Jak zmiękczyć włosy łonowe
Jak poradzić sobie z odstającymi włoskami?
Pielęgnacja emolientowa
Emolienty to m.in. naturalne oleje, woski, silikony czy parafina. Wygładzające szampony, maseczki i olejki z wysoką zawartością emolientów skutecznie wygładzą niesforne włosy, ale nie zawsze po pierwszym użyciu. Regularna pielęgnacja daje świetne efekty, a o jej skuteczności przekonałam się na własnej głowie. Przeczytaj: Emolientowa pielęgnacja
✓ Jeśli mimo emolientowej pielęgnacji włoski nadal odstają po umyciu, wetrzyj w końce odrobinę silikonowego olejku. Przeczytaj: Zabezpieczanie końcówek
Lakier do włosów lub suchy szampon
Trik z lakierem już dobrze znacie, bo to mój hit ostatnich miesięcy i często o nim wspominam. Wystarczy wysuszyć włosy, rozczesać i rozprowadzić na całej długości lakier, który lekko włosy usztywni, wygładzi i doda im objętości.
U mnie sprawdza się rewelacyjnie, ale na włosach suchych i zniszczonych może przynieść odwrotny efekt. W każdym razie, polecam wszystkim zdrowym włosom zmagających się z przyklapem, brakiem objętości i puszeniem. Przeczytaj: Trik na gładkie, sypkie i pełne objętości włosy
✓ W roli wygładzającego produktu sprawdzi się nie tylko lakier (KLIK), ale także suchy szampon (KLIK) lub specjalny puder nadający objętość (KLIK).
Suszarka z jonizacją i chłodnym nawiewem
Suszenie niesfornych włosów dobrej jakości suszarką jest oczywiste - wszyscy wiemy, że jonizacja w połączeniu z chłodnym strumieniem suszarki wygładza włosy (domyka łuski) i działa antystatycznie. Ale co, jeśli włosy kilka lub kilkanaście godzin po wysuszeniu stają się niesforne - zaczynają się puszyć, odstawać lub elektryzować? Wystarczy włączyć suszarkę (chłodny nawiew), chwycić płaską szczotkę i.. "wysuszyć" suche włosy.
Ten trik zastosowała na moich włosach fryzjerka w zeszłym roku i miałam Wam o nim napisać na świeżo, ale całkiem zapomniałam. Efekt po "wysuszeniu" był taki, że szczęka mi opadła - włosy gładkie i śliskie, a przy tym niesamowicie lśniące.
Jak poradzić sobie z wrastającymi włosami łonowymi?
Wrastające włosy łonowe mogą być uciążliwe i powodować dyskomfort. Niektóre osoby w takiej sytuacji unikają golenia. Tymczasem wystarczy podejść do tematu nieco inaczej. Po pierwsze rozważ, czy metodą, której używasz, jest właściwa. Może stosujesz jednorazową maszynkę do golenia, która ma już stępione nożyki? Jeśli tak, to woskowa lub laserowa depilacja włosów łonowych może być pomocna.
Po drugie regularnie stosuj peelingi złuszczające martwy naskórek. Wybierz łagodne produkty do peelingu, które nie będą podrażniać skóry w okolicy intymnej. Taki kosmetyk możesz sobie przygotować samodzielnie. Odrobinę żelu do higieny intymnej wymieszaj z łyżką cukru i wmasuj w skórę okrężnymi ruchami. Zamiast żelu możesz też użyć oliwy z oliwek, która dodatkowo zmiękczy skórę i zadziała na nią przeciwzapalnie (dzięki zawartości kwasów omega-3).
Fryzura intymna zamiast depilacji
Jeśli rezygnujesz z depilacji włosów łonowych, możesz nadal zainwestować trochę czasu w nadanie im kształtu, który będzie się podobał. Do podcinania włosów będziesz potrzebować małych nożyczek kosmetycznych lub trymera/depilatora do podcinania włosów, większość modeli powinna mieć specjalną końcówkę do zabezpieczenia długości podcinania, tak aby uniknąć bezpośredniego kontaktu ze skórą i bolesnych zacięć.
Włosy należy najpierw umyć i wysuszyć. Przy podcinaniu należy używać małego lusterka, które ułatwi widoczność, szczególnie jeśli operujesz nożyczkami i musisz zachować szczególną ostrożność. Podstawowym zabiegiem, który możesz zrobić, jest podcięcie włosów na równą długość, taką z którą czujesz się dobrze. Jeśli chcesz nadać włosom odpowiedni kształt, możesz wydepilować ich część np. do kształtu trójkąta lub paska – do depilacji najlepiej użyć maszynki do golenia, należy to robić na mokro i przy pomocy żelu do golenia.
U nas zapłacisz kartą