Jak szybko odrastają włosy po łysieniu plackowatym?
Jakie są metody leczenia łysienia plackowatego?
W łysieniu plackowatym stosuje się leczenie miejscowe i leczenie ogólne. Żadna z metod nie znalazła jednoznacznego potwierdzenia skuteczności. Do leczenia miejscowego zalicza się: glikokortykosteroidy podawane śródskórnie, miejscowe glikokortykosteroidy w postaci kremów, żeli, maści, płynów i pianek, cygnolinę, minoksydyl. Do metod leczenia ogólnego zalicza się: glikokortykosteroidy i cyklosporynę. Do innych metod stosowanych w leczeniu łysienia plackowatego należą fotochemioterapia (PUVA lub PUVA-turban) i wąskopasmowa fototerapia UVB.
Ze względu na patomechanizm tej choroby trudno podjąć działania, które miałyby na celu zmniejszenie ryzyka rozwoju łysienia plackowatego. Samoistny odrost włosów następuje zwykle w ciągu 1–2 lat u 30–60% chorych. U około 10% choroba może mieć cięższy przebieg i doprowadza do łysienia całkowitego lub uogólnionego. Gorsze rokowanie dotyczy pacjentów, u których współistnieją choroby o podłożu autoimmunologicznym. Ponadto czynnikami źle rokującymi mogą być zmiany paznokci, rodzinne występowanie choroby, wczesny początek zmian chorobowych oraz intensywna utrata włosów.
Zobacz także
Łysienie androgenowe typu męskiego Utrata włosów u mężczyzn rozpoczyna się zwykle w okolicy czołowo-skroniowej, a następnie ciemieniowej. Następnie przerzedzenie włosów rozprzestrzenia się w kierunku szczytu głowy, pozostawiając koronę włosów na potylicy i częściowo w okolicach skroniowych.
Łysienie androgenowe typu żeńskiego Kobiecy typ łysienia charakteryzuje się rozlanym łysieniem w okolicy centralnej głowy owłosionej, o największym nasileniu w części czołowej z zachowaniem linii czoła.
Leczenie miejscowe łysienia plackowatego
W związku z autoimmunizacyjną patogenezą choroby, podstawą postępowania jest leczenie immunosupresyjne, czyli takie, w którym hamujemy aktywność komórek układu odpornościowego.
Miejscowo najczęściej stosowane są glikokortykosteroidy, w postaci preparatów do stosowania miejscowego, ale również we wstrzyknięciach doogniskowych, czyli w miejsca pozbawione włosów.
Wykorzystuje się również minoksydyl, preparat początkowo przeznaczony do leczenia nadciśnienia tętniczego, który szybko okazał się skutecznym lekiem przyspieszającym wzrost włosów. W łysieniu plackowatym stosowany jest zazwyczaj jako składowa terapii skojarzonej, z innymi preparatami.
– Łysienie plackowate leczy się również miejscowo substancjami silnie uczulającymi, np. DCPC (difenylocyklopropenon). U podstawy tej metody stoi założenie, że sztucznie wywołane uczulenia mogą powodować zmniejszenie zainteresowania limfocytów T mieszkami włosowymi. Standardowe postępowanie w tym przypadku polega na stosowaniu na skórę głowy pierwszej dawki uczulającej, a następnie, po 2 tygodniach, kolejnej serii dawek wywołujących tzw. wyprysk kontaktowy – mówi Aleksandra Rymsza.
Przyczyny łysienia
W to, że nadmierną utratę włosów można wywołać niewłaściwą pielęgnacją lub inwazyjnymi zabiegami fryzjerskimi nikt już chyba nie wierzy. Na to, jak mocno korzeń włosa zespolony jest z mieszkiem włosowym, i jakie procesy zachodzą w mieszku, wpływ mają zupełnie inne czynniki. Główne przyczyny wypadania włosów to:
- Leki. Niektóre leki, np. cytostatyki, preparaty obniżające odporność takie jak cyklofosfamid, czy niektóre środki stosowane w narkozie, mogą ingerować w proces podziału komórek w mieszku włosowym, zatrzymując w efekcie wzrost włosów i powodując ich przejściowe wypadanie.
- Choroby. Utrata włosów bywa jednym z lepiej widocznych objawów niektórych chorób, np. problemów z tarczycą, czy anemii, a także zaburzeń hormonalnych i chorób skóry głowy. Może też być następstwem infekcji zakaźnej przebiegającej z wysoką gorączką. Gorączka zaburza pracę mieszków włosowych, czego efektem jest przejściowe wypadanie włosów. Charakterystyczne jest to, że ich utrata następuje po 2-3 miesiącach od wyleczenia.
- Dieta. Mieszki włosowe są bardzo podatne na niedobór białka i kalorii, a także niektórych pierwiastków, m.in. cynku i miedzi. Zbyt restrykcyjna dieta odchudzająca może doprowadzić do osłabienia mieszków włosowych i zahamowania wzrostu włosów (co wynika m.in. z niedoboru pierwiastków uczestniczących w procesach wzrostu włosów). Zagrożeniem dla włosów są zwłaszcza diety ubogie w białko. Wykazano, że już po dwóch tygodniach diety bezbiałkowej w mieszkach włosowych dochodzi do zmian zanikowych. Jeśli niedobór białka trwa dłużej, włosy stopniowo stają się cieńsze i słabsze, aż w końcu wypadają. U kobiet miesiączkujących zagrożeniem dla włosów jest dieta uboga w żelazo – do niedoborów tego pierwiastka może dojść np. w efekcie obfitych miesiączek.
U nas zapłacisz kartą