Wybór najlepszego kremu BB - Który produkt najlepiej sprawdzi się dla Twojej skóry?
Anna Sokołowska
Koreańczycy chyba naprawdę wiedzą, co kocha moja skóra i gdybym miała kiedyś okazję poznać osobę odpowiedzialną za powstanie mojego ulubionego, naprawdę dobrego kremu BB na lato, wyściskałabym ją z wdzięczności do utraty tchu. Krem BB łączący w sobie krycie, nawilżanie i ochronę przeciwsłoneczną – The Original Tension Pact Intense Moisture od Missha ma to wszystko. Do tego niezwykłą wygodę użytkowania! Produkt zamknięty jest w uroczym i jednocześnie eleganckim opakowaniu z lusterkiem (idealny do poprawek w ciągu dnia!). To najlepszy krem BB zarówno pod względem efektu, jaki zapewnia, jak i wygody aplikacji. Wystarczy lekko przycisnąć załączoną gąbkę do nylonowej siateczki, aby równomiernie rozprowadzić na niej krem, a następnie delikatnie wklepać w twarz, miejsce przy miejscu. Koloryt cery jest wyrównany, znikają wszelkie niedoskonałości, a wszystko wygląda niezwykle naturalnie. Po każdym użyciu tego kremu nie mogę się nadziwić, że moja skóra potrafi tak dobrze wyglądać! Dodam jeszcze, że wkłady z kremem BB można wymieniać, więc jestem przekonana, że zagości on na dłuższy czas w waszej kosmetyczce.
Krem BB SPF 50, który maskuje niedoskonałości
Pierre Rene Glow Touch to krem koloryzujący SPF 50, który wyrównuje koloryt skóry i zmniejsza widoczność porów. Zachowuje się jak instagramowy filtr, który wygładza cerę i pozostawia na skórze efekt zdrowego glow. Ma kremową, ale lekką konsystencję, która łatwo rozprowadza się na skórze palcami lub gąbeczką. Nie jest wyczuwalny na skórze i pozwala jej oddychać. Odpowiednią ilość kremu wydobędziecie dzięki wygodnej pompce.
Ten krem BB ma według mnie średnie krycie, ładnie wtapia się w skórę, nie daje efektu maski, wygląda bardzo naturalnie. Uważam że nazwa Glow Touch jest lekko przesadzona, ponieważ produkt ten nie daje mocnego błysku na twarzy. Natomiast skóra wygląda po nim zdrowo, świetliście, zaczerwienia są zakryte (. ). Plusem jest również to że nie zapycha i nie wchodzi w zmarszczki
Jaki krem BB z SPF 50 - ranking
Jak już wspomniałyśmy, BB to produkt typowo koreański. To kryjący krem, który pielęgnuje skórę narażoną na działanie promieni słonecznych. Wybierając krem tonujący na lato dla siebie, powinnyśmy się kierować nie tylko zawartością wysokiej ochrony SPF, ale także preferowanym przez nas wykończeniem, składnikami pielęgnacyjnymi i tym, do jakiej cery jest przeznaczony dany krem. Zebrałyśmy dla was pięć kremów BB z SPF 50, które w naszym KWC zbierają mnóstwo pozytywnych ocen! Zobaczcie najlepsze kremy BB z filtrem przeciwsłonecznym.
Pierwszy w naszym zestawieniu jest chyba najpopularniejszy krem BB SPF 50, czyli Skin79 Angry Cat, Animal BB Cream Soothing. To świetne multizadaniowy kosmetyk, który w naszej kosmetyczce zastąpi podkład, krem pielęgnacyjny i filtr UV. Krem kryjący przywraca skórze równowagę, dlatego nadaje się do każdego jej typu. Nawet skórze suchej zapewni krycie, wygładzenie, nawilżenie i ukojenie w połączeniu z chronieniem skóry przed promieniami. W składzie znajdziecie aloes, który doskonale regeneruje i łagodzi podrażnienia, a także ekstrakt z zielonej herbaty, który nawilża i wzmacnia naczynia włosowate, działa bakteriobójczo i ogranicza zaczerwienienia.
W naszym KWC ten koreański kosmetyk zyskał ocenę 4,1/5! Krem koloryzujący Skin79 z pewnością nie jest kremem matującym, co zaznaczają nasze użytkowniczki w swoich recenzjach. Chroni skórę przed promieniami, a także jest lekkim kremem kryjącym.
Uważam, że jest to jeden z lepszych kremów BB. Krem jest w formie tubki, charakteryzuje się bardzo przyjemnym delikatnym zapachem oraz wesołą szatą graficzną. Krem łatwo się nakłada zarówno ręką jak i gąbeczką. Krem przystosowuje się do koloru cery. Ładnie wyrównuje koloryt skóry. Powiem, że całkiem dobrze kryje co jest atutem. Do tego wysoka ochrona - uważam że świetny produkt na co dzień. Nie podrażnia i nie wysusza skóry. Wart swojej ceny choć można upolować w promocji za pół ceny
Aga Brudny
Krem BB? Ja znalazłam ten najlepszy dla mnie. To była miłość od pierwszego nałożenia! Lekka, transparentna formuła kremu Self Love BB Cream na lato upiększa skórę na kilka sposobów. Po pierwsze, delikatnie ujednolica koloryt bez widocznego produktu i bez utraty realizmu skóry w postaci np. piegów. Po drugie, daje efekt soczystego, wilgotnego, zdrowego glow – to zapewne zasługa skwalanu roślinnego i naturalnego biopolimeru. Skóra po moim zdaniem najlepszym kremie BB Self Love jest aksamitna w dotyku, wygładzona, a produkt dobrze łączy się z cerą, przez co nie rozmazuje się, nie migruje, nie ściera i nie zbiera w liniach mimicznych i zmarszczkach. A po trzecie: wspiera dzienną pielęgnację skóry dzięki wyciągom z kurkumy i miodunki plamistej, bogatych w witaminy i antyoksydanty. Krem BB zawiera filtr mineralny SPF 6 (co nie daje wystarczającej ochrony przed szkodliwym UVA/UVB), dlatego nakładam go na krem-żel z wysokim filtrem i udaję, że Self Love to moja skóra w wersji sauté. Wszyscy dają się nabrać, ale ciiichosza, to sekret.
Aneta Wuczyńska
O dobrych kremach BB moja skóra wie wszystko. Tak naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatni raz używałam podkładu! W swojej kosmetyczce mam kilka produktów – od super lekkich, po kremy BB nieco lepiej kryjące. Używam ich na dzień, do pracy, podczas wakacji, ale też na wieczorne wyjścia (naturalna, świeża cera wygląda obłędnie w zestawieniu z nonszalancko przydymionym okiem!). W tym sezonie moim absolutnym hitem okazała się nowość na polskim rynku – mineralny krem BB na lato koloryzujący 4-in-1 od Pur Cosmetics. To połączenie pielęgnacji anti-age, podkładu, bazy pod makijaż i ochrony SPF w jednym! Ma doskonały skład (zawiera kwas hialuronowy, aloes, witaminę E, masło shea, olej z rumianku i opatentowany Ceretin® Complex, który odmładza i nawilża skórę), jest wegański i całkowicie wolny od jakichkolwiek szkodliwych substancji. Krem pięknie rozświetla cerę, a to za sprawą mikrodrobinek, które odbijają światło i sprawiają, że skóra wygląda na świeżą i wypoczętą (wierzcie mi, jako mama kilkumiesięcznego bobasa, wiem, co mówię). Jest ultra lekki, idealnie wtapia się w skórę, która po nałożeniu aż promienieje blaskiem. To tak dobry krem BB na lato (i nie tylko), że mogę chwalić bez końca!
Kiedy mam ochotę na odrobinę większe krycie, ale wciąż zależy mi na bardzo naturalnym efekcie, sięgam po sprawdzony dobry krem BB koloryzujący na lato – Natural Skin Perfector od Laury Mercier. Jest doskonałym połączeniem makijażu i pielęgnacji. Zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną, długotrwale nawilża, zawiera cenne witaminy C i E, a dzięki ekstraktom z nasion tamarynowca pomaga zachować wilgoć w skórze. Lubię go za wyjątkową formułę, która jest wystarczająco lekka, aby skóra „czuła się dobrze”, a jednocześnie trwała na tyle, by przez cały dzień cera wygląda świeżo i promiennie. Doskonały zamiennik dla tradycyjnego podkładu! Wklepanie go palcami zajmuje sekundę, a ponieważ skóra po nim wygląda dokładnie tak, jak powinna, nie używam żadnego pudru. Na koniec zdradzę wam mój trik, który często stosuję przed wieczornym wyjściem. Dodaję do kremu BB odrobinę płynnego rozświetlacza (w neutralnym – perłowym lub delikatnie różowym odcieniu) i rozprowadzam na całej twarzy. Szybki przepis na piękne i zdrowe glow bez efektu taniego błysku. Kocham!
U nas zapłacisz kartą