Jak wzmocnić włosy, aby nie wypadały?
Unikaj stresu
Stres może mieć negatywny wpływ na zdrowie Twoich włosów. W sytuacjach stresowych organizm może produkować większą ilość hormonów, które mogą przyczynić się do wypadania włosów. Dlatego ważne jest, aby znaleźć skuteczne sposoby na radzenie sobie ze stresem, takie jak medytacja, joga, czy regularna aktywność fizyczna.
Regularne mycie i pielęgnacja włosów są kluczowe dla utrzymania ich zdrowia. Oto kilka wskazówek, które warto wziąć pod uwagę:
- Wybierz odpowiednie produkty do pielęgnacji włosów, dostosowane do Twojego rodzaju włosów.
- Unikaj częstego używania gorącego suszarki do włosów, prostownicy czy lokówki, które mogą osłabiać włosy.
- Staraj się nie przeciążać włosów zbyt wieloma kosmetykami, takimi jak lakiery, żele czy pianki.
- Regularnie przycinaj końcówki włosów, aby zapobiec rozdwajaniu się.
Zadbaj o siebie i środowisko… pod prysznicem
Wróćmy na koniec do łazienki, czyli tam, gdzie wszystko się zaczęło. Ostatni krok do mocnych włosów to… krótsze prysznice. To dobre i dla Ciebie, i dla środowiska. Krótszy kontakt z wodą to mniej wysuszona skóra. A więc równowaga skóry nie zostaje zachwiana.
Krótszy prysznic to oszczędność zasobów Ziemi (a tych mamy coraz mniej i jest to realny problem), oszczędność zdrowia i pieniędzy. Możesz też zamontować pod prysznicem specjalny perlator, który wypełnia krople wody pęcherzykami powietrza, dzięki czemu udaje się zmniejszyć nawet o 30% zużycie wody.
Jeśli zależy Ci na ochronie środowiska, wybieraj kosmetyki z oznaczeniami proekologicznymi. Poniżej ich wyjaśnienie.
A może szampon bez piany?
Zdarza się, że na włosy źle wpływają silne detergenty. Mowa o siarczanach: SLS i SLES. Nie powinniśmy demonizować tych substancji – wcale nie jest pewne, że akurat Tobie i Twoim włosom będą one szkodzić. Złota rada to obserwowanie swojego organizmu. Jeżeli coś Cię niepokoi, to sięgnij po delikatniejsze szampony bez tych substancji i sprawdź, czy kondycja włosów się poprawia.
Siarczany odpowiadają za dokładne oczyszczanie i pienienie się. Usuwają one doskonale brud i zanieczyszczenia, niestety mogą też naruszyć naturalną barierę ochronną skóry głowy. A to z kolei może – choć nie musi – prowadzić do łamliwości i kruchości włosów. Jeśli Twoje włosy są bardzo słabe, wybieraj te niepieniące się szampony – delikatne, bez siarczanów.
Co jeść i pić, aby włosy nie wypadały?
Z wypadaniem włosów można sobie poradzić, dostarczając odpowiednich składników we wszystkich posiłkach. Dieta na wypadanie włosów musi być bogata w witaminy z grupy B, a szczególnie:
• ryboflawinę (witaminę B2), którą znaleźć można w drożdżach, makreli, grzybach, serach, jajkach, cielęcinie, roślinach strączkowych, brokułach oraz mięsie,
• witaminę B3 (niacynę) występującą w największych ilościach w drożdżach, otrębach pszennych, mięsie, rybach, orzeszkach ziemnych i grzybach,
• kwas pantotenowy (witamina B5) znajdujący się w mięsie, grzybach, grochu, soi, jajach i brokułach,
• witaminę B7 (biotynę), którą spożyć można z wątrobą, drożdżami, soją, orzechami włoskimi, orzeszkami ziemnymi, jajkami, kalafiorem i grzybami. Biotyna jest także świetnym składnikiem diety na przyspieszenie wzrostu włosów.
Kwasy omega-3 w największych ilościach dostarczyć można z olejem lnianym, siemieniem lnianym (koniecznie kupuj go w całych ziarenkach i miel dopiero bezpośrednio przed spożyciem), olejem rzepakowym zimno tłoczonym (używanym na zimno jako dodatek do gotowego posiłku), orzechach włoskich. Bardzo duże ilości tych samych związków znajdziemy w rybach morskich, szczególnie tłustych: łososiu, halibucie, makreli, sardynkach. Witamina E – tak jak kwasy omega-3 – jest także składnikiem olejów roślinnych, orzechów i nasion. Ponadto występuje w kiełkach, ciemnozielonych warzywach (szpinaku, natce pietruszki, sałacie, jarmużu, brokułach) oraz gruboziarnistych produktach zbożowych.
Selen można znaleźć w orzechach (głównie brazylijskich), podrobach, rybach i kurkumie. Cynk znajduje się w produktach zbożowych (szczególnie z zarodkami pszennymi), mięsem, roślinami strączkowymi, nabiałem i orzechami. Żelazo jest składnikiem mięsa (hemowe – lepiej przyswajalne) oraz roślin strączkowych, natki pietruszki, roślin strączkowych i komosy ryżowej (niehemowe – gorzej przyswajalne).
U nas zapłacisz kartą