Sure, here you go -htmlCopy codeJaki krem do twarzy wybrać na jesień?
Jaki krem do twarzy na jesień?
Podstawą składu preparatów ochronnych do twarzy na jesień są tłuszcze. Ponadto znajduje się w nich woda oraz substancje pomocnicze. Kosmetyki te są więc cięższe od lekkich kremów na lato. Dzięki temu dłużej zostają one na skórze, tworząc warstwę ochronną. Przy złych warunkach pogodowych takie środki o wiele lepiej odgrywają swoją rolę. Dobry krem do twarzy na jesień zatrzymuje wodę w skórze, odbudowując płaszcz lipidowy i cement międzykomórkowy. Koi cerę, przeciwdziała wysuszeniu nawet w bardzo złych warunkach pogodowych. Na chłodniejsze dni idealnie sprawdzają się kremy tłuste, półtłuste, ale także emulsje o lżejszej konsystencji z dodatkiem związków tłuszczowych nieobciążających skóry, ale chroniących ją przed niskimi temperaturami i wiatrem. A jaki krem do twarzy na jesień? Taki specyfik może mieć w składzie:
- witaminę A,
- witaminę E,
- naturalne oleje (np., masło shea),
- kwas hialuronowy,
- panthenol,
- ceramidy,
- glicerynę,
- kwasy Omega.
Jesień jest znakomitym czasem na rozpoczęcie stosowania kosmetyków z retinolem. Substancja ta pomaga w odnowie skóry, wygładza zmarszczki, ponadto jest pomocna w walce z trądzikiem i przebarwieniami. A więc, jaki krem do twarzy na jesień? To, jaki specyfik wybierzemy, zależy w dużej mierze od stanu i potrzeb naszej skóry.
Pielęgnacja twarzy jesienią- o czym należy pamiętać?
W okresie jesiennym najlepiej wybierać kremy nawilżające, regenerujące, ochraniające skórę przed szkodliwymi czynnikami. Krem na dzień czy na noc powinien zawsze odpowiadać potrzebom cery. Szczególnie ważne jest jej dogłębne nawilżenie, ponadto kremy powinny zawierać filtry przeciwsłoneczne. Skórę należy pielęgnować w sposób kompleksowy. Nie można zapominać o codziennym oczyszczaniu naskórka i regularnym peelingu. Jesienią należy też zaopatrzyć się w dobry krem na okolice oczu. Polecane są zwłaszcza dermokosmetyki silnie odżywcze, wygładzające delikatną i wrażliwą skórę okolic oczu, jak i intensywnie regenerujące. W okresie jesiennym należy zadbać także o usta. Podstawą jest pomadka ochronna, zabezpieczająca usta przed mrozem i wiatrem.
Cold cream – czy to krem dla każdego?
Cold cream ze względu na swoją konsystencję nie jest dla każdego. Sprawdzi się na cerach bardzo suchych, wrażliwych, naczyniowych, atopowych, z łuszczycą. Czyli wszystkich tych, które są niezwykle wrażliwe na niskie temperatury i zimno. Cold creamy będą raczej za ciężkie dla skór tłustych i trądzikowych, mieszane mogą stosować jej obszarowo, na przykład na przesuszone policzki. Cold creamy to także kremy idealne dla dzieci oraz przesuszające się partie ciała – łokcie, kolana, stopy, a nawet usta.
Skład cold creamów współcześnie opiera się na substancjach tworzących okluzję, czyli woskach, parafinie, wazelinie i olejach. Zabraniam Ci się wystraszyć parafiny i wazeliny – nie są komedogenne, a wręcz niezbędne do uszczelnienia mocno naruszonego płaszcza lipidowego cery bardzo suchych czy z AZS. Tak, mogą nie współgrać z cerą tłustą, ale to już ustaliliśmy – cold cream raczej nie przyda się cerze tłustej, która nie ma problemów z produkcją natłuszczającego sebum.
Cold cream (bez wody) – moje TOP 8
Przez długi czas uznawane za jedyne, najlepsze podczas mrozów. Teraz wiemy, że nie do końca tak jest.
Rzeczywiście tłusta, gęsta konsystencja dobrze chroni skórę przed negatywnymi skutkami działania wiatru i zimna, ale mogą też obciążać skórę dziecka. Zwłaszcza tą delikatną, alergiczną, trądzikową oraz wrażliwą.
- MomMe, Zimowy krem do zadań specjalnych
Skład: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Persea Gratissima (Avocado) Seed Oil, C10-18 Triglycerides, Isostearyl Isostearate, Glyceryl Stearate, Jojoba Esters, Tribehenin, Squalane, Acacia Decurrens Flower Wax, Hydrogenated Castor Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Wax, Polyglycerin-3, Tocopherol, Phospholipids, Glycine Soya (Sterol), Stearic Acid, Glycerin, Palmitoyl PG-Linoleamide, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Phosphatidylcholine, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Phytosterols, Glyceryl Caprylate, Ceramide 3
Pojemność: 50 ml
Zawiera m.in. olej z nasion słonecznika, olej babassu, olej makadamia, olej awokado, wosk z kwiatu czarnej akacji, uwodorniony olej rycynowy, wosk słonecznikowy, masło shea i ceramidy. Niemal bezzapachowy. Puszysta konsystencja. Idealnie rozprowadza się go na skórze dzieci, nawet podrażnionej. Nie klei się. Nie zawiera wody. Dla wielu mam najlepszy krem na zimę dla dzieci.
- Weleda Baby Nagietkowy, Krem ochronny na wiatr i niepogodę
5 Thoughts to “Ochronny krem do twarzy na zimę”
Na jesień i zimę ochronny krem to podstawa. Nie wyobrażam sobie wychodzenia na zimne, mroźne powietrze w zimie czy też wilgotne w jesień bez posmarowania się kremem. Takie kremy ochronne tworzą swego rodzaju ochronną powłokę na naszej twarzy co chroni przed wiatrem, a dodatkowo natłuszcza cerę.
Na duży mróz zawsze warto stosować krem ochronny do twarzy. Jak jest mroźne powietrze, albo wilgoć jeszcze we wczesnej wiośnie czy późnej jesieni to zawsze staram się szybko posmarować kremem ochronnym bo znacznie przyjemniejsza jest potem cera na twarzy.
Nie ma nic lepszego niż krem na zimę do twarzy. Nie wyobrażam sobie wyjścia na mróz bez posmarowania się wcześniej chociażby cienką warstwą kremu. Bardzo przyjemnie się wtedy na mrozie chodzi i skóra jest wtedy gładka a nie szorstka i popękana. Polecam!
Kupując krem do cery naczynkowej należy zwrócić uwagę na skład, by był jak najbardziej naturalny, a tym bardziej, aby nie zawierał jakiegokolwiek składnika, który mógłby podrażnić naszą cerę. Bardzo ciekawy materiał, pozdrawiam!
Dużo niczego. Żadnych konkretów i błędy które pokutują od czasów prababek. Np. do cery naczynkowej nie można stosować kremów tłustych i uważnie z półtłustymi. Zatrzymują one wodę w komórkach skóry co na mrozie skutkuje pękaniem żyłek. Kram do takiej cery powinien być lekki, ochronny. Nie nadaje sie np Floslek który ma ciężka konsystencję.
Dlaczego warto zmienić krem na jesień i zimę?
Czy istnieją osoby, które cały rok używają jednego kremu i wszystko jest w porządku? Pewnie! Ale to zdecydowana mniejszość. Większość z nas wraz z odkręceniem kaloryferów, groźnymi podmuchami zimnego wiatru i wprowadzeniem do pielęgnacji kwasów czy retinolu potrzebuje zmian w pielęgnacji. Dzisiaj chcę z Wami porozmawiać o kremach, które odpowiedzą na potrzeby najbardziej wymagających skór zimą.
Jak zawsze zanim podejmiesz decyzję o zmianie kremu, określ, z czym masz problem. To na tej podstawie, a nie napisie na etykiecie kremu, powinno wybrać się krem. Zima to nie tylko niska temperatura na zewnątrz, ale też ogrzewanie, a co za tym idzie – duże skoki temperatur przy wychodzeniu na zewnątrz. Dodajmy do tego chłodny wiatr, mróz, śnieg i zanieczyszczenie środowiska – to wszystko nie pozostaje bez wpływu na skórę.
Przede wszystkim zimowe zmiany odczują cery wrażliwe, naczyniowe, z dermatozami (łuszczyca, AZS) i suche. To cery wrażliwe na zmiany temperatur,. W przypadku cery suchej (która może być również wrażliwa, naczyniowa) mamy jeszcze jeden problem: zaburzoną gospodarkę lipidową skóry. Czyli skóra nie wytwarza wystarczającej ilości łoju, który tworzy naturalną okluzję i natłuszcza skórę. To prowadzi do zwiększonego TEWL – czyli woda ze skóry po prostu ucieka. Brak odpowiedniego nawodnienia i natłuszczenia skóry kończy się podrażnieniem, ściągnięciem. W takich sytuacjach dobrze do pielęgnacji wprowadzić ceramidy, oleje, skwalan słowem – emolienty oraz cholesterol, pantenol, alantoinę, betainę, fermenty i prebiotyki.
Skóry bardzo suche, atopowe, z łuszczycą, wrażliwe mogą znaleźć dopiero ukojenie w tak zwanym cold creamach (o nich w dalszej częściej wpisu), czyli produktach ciężkich, bazujących na olejach, wosku pszczelim, ale też parafinie i wazelinie, których nie powinnaś się bać! Przy takich cerach okluzja stwarzana przez parafinę czy oleje jest koniecznością – zastępuje ona łój, o którego właściwą produkcję trudno przy takich skórach. Dzięki temu można ograniczyć ucieczkę wody z naskórka i jakkolwiek zatrzymać cenne substancje.
U nas zapłacisz kartą