Izotek - Odpowiedni krem do twarzy, który zapewnia piękną i zdrową skórę
Jak dbać o skórę podczas kuracji izotretynoiną?
Po rozpoczęciu kuracji izotretynoiną należy zmienić dotychczasową rutynę pielęgnacyjną i dostosować ją do nowych potrzeb skóry. Staje się ona sucha i wrażliwa – dlatego zdecydowanie bardziej będzie potrzebować nawilżenia, natłuszczenia i ukojenia, niż kosmetyków z licznymi składnikami aktywnymi walczącymi z trądzikiem. Te mogą okazać się dla niej zbyt mocne i powodować podrażnienia.
Oczyszczanie
Jak zawsze, należy pamiętać o codziennym demakijażu. Nawet, jeśli nie korzystasz z kosmetyków kolorowych, Twój codzienny krem z filtrem SPF (który jest absolutnie niezbędny podczas stosowania izotretynoiny) może być wodoodporny – jednoetapowe oczyszczanie może sobie z nim nie poradzić.
Bądź delikatn_. Do demakijażu sięgnij po olejki czy emulsje, a do mycia twarzy – po pianki lub żele oparte na łagodnych detergentach. Kosmetyki polecane do mycia cery znajdziesz w wyżej wspomnianym artykule.
Tonizacja
Łagodne kosmetyki myjące nie powinny naruszać bariery hydrolipidowej czy zmieniać pH skóry, jednak odpowiednio dobrany tonik może przynieść ukojenie wysuszonej i napiętej skórze.
Sięgnij po odżywczy kosmetyk w postaci lekkiej emulsji. Najbardziej w tym przypadku polecam Prebiotyczny tonik od SkinTra. Niektórzy stosują go nawet jako lekki krem na dzień.
Serum i krem do twarzy
Podczas kuracji izotretynoiną warto sięgnąć po kosmetyki odbudowujące i zamykać je warstwą okluzyjną w postaci podstawowego kremu z dużą zawartością emolientów.
Krem zimowy BasicLab oraz Krem dla cery wrażliwej Solverx zamkną dostarczone wcześniej nawilżenie i stworzą warstwę ochronną dla uwrażliwionej cery.
3. Pro rozjaśniający krem do twarzy Spf 50+ Ziaja
Pro rozjaśniający krem do twarzy SPF 50 do twarzy firmy Ziaja to prawdziwa perełka pod względem cenowym – aż 200 ml produktu można dostać już od 57 złotych, co jak na krem z filtrem SPF jest naprawdę bardzo dobrą ceną. Co można powiedzieć o działaniu tego kosmetyku?
Produkt firmy Ziaja ma przede wszystkim właściwości ochronne, jednak oprócz tego doskonale nawilża, rozświetla, łagodzi i odżywia skórę twarzy. Krem przeznaczony jest głównie dla osób mających problem z cerą trądzikową oraz łojotokową.
Nie da się ukryć, że krem naprawdę dobrze nawilża, przez co sprawdzi się osobom, które stosują kurację Izotekiem. Niestety pozostawia on tłustą warstwę, co dla jednych może być minusem, natomiast dla innych plusem. Ja klasyfikuje to jako minus, ponieważ raczej nie nałoży się już na niego podkładu, gdyż da to uczucie dyskomfortu.
Krem SPF 50 neutralizuje wolne rodniki, które odpowiedzialne są za proces starzenia skóry. Ponadto w jego składzie została zawarta witamina C, która rozjaśnia przebarwienia (również te powstałe po trądziku), a także minimalizuje zmarszczki.
Produkt firmy Ziaja to naprawdę dobra, a przede wszystkim stosunkowo tania propozycja. Jeżeli szukasz dobrego kremu z filtrem SPF 50, a nie przeszkadza Ci fakt, że pozostawia on tłustą warstwę, to spokojnie możesz przyjrzeć się temu kosmetykowi.
Aktualną cenę możesz sprawdzić tutaj: https://www.ceneo.pl/37889567
To zależy. Purito to bezzapachowy krem spf do twarzy o działaniu nawilżającym oraz odżywczym. Posiada on naturalne składniki, które nie podrażniają skóry i nie wywołują reakcji alergicznych, dzięki czemu dobrze sprawdzi się posiadaczkom cery wrażliwej, a także normalnej.
Wielkie możliwości małej tabletki
Każda historia ma swój początek, a w przypadku opowieści o Izoteku, należałoby powiedzieć, czym on tak naprawdę jest. Słyszałam już pełne przekonania opinie, że to steryd albo antybiotyk, a izotretynoina tak naprawdę jest pochodną witaminy A o wysokim stężeniu. Stosuje się ją w ciężkich przypadkach trądziku oraz takiego, który jest oporny na standardowe leczenie.
Dokładnie tak było w moim przypadku. Zanim rozpoczęłam pierwszą kurację Izotekiem, przeszłam leczenie całą obfitością aptecznych zasobów. Nie licząc kosmetyków i zabiegów, które dawały mizerny efekt. Musiałam też poczekać kilka dobrych lat, zanim Izotek zostanie w ogóle wynaleziony. Prawda jest taka, że obecnie dermatologia nie wymyśliła chyba nic bardziej skutecznego do walki z trądzikiem o każdym stopniu zaawansowania i w każdym wieku.
Pewnie zastanawiacie się, w czym w zasadzie problem skoro to tylko witamina A i dodatkowo jest lekiem na całe zło. W świecie superbohaterów istnieje przekonanie, że z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność. Z powodzeniem można powiedzieć to także o Izoteku. Tak duże stężenie witaminy A w organizmie jest dla niego dużym obciążeniem i łączy się z wieloma potencjalnymi skutkami ubocznymi. Zanim przestraszę was całą ich listą, skupmy się na bardziej przyjemnych aspektach.
Izotek jest dla skóry jak Photoshop, który działa od środka. Tak wysokie stężenie witaminy A sprawia, że gruczoły łojowe zmniejszają się, skóra przestaje się przetłuszczać, a zmiany skórne (nawet te najgorsze – sprawdźcie rezultaty kuracji w Internecie) znikają. To samo tyczy się włosów. Przetłuszczają się jak szalone? Podczas kuracji zamiast myć je codziennie, najpewniej ograniczycie się do 2 lub 3 razy w tygodniu. Wspaniałe życie!
Zanim jednak pobiegniecie do lekarza po receptę, musicie wiedzieć, że leku tego nie rozdaje się na lewo i prawo, aczkolwiek staje się to coraz bardziej popularne. Rozsądny dermatolog zrobi z wami wywiad, a jeśli jesteście u niego pierwszy raz, prawdopodobnie zaproponuje jakieś mniej inwazyjne rozwiązanie, jeśli uzna je za stosowne. Dlaczego? Izotretinoina stanowi spore obciążenie dla organizmu. Dlatego zupełnie nie zgadzam się z panującą opinią, że „obecnie dermatolodzy wypisują ją wszystkim”. Przed przyjęciem pierwszej dawki, będziecie musieli przedstawić wyniki badań krwi, poszerzone o cholesterol oraz próby wątrobowe. Wysokie dawki witaminy A są niekorzystne w przypadku problemów z podwyższonym stężeniem lipidów we krwi i dyskwalifikują do rozpoczęcia terapii. Dlatego na czas leczenia warto zdrowo się odżywiać i zapomnieć o alkoholu. Dodatkowo będziecie musieli ponawiać badania przed każdą wizytą u dermatologa, aby mieć pewność, że wszystko przebiega, jak należy. Jeśli wasz lekarz nie będzie tego wymagał, zróbcie je na własną rękę lub… zmieńcie dermatologa. Tu chodzi o wasze zdrowie, więc niepotrzebne są wam półśrodki.
5. Bielenda Professional, SupremeLab, Barrier Renew, Odżywczy krem na dzień SPF 30, 50 ml
Odżywczy krem na dzień firmy Bielenda to naprawdę świetna propozycja, która zachwyci niejedną kobietę, dlatego zdecydowałam umieścić się ją na piątym miejscu w rankingu. Choć krem posiada jedynie stopień ochrony SPF 30 to niewątpliwie jest on warty większej uwagi. Co można o nim powiedzieć?
Głównym składnikiem aktywnym kremu z filrem SPF do twarzy firmy Bielenda są ceramidy, które działają przeciwzmarszczkowo, a także chronią cerę przed działaniem czynników zewnętrznych. Ponadto odbudowuje on ochronną barierę skóry.
Produkt przeznaczony jest dla osób z cerą odwodnioną, wrażliwą, a także delikatną. Krem ma gęstą konsystencję, jednak dobrze rozsmarowuje się na skórze, nie bieli, a także nie podrażnia. Spokojnie można go użyć jako bazę pod makijaż.
Krem SPF firmy Bielenda to kosmetyk ze średniej półki cenowej – za 50ml trzeba zapłacić około 74 złotych. Bardzo dobrze sprawdzi się on cerze wrażliwej, dlatego jeżeli dotychczas nie znalazłaś produktu, który nie podrażniałby skóry, to możesz przyjrzeć się tej propozycji.
Aktualną cenę możesz sprawdzić tutaj: https://www.ceneo.pl/103592788
U nas zapłacisz kartą