Izotek - Skuteczny Środek na Pryszcze i Trądzik
Izotek na pryszcze
Hej kochani,)
Każdy w Nowym Roku ma swoje postanowienia noworoczne.
Ja już przestałam praktykować ten zwyczaj choć lubię czasami zrobić sobie jakieś małe postanowienie i jest to niezależne od daty w kalendarzu,)
Akurat moje postanowienie pt NISZCZ PRYSZCZ przypadło na początek roku choć duży wpływ na to miała pora roku - zima kiedy łatwiej można zakamuflować swoje niedoskonałości:)
Tak więc postanowiłam przedsięwziąć ostre środki aby poprawić wygląd swojej cery,)
Większość z nas boryka się z ta plaga jaką jest trądzik ale co jest w miarę normalne w wieku nastoletnim
( choć przypadki trądziku młodzieńczego bywają bardzo ciężkie) przestaję już być zabawne po 30,(
Każdy z nas marzy aby poprawić coś w swoim wyglądzie czy młody czy starszy :)
Tylko nielicznie szczęściarze mają do siebie dystans i nie przejmują się swoim defektami i bardzo im tego zazdroszczę oraz podziwiam:)
W dzisiejszych czasach medycyna jest już na takim poziomie ,że można wspomagać się różnymi mazidłami leczniczymi które są dobre ale często tylko maskują nie eliminują całkiem naszego problemu .
Wówczas pozostaje nam jedynie powziąć bardziej zdecydowane kroki,)
Od dłuższego czasu buszuje po forach szukając pomocy przy leczeniu swojej cery.
Pewnego dnia trafiłam na informację o Izoteku i postanowiłam dowiedzieć się o tym leku więcej.
Izotek oraz jego odpowiedniki jest stosowany przy zaawansowanych postaciach trądziku pospolitego gdzie nie ma możliwości wyleczenia skóry miejscowo przy użyciu maści ,kremów czy lekami przeciwbakteryjnymi .
Naczytałam się wiele opinii osób które przeszły kuracje tym lekiem i większości nie żałują swego wyboru (polecam lekturę wątku wizażanek KILK) choć są i takie które nie polecają tej metody leczenia trądziku,gdyż wiadomo,że następstwa stosowania tego leku u każdego mogą być różne.
Faktem jest ,że ten lek jest ostatecznością i jest na tyle mocnym specyfikiem że pomaga większemu procentowi osób zmagających się z problemami z cerą bez obawy nawrotu problemu choć są też przypadki gdzie kuracja izotretinoiną musi zostać powtórzona.
Trzeba mieć świadomość ,że każdy z nas jest inny i na każdego dany lek może zadziałać inaczej.
Podstawą jest ,że podczas zażywania tego leku ( jak i przez pewien okres po kuracji) nie można zajść w ciąże,gdyż lek ten jest zagrożeniem dla płodu.
Wskazane jest więc zażywanie tabletek antykoncepcyjnych dla większego bezpieczeństwa i każdy musi być świadomy tego ograniczenia podczas tej kuracji.
Ważna jest także ochrona przed słońcem,stosowanie wysokich filtrów chroniących skórę.
Należy wyeliminować z codziennej pielęgnacji kosmetyki z zawartością witaminy A oraz dobrze nawilżać skórę która podczas kuracji staję się delikatna i przesuszona,(
Trądzik historia leczenia
Trądzik miałam od ok.10 lat, myślałam, że minie z wiekiem, w wieku 23 lat udałam się do dermatologa, najpierw były suplementy diety, maści, żele i antybiotyki, w końcu przyszedł czas na lek o nazwie aknenormin lub izotek. Leczenie trwało ok. 9 miesięcy, mimo skutków ubocznych, które znikają po zakończeniu leczenia, warto, bo ten lek zmienia ludziom życie, sama jestem tego przykładem.
Zdjęcia po 3 miesiącach od zakończenia leczenia. Aknenormin.Izotek
prawy policzek, czysty z malutkimi czerwonymi wypryskami, które chyba bardziej wzięły się z podpierania ręką (chyba nigdy się tego nie oduczę ,) )
na lewym też coś podobnego się działo ale się goi
czoło czyste, bez błyszczenia, zero wyprysków, to z niego jestem najbardziej zadowolona, wcześniej to była masakra, coś w rodzaju kaszki i wieczne błyszczenie, do tego gule i takie pryszcze których nie dało się wycisnąć, a ja drapałam do krwi.
. na nosie jeszcze mało widoczne pory.
w środę byłam na ostatniej wizycie u dermatologa, niestety nie było mojej Pani Dr która mnie prowadziła, ale pokazałam się innej ,)
jedne wielki uśmiech i zaciesz, nigdy nie czułam się tak dobrze ze swoją skórą :) , nie muszę się wstydzić, unikać zdjęć i wzroku innych mając wrażenie że na mnie stale patrzą
dla przypomnienia zdjęcie jak wyglądałam przed rozpoczęciem leczenia
Co zawiera Izotek – Dlaczego działa?
Izotek zawiera pochodne witaminy A, które blokują i hamują powstawanie nowych pryszczy. To marzenie każdej osoby zmagającej się z trądzikiem. Dlatego trudno dziwić się masowej popularności tego leku. Nie ulegajmy jednak magii sukcesu, nie szukajmy tego, co najlepsze na siłę – spójrzmy na Izotek ze wszystkich stron – ma on przecież wady i zalety, a my musimy wiedzieć sporo o jednych i o drugich.
Izotek należy zażywać podczas posiłku zawierającego tłuszcz – chodzi o to, aby lek został dobrze przyswojony i wchłonięty przez ludzki organizm. O tym rzadko się mówi, lekarze zapominają powiedzieć o tym pacjentowi, lecz jest to informacja niezwykle ważna, kluczowa nawet. Pochodna witaminy A rozpuszcza się wyłącznie w tłuszczach,a Izotek zawiera takie właśnie składniki.
Najlepiej brać Izotek podczas obiadu, bo jest to obfity i bogatszy w tłuszcze posiłek.
Podsumowując, Izotek nie jest środkiem magicznym czy czarodziejskim, nie każdego pacjenta wykuruje, nie każdemu pomoże. Gdy pojawią się niepożądane objawy, czyli tak zwane skutki uboczne, to najpierw należy odstawić lek, a w drugiej kolejności udać się do lekarza i poprosić o konsultację i zapisanie innego leku. To jest jedyne wyjście.
Izotek nie jest cudownym lekiem dla wszystkich – jednym pomoże, innym zaszkodzi. Dlatego pacjent musi obserwować organizm, a nie liczyć, że Izotek zlikwiduje pryszcze, poprawi stan skóry, wzmocni włosy i paznokcie. Cudów nie ma, a poza tym leków aptecznych na trądzik jest całe mnóstwo. Nie ma powodu, aby niewolniczo trzymać się Izoteku. Poza tym stosowanie leku doustnego należy wesprzeć również innymi sposobami na pryszcze – maseczkami, parówkami ziołowymi, kremami, właściwą higieną cery.
Poza tym jest to długotrwała kuracja i na taką półroczną, roczną lub nawet dwuletnią wojnę trzeba być gotowym.
Izotek skutki uboczne.
Przyjmując małą dawkę początkowo długo nie mogłam doczekać się efektów. Zaczął się wysyp, a z nim ‘bunt’ mojej skóry na twarzy, była wysuszona i reagowała bardzo źle na kosmetyki i kremy. Puchła mi skora wokół oczu, w miejscach gdzie skora jest narażona na tarcie (np. Pachy) była skorupka i piekący ból. Była wtedy zima, więc wystarczyło ze wyszłam na dwór bez rękawiczek a na dłoniach też pojawiała się taka skorupka. Wysyp trwał do momentu zwiększenia dawki, wcześniej nie mogłam tego zrobić ze względu na złą reakcję skóry. Podczas całej kuracji towarzyszyły mi piekące wysuszone oczy, złe samopoczucie (pod koniec mniej kiedy widziałam efekty) z powodu wyglądu, na początku kuracji Izotekiem miałam kilka nieprzyjemnych sytuacji. Będąc w nowej szkole (1 liceum) było to dla mnie trudne. Nie radziłam sobie z tym.
Pielęgnacja podczas brania Izoteku opierała się na kremie Mediderm oraz Nivea care, włosy olejowałam oliwką Babydream fur mama, odżywka Garnier awokado. Do przesuszonych ust używałam neutrogeny z maliną i pomadki z alterry. Kiedyś zupełnie bezmyślnie postanowiłam użyć wosku do depilacji na twarzy, co skończyło się czerwonym plackiem po zerwanej z plastrem skórze. Od tamtej pory depilowałam się kremem. Malowałam tylko brwi i rzęsy, ponieważ wiedziałam, że w podkładzie wyglądam o wiele gorzej. Podczas kuracji ‘urodził’ się u mnie nawyk skubania ust, czasem aż do krwi. Stany lękowe i pesymistyczne podejście do wszystkiego były codziennością.
Efekt przyjmowania izoteku pokazał się po zwiększeniu dawki, mniej więcej w sierpniu tego roku.
Terapia trwała mniej więcej 11 miesięcy, zakończyłam ją miesiąc temu. Trądziku nie ma już nigdzie (był tez na plecach), twarz jest gładziutka, nie mogę przestać jej dotykać. Problemem teraz są bardzo, ale to bardzo mocno wypadające włosy, martwi mnie to.
Właśnie miną 3 miesiąc mojej kuracji:)
Skutki uboczne są minimalne z czego wciąż jestem bardzo zadowolona:)
Podczas comiesięcznej wizyty u Pani Dermatolog,mam zlecane także badania krwi.Ostatnie wyniki są bez większych zmian.Cholesterol i trójglicerydy jeszcze są zawyżone ale praktycznie ich poziom wzrósł tylko minimalnie więc organizm po woli normuje ich wysokość więc możliwe było podniesienie dawki z 30 mg dziennie na 40 mg,które przyjmuje 2 razy dziennie rano i wieczorem.
Cera:
Widać znaczną poprawę,jedynie sporadycznie wyskakują mi jakieś niespodzianki ale na prawdę bardzo rzadko i szybko się goją.Ślady po pryszczach lekko się rozjaśniły a pory delikatnie zwężyły.
Buzia nadal jest sucha ale dzięki dobremu nawilżaniu nie jest przesuszona ani się nie łuszczy.
Włosy:
Nie są już bardzo przesuszone dzięki ich porządnemu nawilżaniu,pomocne w tej kwestii były Balsam Planeta Organica do włosów przesuszonych zabiegami kosmetycznymi (recenzja tuż tuż) oraz olejek wzmacniający Babci Agafii (recenzja też nastąpi)
Ciało:
Praktycznie bez zmian wystarczy że posmaruje się balsamem Isana Med z mocznikiem raz na parę dni a nawet tydzień i nawilżenie jest na dobrym poziomie.
Oczy:
Nie odczuwam żadnego dyskomfortu,nic mnie nie podrażnia ani nie piecze co jest dla mnie dużym zaskoczeniem bo akurat z podrażnieniem oczu to często miałam problem przed kuracją.
Nos:
Tutaj w ostatnim czasie podrażnienie się powiększyło gdyż mam porządnie przesuszone śluzówki w nosie,porobiły mi się bolesne ranki więc musiałam go zacząć nawilżać,na razie za pomocą patyczka do uszu aplikuje Linomag Maść na te podrażnienia i czuję wówczas dużą ulgę.Krew jeszcze się pojawia ale w mniejszej ilości.
Usta:
Nadal przesuszone w ostatnim czasie nawet bardziej więc potrzebuję dobrze nawilżającego balsamu do ust,myślałam nad wypróbowaniem balsam Tisane podobno jest świetny.
Bez balsamu do ust ani rusz trzeba go mieć przy sobie podczas kuracji
U nas zapłacisz kartą