Helicobacter pylori a wypadanie włosów - Związek, Mechanizmy i Wpływ na Zdrowie Włosów
Czy wpadanie włosów powinno niepokoić?
To, jak wyglądają nasze włosy uzależnione jest od wielu czynników, takich jak odziedziczone geny, stan naszego zdrowia, styl życia oraz tego, w jaki sposób dbamy o swoją fryzurę. Warto mieć świadomość, że wypadanie włosów to zupełnie naturalne zjawisko. Zwykle w ciągu każdego dnia tracimy od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu włosów. To niewiele, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że na naszej głowie znajduje się ich od 100 do nawet 150 tysięcy. Gdy jednak tracimy więcej niż sto włosów dziennie, a na szczotce pojawia się ich coraz więcej, powinniśmy poszukać przyczyny tej sytuacji.
Włosy mogą wypadać z różnych powodów. Bardzo często przyczyną jest ich zła pielęgnacja. Mogą im szkodzić niektóre kosmetyki, szczególnie te zawierające silne detergenty lub silikony, które mocno obciążają włosy. Nie bez winy jest także stylizowanie włosów, częste farbowanie, traktowanie ich prostownicą, upinanie ich w fryzury, które mocno napinają włosy, jak kok, czy koński ogon.
Na kondycję włosów wpływają również warunki pogodowe. Latem narażone są na mocne słońce i promieniowanie UV, często również na kąpiele w morzu czy basenie z chlorowaną wodą. Zimą smagane są przez zimy wiatr, deszcz i śnieg. Chowanie ich pod czapką chroni je wprawdzie przed wiatrem, jednak często się przez to elektryzują i szybciej przetłuszczają.
Są jednak czynniki, na które nie mamy wpływu, a które mają znaczący wpływ na kondycję włosów. Ich wypadanie może być wywołane:
- czynnikami psychogennymi, jak silny stres, nerwica,
- przebyciem choroby zakaźnej,
- niedożywieniem i związanym z nim niedoborami białka i aminokwasów,
- niedoborami niektórych minerałów np. żelaza, cynku,
- niedoczynnością lub nadczynnością tarczycy,
- niektórymi lekami np. immunosupresyjnymi, przeciwtarczycowymi, przeciwzakrzepowymi,
- niektóre choroby skóry np. grzybica, łupież, łuszczyca,
- zatruciem np. rtęcią lub arsenem.
Jakie schorzenia może wywoływaćHelicobacter pylori?
Większość zakażeń bakterią Helicobacter pylori przebiega niezauważenie, ponieważ nie daje żadnych objawów. Jednak w niektórych przypadkach powoduje rozwój schorzeń przewodu pokarmowego, dotyczących głównie żołądka i dwunastnicy. W pierwszej kolejności występuje przewlekły stan zapalny błony śluzowej, któremu towarzyszą bóle nadbrzusza, niestrawność, odbijanie, mdłości, zgaga i brak łaknienia. Następnie dochodzi do powstawania wrzodów żołądka objawiających się wymiotami oraz bólami nasilającymi się po jedzeniu. Jeśli wrzody rozwinęły się w obrębie dwunastnicy, charakterystycznym objawem jest ustępowanie na kilka godzin dolegliwości bólowych po spożyciu posiłku. Obecność H. pylori oraz częste używanie leków z grupy NLPZ to dwie najważniejsze przyczyny powstawania wrzodów przewodu pokarmowego. W przebiegu infekcji bakterią może dojść także do rozwoju zanikowego zapalenia błony śluzowej żołądka.
Helicobacter pylori jest pierwszym potwierdzonym kancerogenem bakteryjnym, co znaczy, że może prowadzić do rozwoju nowotworów. Zakażenie tą bakterią zwiększa ryzyko zachorowania na raka żołądka i chłoniaka MALT. Rak żołądka w blisko 90% przypadków powstaje na skutek zakażenia bakterią Helicobacter pylori, a powszechność jej występowania na całym świecie sprawiła, że jest to jeden z najczęściej występujących nowotworów złośliwych. Chłoniak MALT również należy do nowotworów złośliwych i powstaje w tkance limfatycznej wyścielającej żołądek. Rozwija się jako efekt chronicznego zapalenia błony śluzowej wywołanego obecnością H. pylori. Szacuje się, że nawet 98% przypadków tego rodzaju chłoniaka związanych jest z zakażeniem tą bakterią.
Helicobacter pylori ma również związek z występowaniem niektórych chorób niedotyczącymi przewodu pokarmowego. Jest to przede wszystkim: niewyjaśniona anemia z niedoboru żelaza, za niskie stężenie witaminy B12 w organizmie oraz samoistna małopłytkowość. Stwierdzono również zależność między bakterią a niektórymi schorzeniami dermatologicznymi, takimi jak trądzik różowaty czy przewleka pokrzywka.
Diagnostyka w kierunku Helicobacter pylori
Wskazania do diagnostyki w kierunku Helicobacter pylori
(Management of Helicobacter pylori infection – the Maastricht V/Florence Consensus Report P. Malfertheiner, F. Megraud, C.A. O’Morain i wsp.)
- aktywna lub przebyta choroba wrzodowa
- wczesny rak żołądka
- bliscy krewni chorych na raka żołądka
- chłoniak MALT
- dyspepsja
- planowane długotrwałe leczenie niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi
- niedokrwistość z powodu niedoboru żelaza o nieznanej etiologii
- niedobór witaminy B12
Badania laboratoryjne w diagnozowaniu zakażenia Helicobacter pylori obejmują testy nieinwazyjne i inwazyjne.
Metody nieinwazyjne zalecane są dla osób bez objawów alarmowych i bez wywiadu rodzinnego w kierunku nowotworów przewodu pokarmowego. Badania powinny być wykonywane w laboratorium, gdzie interpretowane są przez diagnostę laboratoryjnego.
Metody inwazyjne, wymagające endoskopowego pobrania wycinka, powinny być wykonywane u osób z alarmowymi objawami i u pacjentów z wywiadem rodzinnym w kierunku nowotworów przewodu pokarmowego.
Uwaga: nie należy przyjmować IPP przez 7–14 dni przed testami: oddechowym, antygenowym i ureazowym.
Testy antygenowe z kału w kierunku Helicobacter pylori
Testy wykonywane z kału służą do diagnozowania aktywnego zakażenia oraz do oceny skuteczności leczenia.
Objawy Helicobacter pylori
Objawy zakażenia Helicobacter pylori mogą, jednak wcale nie muszą występować. W praktyce często zakażenie długo przebiega bezobjawowo. Symptomami, na które należy zwrócić uwagę, są m.in.:
- ból brzucha (szczególnie w górnym odcinku – w nadbrzuszu),
- brak łaknienia,
- mdłości,
- niestrawność oraz wzdęcia,
- zgaga,
- biegunka,
- gorączka.
Najczęstsze objawy podobne są do zatrucia bądź innych problemów z układem pokarmowym. Helicobacter pylori najczęściej jednak pokonuje drogę przez jamę ustną i dopiero dociera do żołądka. Prowadzi to do tego, że nieprzyjemny zapach oraz smak w ustach mogą również być objawami zakażenia tej bakterii.
Występować może ona w całej jamie ustnej, zarówno na języku jak i na płytce nazębnej.
Helicobacter pylori wpływa poważnie na samopoczucie. Nawet gdy obajwy nie są przeszkadzające w życiu codziennym, ich stałe występowanie, sprawia że człowiek jest zmęczony. Przeprowadzone zostały również badania, które wykazały, że zakażenie tą bakterią wpływa na zmniejszenie produkcji serotoniny (hormonu szczęścia).
Pojawić się więc może depresja.
Zależność między helicobacterem a zmianami skórnymi nie zostały potwierdzone przez żadne badania. Jednak u części osób zakażonych pojawiły się m.in.: trądzik różowaty, atopoe zapalenie skóry oraz pokrzywka.
U niektórych chorych osób odnotowano również wzmożone wypadanie włosów. Wywołane to może być ogólnym osłabieniem organizmu przez bakterię lub jej bezpośrednie działanie na substancje potrzebne do produkcji wlosa.
W sytuacji bezobjawowego przebiegu helicobacter pylori potwierdzeniem jej występowania w organizmie jest wynik testu laboratoryjnego lub badania endoskopowego, bądź gastrologicznego.
Jak leczyć zakażenie bakteriąHelicobacter pylori?
Wczesne i efektywne leczenie zakażenia pozwala na zahamowanie reakcji zapalnej wywołanej przez H. pylori, a tym samym zapobiega powstawaniu zmian przedrakowych oraz może zminimalizować ryzyko progresji już istniejących w pełnoobjawowy nowotwór. Obecne wytyczne zakładają konieczność leczenia zakażeń bakterią w każdym przypadku, bez względu na obecność objawów klinicznych lub ich brak. Pomimo ogromnego rozpowszechnienia Helicobacter pylori wśród populacji światowej, jej skuteczne i pełne wyleczenie wciąż pozostaje wyzwaniem. Jest to spowodowane przede wszystkim jej odpornością na antybiotyki, a skuteczność leczenia ocenia się najwyżej na 90%.
Nieoceniona w leczeniu zakażenia H. pylori jest odpowiednia dieta. Wykazano, że niektóre warzywa mogą zahamować lub spowolnić wzrost bakterii, zwłaszcza te zawierające sulforafan. Jest to związek siarki, wykazujący silne działanie detoksykacyjne i antynowotworowe, a którego wyjątkowo duże stężenie posiadają brokuły i ich kiełki. Bogate w tą substancję są także inne warzywa kapustne, takie jak kalafior, rukola, jarmuż, brukselka czy kalarepa. Wykazano, że sulforafan działa na obie formy Helicobacter pylori– wewnątrzkomórkową i pozakomórkową. Warto wprowadzić do diety także zioła, wśród których najistotniejsze są: czystek wawrzynolistny, lebiodka (pospolita, majoran, kreteńska) i korzeń lukrecji, które wykazują działanie bakteriobójcze i przeciwzapalne.
Przydatne w walce z H. pylorimogą być ekstrakty z żurawiny, które łagodzą stany zapalne i prawdopodobnie zmniejszają zdolność przyczepiania się bakterii do błony śluzowej żołądka. Warto włączyć do diety także czosnek, którego silne właściwości bakteriobójcze są znane od wieków i które zapewniły mu miano „naturalnego antybiotyku”. Hamująco na rozwój H. pylori wpływa także ekstrakt z tymianku oraz ekstrakt z cynamonu. Bardzo ważne w leczeniu zakażenia jest również stosowanie odpowiednich probiotyków. Muszą one zawierać określone szczepy- Lactobacillus, Bifidobacterium oraz Saccharomyces boulardii, które wspierają terapię eradykacyjną i zmniejszają ryzyko wystąpienia skutków ubocznych wynikających ze stosowania leków, takich jak biegunka czy mdłości.
U nas zapłacisz kartą