Helicobacter pylori a wypadanie włosów - Związek, Mechanizmy i Wpływ na Zdrowie Włosów
Umów wizytę u dermatologa
Problem wypadania włosów warto w pierwszej kolejności skonsultować z lekarzem rodzinnym. Razem z pacjentem przeanalizuje jego stan zdrowia i przebyte choroby, obecnie stosowaną dietę i przyjmowane leki. Zleci również podstawowe badania diagnostyczne, aby móc ocenić, co może być przyczyną utraty włosów. Przyczyn jest naprawdę wiele, dlatego warto rozpocząć wstępną diagnostykę, by lekarz mógł nas skierować do odpowiedniego specjalisty.
Jeżeli problem wynika z zaburzeń układu hormonalnego, należy zgłosić się do endokrynologa. Gdy lekarz stwierdzi, że przyczyną może być choroba skóry, wówczas skieruje nas do dermatologa. Może on wykonać dodatkowe badania, takie jak: trichogram, trichoskopia, czy pobrać wycinek ze skóry głowy.
Do lekarza specjalisty możemy się zapisać ze pośrednictwem serwisu LekarzeBezKolejki.pl. Pacjenci mają do wyboru tysiące specjalistów z całej Polski, którzy oferują wizyty na NFZ i prywatne.
Jakie schorzenia może wywoływaćHelicobacter pylori?
Większość zakażeń bakterią Helicobacter pylori przebiega niezauważenie, ponieważ nie daje żadnych objawów. Jednak w niektórych przypadkach powoduje rozwój schorzeń przewodu pokarmowego, dotyczących głównie żołądka i dwunastnicy. W pierwszej kolejności występuje przewlekły stan zapalny błony śluzowej, któremu towarzyszą bóle nadbrzusza, niestrawność, odbijanie, mdłości, zgaga i brak łaknienia. Następnie dochodzi do powstawania wrzodów żołądka objawiających się wymiotami oraz bólami nasilającymi się po jedzeniu. Jeśli wrzody rozwinęły się w obrębie dwunastnicy, charakterystycznym objawem jest ustępowanie na kilka godzin dolegliwości bólowych po spożyciu posiłku. Obecność H. pylori oraz częste używanie leków z grupy NLPZ to dwie najważniejsze przyczyny powstawania wrzodów przewodu pokarmowego. W przebiegu infekcji bakterią może dojść także do rozwoju zanikowego zapalenia błony śluzowej żołądka.
Helicobacter pylori jest pierwszym potwierdzonym kancerogenem bakteryjnym, co znaczy, że może prowadzić do rozwoju nowotworów. Zakażenie tą bakterią zwiększa ryzyko zachorowania na raka żołądka i chłoniaka MALT. Rak żołądka w blisko 90% przypadków powstaje na skutek zakażenia bakterią Helicobacter pylori, a powszechność jej występowania na całym świecie sprawiła, że jest to jeden z najczęściej występujących nowotworów złośliwych. Chłoniak MALT również należy do nowotworów złośliwych i powstaje w tkance limfatycznej wyścielającej żołądek. Rozwija się jako efekt chronicznego zapalenia błony śluzowej wywołanego obecnością H. pylori. Szacuje się, że nawet 98% przypadków tego rodzaju chłoniaka związanych jest z zakażeniem tą bakterią.
Helicobacter pylori ma również związek z występowaniem niektórych chorób niedotyczącymi przewodu pokarmowego. Jest to przede wszystkim: niewyjaśniona anemia z niedoboru żelaza, za niskie stężenie witaminy B12 w organizmie oraz samoistna małopłytkowość. Stwierdzono również zależność między bakterią a niektórymi schorzeniami dermatologicznymi, takimi jak trądzik różowaty czy przewleka pokrzywka.
Objawy Helicobacter pylori
Objawy zakażenia Helicobacter pylori mogą, jednak wcale nie muszą występować. W praktyce często zakażenie długo przebiega bezobjawowo. Symptomami, na które należy zwrócić uwagę, są m.in.:
- ból brzucha (szczególnie w górnym odcinku – w nadbrzuszu),
- brak łaknienia,
- mdłości,
- niestrawność oraz wzdęcia,
- zgaga,
- biegunka,
- gorączka.
Najczęstsze objawy podobne są do zatrucia bądź innych problemów z układem pokarmowym. Helicobacter pylori najczęściej jednak pokonuje drogę przez jamę ustną i dopiero dociera do żołądka. Prowadzi to do tego, że nieprzyjemny zapach oraz smak w ustach mogą również być objawami zakażenia tej bakterii.
Występować może ona w całej jamie ustnej, zarówno na języku jak i na płytce nazębnej.
Helicobacter pylori wpływa poważnie na samopoczucie. Nawet gdy obajwy nie są przeszkadzające w życiu codziennym, ich stałe występowanie, sprawia że człowiek jest zmęczony. Przeprowadzone zostały również badania, które wykazały, że zakażenie tą bakterią wpływa na zmniejszenie produkcji serotoniny (hormonu szczęścia).
Pojawić się więc może depresja.
Zależność między helicobacterem a zmianami skórnymi nie zostały potwierdzone przez żadne badania. Jednak u części osób zakażonych pojawiły się m.in.: trądzik różowaty, atopoe zapalenie skóry oraz pokrzywka.
U niektórych chorych osób odnotowano również wzmożone wypadanie włosów. Wywołane to może być ogólnym osłabieniem organizmu przez bakterię lub jej bezpośrednie działanie na substancje potrzebne do produkcji wlosa.
W sytuacji bezobjawowego przebiegu helicobacter pylori potwierdzeniem jej występowania w organizmie jest wynik testu laboratoryjnego lub badania endoskopowego, bądź gastrologicznego.
Helicobacter pylori – podstępna bakteria, której niestraszny kwas żołądkowy
Bakterie z gatunku Helicobacter pylori są powszechną przyczyną zakażeń przewodu pokarmowego. W Polsce problem ten dotyczy ok. 67% populacji osób dorosłych i 30% dzieci. Sama obecność drobnoustrojów w przewodzie pokarmowym nie świadczy jednak o chorobie. Zakażenie przebiega zwykle bezobjawowo, a symptomy infekcji pojawiają się u ok. 5-10% dorosłej populacji.
Helicobacter pylori wiązany jest z chorobą wrzodową żołądka i dwunastnicy, ponieważ bakterie wykrywa się u ok. 70-80% osób z tymi schorzeniami. Infekcja może prowadzić do rozwoju raka żołądka – ryzyko w przypadku osób z wrzodem żołądka zakażonych Helicobacter pylori wzrasta dwukrotnie. Jest to związane z podtrzymywaniem przez drobnoustroje stanu zapalnego błony śluzowej, sprzyjającego transformacji nowotworowej.
Jak można się zarazić Helicobater pylori?
Nie trudno o zakażenie helicobacter pylori. Wystarczy kontakt ze śliną lub kałem, w którym występuje bakteria.
Do czynników, które szczególnie predysponują do „złapania” bakterii należą kiepskie warunki socjalne (np. dzielenie małego pomieszczenia z wieloma osobami) czy mieszkanie w rozwijającym się państwie.
Szacuje się, że około 80 procent osób dorosłych jest nosicielem helicobactera. Bakterii helicobacter nie odstrasza kwaśne środowisko żołądka. To za sprawą ureazy, czynnika, który rozkłada mocznik do amoniaku i dwutlenku węgla, zmieniając PH żołądka z kwaśnego na zasadowy.
Z pewnością trudniej osiedlić się tej bakterii, jeśli człowiek przestrzega podstawowych zasad higieny (częste mycie rąk oraz zębów) oraz dba o właściwą dietę.
U nas zapłacisz kartą