Helicobacter pylori a wypadanie włosów - Związek, Mechanizmy i Wpływ na Zdrowie Włosów
Diagnostyka Helicobacter pylori
Badania na wykrycie helicobacter pylori mogą być nieinwazyjne lub inwazyjne. Wykonuje się takie testy jak:
- pomiar przeiwciał IgG z krwi,
- test oddechowy z mocznikiem,
- oznaczenie antygenów w kale,
- gastroskopia z testem ureazowym.
Test oddechowy jest uznawany za najbardziej czuły. Polega na wypicu specjalnego płynu. Następnie wydycha się powietrze, które jest analizowane. Badanie to nie jest refundowane przez NFZ. Po otrzymaniu skierowania od lekarza trzeba wykonać je prywatnie. Kosztuje ono między 250 złotych a 320 złotych.
Pozostałe badania są tańsze, jeśli wykonujemy je prywatnie. Test z krwi można przeprowadzić nawet samodzielnie w domu i kosztuje on ok. 20 złotych.
W zależności od postawionej przez lekarza diagnozy, wprowadza się odpowiednie leczenie. Jeśli helicobacter pylori wywołała jakieś schorzenie w ustroju, stosuje się także kurację eliminującą tę chorobę
Helicobacter pylori – co to jest i czym się charakteryzuje?
Helicobacter pylori to spiralna, Gram-ujemna bakteria, która bytuje przede wszystkim w ludzkim żołądku. Bakteriom nie przeszkadza kwaśne środowisko, które jest niekorzystne dla rozwoju innych drobnoustrojów. Przeżycie w bogatym w mocznik środowisku śluzu żołądka umożliwia produkowana przez H. pylori ureaza, która katalizuje rozkład mocznika do dwutlenku węgla i amoniaku, co powoduje zobojętnienie najbliższego otoczenia bakterii.
Dzięki spiralnemu kształtowi i umieszczonym biegunowo rzęskom drobnoustroje mają zdolność do aktywnego ruchu i penetrowania w głąb błony śluzowej. Wszystkie szczepy Helicobacter pylori produkują toksyny, które mogą być przyczyną przewlekłego stanu zapalnego prowadzącego do zaniku śluzówki żołądka. Konsekwencją tego mogą być zmiany nabłonka żołądkowego, a w dalszej kolejności rak żołądka.
Co sprzyja zakażeniu bakteriąHelicobacter pylori?
Nie ma korelacji w częstości zakażeń a płcią, natomiast ważną rolę odgrywa tu wiek i miejsce zamieszkania. Do infekcji dochodzi najczęściej w okresie dzieciństwa, a ponieważ bakteria przenosi się z człowieka na człowieka, dotyczy ona zazwyczaj całej rodziny. Najwięcej przypadków obserwuje się w małych miejscowościach i na wsiach, mniej natomiast w dużych miastach. Ryzyko zakażenia zależy także od poziomu higieny i warunków sanitarnych panujących w danym rejonie, dlatego państwa rozwijające się obserwują znacznie większy odsetek zakażeń w porównaniu z krajami wysokorozwiniętymi.
Istnieją trzy główne drogi zakażenia Helicobacter pylori: oralno-oralna (ustno-ustna), gastro-oralna (żołądkowo-ustna) oraz fekalno-oralna (odbytniczo-ustna). Bakteria bytuje w ślinie, dlatego możliwe jest zakażenie nawet poprzez pocałunek, a także w wymiocinach i kale, co przy braku zachowania podstawowych zasad higieny sprzyja rozprzestrzenianiu się infekcji.
Także nałogi, takie jak palenie papierosów czy nadużywanie alkoholu, jak również jedzenie nieumytych owoców i warzyw, surowego lub niedogotowanego mięsa oraz picie nieprzegotowanej wody, zwiększają szanse na infekcję bakterią. Mimo, iż głównym nosicielem bakterii jest człowiek, istnieje ryzyko przeniesienia bakterii także ze zwierząt mających kontakt z ludźmi, dlatego obserwuje się większy odsetek zakażeń wśród osób posiadających zwierzęta gospodarskie.
Jak leczyć zakażenie bakteriąHelicobacter pylori?
Wczesne i efektywne leczenie zakażenia pozwala na zahamowanie reakcji zapalnej wywołanej przez H. pylori, a tym samym zapobiega powstawaniu zmian przedrakowych oraz może zminimalizować ryzyko progresji już istniejących w pełnoobjawowy nowotwór. Obecne wytyczne zakładają konieczność leczenia zakażeń bakterią w każdym przypadku, bez względu na obecność objawów klinicznych lub ich brak. Pomimo ogromnego rozpowszechnienia Helicobacter pylori wśród populacji światowej, jej skuteczne i pełne wyleczenie wciąż pozostaje wyzwaniem. Jest to spowodowane przede wszystkim jej odpornością na antybiotyki, a skuteczność leczenia ocenia się najwyżej na 90%.
Nieoceniona w leczeniu zakażenia H. pylori jest odpowiednia dieta. Wykazano, że niektóre warzywa mogą zahamować lub spowolnić wzrost bakterii, zwłaszcza te zawierające sulforafan. Jest to związek siarki, wykazujący silne działanie detoksykacyjne i antynowotworowe, a którego wyjątkowo duże stężenie posiadają brokuły i ich kiełki. Bogate w tą substancję są także inne warzywa kapustne, takie jak kalafior, rukola, jarmuż, brukselka czy kalarepa. Wykazano, że sulforafan działa na obie formy Helicobacter pylori– wewnątrzkomórkową i pozakomórkową. Warto wprowadzić do diety także zioła, wśród których najistotniejsze są: czystek wawrzynolistny, lebiodka (pospolita, majoran, kreteńska) i korzeń lukrecji, które wykazują działanie bakteriobójcze i przeciwzapalne.
Przydatne w walce z H. pylorimogą być ekstrakty z żurawiny, które łagodzą stany zapalne i prawdopodobnie zmniejszają zdolność przyczepiania się bakterii do błony śluzowej żołądka. Warto włączyć do diety także czosnek, którego silne właściwości bakteriobójcze są znane od wieków i które zapewniły mu miano „naturalnego antybiotyku”. Hamująco na rozwój H. pylori wpływa także ekstrakt z tymianku oraz ekstrakt z cynamonu. Bardzo ważne w leczeniu zakażenia jest również stosowanie odpowiednich probiotyków. Muszą one zawierać określone szczepy- Lactobacillus, Bifidobacterium oraz Saccharomyces boulardii, które wspierają terapię eradykacyjną i zmniejszają ryzyko wystąpienia skutków ubocznych wynikających ze stosowania leków, takich jak biegunka czy mdłości.
Czy wpadanie włosów powinno niepokoić?
To, jak wyglądają nasze włosy uzależnione jest od wielu czynników, takich jak odziedziczone geny, stan naszego zdrowia, styl życia oraz tego, w jaki sposób dbamy o swoją fryzurę. Warto mieć świadomość, że wypadanie włosów to zupełnie naturalne zjawisko. Zwykle w ciągu każdego dnia tracimy od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu włosów. To niewiele, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że na naszej głowie znajduje się ich od 100 do nawet 150 tysięcy. Gdy jednak tracimy więcej niż sto włosów dziennie, a na szczotce pojawia się ich coraz więcej, powinniśmy poszukać przyczyny tej sytuacji.
Włosy mogą wypadać z różnych powodów. Bardzo często przyczyną jest ich zła pielęgnacja. Mogą im szkodzić niektóre kosmetyki, szczególnie te zawierające silne detergenty lub silikony, które mocno obciążają włosy. Nie bez winy jest także stylizowanie włosów, częste farbowanie, traktowanie ich prostownicą, upinanie ich w fryzury, które mocno napinają włosy, jak kok, czy koński ogon.
Na kondycję włosów wpływają również warunki pogodowe. Latem narażone są na mocne słońce i promieniowanie UV, często również na kąpiele w morzu czy basenie z chlorowaną wodą. Zimą smagane są przez zimy wiatr, deszcz i śnieg. Chowanie ich pod czapką chroni je wprawdzie przed wiatrem, jednak często się przez to elektryzują i szybciej przetłuszczają.
Są jednak czynniki, na które nie mamy wpływu, a które mają znaczący wpływ na kondycję włosów. Ich wypadanie może być wywołane:
- czynnikami psychogennymi, jak silny stres, nerwica,
- przebyciem choroby zakaźnej,
- niedożywieniem i związanym z nim niedoborami białka i aminokwasów,
- niedoborami niektórych minerałów np. żelaza, cynku,
- niedoczynnością lub nadczynnością tarczycy,
- niektórymi lekami np. immunosupresyjnymi, przeciwtarczycowymi, przeciwzakrzepowymi,
- niektóre choroby skóry np. grzybica, łupież, łuszczyca,
- zatruciem np. rtęcią lub arsenem.
U nas zapłacisz kartą