Jak szybko odrastają włosy po łysieniu plackowatym?
Łysienie plackowate – przyczyny, objawy i metody leczenia
Łysienie plackowate to schorzenie, które dotyka nawet 2% populacji ogólnej. Występuje zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, a pierwsze objawy przeważnie pojawiają się już w młodym wieku, bo przed 30. rokiem życia. Dla niektórych łysienie może być krępującą dolegliwością, mocno związaną z poczuciem własnej wartości i atrakcyjności. Dowiedz się, wszystkiego, co warto wiedzieć o łysieniu plackowatym.
Łysienie plackowate wiąże się z utratą włosów, a w konsekwencji również pogorszeniem komfortu życia Pacjentów, ich samopoczucia i obniżenia pewności siebie. Istnieją różne rodzaje łysienia plackowatego, tak samo jak różne metody jego leczenia. Rozpoznanie tego schorzenia nie przysparza dużych trudności diagnostycznych ze względu na dość charakterystyczne objawy, które daje. Przez większość osób kojarzone jest głównie z łysymi plackami na głowie, jednak wcale nie musi przybierać właśnie takiej formy.
Ponieważ jest to choroba o dość zróżnicowanej etiologii, jej leczenie może przebiegać w sposób odmienny u różnych Pacjentów. Kluczowa jest tutaj szeroko zakrojona diagnostyka oraz współpraca i zaufanie do lekarza prowadzącego. Łysienie jest jednak takim rodzajem schorzenia, które można próbować wyleczyć różnymi drogami, dlatego praktycznie nie istnieją przypadki, w których zupełnie nic nie dałoby się zrobić.
Choroba może dotyczyć nawet dzieci czy uaktywnić się pod wpływem traumatycznych doświadczeń lub bez bliżej poznanej przyczyny, jednak często jej odszukanie pozwala w skuteczniejszy sposób walczyć z problemem. O tym, jakie są jej objawy, przyczyny oraz możliwe metody leczenia, dowiesz się z dalszej części tekstu. Warto też wiedzieć, że im szybciej udamy się z problemem do doświadczonego specjalisty, tym większe szanse, że łysienie uda się zahamować i wyleczyć.
Łysienie plackowate - przyczyny
Przyczyny choroby nie są do końca znane, jednak uznaje się, że ma ona podłoże autoimmunologiczne. Oznacza to, że organizm traktuje mieszki włosowe jako „obce” i zaczyna je atakować. Dochodzi do stanu zapalnego, a w konsekwencji do ich uszkodzenia, czego efektem jest wspomniane łysienie plackowate.
Co jeszcze może wpływać na łysienie plackowate? Stres! Wielu lekarzy zalicza łysienie plackowate do chorób psychodermatologicznych. Oznacza to, że nadmierne wypadanie włosów może być wynikiem wyczerpujących stanów emocjonalnych. Stres sprzyja nie tylko łysieniu plackowatemu, ale też „zwykłej” nadmiernej utracie włosów, i to zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. W tym przypadku następuje jednak ich przerzedzenie, a nie powstawanie gołych, bezwłosych plam.
Utrata włosów nierzadko jest wynikiem zaburzeń hormonalnych. To tak zwane łysienie androgenowe, które może dotknąć obu płci. Charakterystyczne dla tego typu łysienia są pojawiające się na skroniach zakola, puste plamy na czubku głowy lub ogólne przerzedzenie włosów. Zakola mogą się również występować w tak zwanym łysieniu wężykowatym. Jednak te sięgają od części skroniowej głowy i mogą sięgać daleko w głąb głowy.
Pasożyty a łysienie plackowate
Czy istnieją zależności między pasożytami a łysieniem plackowatym? Okazuje się, że za wypadaniem włosów mogą kryć się również niewielkie roztocza zwane nużeńcami. Choć te niedostrzegalne dla ludzkiego oka pasożyty można zobaczyć jedynie pod mikroskopem, to jednak niestety potrafią one wyrządzić sporo szkód.
Nużeńce bytują w organizmie człowieka, najczęściej w torebkach włosowych czy gruczołach łojowych. Żywią się głównie łojem, lipidami, martwymi komórkami naskórka i przesączem osocza krwi. Pasożyty te mogą wywołać chorobę (nużycę), która najczęściej rozwija się u pacjentów z osłabionym układem immunologicznym. Wraz ze spadkiem odporności mogą się nasilać objawy skórne w postaci krostek, wyprysków, grudek czy zaskórników, a same nużeńce mogą przyczynić się do nadmiernej utraty włosów, w tym łysienia plackowatego. Co więcej, nieleczona choroba prowadzi nierzadko do zniszczenia mieszków włosowych, a nawet zahamowania wzrostu cebulek.
ŁYSIENIE. Wszystko, co należy wiedzieć o rodzajach i leczeniu łysienia
Włosy są niczym czuły barometr, reagujący na każde zachwianie równowagi w organizmie. Dlatego gdy wypadają, trzeba potraktować to poważnie - to sygnał ostrzegawczy, który świadczy o tym, że w naszym ciele dzieje się coś niekoniecznie dobrego. Na szczęście nie każda nadmierna utrata włosów jest nieodwracalna i trwała.
Spis treści
- Przyczyny łysienia
- Rodzaje łysienia
- Łysienie androgenowe typu męskiego
- Łysienie androgenowe typu żeńskiego
- Łysienie plackowate
- Łysienie menopauzalne
- Łysienie poporodowe
- Łysienie psychogenne
- Łysienie po chemioterapii
- Podstawowe metody leczenia łysienia
- Zabiegi wspomagające leczenie łysienia
Na głowie mamy od 100 do 150 tysięcy włosów, na każdym centymetrze kwadratowym skóry rośnie ich od 200 do 300. A każdy z nich ma swój odrębny cykl życiowy. Najpierw przed dwa do nawet siedmiu lat rośnie z szybkością mniej więcej centymetra na miesiąc, a następnie wypada. Potem, przez jakiś czas, zwykle trzy miesiące, mieszek włosa odpoczywa. A gdy już odpocznie, cykl życiowy kolejnego włosa zaczyna się na nowo.
Dzięki temu, że każdy mieszek żyje w nieco innym tempie, włosy nie wypadają jednocześnie. Zdarza się jednak, że na skutek różnych przyczyn życie kończy znacznie więcej włosów, niż normalnie. Na początku widać to tylko na szczotce i w rachunkach za wizyty hydraulika, odtykającego zatkany włosami odpływ wanny. Ale wraz z upływem tygodni lub miesięcy problem staje się widoczny także w miejscu, którego dotyczy, a więc na głowie. Czasem proces utraty włosów jest trwały, często jednak po ustaniu przyczyny lub wdrożeniu odpowiedniego leczenia ustępuje.
Przyczyny łysienia plackowatego
– Etiopatogeneza łysienia plackowatego nie jest do końca wyjaśniona. Obecnie uważa się, że schorzenie jest wynikiem czynników genetycznych i środowiskowych, m.in. stresu. Oznacza to, że u osób z pewnymi predyspozycjami genetycznymi niektóre czynniki środowiskowe mogą prowadzić do aktywacji układu odpornościowego i niszczenia własnych komórek. Dochodzi wówczas do tworzenia przez limfocyty T, będące komórkami naszego układu odpornościowego, nacieków zapalnych, które są odpowiedzialne za uszkodzenie mieszków włosowych – wyjaśnia dr n. med. Aleksandra Rymsza, specjalista dermatolog z Medicover.
Bardzo mylący pozostaje fakt, że choroba rozpoczyna się zazwyczaj u pacjentów w dobrym stanie ogólnym. W okresie bezpośrednio poprzedzającym pojawienie się ogniska wyłysienia pacjenci często doświadczają jednak silnego stresu psychicznego, związanego np. ze śmiercią bliskiej osoby, z rozwodem czy utratą pracy. To pierwsze, pojawiające się wówczas ognisko wyłysienia jest zazwyczaj pojedyncze, owalne, o średnicy do kilku centymetrów. Skóra w jego obrębie jest woskowobiała i, co istotne – wiotka, dająca się ująć w fałd.
Immunologia
- bielactwem,
- toczniem rumieniowatym,
- cukrzycą typu 1,
- nużliwością mięśniową,
- zapaleniem tarczycy typu Hashimoto.
Dolegliwość tę możemy również nierzadko zaobserwować u dzieci z zespołem Downa.
- z pojedynczymi lub mnogimi ogniskami łysienia,
- całkowite, gdy utrata włosów dotyczy całej głowy,
- uogólnione z całkowitą utratą włosów, również brwi i rzęs oraz włosów w pozostałych częściach ciała.
W każdym z tych rodzajów nieznajomość przyczyn ich wystąpienia utrudnia leczenie. Tymczasem w ostrej fazie tej choroby zmianom na skórze głowy towarzyszyć mogą zmiany paznokciowe o rozmaitym nasileniu.
Leczenie miejscowe łysienia plackowatego
W związku z autoimmunizacyjną patogenezą choroby, podstawą postępowania jest leczenie immunosupresyjne, czyli takie, w którym hamujemy aktywność komórek układu odpornościowego.
Miejscowo najczęściej stosowane są glikokortykosteroidy, w postaci preparatów do stosowania miejscowego, ale również we wstrzyknięciach doogniskowych, czyli w miejsca pozbawione włosów.
Wykorzystuje się również minoksydyl, preparat początkowo przeznaczony do leczenia nadciśnienia tętniczego, który szybko okazał się skutecznym lekiem przyspieszającym wzrost włosów. W łysieniu plackowatym stosowany jest zazwyczaj jako składowa terapii skojarzonej, z innymi preparatami.
– Łysienie plackowate leczy się również miejscowo substancjami silnie uczulającymi, np. DCPC (difenylocyklopropenon). U podstawy tej metody stoi założenie, że sztucznie wywołane uczulenia mogą powodować zmniejszenie zainteresowania limfocytów T mieszkami włosowymi. Standardowe postępowanie w tym przypadku polega na stosowaniu na skórę głowy pierwszej dawki uczulającej, a następnie, po 2 tygodniach, kolejnej serii dawek wywołujących tzw. wyprysk kontaktowy – mówi Aleksandra Rymsza.
U nas zapłacisz kartą