Izotek - Rewolucyjny Krem Do Twarzy - Wszystko, Co Musisz Wiedzieć

Dla kogo jest krem do twarzy na noc?

Kosmetyki przeznaczone do wieczornej aplikacji mają nieco inne funkcje, niż te na dzień. Krem na noc ma bardziej skoncentrowaną formułę i zawiera inne składniki. Jego zadaniem jest przede wszystkim regeneracja skóry w ciągu nocy. Po całym dniu skóra jest zmęczona i jej pielęgnacja musi być bardziej intensywna.Wysokiej jakości kremy do twarzy, dostępne w naszej drogerii internetowej, które przeznaczone są na noc zawierają składniki nawilżające, regenerujące oraz odżywiające. W czasie odpoczynku wnikają one w skórę, przywracając jej balans i uzupełniając niedobory. Dzięki takiej pielęgnacji skóra rano jest zregenerowana i gotowa na sprostanie wyzwaniom kolejnego dnia.

Każda skóra ma inne potrzeby. Łączy je jedno – konieczność dobrego nawilżenia. Wiemy, jak ważny jest krem do twarzy, dlatego wybraliśmy dla Ciebie kosmetyki odpowiadające na zróżnicowane potrzeby skóry. Bez względu na to czy Twoja skóra jest tłusta, wrażliwa, mieszana, pozbawiona blasku, przesuszona, zmęczona czy normalna, wśród kremów topowych marek znajdziesz produkty, które nadają się do każdego rodzaju cery.

Pielęgnacja twarzy przed nałożeniem kremu

W pierwszym kroku polega na wykonaniu demakijażu, używając takich kosmetyków, jak płyny micelarne lub oleje i olejki do demakijażu. Można w tym celu wykorzystać także galaretki oraz mleczka do demakijażu. Kolejny etap polega na oczyszczeniu skóry kosmetykami takimi, jak pianki, żele do twarzy, czy emulsje, które należy spłukać wodą. Takie zabiegi oczyszczające trzeba wykonywać codziennie.

Dodatkowo dwa razy w tygodniu warto sięgnąć po peelingi do twarzy i wykonać złuszczanie martwego naskórka, co pozwala aplikowanym kremom na wniknięcie w głębsze warstwy skóry i jej lepsze odżywienie. Działanie kremu można też spotęgować, regularnie stosując serum do twarzy i maseczki w płachcie lub w kremie, które dzięki skoncentrowanemu działaniu składników odżywczych intensywnie pielęgnują skórę.

Kuracja Izotekiem bez tajemnic

Przyjmowanie izotretynoinów staje się coraz bardziej popularne w dermatologii. Jednak jak żadna inna, ta kuracja zdecydowanie ma czarny PR. Czy trzeba się jej bać i co nas czeka w jej trakcie? Szczerze, bez ogródek i z pierwszej ręki.

Wybaczcie, ale na samym wstępie pozwolę sobie na chwilę jojczenia. Po wielu, naprawdę wielu latach zrozumiałam, że nigdy nie będę jedną z tych osób, które cieszą się względną wolnością od niedoskonałości skóry. Od wieku nastoletniego odwiedziłam całe mnóstwo dermatologów, kosmetologów, kosmetyczek i zielarzy. Byłam nawet u chińskich znachorów i irydologa. Wyszłam z założenia, że lepiej spróbować niż narzekać w przyszłości.

Nie popadajmy jednak w rozpacz i znajdźmy jakieś pozytywne strony tego stanu rzeczy. Dzięki temu miałam okazję wypróbować niezliczoną ilość zabiegów i na własnej skórze poznałam najróżniejsze metody leczenia. Delikatne, radykalne, mniej i bardziej bolesne. Jedną z nich była kuracja Izotekiem, czyli izotretynoniną. Właściwie w momencie pisania tego artykułu przyjmuję go już… trzeci raz.

Wokół Izoteku narosło wiele opowieści, obaw i niestworzonych historii rodem z horrorów. Jako osoba, która przechodzi terapię nie pierwszy raz (i nadal żyje), pozwoliłam sobie zostać głosem rozsądku i opowiedzieć o swoich przejściach. Jeśli macie rozpocząć przyjmowanie izotretynoinów albo rozważacie taką opcję, podaruję wam informacje z pierwszej ręki.

Pamiętajcie jednak, że nie jestem lekarzem, Izotek to preparat wydawany na receptę pod ścisłą kontrolą dermatologa, a artykuł jest zbiorem mojej wiedzy i doświadczeń, zebranych podczas kuracji. Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości, co do przyjmowania izotretynoinów, najlepiej skonsultujcie się ze swoim lekarzem. Ja za to opowiem wam jak to jest przyjmować Izotek. Szczerze i od serca.

Izotek krem do twarzy

Tym razem post kosmetyczno – pielęgnacyjny. Od podstawówki walczę z trądzikiem. W okresie studiów miałam chwilę przerwy i czystą skórę może na rok, dwa, a potem uderzył trądzik cery dojrzałej. Teraz będąc już po 30 problem mocno się nasilił. Od około kilku miesięcy na twarzy zaczęły tworzyć mi się duże bolesne grudy. Nie da się ich ani wycisnąć (a bardzo mocno próbowałam rozwalając pół twarzy, a pryszcz pozostawał nienaruszony), ani nie da się ich zasuszyć żadną maścią z antybiotykiem czy bez. Wymaz pokazał zresztą, że mój trądzik odporny jest na większość antybiotyków. Raz miałam już za sobą kurację retinoidami doustnymi czyli izotretynoiną. Wytrzymałam 3 miesiące. Wiem, że marnie bo kuracja zakłada 12- 18 miesięcy, ale skutki uboczne tak dawały mi w kość, że się poddałam. Jednak te 3 miesiące wystarczyły by cieszyć się piekną skórą około 1,5 roku. Całkiem nieźle nie? Dla osoby, która jest całe życie męczona trądzikiem to naprawdę duża ulga. Wybrałam się więc znów do dermatologa (konsultacja online ze względu na okoliczności) i rozpoczęłam kolejną kurację curacne. To to samo, co popularniejszy izotek, ale mój organizm lepiej znosi curacne i odczuwam mniej skutków ubocznych.


Jak wiadomo naczelnym skutkiem ubocznym w terapii retinoidami jest powszechna SUCHOŚĆ. Jeśli rozpoczniecie taką kuracje poznacie w pełni znaczenie słowa SUCHOŚĆ, skóry.. śluzówki.. oczu.. miejsc intymnych.. Szukałam w internecie konkretnych nazw kosmetyków, które najlepiej sprawdzą się w walce z tym ogólnym wysuszeniem, ale niewiele znalazłam, sugerowano tylko nawilżanie. Po jednej kuracji i będąc w trakcie drugiej sama postanowiłam stworzyć posta o tym jak radzić sobie i jakie kosmetyki wybrać przy kuracji izotretynoiną. Cześć z kosmetyków była polecana przez dermatologów, część znalazłam sama, sporo testowałam i mam swoich faworytów, moje absolutne must have przy kuracji retinoidami. Podzielę się też w Wami garścią rad na temat pielęgnacji i suplementacji.

Pielęgnacja skóry i ciała przy retinoidach - co jeszcze ?

Jedna mądra Pani dermatolog przypomniała mi, że nawilżać należy też od wewnątrz pamiętając o wypijaniu 1,5 litra wody dziennie. Uważam, że to bardzo cenna rada. Jeśli jesteśmy w temacie odżywiania to warto też wiedzieć, że izotretynoina, jak to witamina A, wchłania się z tłuszczami więc dobrze przed wzięciem tabletki zjeść coś tłustego: orzechy, awokado, jajecznicę na śniadanie itp.

Oprócz poleconych probiotyków ja wspieram się jeszcze suplementami wspomagającymi wątrobę, która przy tej kuracji ma naprawdę ciężko. Stosuję sylimarol lub hepatil. Piję tez herbatki na wątrobę i stosuję ostropest plamisty.


Dawka curacne, którą ja stosuję jest bardzo niska. Jest to tylko 20 mg na dobę i podejrzewam, że znów nie wytrzymam więcej niż 3 miesiące. Ostatnio kroplą, która przelała czarę były pęknięte kąciki.. oczu.. Powiedziałam wtedy dość. Podziwiam dziewczyny, które biorą te leki ponad rok i to w dużo większych dawkach. Nie potrafię sobie wyobrazić ogromu dyskomfortu…

Mam nadzieję, że post pomoże osobom, które szukają w sieci informacji o sprawdzonych sposobach pielęgnacji przy kuracji izotretynoiną.

Skoro wszelkie pozytywy mamy za sobą i wiemy już, że izotretynoina potrafi poradzić sobie z najgorszym przypadkiem trądziku, a tym samym sprawić, że będziemy mieć skórę jak dziecko, czas zająć się tym, co spędza nam sen z powiek.

Czytaj dalej...

Przed zabiegiem nie należy używać kosmetyków natłuszczających skórę okolic intymnych, bezpośrednio przed depilacją należy też je przemyć lub użyć specjalnej chusteczki dezynfekującej, by zminimalizować ryzyko zakażenia skóry.

Czytaj dalej...

Od wielu lat zażywam tabletki antykoncepcyjne z których pokładałam nadzieję na wyleczenie cery - niestety nie pomogły ; Wsmarowałam w swoja twarz tony kremów typu Skinoren,Silikon skin,Avene,Effaclar Duo itd itp - dalej nic,jedynie pomagały mi pielęgnować tłustą cerę.

Czytaj dalej...

Dlatego w dzisiejszym artykule przygotowaliśmy dla Was przegląd redakcji, przedstawiający TOP 7 najlepszych kremów SPF, które pozwolą Wam cieszyć się wiosną i latem bez obaw o szkodliwe działanie promieni UV.

Czytaj dalej...