Helicobacter pylori a wypadanie włosów - Związek, Mechanizmy i Wpływ na Zdrowie Włosów
Diagnostyka Helicobacter pylori
Badania na wykrycie helicobacter pylori mogą być nieinwazyjne lub inwazyjne. Wykonuje się takie testy jak:
- pomiar przeiwciał IgG z krwi,
- test oddechowy z mocznikiem,
- oznaczenie antygenów w kale,
- gastroskopia z testem ureazowym.
Test oddechowy jest uznawany za najbardziej czuły. Polega na wypicu specjalnego płynu. Następnie wydycha się powietrze, które jest analizowane. Badanie to nie jest refundowane przez NFZ. Po otrzymaniu skierowania od lekarza trzeba wykonać je prywatnie. Kosztuje ono między 250 złotych a 320 złotych.
Pozostałe badania są tańsze, jeśli wykonujemy je prywatnie. Test z krwi można przeprowadzić nawet samodzielnie w domu i kosztuje on ok. 20 złotych.
W zależności od postawionej przez lekarza diagnozy, wprowadza się odpowiednie leczenie. Jeśli helicobacter pylori wywołała jakieś schorzenie w ustroju, stosuje się także kurację eliminującą tę chorobę
Jak można się zarazić Helicobater pylori?
Nie trudno o zakażenie helicobacter pylori. Wystarczy kontakt ze śliną lub kałem, w którym występuje bakteria.
Do czynników, które szczególnie predysponują do „złapania” bakterii należą kiepskie warunki socjalne (np. dzielenie małego pomieszczenia z wieloma osobami) czy mieszkanie w rozwijającym się państwie.
Szacuje się, że około 80 procent osób dorosłych jest nosicielem helicobactera. Bakterii helicobacter nie odstrasza kwaśne środowisko żołądka. To za sprawą ureazy, czynnika, który rozkłada mocznik do amoniaku i dwutlenku węgla, zmieniając PH żołądka z kwaśnego na zasadowy.
Z pewnością trudniej osiedlić się tej bakterii, jeśli człowiek przestrzega podstawowych zasad higieny (częste mycie rąk oraz zębów) oraz dba o właściwą dietę.
Diagnostyka w kierunku Helicobacter pylori
Wskazania do diagnostyki w kierunku Helicobacter pylori
(Management of Helicobacter pylori infection – the Maastricht V/Florence Consensus Report P. Malfertheiner, F. Megraud, C.A. O’Morain i wsp.)
- aktywna lub przebyta choroba wrzodowa
- wczesny rak żołądka
- bliscy krewni chorych na raka żołądka
- chłoniak MALT
- dyspepsja
- planowane długotrwałe leczenie niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi
- niedokrwistość z powodu niedoboru żelaza o nieznanej etiologii
- niedobór witaminy B12
Badania laboratoryjne w diagnozowaniu zakażenia Helicobacter pylori obejmują testy nieinwazyjne i inwazyjne.
Metody nieinwazyjne zalecane są dla osób bez objawów alarmowych i bez wywiadu rodzinnego w kierunku nowotworów przewodu pokarmowego. Badania powinny być wykonywane w laboratorium, gdzie interpretowane są przez diagnostę laboratoryjnego.
Metody inwazyjne, wymagające endoskopowego pobrania wycinka, powinny być wykonywane u osób z alarmowymi objawami i u pacjentów z wywiadem rodzinnym w kierunku nowotworów przewodu pokarmowego.
Uwaga: nie należy przyjmować IPP przez 7–14 dni przed testami: oddechowym, antygenowym i ureazowym.
Testy antygenowe z kału w kierunku Helicobacter pylori
Testy wykonywane z kału służą do diagnozowania aktywnego zakażenia oraz do oceny skuteczności leczenia.
Czy wpadanie włosów powinno niepokoić?
To, jak wyglądają nasze włosy uzależnione jest od wielu czynników, takich jak odziedziczone geny, stan naszego zdrowia, styl życia oraz tego, w jaki sposób dbamy o swoją fryzurę. Warto mieć świadomość, że wypadanie włosów to zupełnie naturalne zjawisko. Zwykle w ciągu każdego dnia tracimy od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu włosów. To niewiele, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że na naszej głowie znajduje się ich od 100 do nawet 150 tysięcy. Gdy jednak tracimy więcej niż sto włosów dziennie, a na szczotce pojawia się ich coraz więcej, powinniśmy poszukać przyczyny tej sytuacji.
Włosy mogą wypadać z różnych powodów. Bardzo często przyczyną jest ich zła pielęgnacja. Mogą im szkodzić niektóre kosmetyki, szczególnie te zawierające silne detergenty lub silikony, które mocno obciążają włosy. Nie bez winy jest także stylizowanie włosów, częste farbowanie, traktowanie ich prostownicą, upinanie ich w fryzury, które mocno napinają włosy, jak kok, czy koński ogon.
Na kondycję włosów wpływają również warunki pogodowe. Latem narażone są na mocne słońce i promieniowanie UV, często również na kąpiele w morzu czy basenie z chlorowaną wodą. Zimą smagane są przez zimy wiatr, deszcz i śnieg. Chowanie ich pod czapką chroni je wprawdzie przed wiatrem, jednak często się przez to elektryzują i szybciej przetłuszczają.
Są jednak czynniki, na które nie mamy wpływu, a które mają znaczący wpływ na kondycję włosów. Ich wypadanie może być wywołane:
- czynnikami psychogennymi, jak silny stres, nerwica,
- przebyciem choroby zakaźnej,
- niedożywieniem i związanym z nim niedoborami białka i aminokwasów,
- niedoborami niektórych minerałów np. żelaza, cynku,
- niedoczynnością lub nadczynnością tarczycy,
- niektórymi lekami np. immunosupresyjnymi, przeciwtarczycowymi, przeciwzakrzepowymi,
- niektóre choroby skóry np. grzybica, łupież, łuszczyca,
- zatruciem np. rtęcią lub arsenem.
Problemy z włosami – jak zdefiniować i działać na przyczynę?
Włosy odgrywają znaczącą i ważną rolę w naszym życiu. Problemy z nimi i ze skórą głowy mogą wpłynąć na nasze zdrowie, kondycję psychiczną, samopoczucie czy samoocenę. Pełnią istotne funkcje w naszym życiu. Chronią nas przed czynnikami zewnętrznymi tj. słońcem, promieniowaniem UV, wiatrem, chłodem, mrozem, zanieczyszczeniami. Zabezpieczają przed przegrzaniem, jak i wychłodzeniem.
W fazie aktywnego wzrostu, czyli anagenu znajduje się ok. 85-90% włosów. Charakteryzuje się ona licznymi podziałami komórkowymi w mieszku włosa. Wpływa znacząco na długość naszych włosów. Trwa od 2 do 7 lat (dotyczy owłosionej skóry głowy).
Katagen to faza przejściowa wzrostu włosa. Dochodzi w niej do zatrzymania procesów rozrodczych włosa, do obkurczania brodawki i śmierci melanocytów. Dotyczy ok. 1% włosów. Proces trwa kilka tygodni.
U nas zapłacisz kartą