Wszystko, co musisz wiedzieć o kaszce pod skórą twarzy

Szczypta teorii na temat kaszki i wysypu

Jeśli pojawia się jakaś niepożądana reakcja, powinniśmy najpierw zastanowić się czy nie wprowadziliśmy do pielęgnacji produktu, który mógł to spowodować. Właśnie dlatego poleca się powolne wprowadzanie nowych kosmetyków, żeby łatwo można było zlokalizować co nam szkodzi. I uwaga, bo to także dotyczy wszelkich narzędzi typu szczoteczki, myjki itd.
Jeśli mamy potencjalnego winowajcę, lepiej go na troszkę odstawić i sprawdzić czy sytuacja wraca do normy.

Powinniśmy też zastanowić się, czy w ostatnim czasie, nawet troszkę dłuższym jak np. miesiąc, nie wprowadzaliśmy produktów z retinolem, kwasami czy nawet wysokim stężeniem niacynamidu.

Skóra może reagować na takie produkty z dużym opóźnieniem. Wysyp po retinolu może zacząć się właśnie dopiero po miesiącu i to nie powinno być niczym zaskakującym. Tak samo każde przesadzenie z kwasami. Może być wszystko ok przez tydzień, dwa czy miesiąc, ale nasza skóra też się zmienia i w każdej chwili może stwierdzić „teraz to już nie chcę”.

I co wtedy zrobić? Przede wszystkim nie popełniać pewnego błędu.
Często jest tak, że gdy stan skóry się pogarsza, to zaczynamy wyciągać ciężkie działa. Chcemy szybko pomóc skórze się oczyścić i lecą peelingi, kwasy, wysokie stężenia niacynamidu, albo co gorsza wszystko naraz.

Często ten wysyp czy kaszka jest reakcją nawet bliższą podrażnieniu, niż trądzikowi. I skóra wcale nie potrzebuje mocniejszego oczyszczania, a właśnie ukojenia i przywrócenia równowagi.

Warto więc szukać kosmetyków zawierających konkretne składniki.
Krótko opowiem o kilku ulubionych, a później zaproponuję produkty, które je zawierają.

Kaszka na twarzy – kosmetyki, które pomogą Ci z nią walczyć

Kaszka na twarzy, paradoksalnie, może być efektem stosowania nieodpowiednich kosmetyków tak pielęgnacyjnych, jak i makijażowych, które wywołują uczulenia, ale z drugiej strony, odpowiednio dobrane kosmetyki mogą też zniwelować widoczność grysiku.

Alergenami w kosmetykach najczęściej są substancje zapachowe, barwniki oraz konserwanty, dlatego warto poszukiwać produktów o obniżonej zawartości tych dodatków. Pożądane są natomiast substancje odżywcze, witaminy, minerały czy ekstrakty roślinne (uważać powinny na nie natomiast osoby z cerą wrażliwą i skłonną do alergii).

Po znalezieniu czynnika alergizującego, należy go wykluczyć z codziennej pielęgnacji. Jak go znaleźć? Najlepiej drogą eliminacji, wnikliwie obserwując swoją skórę. Możemy też poddać się specjalistycznym testom, które ułatwią nam to zadanie.

Najważniejsze w wyeliminowaniu kaszki z twarzy jest bardzo dokładne oczyszczanie cery z wszelkich zanieczyszczeń, drobnoustrojów, martwego naskórka, kurzu, ale również makijażu. Postawić należy na dwuetapowe mycie skóry, w pierwszym warto sięgnąć po wody i płyny micelarne czy mleczka do demakijażu, a w drugim po delikatniejsze żele bądź pianki.

Dobrze sprawdzi się Equilibra Aloe żel micelarny oczyszczający do demakijaż 20% aloesu, który doskonale oczyszcza skórę, a nie wywołuje podrażnień. Zawiera przy tym składniki nawilżające, jak gliceryna roślinna, aloes czy kwas hialuronowy, które już na etapie demakijażu, dbają o kondycję skóry. Kosmetyk nie zawiera parafiny, barwników, alergenów oraz parabenów, co ma duże znaczenie w przypadku skóry z kaszką.

W drugim etapie pielęgnacji można sięgnąć po AA Enjoy Nature nawilżająco-kojąca pianka oczyszczająca, która czerpie moc z naturalnych ekstraktów roślinnych i bazuje na hipoalergicznej formule. Oczyszcza, ale też nawilża i koi. Zawiera m.in. CICA (wyciąg z wąkroty azjatyckiej), sok z liści aloesu, w jego składzie znajduje się też alantoina.

Czym jest trądzikowa mapa twarzy?

Niewiele osób wie, że umiejscowienie powstających zmian ma ogromne znaczenie. Tak zwana trądzikowa mapa twarzy to graficzne przedstawienie tego, za co odpowiedzialne jest pojawianie się poszczególnych niedoskonałości. W jedną chwilę dostajemy wskazówkę dotyczącą tego, co złego może dziać się w naszym organizmie oraz czemu warto przyjrzeć się bliżej (na przykład poprzez wykonanie dodatkowych badań).

Krosty na czole

Powstające na czole krosty mogą oznaczać przede wszystkim źle dobraną dietę. Jeżeli na co dzień jemy produkty, które niekoniecznie nam służą, to będą one widoczne właśnie pod postacią niedoskonałości występujących na czole. Jeżeli nasz układ trawienny nie funkcjonuje zbyt dobrze, to możemy spodziewać się właśnie wyprysków w tym miejscu. Co jeszcze? Gdy krosty na twarzy występują przede wszystkim tuż pod linią włosów, to bardzo często oznacza to, że niepoprawnie zmywamy produkty kolorowe bądź też kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji włosów.

Krosty na brodzie

Jedzenie mocno przetworzonej żywności znanej nam dobrze jako fast foody sprawia, że nieestetyczne krosty będą powstawały między innymi na brodzie. Oznacza to, że jak najszybciej powinniśmy wprowadzić do naszej diety zdrowe posiłki, przygotowane samodzielnie, z naturalnych, znanych nam składników.

Krosty nad linią ust

Z tym problemem boryka się bardzo wiele kobiet. Pryszcze podskórne występujące w okolicach ust, a już zwłaszcza nad górną wargą oznaczają nic innego, jak niepoprawnie działającą gospodarkę hormonalną. Są to nawet bolące pryszcze przed okresem, które znikają wraz z zakończeniem krwawienia. Cera stopniowo wraca do swojej dawnej kondycji.

Krosty na policzkach

Krosty na nosie

Boląca krosta na nosie to coś, co przydarza się bardzo wielu osobom. W tym przypadku powinniśmy zwrócić uwagę między innymi na to, czy aby na pewno nie stresujemy się zbyt często? Jeżeli mamy aktualnie trudny czas, a poziom kortyzolu jest stale podwyższony, to skutki tego możemy odczuć właśnie poprzez wystąpienie takiej niedoskonałości, jak choćby krosta na nosie. Koniecznie powinniśmy też sprawdzić poziom cukru we krwi.

W pierwszej kolejności należy więc odnaleźć składnik, którego nie toleruje nasza skóra, a następnie wnikliwie przeanalizować skład używanych przez nas kosmetyków i oczywiście, odstawić produkty, które szkodzą naszej cerze.

Czytaj dalej...

Bardzo sucha łuszcząca się skóra twarzy również może być objawem przetłuszczania się skóry, co jest z jednej strony paradoksalne, ale w rzeczywistości często związane z używaniem agresywnych kosmetyków dosłownie obdzierających skórę z jej płaszcza hydrolipidowego.

Czytaj dalej...

Im lepiej lekarz medycyny estetycznej jest w stanie dostosować leczenie do konkretnego pacjenta, tym bardziej prawdopodobne jest, że wynik będzie optymalny pod względem estetycznym i związany z większym stopniem zadowolenia.

Czytaj dalej...

Pacjenci zgłaszają się do gabinetów trychologicznych z powodu łojotoku, łupieżu, łysienia plackowatego czy grzybicy skóry głowy, ale do najczęściej diagnozowanych stanów zapalnych skóry głowy zalicza się.

Czytaj dalej...