymne. Nałóż obfitą warstwę łagodzącego balsamu po goleniu (bez alkoholu) zawierającego składniki regenerujące skórę np. aloes, witaminę E, alantoinę, pantenol czy olejek drzewa herbacianego.

U niektórych osób sprawdzą się nawet zwykłe wody po goleniu zawierające alkohol, doskonale odkażające skórę i zapobiegające powstawaniu krostek. Należy jednak uważać, bo u innych mogą potęgować podrażnienia.

Dobrym pomysłem po goleniu miejsc intymnych jest też… pozostawienie ich do zagojenia. Zamiast od razu zakładać bieliznę, która powoduje otarcia i dyskomfort, załóż jedynie szlafrok i zafunduj sobie luźny wieczór. Co kilka godzin możesz dodatkowo wsmarowywać odrobinę balsamu po goleniu lub łagodzącego kremu. Następnego dnia rano po podrażnieniach nie będzie śladu.

Golenie miejsc intymnych u mężczyzn

U mężczyzn golenie miejsc intymnych związane jest głównie z kwestią higieny, chociaż znaczna część z nich przyznaje też, że robią to, aby zadowolić swoją partnerkę podczas sytuacji intymnych. Podobnie jak kobiety mężczyźni muszą do zabiegu odpowiednio przygotować skórę. Jeżeli włosy nie były dawno usuwane i są długie, czasem konieczne jest ich przycięcie nożyczkami. Pozostałe procedury są bez zmian – niezależnie od tego, czy zabiegu pozbywania się włosów dokonuje mężczyzna czy kobieta, zasady są takie same.

Podrażnienia miejsc intymnych po goleniu najczęściej wynikają z niewłaściwie przeprowadzonego zabiegu lub używania starych maszynek. Golenie pod włos może powodować skaleczenia. W wyniku podrażnień mogą pojawić się wysypka, zaczerwienienia, a w konsekwencji częste wrastanie włosków. Stąd tak ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad przy goleniu i stosowanie kosmetyków łagodzących. Jeżeli włoski zaczną wrastać, należy je delikatnie wyjąć pęsetą i zwrócić szczególną uwagę, aby nie pojawiły się ropne krostki.

Przy zastosowaniu kremu do depilacji koniecznie trzeba uważać, aby nie dostał się on w bezpośrednią okolicę narządów płciowych, ponieważ skóra tych miejsc zareaguje od razu na zawarte w kosmetykach silne związki chemiczne. Jeżeli już dojdzie do takiej sytuacji, należy jak najszybciej przemyć miejsce letnią wodą. Jeżeli wystąpi reakcja alergiczna lub dojdzie do ciężko gojących się skaleczeń, np. między pośladkami, konieczna będzie wizyta u lekarza. W przypadku uporczywego wrastania włosków dobry efekt da zastosowanie delikatnych peelingów złuszczających.

Golenie miejsc intymnych na zero męskie

Pojęcie męskości jest obecnie definiowane zupełnie inaczej, niż parę dekad temu. Współczesny mężczyzna to mężczyzna zadbany i przykładający dużą wagę do swojego wyglądu. Odnosi się to również do miejsc intymnych, których golenie zyskuje dzisiaj coraz więcej zwolenników. Brak owłosienia w miejscach intymnych ma sporo zalet. Przede wszystkim zapewnia to znacznie lepszy przepływ powietrza, co można docenić w szczególności podczas wysiłku fizycznego. Poza tym gładką skórę jest o wiele łatwiej utrzymać w czystości, co minimalizuje m.in. ryzyko infekcji. Metod depilacji miejsc intymnych jest kilka, przy czym trzeba pamiętać o paru istotnych kwestiach. W żadnym razie nie wolno się śpieszyć.

Golenie powinno odbywać się przy dobrym świetle. Przed przystąpieniem do tej czynności trzeba oczyścić i zmiękczyć skórę. Narzędzia używane do golenia powinny być czyste i mieć ostre ostrza. Dłuższe włosy najlepiej przycinać nożyczkami lub elektrycznym trymerem. Podczas golenia maszynką zalecane jest używane kremu do golenia. Skórę najlepiej delikatnie naciągać, co skutkuje dokładniejszym goleniem. Na koniec należy dokładnie spłukać skórę, osuszyć ją i zastosować krem po goleniu miejsc intymnych.

Najcz ęś ciej wybieran ą metod ą s ą rz ę sy 2 1 lub 3 1, chocia ż niekt ó re klientki si ę gaj ą odwa ż nie po wi ę ksze obj ę to ś ci lub zostaj ą przy klasycznym 1 1 wyjaśnia Dorota Woźniak z salonu piękności Dorota Woźniak Beauty.

Czytaj dalej...

Specjaliści jednak są innego zdania, a z ich porad wynika, że całkowite golenie tych miejsc zwiększa ryzyko infekcji, ponieważ włosy łonowe stanowią naturalną barierę dla chorobotwórczych drobnoustrojów i innych szkodliwych czynników zewnętrznych.

Czytaj dalej...

Stosowanie jednak bez wiedzy nieodpowiednich kremów, żelów czy maści, miejscowo na pojawiający się i nawracający trądzik różowaty , może mieć opłakany skutek i doprowadzić jedynie do zaostrzenia zapalenia.

Czytaj dalej...

Leki do stosowania miejscowego Preparaty zawierające substancje aktywne, takie jak kwas salicylowy, kwas glikolowy czy nadtlenek benzoilu, mogą pomóc w złuszczaniu martwych komórek, seboregulacji, oczyszczaniu gruczołów łojowych oraz ograniczaniu liczby bakterii.

Czytaj dalej...