30 lat i pryszcze - Jak poradzić sobie z problemem skóry dorosłej?
Trądzik po 30 – gdy ciągle masz problem.
Zobacz również
Mam +30, troje dzieci, najmlodsze 2,5roku. Męża który w niczym nie pomaga, nie wspiera a tylko wytyka palcem, że nie pracuje. Najmlodsze idzie zaraz do przedszkola a ja chcę do pracy. I tu mam pod górkę. Gdzie do tej pracy? Moje zdanie o sobie? – nieudacznik, bez wykształcenia, zaczęłam bać się ludzi i świata. Ciągle zamknięta w domu i tylko sprzątanie, gotowanie, zajmowanie się dziećmi i wiecznie pretensje że ja nic nie robie lub robię za mało bo tylko poodkurzalam i umyłam naczynia, odebrałam dzieci że szkoły, dalam im obiad ciepły, nastawiłam pranie z ich rzeczami – i to jest nic? To jest rozpacz. Pracowałam 1/4 etatu kiedys, zajmowałam się kilka lat chorą, niepełnosprawna mamą a ona dawała wycisk (zrob to, zrób tamto) mops za to mi płacił dodatkowo więc i mama z przymrużeniem oka traktowała mnie jak pracownika. Ale mam dość sprzątania, gotowania. Chcę normalnej pracy. Zaczęłam liceum i powiedziałam że skończę. Kocham malować, fotografować. Lubię szyć, dekorować, aranżować wnętrza. Ciągle robię przemeblowanie, remonty w domu. Uwielbiam prace męskie – wiertarki, skręcanie mebli, szlifowanie, naprawy sprzętów, blacharkę, gipsowanie, szpachlowanie itd. Ale takiej pracy bez szkoły nie znajdę a tym bardziej że jestem płci żeńskiej. Chciałam do sklepu na sprzedawcę, wzięli by mnie (juz bylam na rozmowach) ale pracodawcy nie podoba się że mam dzieci (ok, rozumiem bo boją się że dzieci będą chorowac itd) no i godziny – moja największa zmora – nikt poza mną, nawet ojciec dzieci nie zajmie się należycie dziećmi aby naszykować do szkoly, zawieźć, bo niestety ta melepeta nawet nie ma prawa jazdy a szkoła jest 5km od domu. Także wszystko na mojej głowie gdzie od nadmiaru już zwariowałam. Bylam zawsze chętna do ludzi, bylam aktywna społecznie a teraz zamknięta w sobie. Tak, radzili mi psychologa, bylam nawet u dwóch
I co? I to, że psycholog nic nie pomaga, tylko słucha, żadnych wskazówek, rad. Moi rodzice nie żyją tak propo, bo tak to mialam zawsze wsparcie w mamie. Była moja przyjaciółką. Niestety teraz nie mam nikogo. Nawet tesciowej nie ufam. Z mężem to już prawie wcale nie gadam bo egoistycznie popłynął w swoje ambicje i niby coś tam zarobi. Ale na rodzine 5 osobową to serio jest bardzo mało. Nauczyłam się gospodarować w biedzie. Tak w biedzie mając 4tys miesięcznie i 3 dzieci, auto, opłaty. Za wynajem na szczęście nie płacimy dużo bo mieszkamy u moich teściów. Tak więc siedzę i rozmyślam. Chciałaby to czy tamto robić to odrazu mnie wyśmiewają, krytykują. Chciałam zająć się fotografią, kupić aparat i co? Nie bo to drogie, no tak, jak kupie to nie będzie na chleb. Chciałam malować obrazy to co? Przecież to się nie sprzeda, lepiej idz ugotuj coś i posprzątaj. Gdzy pójdą dzieci wszystkie do szkoly/przedszkola pojde zbierac jabłka albo roznosić ulotki. Jestem dobita ale nadal mam nadzieję. Jestem zagubiona, stłumiona, ale z tym walczę. Przez łzy ale walczę. Nie umiem się zabrać za siebie żeby być stanowczą i powiedzieć dość, matka idzie pracowac a ty uju siedz z dziećmi w czasie gdy masz wolne. Jaśnie pan ucieka z domu, przed obowiązkami bo wie że wszystko zrobie. Nawet jeśli pojde do pracy to po, i tak będę robić to co robiłam. Nikt mi obiadu nie da, nikt nie posprząta (no może córka najstarsza bo ma 12 lat).
I co tu robić? Czekać aż samo przyjdzie? Chciałabym tak. Patrzę co jakiś czas oferty pracy ale do żadnej się nie nadaje. A chciałabym coś od 8 do 15. Wiem, naiwna jestem. Ale mam nadzieję. Na sprzątanie nie pójdę bo mam to w domu, na pieczarki tez nie bo tam trzeba być dyspozycyjnym, tak jak w większości firmach. I co mam robić? Myslalam o czymś własnym ale nie mam wkładu własnego. Mój ryj tez nie piękny żeby udało się znaleźć pracę np przy boku projektantki wnętrz lub fotografa. Jedynie się widzę na budowie. Ewentualnie jeszcze coś w gastronomi.
Ah wydusiłam to z siebie.
Pozdrawiam
Krosty z powodu złej diety
Związek między dietą a trądzikiem jest skomplikowany, ale istnieją dowody na to, że jedzenie o wysokim indeksie glikemicznym, które jest zazwyczaj bogate w wyrafinowane węglowodany, może negatywnie wpływać na cerę. Podobnie działa nadmiar w diecie przetworzonej żywności czy alkoholu.
Im więcej mamy krost, tym bardziej chcemy je zatuszować i tak powstaje błędne koło. Niestety, nakładanie makijażu może sprzyjać zmianom skórnym. Nie tylko dlatego, że może zatykać pory lub podrażniać skórę. Musimy mieć świadomość, że na powierzchni kosmetyków (np. pudru, różu), a także akcesoriów do makijażu (pędzle, gąbeczki) znajduje się mnóstwo zarazków. Dlatego tak ważna jest regularna wymiana kosmetyków, jak również czyszczenie akcesoriów do makijażu. Ogromne znaczenie ma także codzienny demakijaż i oczyszczanie twarzy. Resztki kosmetyków, pozostawione na noc, mogą sprzyjać stanom zapalnym i podrażnieniom. Jeśli nasze problemy skórne są spowodowane makijażem lub niedostatecznym oczyszczaniem, warto na jakiś czas dać odpocząć twarzy i zrezygnować z tych wszystkich specyfików.
Dlaczego trądzik przed okresem to częsty problem?
To, jak wygląda nasza skóra w dużym stopniu zależy od gospodarki hormonalnej, a ta, jak łatwo się domyślić, zmienia się.
Na parę dni przed miesiączką, a właściwie po owulacji, która następuje w połowie cyklu wzrasta ilość progesteronu oraz testosteronu. Spada natomiast ilość estrogenu. Największy wzrost progesteronu obserwuje się na 8 dni po jajeczkowaniu. Skutkiem tego często jest pogorszenie nastroju, zmęczenie i większe łaknienie.
Poza tym podwyższony poziom progesteronu i testosteronu może stymulować gruczoły łojowe, które zwiększają wydzielanie sebum, a to z kolei sprzyja powstawaniu niedoskonałości. Niektóre kobiety zauważają u siebie pogorszenie stanu cery.
Wraz z wystąpieniem miesiączki poziom hormonów spada, co zazwyczaj pozytywnie wpływa na wygląd i samopoczucie. Niestety nie u wszystkich kobiet od razu stan skóry się poprawia. Ma to związek z wysokim poziom testosteronu, hormonu, który również może pogarszać stan skóry.
Co ciekawe, statystyki wskazują, że problem pogorszenia wyglądu cery przed miesiączką może dotyczyć aż 65% miesiączkujących kobiet.
U nas zapłacisz kartą