Izotek - Rewolucyjny Krem Do Twarzy - Wszystko, Co Musisz Wiedzieć
Jak wybrać krem do twarzy na dzień?
Wybierając krem do twarzy, trzeba zwrócić uwagę na jego przeznaczenie. Krem na dzień to kosmetyk, który może mieć lżejszą formułę, co umożliwia położenie go przed aplikacją makijażu. Jego zadaniem jest zapewnienie skórze optymalnej ochrony i nawilżenia na cały dzień. Cera w ciągu dnia jest narażona na różnego rodzaju czynniki zewnętrzne, oddziałujące na nią. Są to promienie UV, suche powietrze, zmiany temperatur, zanieczyszczenia środowiskowe. Dodatkowo problemy skórne, jak nadmierne wydzielanie sebum, skóra trądzikowa, pogłębiają problem. Krem na dzień jest produktem, który ma zmniejszać te niedoskonałości. Dobre kremy do twarzy nawilżają, odżywiają, regulują funkcje skóry. Często się wzbogacone filtrami SPF, chroniącymi ją przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, na które skóra jest eksponowana o każdej porze roku, choć oczywiście latem najintensywniej. Taka codzienna pielęgnacja odpowiednim kremem jest konieczna, by skóra była gładka, miękka, rozświetlona i zdrowa. Trzeba pamiętać, by dopasować krem do swoich potrzeb i rodzaju skóry. Inny krem będzie odpowiedni do cery mieszanej czy cery suchej, a inny kosmetyk potrzebny jest do cery tłustej. W naszej drogerii internetowej, znajdziesz kosmetyki najlepszych marek, wśród których możesz wybrać:
- kremy nawilżające,
- kremy matujące,
- kremy przeciwzmarszczkowe,
- kremy do cery trądzikowej,
- kremy do cery naczynkowej,
- kremy z kwasami,
- kremy pod oczy.
Są to kosmetyki takich marek jak BODYBOOM, BIELENDA, BIELENDA PROFESSIONAL, SHE, DERMIKA, SORAYA czy SUPREMELAB. Zawierają one ekstrakty roślinne, a wiele z nich ma właściwości nawilżające. W ich składzie znajdziesz też kwas hialuronowy oraz inne skuteczne składniki. Niektóre z nich mają wegański skład. Działają kierunkowo, zmniejszając widoczność zmarszczek, rozświetlając czy chroniąc przed przesuszeniem.
Pielęgnacja twarzy przed nałożeniem kremu
W pierwszym kroku polega na wykonaniu demakijażu, używając takich kosmetyków, jak płyny micelarne lub oleje i olejki do demakijażu. Można w tym celu wykorzystać także galaretki oraz mleczka do demakijażu. Kolejny etap polega na oczyszczeniu skóry kosmetykami takimi, jak pianki, żele do twarzy, czy emulsje, które należy spłukać wodą. Takie zabiegi oczyszczające trzeba wykonywać codziennie.
Dodatkowo dwa razy w tygodniu warto sięgnąć po peelingi do twarzy i wykonać złuszczanie martwego naskórka, co pozwala aplikowanym kremom na wniknięcie w głębsze warstwy skóry i jej lepsze odżywienie. Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.
Piękno na zawsze?
Izotek daje bardzo dobre rezultaty i w wielu przypadkach hamuje nawrót trądziku. Niestety, u części osób, do których należę, może on powrócić. Uważam, że warto mieć to na względzie i być optymistycznie nastawionym do leczenia, ale rozumieć też inne możliwości zakończenia tej historii.
Istnieje jednak możliwość ponownej kuracji. O wszystkim decyduje lekarz, więc musicie mu zaufać w tej kwestii. Ja przechodzę swoją trzecią terapię, ponieważ po kilku latach względnego spokoju, trądzik powrócił i stał się oporny na wszystkie możliwe leki, kosmetyki i zabiegi. C’est la vie!
Pozostaje jeszcze jedno, chyba najważniejsze pytanie: Izotek – czy warto. Jako osoba, która przechodzi trzecią kurację Izotekiem, zmagała się z wieloma efektami ubocznymi, które nieraz doprowadzały do łez, uważam, że za każdym razem była to dobra decyzja. Postępy oraz moje zdrowie były zawsze pod ścisłą kontrolą lekarza, więc nie czułam się zagrożona. To prawda – moje ciało czuło się zmęczone tym wszystkim, ale finalnie sobie poradziło. Izotek często budzi na tyle duży strach, że pomimo braku przeciwskazań, ludzie się na niego nie decydują. Szkoda, bo leczenie poważnego trądziku jest karkołomnym zadaniem, które często pozostawia trudne do zlikwidowania blizny. Izotretynoina potrafi sobie z tym poradzić w sposób bezkompromisowy i skuteczny, niwelując zmiany skórne i spłycając blizny. Izotek to lek-cud dermatologii i jeśli lekarz widzi wskazania do kuracji, powinniśmy mu zaufać.
Kuracja Izotekiem bez tajemnic
Przyjmowanie izotretynoinów staje się coraz bardziej popularne w dermatologii. Jednak jak żadna inna, ta kuracja zdecydowanie ma czarny PR. Czy trzeba się jej bać i co nas czeka w jej trakcie? Szczerze, bez ogródek i z pierwszej ręki.
Wybaczcie, ale na samym wstępie pozwolę sobie na chwilę jojczenia. Po wielu, naprawdę wielu latach zrozumiałam, że nigdy nie będę jedną z tych osób, które cieszą się względną wolnością od niedoskonałości skóry. Od wieku nastoletniego odwiedziłam całe mnóstwo dermatologów, kosmetologów, kosmetyczek i zielarzy. Byłam nawet u chińskich znachorów i irydologa. Wyszłam z założenia, że lepiej spróbować niż narzekać w przyszłości.
Nie popadajmy jednak w rozpacz i znajdźmy jakieś pozytywne strony tego stanu rzeczy. Dzięki temu miałam okazję wypróbować niezliczoną ilość zabiegów i na własnej skórze poznałam najróżniejsze metody leczenia. Delikatne, radykalne, mniej i bardziej bolesne. Jedną z nich była kuracja Izotekiem, czyli izotretynoniną. Właściwie w momencie pisania tego artykułu przyjmuję go już… trzeci raz.
Wokół Izoteku narosło wiele opowieści, obaw i niestworzonych historii rodem z horrorów. Jako osoba, która przechodzi terapię nie pierwszy raz (i nadal żyje), pozwoliłam sobie zostać głosem rozsądku i opowiedzieć o swoich przejściach. Jeśli macie rozpocząć przyjmowanie izotretynoinów albo rozważacie taką opcję, podaruję wam informacje z pierwszej ręki.
Pamiętajcie jednak, że nie jestem lekarzem, Izotek to preparat wydawany na receptę pod ścisłą kontrolą dermatologa, a artykuł jest zbiorem mojej wiedzy i doświadczeń, zebranych podczas kuracji. Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości, co do przyjmowania izotretynoinów, najlepiej skonsultujcie się ze swoim lekarzem. Ja za to opowiem wam jak to jest przyjmować Izotek. Szczerze i od serca.
U nas zapłacisz kartą