Wybór najlepszego kremu BB - Który produkt najlepiej sprawdzi się dla Twojej skóry?
Izabela Szelągowska
Moim ulubionym, naprawdę dobrym, a dla mnie najlepszym kremem BB na lato i do tego z filtrem jest Anti-Blemish Solutions BB Cream SPF 40 od Clinique. Za co go kocham? Za multitasking! Posiada w sobie to, co w kosmetykach na lato uwielbiam najbardziej – połączenie pielęgnacji oraz makijażu. Wygląda bardzo naturalnie i zabezpiecza moją skórę przed negatywnym wpływem promieniowania UV. Sprawia, że moja skóra staje się gładka i odświeżona. Posiada lekką formułę, dzięki czemu po nałożeniu na skórę nie tworzy efektu maski. Ten krem BB jest idealny dla skóry naczyniowej, ponieważ w bardzo ładny sposób wyrównuje koloryt i ukrywa wszystkie niedoskonałości.
Krem BB - co to?
Co oznacza tajemnicze "BB"? To skrót od angielskiego "Blemish Balm" lub "Beauty Balm", co można tłumaczyć szeroko po prostu jako krem upiększający. Kremy BB największą popularnością cieszą się w Korei. Koreanki używają ich zamiast podkładów, bo kremy BB łączą w sobie właściwości pielęgnacyjne oraz korygują koloryt cery. W skrócie - krem BB nawilża i odżywia skórę niczym klasyczny krem do twarzy oraz kryje drobne niedoskonałości niczym podkład do twarzy. Można go nazwać produktem 2w1.
Najniższa cena: 91.99 najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką Najniższa cena: 74.99 najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżkąRADA EKSPERTA
- radzi kosmetolog, Sylwia Anwajler.
Pielęgnujący lekki krem BB SPF 50
Missha M Perfect Blanc BB SPF 50+/PA+++ to odpowiednik jednego z najbardziej cenionych kremów BB, czyli Missha M Perfect w czerwonym opakowaniu. Ta wersja zawiera filtry o większej mocy, dzięki czemu jeszcze lepiej chroni skórę. Producent zapewnia, że jego efekty utrzymują się do 24 godzin. W tym czasie skóra wygląda gładko, świetliście, a dodatkowo ma ujednolicony koloryt. Nie tworzy efektu maski, a pielęgnacyjne właściwości poprawiają stan cery.
Wizażanki oceniły go na 3,5/5 gwiazdek. W naszym KWC znajdują się tylko dwie opinie na jego temat, a w jednej z nich możemy przeczytać, że ładnie rozjaśnia i ujednolica cerę, jednak lekko podkreśla suche skórki.
Zdecydowania rozjaśnia i ujednolica cerę. Jeśli ktoś ma suche skórki, niestety po użyciu tego kremu dalej będą widoczne (. ). Mimo minusów, z pewnością będę się trzymać tego produktu i go bardzo polecam
Krem BB SPF 50, który maskuje niedoskonałości
Pierre Rene Glow Touch to krem koloryzujący SPF 50, który wyrównuje koloryt skóry i zmniejsza widoczność porów. Zachowuje się jak instagramowy filtr, który wygładza cerę i pozostawia na skórze efekt zdrowego glow. Ma kremową, ale lekką konsystencję, która łatwo rozprowadza się na skórze palcami lub gąbeczką. Nie jest wyczuwalny na skórze i pozwala jej oddychać. Odpowiednią ilość kremu wydobędziecie dzięki wygodnej pompce.
Ten krem BB ma według mnie średnie krycie, ładnie wtapia się w skórę, nie daje efektu maski, wygląda bardzo naturalnie. Uważam że nazwa Glow Touch jest lekko przesadzona, ponieważ produkt ten nie daje mocnego błysku na twarzy. Natomiast skóra wygląda po nim zdrowo, świetliście, zaczerwienia są zakryte (. ). Plusem jest również to że nie zapycha i nie wchodzi w zmarszczki
Aneta Wuczyńska
O dobrych kremach BB moja skóra wie wszystko. Tak naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatni raz używałam podkładu! W swojej kosmetyczce mam kilka produktów – od super lekkich, po kremy BB nieco lepiej kryjące. Używam ich na dzień, do pracy, podczas wakacji, ale też na wieczorne wyjścia (naturalna, świeża cera wygląda obłędnie w zestawieniu z nonszalancko przydymionym okiem!). W tym sezonie moim absolutnym hitem okazała się nowość na polskim rynku – mineralny krem BB na lato koloryzujący 4-in-1 od Pur Cosmetics. To połączenie pielęgnacji anti-age, podkładu, bazy pod makijaż i ochrony SPF w jednym! Ma doskonały skład (zawiera kwas hialuronowy, aloes, witaminę E, masło shea, olej z rumianku i opatentowany Ceretin® Complex, który odmładza i nawilża skórę), jest wegański i całkowicie wolny od jakichkolwiek szkodliwych substancji. Krem pięknie rozświetla cerę, a to za sprawą mikrodrobinek, które odbijają światło i sprawiają, że skóra wygląda na świeżą i wypoczętą (wierzcie mi, jako mama kilkumiesięcznego bobasa, wiem, co mówię). Jest ultra lekki, idealnie wtapia się w skórę, która po nałożeniu aż promienieje blaskiem. To tak dobry krem BB na lato (i nie tylko), że mogę chwalić bez końca!
Kiedy mam ochotę na odrobinę większe krycie, ale wciąż zależy mi na bardzo naturalnym efekcie, sięgam po sprawdzony dobry krem BB koloryzujący na lato – Natural Skin Perfector od Laury Mercier. Jest doskonałym połączeniem makijażu i pielęgnacji. Zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną, długotrwale nawilża, zawiera cenne witaminy C i E, a dzięki ekstraktom z nasion tamarynowca pomaga zachować wilgoć w skórze. Lubię go za wyjątkową formułę, która jest wystarczająco lekka, aby skóra „czuła się dobrze”, a jednocześnie trwała na tyle, by przez cały dzień cera wygląda świeżo i promiennie. Doskonały zamiennik dla tradycyjnego podkładu! Wklepanie go palcami zajmuje sekundę, a ponieważ skóra po nim wygląda dokładnie tak, jak powinna, nie używam żadnego pudru. Na koniec zdradzę wam mój trik, który często stosuję przed wieczornym wyjściem. Dodaję do kremu BB odrobinę płynnego rozświetlacza (w neutralnym – perłowym lub delikatnie różowym odcieniu) i rozprowadzam na całej twarzy. Szybki przepis na piękne i zdrowe glow bez efektu taniego błysku. Kocham!
U nas zapłacisz kartą