Helicobacter pylori a wypadanie włosów - Związek, Mechanizmy i Wpływ na Zdrowie Włosów
Leczenie Helicobacter pylori
Zazwyczaj opiera się na antybiotykoterapii (leczenie przeciwbakteryjne polegające na jednoczesnym wprowadzeniu dwóch antybiotyków do kuracji) oraz na stosowaniu preparatów zmniejszających kwasowość soku żołądkowego. Zaleca się ponadto przyjmowanie probiotyków, które wspierają odbudowę pożytecznej flory bakteryjnej oraz działają wspomagająco na układ odpornościowy.
Oprócz leczenia farmakologicznego bardzo istotna jest dieta przy helicobacter pylori. Powinna być ona obfita w witaminę C, E oraz tzw. antyoksydanty. Posiłki powinny być jedzone dość często (tzn. w odstępach ok 2-3 godzin), regularnie (by nie dopuścić do wygłodzenia ani do przejedzenia), lecz nie należy nakładać sobie na talerz zbyt dużo jedzenia.
Potrawy przygotowywane dla osoby zakażonej helicobacter pylori powinny być gotowane w wodzie lub na parze, duszone lub pieczone w folii. Dania smażone, pikantne, wędzone i marynowane powinny być odstawione.
Ważne jest także systematyczne przyjmowanie płynów między posiłkami (najlepiej wody mineralnej, herbaty z rumianku lub dziurawca, soku żurawinowego, czy słabej herbaty zielonej – serwowanych w niezbyt wysokiej temperaturze).
Kawę, mocną herbatę, napoje gazowane oraz alkohol należy wykluczyć z jadłospisu.
Produkty spożywcze, szczególnie zalecane przy zakażeniu helicobacter pylori, to m.in.: masło, jaja, mleko, czosnek, ryby, cynamon, orzechy włoskie, brokuły, chude mięso i wędliny (zwłaszcza z drobiu), siemię lniane, kasza manna, olej roślinny i natka pietruszki.
Jak leczyć zakażenie bakteriąHelicobacter pylori?
Wczesne i efektywne leczenie zakażenia pozwala na zahamowanie reakcji zapalnej wywołanej przez H. pylori, a tym samym zapobiega powstawaniu zmian przedrakowych oraz może zminimalizować ryzyko progresji już istniejących w pełnoobjawowy nowotwór. Obecne wytyczne zakładają konieczność leczenia zakażeń bakterią w każdym przypadku, bez względu na obecność objawów klinicznych lub ich brak. Pomimo ogromnego rozpowszechnienia Helicobacter pylori wśród populacji światowej, jej skuteczne i pełne wyleczenie wciąż pozostaje wyzwaniem. Jest to spowodowane przede wszystkim jej odpornością na antybiotyki, a skuteczność leczenia ocenia się najwyżej na 90%.
Nieoceniona w leczeniu zakażenia H. pylori jest odpowiednia dieta. Wykazano, że niektóre warzywa mogą zahamować lub spowolnić wzrost bakterii, zwłaszcza te zawierające sulforafan. Jest to związek siarki, wykazujący silne działanie detoksykacyjne i antynowotworowe, a którego wyjątkowo duże stężenie posiadają brokuły i ich kiełki. Bogate w tą substancję są także inne warzywa kapustne, takie jak kalafior, rukola, jarmuż, brukselka czy kalarepa. Wykazano, że sulforafan działa na obie formy Helicobacter pylori– wewnątrzkomórkową i pozakomórkową. Warto wprowadzić do diety także zioła, wśród których najistotniejsze są: czystek wawrzynolistny, lebiodka (pospolita, majoran, kreteńska) i korzeń lukrecji, które wykazują działanie bakteriobójcze i przeciwzapalne.
Przydatne w walce z H. pylorimogą być ekstrakty z żurawiny, które łagodzą stany zapalne i prawdopodobnie zmniejszają zdolność przyczepiania się bakterii do błony śluzowej żołądka. Warto włączyć do diety także czosnek, którego silne właściwości bakteriobójcze są znane od wieków i które zapewniły mu miano „naturalnego antybiotyku”. Hamująco na rozwój H. pylori wpływa także ekstrakt z tymianku oraz ekstrakt z cynamonu. Bardzo ważne w leczeniu zakażenia jest również stosowanie odpowiednich probiotyków. Muszą one zawierać określone szczepy- Lactobacillus, Bifidobacterium oraz Saccharomyces boulardii, które wspierają terapię eradykacyjną i zmniejszają ryzyko wystąpienia skutków ubocznych wynikających ze stosowania leków, takich jak biegunka czy mdłości.
Objawy Helicobacter pylori
Objawy zakażenia Helicobacter pylori mogą, jednak wcale nie muszą występować. W praktyce często zakażenie długo przebiega bezobjawowo. Symptomami, na które należy zwrócić uwagę, są m.in.:
- ból brzucha (szczególnie w górnym odcinku – w nadbrzuszu),
- brak łaknienia,
- mdłości,
- niestrawność oraz wzdęcia,
- zgaga,
- biegunka,
- gorączka.
Najczęstsze objawy podobne są do zatrucia bądź innych problemów z układem pokarmowym. Helicobacter pylori najczęściej jednak pokonuje drogę przez jamę ustną i dopiero dociera do żołądka. Prowadzi to do tego, że nieprzyjemny zapach oraz smak w ustach mogą również być objawami zakażenia tej bakterii.
Występować może ona w całej jamie ustnej, zarówno na języku jak i na płytce nazębnej.
Helicobacter pylori wpływa poważnie na samopoczucie. Nawet gdy obajwy nie są przeszkadzające w życiu codziennym, ich stałe występowanie, sprawia że człowiek jest zmęczony. Przeprowadzone zostały również badania, które wykazały, że zakażenie tą bakterią wpływa na zmniejszenie produkcji serotoniny (hormonu szczęścia).
Pojawić się więc może depresja.
Zależność między helicobacterem a zmianami skórnymi nie zostały potwierdzone przez żadne badania. Jednak u części osób zakażonych pojawiły się m.in.: trądzik różowaty, atopoe zapalenie skóry oraz pokrzywka.
U niektórych chorych osób odnotowano również wzmożone wypadanie włosów. Wywołane to może być ogólnym osłabieniem organizmu przez bakterię lub jej bezpośrednie działanie na substancje potrzebne do produkcji wlosa.
W sytuacji bezobjawowego przebiegu helicobacter pylori potwierdzeniem jej występowania w organizmie jest wynik testu laboratoryjnego lub badania endoskopowego, bądź gastrologicznego.
Czy wpadanie włosów powinno niepokoić?
To, jak wyglądają nasze włosy uzależnione jest od wielu czynników, takich jak odziedziczone geny, stan naszego zdrowia, styl życia oraz tego, w jaki sposób dbamy o swoją fryzurę. Warto mieć świadomość, że wypadanie włosów to zupełnie naturalne zjawisko. Zwykle w ciągu każdego dnia tracimy od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu włosów. To niewiele, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że na naszej głowie znajduje się ich od 100 do nawet 150 tysięcy. Gdy jednak tracimy więcej niż sto włosów dziennie, a na szczotce pojawia się ich coraz więcej, powinniśmy poszukać przyczyny tej sytuacji.
Włosy mogą wypadać z różnych powodów. Bardzo często przyczyną jest ich zła pielęgnacja. Mogą im szkodzić niektóre kosmetyki, szczególnie te zawierające silne detergenty lub silikony, które mocno obciążają włosy. Nie bez winy jest także stylizowanie włosów, częste farbowanie, traktowanie ich prostownicą, upinanie ich w fryzury, które mocno napinają włosy, jak kok, czy koński ogon.
Na kondycję włosów wpływają również warunki pogodowe. Latem narażone są na mocne słońce i promieniowanie UV, często również na kąpiele w morzu czy basenie z chlorowaną wodą. Zimą smagane są przez zimy wiatr, deszcz i śnieg. Chowanie ich pod czapką chroni je wprawdzie przed wiatrem, jednak często się przez to elektryzują i szybciej przetłuszczają.
Są jednak czynniki, na które nie mamy wpływu, a które mają znaczący wpływ na kondycję włosów. Ich wypadanie może być wywołane:
- czynnikami psychogennymi, jak silny stres, nerwica,
- przebyciem choroby zakaźnej,
- niedożywieniem i związanym z nim niedoborami białka i aminokwasów,
- niedoborami niektórych minerałów np. żelaza, cynku,
- niedoczynnością lub nadczynnością tarczycy,
- niektórymi lekami np. immunosupresyjnymi, przeciwtarczycowymi, przeciwzakrzepowymi,
- niektóre choroby skóry np. grzybica, łupież, łuszczyca,
- zatruciem np. rtęcią lub arsenem.
U nas zapłacisz kartą