"Domowy krem z olejem kokosowym - Prosty przepis!"
Czym jest olej kokosowy?
To olej produkowany z twardego miąższu orzechów palmy kokosowej. Najpierw zbiera się orzechy, rozłupuje je, a następnie rozdrabnia zawarty w nich miąższ. Potem wytłacza z niego olej. Najbardziej wartościowy jest ten wytłaczany na zimno, nie poddany procesowi rafinacji. Co oprócz konsystencji wyróżnia olej kokosowy? Przede wszystkim zapach, ten olej pięknie pachnie kokosem, jest aromatyczny i kremowy, ale także wyjątkowe właściwości oraz przeogromne możliwości zastosowania.
Pytanie wydaje się banalne, a odpowiedź przewidywalna. Ale to tylko pozory. Ponieważ olej kokosowy nie jest typowym olejem. Składa się przede wszystkim z kwasów tłuszczowych nasyconych. 93% jego składu to kwasy nasycone, pozostałe 7% to kwasy tłuszczowe jednonienasycone, w tym kwas linolowy Omega - 6 oraz oleinowy Omega - 9. Najwięcej, bo aż połowę składu oleju kokosowego, stanowi kwas laurynowy. Takie proporcje kwasów nasyconych i nienasyconych sprawiają, że ten olej można ogrzewać, w praktyce oznacza to, że można na nim piec czy smażyć, bo kwasy podczas obróbki termicznej nie ulegają utlenianiu.
Dzięki wysokiemu stężeniu kwasu laurynowemu olej kokosowy ma określone właściwości. Kwas laurynowy działa wzmacniająco na organizm człowieka. Ma działanie antybakteryjne oraz antygrzybiczne. Kwas ten w stosunku do innych kwasów inaczej rozkłada się w przewodzie pokarmowym, dzięki czemu zapewnia szybką dawkę energii potrzebnej do aktywnego działania. Dodatkowo nie przeszkadza organizmowi, nie magazynuje się w postaci tkanki tłuszczowej. Można zatem używać oleju kokosowego bez obawy, że przytyjemy.
Czy olej kokosowy pomoże na włosy?
Olej z kokosa można stosować również na włosy, brwi i rzęsy. W przypadku rzęs najlepiej sprawdzają się gotowe odżywki z tym składnikiem. Osoby, które mają wprawę mogą samodzielnie patyczkiem do uszu nakładać olej kokosowy na pojedyncze włoski. Trzeba przy tym zachować ostrożność, żeby olej nie dostał się do oka. Stosowanie odżywki sprawia, że rzęsy mniej się kruszą i nie wypadają. Regularne zabiegi z oleju kokosowego na rzęsy czynią je dłuższe, mocniejsze i bardziej elastyczne.Nie każdy tusz do rzęs można nakładać na naolejowane rzęsy, dlatego warto upewnić się przed zakupem, żeby potem preparat nie zaczął się rozmazywać.
Olej kokosowy można stosować na brwi. Starannie nałożony dyscyplinuje je. Łuk brwiowy wygląda wówczas na bardzo zadbany. Zabieg jest szybki, naturalny i nieinwazyjny. Brwi pokryte olejem nie tylko ładnie błyszczą, są przede wszystkim dobrze nawilżone, skóra wokół nich nie łuszczy się, nie piecze
Olej kokosowy świetnie sprawdza się w odżywianiu skóry głowy i włosów. Można go albo wcierać w skórę głowy tuż przed samym myciem, albo pozostawić na całą noc i rano zmyć za pomocą szamponu. Taki zabieg po pierwsze oczyści skórę z martwych komórek, po drugie nawilży. Warto stosować olejowanie głowy, gdy skóra piecze, pojawia się łupież. Olej kokosowy ma właściwości antybakteryjne, wspomaga leczenie łupieżu. Na bazie oleju z kokosa można przygotować maskę do włosów.
Olej warto połączyć z siemieniem lnianym, które wcześniej zostało namoczone i podgrzane. Maskę za pomocą pędzla fryzjerskiego należy nanieść na wilgotne włosy, nałożyć ochronny czepek. Trzymać około 20 minut, po czym spłukać i umyć włosy. Po takim zabiegu stają się one gładkie, bo olej przymyka łuski, dobrze się rozczesują, nie puszą. Poza tym są miękkie w dotyku, elastyczne, silniejsze. Od razu wyglądają na zdrowsze. Maski na bazie oleju kokosowego sprawdzają się przy wszystkich rodzajach włosów, ale szczególnie polecane są dla włosów zniszczonych, rozdwojonych, osłabionych zabiegami fryzjerskimi i stylizacją na gorąco. Czasem, żeby włosy odzyskały zdrowy wygląd warto je nieco ściąć. Jeśli końcówki nie są bardzo zniszczone, wystarczy, że będzie się je regularnie pielęgnować. Wówczas również warto skorzystać z oleju kokosowego. Kilka jego kropel należy wetrzeć w końcówki włosów, najlepiej od razu po myciu. Olej domknie łuski, włosy łatwiej będzie rozczesać, gdyż nie będą się plątać i haczyć.
Opinie celebrytów i dermatologa o olejku kokosowym
Olej kokosowy kilka lat temu szturmem podbił rynek kosmetyczny i nic nie wskazuje na to, aby jego popularność miała się zmniejszać. Przekonanie o cudownym działaniu oleju kokosowego na skórę umacniają gwiazdy, które przyznają się do jego stosowania. „Kiedy czuję, że moja skóra jest bardzo sucha, stosuję olej kokosowy na twarz i na ciało” – wyznała Anja Rubik. Miranda Kerr używa oleju kokosowego do demakijażu: „Świetnie zmywa makijaż. Jest naprawdę dobry, jeśli masz wrażliwe oczy. Pomaga też na oparzenia” – doradza modelka. Anna Lewandowska także nie wyobraża sobie pielęgnacji bez oleju, oczywiście nierafinowanego. Stosuje go jako nawilżający olejek po kąpieli i przygotowuje na bazie oleju z kokosa cukrowy peeling do ciała.
Z drugiej strony, coraz więcej dermatologów sceptycznie odnosi się do oleju kokosowego jako naturalnego kosmetyku. Według specjalistów, u niektórych może wręcz zaostrzyć problemy skórne. Craig Austin, amerykański dermatolog i założyciel marki kosmetycznej Cane + Austin, w wywiadzie z byrdie.com tłumaczy, dlaczego olej kokosowy nie jest dobrym zamiennikiem kremu nawilżającego:
„Kiedy nakładasz olej kokosowy na twarz, miesza się on z bakteriami i martwym naskórkiem, przez co zatyka pory. Prawda jest taka, że to jeden z najcięższych, najbardziej komadogennych olejów, a im cięższy olej, tym trudniej skóra go absorbuje. Zamiast się wchłaniać, zalega na powierzchni skóry tworząc nieprzepuszczalny film (…). Przez to skóra produkuje jeszcze więcej sebum, co może powodować trądzik” – przestrzega dermatolog. Jednocześnie wyjaśnia, że wiele zależy od typu cery, jaki posiadasz: „Skóra każdej osoby może reagować inaczej, ale nigdy nie zalecam oleju kokosowego moim pacjentom, którzy mają cerę skłonną do zmian trądzikowych. Jeśli jednak nie masz z nimi problemu, twoja skóra może być odporna na komadogenne działanie oleju kokosowego i w twoim przypadku pomoże on nawilżyć twarz” – przyznaje dermatolog.
Jakich składników potrzebujesz do przygotowania kremu do twarzy?
Każdy krem składa się z dwóch faz - tłuszczowej (woski, masła) oraz wodnej (woda, hydrolat, kwas hialuronowy, gliceryna, itd.). A ponieważ faza wodna nie łączy się z fazą tłuszczową, potrzebny będzie jeszcze emulgator, który pozwoli tym dwóm strukturom przeniknąć się i stworzyć emulsję. Oto więc składniki, które powinnaś mieć, aby zrobić swój własny krem do twarzy.
Oleje i masła
To składniki fazy tłuszczowej - mają niezwykłą moc nawilżania, odżywiania, regeneracji, wygładzania i ujędrniania skóry. Wśród nich najczęściej do wyrobu kremów do twarzy używa są: masło Shea, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, awokado i olej macadamia. Są tłuste, ale dobrze się wchłaniają, a jeśli wybierzesz produkty rafinowane - nie będą miały zapachu, co jest istotne przy wyrobie domowego kremu.
Witaminy
Witamina E, nazywana jest "witaminą młodości" nie bez powodu - jest bardzo skutecznym antyoksydantem, działa ochronnie na warstwę lipidową skóry, przyspiesza regenerację i procesy naprawcze w skórze. Warto więc dodawać ją do kremu do twarzy, zwłaszcza latem i zimą, gdy skóra narażona jest na niesprzyjające warunki zewnętrzne.
Równie dobrze sprawdzi się witamina A, która wygładza, nawilża i uelastycznia skórę. Dodatkowo poprawia jej koloryt i usuwa przebarwienia oraz aktywuje procesy produkcji kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze. Tą witaminę stosuj jednak do kremów przeznaczonych na noc. Krem z witaminą A w kontakcie ze słońcem może spowodować podrażnienia i przebarwienia skóry.
Hydrolaty
Wśród składników kremu domowej roboty nie może zabraknąć hydrolatu, czyli wody kwiatowej, która tworzy fazę wodną. Świetnie sprawdzi się hydrolat z aloesu, róży damasceńskiej czy werbeny. Kosmetyki do twarzy warto wzbogacić również gliceryną.
Olejki eteryczne
Naturalne olejki eteryczne, które poleca się do stosowania na skórę twarzy to na przykład olejek z drzewa herbacianego, olejek cytrynowy czy grejpfrutowy. Poza tym, że wzbogacają dobroczynne właściwości kosmetyku, nadają mu też piękny zapach.
Olej kokosowy zastosowanie w kosmetyce
Olej kokosowy ma liczne zastosowanie w kosmetyce. Na jego bazie powstają kremy, maseczki, balsamy do ciała, maski do włosów i peelingi. Można kupić gotowe kosmetyki, które mają w składzie olej kokosowy. Ale maseczkę z oleju kokosowego na twarz, czy peeling warto zrobić samodzielnie. Przygotowanie nie jest pracochłonne. Należy tylko pamiętać, żeby produkt zużyć od razu, nie magazynować go, a napoczętym, nie dzielić się z innymi domownikami. Sam olej można przechowywać w temperaturze pokojowej, ale preparaty na bazie oleju trzeba wykorzystać od razu. Lepiej zatem przygotować mniejszą porcję i w razie konieczności dorobić kolejną.
Olej kokosowy może być stosowany na zmarszczki. Nie znaczy to jednak, że je zlikwiduje. Jest produktem bogatym w witaminy, składniki mineralne i mikroelementy, których skóra pokryta zmarszczkami szczególnie potrzebuje. Olej kokosowy ma w składzie witaminy B, C, oraz E, którą nazywa się witaminą młodości i urody. Stosowany regularnie poprawia kondycję skóry, delikatnie ją rozjaśnia, wyrównuje, napina. Skóra od razu po aplikacji jest nawilżona, gładsza, elastyczna, przyjemna w dotyku. Możemy powiedzieć, że taka skóra emanuje wewnętrznym pięknem, zmarszczki stają się wówczas mniej widoczne, ma się wrażenie, że są płytsze.
Olej nadaje się też do masażu ciała. Najlepiej jeśli zostanie wcześniej ogrzany, ponieważ w formule płynnej lepiej nakłada się olej kokosowy na skórę. Masaż jest przyjemniejszy.Zabieg z wykorzystaniem oleju kokosowego uelastycznia skórę, napina ją i przywraca naturalny koloryt. Dodatkowo, skóra pięknie pachnie, jest gładka i przyjemna w dotyku. Olej nie zatyka porów, nie ma obawy, że użyje się go za dużo. Jednak, jeśli ktoś nie lubi, gdy jego skóra jest lepka, może po takim masażu wziąć prysznic i zmyć nadmiar oleju. Efekt nawilżenia pozostanie, a będzie można od razu założyć ubranie. Warto zabiegi masażu powtarzać szczególnie w tych okresach, kiedy skóra jest sucha i bardziej podrażniona, przykładowo po lecie albo po zimie, ponieważ wtedy rzadko ją odsłaniamy i często zapominamy o nią właściwie się troszczyć, wmawiając sobie, że w zimę i tak jej nie widać.
U nas zapłacisz kartą