Izotek - Odpowiedni krem do twarzy, który zapewnia piękną i zdrową skórę
5. Bielenda Professional, SupremeLab, Barrier Renew, Odżywczy krem na dzień SPF 30, 50 ml
Odżywczy krem na dzień firmy Bielenda to naprawdę świetna propozycja, która zachwyci niejedną kobietę, dlatego zdecydowałam umieścić się ją na piątym miejscu w rankingu. Choć krem posiada jedynie stopień ochrony SPF 30 to niewątpliwie jest on warty większej uwagi. Co można o nim powiedzieć?
Głównym składnikiem aktywnym kremu z filrem SPF do twarzy firmy Bielenda są ceramidy, które działają przeciwzmarszczkowo, a także chronią cerę przed działaniem czynników zewnętrznych. Ponadto odbudowuje on ochronną barierę skóry.
Produkt przeznaczony jest dla osób z cerą odwodnioną, wrażliwą, a także delikatną. Krem ma gęstą konsystencję, jednak dobrze rozsmarowuje się na skórze, nie bieli, a także nie podrażnia. Spokojnie można go użyć jako bazę pod makijaż.
Krem SPF firmy Bielenda to kosmetyk ze średniej półki cenowej – za 50ml trzeba zapłacić około 74 złotych. Bardzo dobrze sprawdzi się on cerze wrażliwej, dlatego jeżeli dotychczas nie znalazłaś produktu, który nie podrażniałby skóry, to możesz przyjrzeć się tej propozycji.
Aktualną cenę możesz sprawdzić tutaj: https://www.ceneo.pl/103592788
Jak wybrać najlepsze kremy do twarzy z filtrem SPF
Kwiecień to idealny czas, aby zacząć intensywnie dbać o naszą skórę. Ochrona przed promieniowaniem UV powinna być dla nas priorytetem przez cały rok, jednak wraz z wydłużającymi się dniami i coraz mocniejszym słońcem, konieczność stosowania kremów z filtrem SPF staje się jeszcze bardziej istotna. Dlatego w dzisiejszym artykule przygotowaliśmy dla Was przegląd redakcji, przedstawiający TOP 7 najlepszych kremów SPF, które pozwolą Wam cieszyć się wiosną i latem bez obaw o szkodliwe działanie promieni UV.
- Dlaczego wolne rodniki są tak niebezpieczne?
- Jaki filtr w kremie wybrać dla skóry wrażliwej, delikatnej i skłonnej do alergii? Mineralny czy chemiczny?
- Jaki krem z filtrem SPF na co dzień?
- Najlepsze kremy do twarzy z filtrem SPF po testach Redakcji
- 1. Laboratorium kosmetyczne AVA, kremy SPF Skin Protection
- 2. FaceBoom, Silnie nawilżający krem do twarzy SPF 50/PA ++++
- 3. Holika Holika, krem wodoodporny Aloe Soothing Essence SPF50+
- 4. Lirene Nawilżający ochronny do twarzy SPF 50
- 5. Caudalie, Vinosun Fluid Bardzo wysoka ochrona SPF 50
- 6. Fenty Skin Hydra Vizor SPF 30 – Krem Nawilżający Z Niacynamidem I SPF 30
- 7. The Ordinary, Krem Z Filtrem Mineral UV Filters SPF15
Kremy z filtrem SPF są kluczowym elementem pielęgnacji skóry, zarówno dla osób o jasnej, jak i ciemnej karnacji. Działają poprzez odbijanie lub rozpraszanie promieniowania UV, co pomaga chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Warto podkreślić, że wbrew pozorom, kremy z filtrem SPF powinno się stosować przez cały rok, nie tylko wtedy, gdy świeci słońce. Promienie UV docierają do nas nawet przez chmury, a ich szkodliwe działanie może nasilać się w wyniku odbicia od śniegu czy wody. Nadmierna ekspozycja na słońce przyspiesza starzenie się skóry, powstawanie przebarwień, plam pigmentacyjnych, a nawet groźnego nowotworu – czerniaka. Dlatego warto mieć na uwadze, że ochrona przeciwsłoneczna jest niezbędna nie tylko podczas wakacyjnych wyjazdów, ale także na co dzień, zwłaszcza wiosną i latem.
Ciemna strona mocy
Skoro wszelkie pozytywy mamy za sobą i wiemy już, że izotretynoina potrafi poradzić sobie z najgorszym przypadkiem trądziku, a tym samym sprawić, że będziemy mieć skórę jak dziecko, czas zająć się tym, co spędza nam sen z powiek.
Jeśli słyszeliście nazwę Izotek, prawdopodobnie zetknęliście się z całą masą czarnego PR-u. Nie będę oszukiwać – prawdopodobnie większość z tych historii jest prawdziwa. Wystarczy rozwinąć ulotkę, aby zobaczyć, jak długa jest sekcja, dotycząca skutków ubocznych. Nie ma się jednak czego bać! Przy regularnych wizytach kontrolnych, jesteście w stanie zapobiec lub ulżyć większości z nich. Dlatego też warto być całkowicie szczerym i pozwolić dermatologowi mieć na was oko.
Na samym początku przyjmowania leku możecie zauważyć, że wasza cera zmienia się… na gorsze. Nie panikujcie jednak, nie występuje to u każdego, a nawet jeśli się zdarzy, to jest całkowicie normalne. W ten sposób organizm oczyszcza skórę i pozbywa się tego, o czym chcecie zapomnieć. Moja siostra tak miała, mnie to całkowicie ominęło. Każdy przypadek jest inny.
Niektórych działań ubocznych niestety nie unikniemy. Zalicza się do nich przede wszystkim suchość skóry. Brzmi niepozornie, ale uwierzcie mi – stanowi to dość spory problem. Szybko odkryjecie, że wszelkiego rodzaju kremy i balsamy, które do tej pory zdawały egzamin, przestają być wystarczające, a skóra jest cienka niczym papier. Szczególnie wysuszać się będą usta i to do tego stopnia, że albo zaprzyjaźnicie się z pomadką ochronną i będziecie ją wręcz obsesyjnie reaplikować w ciągu dnia, albo przygotujcie się na suchość Sahary, jakiej do tej pory nie doświadczyliście. W moim przypadku wystarczyło nie posmarować ust na noc, aby rano obudzić się z zakrwawioną poduszką. Nie straszę – informuję. Nie znalazłam jeszcze produktu, który całkowicie wyeliminowałby ten problem, ale do tej pory najlepiej sprawdza się zwykła lanolina. Przy każdej terapii Izotekiem w mojej torebce na stałe zadomawia się lanolina kosmetyczna marki Ziaja. Uwielbiam ją za wydajność, przystępną cenę i to, że rzeczywiście działa, przywracając ustom miękkość i nawilżenie. Nie żałujcie sobie i kładźcie grubą warstwę szczególnie na noc.
U nas zapłacisz kartą