Izotek - Rewolucyjny Krem Do Twarzy - Wszystko, Co Musisz Wiedzieć

Piękno na zawsze?

Izotek daje bardzo dobre rezultaty i w wielu przypadkach hamuje nawrót trądziku. Niestety, u części osób, do których należę, może on powrócić. Uważam, że warto mieć to na względzie i być optymistycznie nastawionym do leczenia, ale rozumieć też inne możliwości zakończenia tej historii.

Istnieje jednak możliwość ponownej kuracji. O wszystkim decyduje lekarz, więc musicie mu zaufać w tej kwestii. Ja przechodzę swoją trzecią terapię, ponieważ po kilku latach względnego spokoju, trądzik powrócił i stał się oporny na wszystkie możliwe leki, kosmetyki i zabiegi. C’est la vie!

Pozostaje jeszcze jedno, chyba najważniejsze pytanie: Izotek – czy warto. Jako osoba, która przechodzi trzecią kurację Izotekiem, zmagała się z wieloma efektami ubocznymi, które nieraz doprowadzały do łez, uważam, że za każdym razem była to dobra decyzja. Postępy oraz moje zdrowie były zawsze pod ścisłą kontrolą lekarza, więc nie czułam się zagrożona. To prawda – moje ciało czuło się zmęczone tym wszystkim, ale finalnie sobie poradziło. Izotek często budzi na tyle duży strach, że pomimo braku przeciwskazań, ludzie się na niego nie decydują. Szkoda, bo leczenie poważnego trądziku jest karkołomnym zadaniem, które często pozostawia trudne do zlikwidowania blizny. Izotretynoina potrafi sobie z tym poradzić w sposób bezkompromisowy i skuteczny, niwelując zmiany skórne i spłycając blizny. Izotek to lek-cud dermatologii i jeśli lekarz widzi wskazania do kuracji, powinniśmy mu zaufać.

Wielkie możliwości małej tabletki

Każda historia ma swój początek, a w przypadku opowieści o Izoteku, należałoby powiedzieć, czym on tak naprawdę jest. Słyszałam już pełne przekonania opinie, że to steryd albo antybiotyk, a izotretynoina tak naprawdę jest pochodną witaminy A o wysokim stężeniu. Stosuje się ją w ciężkich przypadkach trądziku oraz takiego, który jest oporny na standardowe leczenie.

Dokładnie tak było w moim przypadku. Zanim rozpoczęłam pierwszą kurację Izotekiem, przeszłam leczenie całą obfitością aptecznych zasobów. Nie licząc kosmetyków i zabiegów, które dawały mizerny efekt. Musiałam też poczekać kilka dobrych lat, zanim Izotek zostanie w ogóle wynaleziony. Prawda jest taka, że obecnie dermatologia nie wymyśliła chyba nic bardziej skutecznego do walki z trądzikiem o każdym stopniu zaawansowania i w każdym wieku.

Pewnie zastanawiacie się, w czym w zasadzie problem skoro to tylko witamina A i dodatkowo jest lekiem na całe zło. W świecie superbohaterów istnieje przekonanie, że z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność. Z powodzeniem można powiedzieć to także o Izoteku. Tak duże stężenie witaminy A w organizmie jest dla niego dużym obciążeniem i łączy się z wieloma potencjalnymi skutkami ubocznymi. Zanim przestraszę was całą ich listą, skupmy się na bardziej przyjemnych aspektach.

Izotek jest dla skóry jak Photoshop, który działa od środka. Tak wysokie stężenie witaminy A sprawia, że gruczoły łojowe zmniejszają się, skóra przestaje się przetłuszczać, a zmiany skórne (nawet te najgorsze – sprawdźcie rezultaty kuracji w Internecie) znikają. To samo tyczy się włosów. Przetłuszczają się jak szalone? Podczas kuracji zamiast myć je codziennie, najpewniej ograniczycie się do 2 lub 3 razy w tygodniu. Wspaniałe życie!

Zanim jednak pobiegniecie do lekarza po receptę, musicie wiedzieć, że leku tego nie rozdaje się na lewo i prawo, aczkolwiek staje się to coraz bardziej popularne. Rozsądny dermatolog zrobi z wami wywiad, a jeśli jesteście u niego pierwszy raz, prawdopodobnie zaproponuje jakieś mniej inwazyjne rozwiązanie, jeśli uzna je za stosowne. Dlaczego? Izotretinoina stanowi spore obciążenie dla organizmu. Dlatego zupełnie nie zgadzam się z panującą opinią, że „obecnie dermatolodzy wypisują ją wszystkim”. Przed przyjęciem pierwszej dawki, będziecie musieli przedstawić wyniki badań krwi, poszerzone o cholesterol oraz próby wątrobowe. Wysokie dawki witaminy A są niekorzystne w przypadku problemów z podwyższonym stężeniem lipidów we krwi i dyskwalifikują do rozpoczęcia terapii. Dlatego na czas leczenia warto zdrowo się odżywiać i zapomnieć o alkoholu. Dodatkowo będziecie musieli ponawiać badania przed każdą wizytą u dermatologa, aby mieć pewność, że wszystko przebiega, jak należy. Jeśli wasz lekarz nie będzie tego wymagał, zróbcie je na własną rękę lub… zmieńcie dermatologa. Tu chodzi o wasze zdrowie, więc niepotrzebne są wam półśrodki.

Pielęgnacja skóry i ciała przy retinoidach - co jeszcze ?

Jedna mądra Pani dermatolog przypomniała mi, że nawilżać należy też od wewnątrz pamiętając o wypijaniu 1,5 litra wody dziennie. Uważam, że to bardzo cenna rada. Jeśli jesteśmy w temacie odżywiania to warto też wiedzieć, że izotretynoina, jak to witamina A, wchłania się z tłuszczami więc dobrze przed wzięciem tabletki zjeść coś tłustego: orzechy, awokado, jajecznicę na śniadanie itp.

Oprócz poleconych probiotyków ja wspieram się jeszcze suplementami wspomagającymi wątrobę, która przy tej kuracji ma naprawdę ciężko. Stosuję sylimarol lub hepatil. Piję tez herbatki na wątrobę i stosuję ostropest plamisty.


Dawka curacne, którą ja stosuję jest bardzo niska. Jest to tylko 20 mg na dobę i podejrzewam, że znów nie wytrzymam więcej niż 3 miesiące. Ostatnio kroplą, która przelała czarę były pęknięte kąciki.. oczu.. Powiedziałam wtedy dość. Podziwiam dziewczyny, które biorą te leki ponad rok i to w dużo większych dawkach. Nie potrafię sobie wyobrazić ogromu dyskomfortu…

Mam nadzieję, że post pomoże osobom, które szukają w sieci informacji o sprawdzonych sposobach pielęgnacji przy kuracji izotretynoiną.

Jak rozpoznać cerę naczynkową?

Skóra naczynkowa to skóra wrażliwa. Łatwo ją rozpoznać. Charakteryzuje się obecnością tak zwanych pajączków. Są to popękane naczynia krwionośne widoczne pod cienką warstwą skóry. Jest to cera bardzo reaktywna. Reaguje rumieniem, napięciem, gorącem, a nawet bolesnością na nagłe zmiany temperatur oraz inne czynniki zewnętrzne. Jej stan mogą pogorszyć gwałtowne emocje, a nawet to, co jesz. Nieodpowiednia pielęgnacja cery naczynkowej może prowadzić do trądziku różowatego. To skóra wymagająca i o specjalnych potrzebach, dlatego wybierając krem do pielęgnacji cery naczynkowej, trzeba kierować się jego składem oraz działaniem – tak, aby maksymalizować skuteczność i bezpieczeństwo jego działania.

W House of Beauty Brands wiemy, jak ważne jest połączenie pielęgnacji cery naczyniowej z uwzględnieniem jej wrażliwości. To właśnie dlatego dostępne są u nas kremy do cery naczynkowej, które mają starannie dobrane składniki. Krem do cery naczynkowej to krem nawilżający o intensywnym działaniu. Dostarczenie odpowiedniego nawodnienia jest niezbędne do przeprowadzania naturalnych procesów związanych ze sprawnym funkcjonowaniem skóry. W jego składzie znajdują się także substancje, które koją, łagodzą i zmniejszają reaktywność skóry. Krem do cery naczynkowej wzmacnia skórę, działa łagodząco. Najlepszy krem ochronny i wzmacniający do skóry naczynkowej tworzy na jej powierzchni warstwę ochronną, która ogranicza przeznaskórkową utratę wody. Dzięki temu skóra jest odpowiednio nawilżona przez cały czas. Co więcej, taka warstwa stanowi barierę chroniącą ją przed nadmiernym wpływem czynników zewnętrznych.

Pielęgnacja twarzy przed nałożeniem kremu

W pierwszym kroku polega na wykonaniu demakijażu, używając takich kosmetyków, jak płyny micelarne lub oleje i olejki do demakijażu. Można w tym celu wykorzystać także galaretki oraz mleczka do demakijażu. Kolejny etap polega na oczyszczeniu skóry kosmetykami takimi, jak pianki, żele do twarzy, czy emulsje, które należy spłukać wodą. Takie zabiegi oczyszczające trzeba wykonywać codziennie.

Dodatkowo dwa razy w tygodniu warto sięgnąć po peelingi do twarzy i wykonać złuszczanie martwego naskórka, co pozwala aplikowanym kremom na wniknięcie w głębsze warstwy skóry i jej lepsze odżywienie. Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Mogł_ś słyszeć, że ktoś w Twoim otoczeniu stosował izotek potocznie mówi się tak na kurację izotretynoinową, jednak w praktyce jest to nazwa jednego z leków na receptę zawierających ten składnik aktywny.

Czytaj dalej...

Kolejną bardzo ważną kwestią jest to, aby używać kremów z wysokim filtrem minimum SPF50 , które ochronią naszą skórę poddawaną zabiegowi przed szkodliwym działaniem słońca, przebarwieniami i poparzeniami słonecznymi.

Czytaj dalej...

Od wielu lat zażywam tabletki antykoncepcyjne z których pokładałam nadzieję na wyleczenie cery - niestety nie pomogły ; Wsmarowałam w swoja twarz tony kremów typu Skinoren,Silikon skin,Avene,Effaclar Duo itd itp - dalej nic,jedynie pomagały mi pielęgnować tłustą cerę.

Czytaj dalej...

Nawet, jeśli nie korzystasz z kosmetyków kolorowych, Twój codzienny krem z filtrem SPF który jest absolutnie niezbędny podczas stosowania izotretynoiny może być wodoodporny jednoetapowe oczyszczanie może sobie z nim nie poradzić.

Czytaj dalej...