"Walka o Piękną Skórę - Mikrodermabrazja vs. Kawitacja w Domu"
Mikrodermabrazja w domu – dlaczego warto?
Popularność rynkowa urządzeń, za pomocą których można wykonać popularne zabiegi samodzielnie lub wzmocnić efektywność standardowej pielęgnacji, wciąż rośnie. Jest to najlepszy dowód na to, że Polki coraz chętniej korzystają ze zdobyczy technologicznych w dbaniu o swoją skórę w domu. Dlaczego zatem zabieg mikrodermabrazji domowej zyskuje na popularności? Przemawia za tym kilka aspektów:
Koszt – domowa mikrodermabrazja jest tańsza niż regularne wizyty w salonie. Zważywszy na fakt, że koszt nawet wysokiej klasy urządzenia do mikrodermabrazji w domu równa się kosztowi dwóch lub trzech wizyt w gabinecie, to inwestycja zwróci się szybko. Nie oznacza to bynajmniej, że wówczas można całkowicie zrezygnować z profesjonalnych zabiegów. Można jednak ograniczyć ich częstotliwość, co stanowi znaczną oszczędność.
Wygoda – zabieg można wykonać w dogodnym czasie, bez konieczności umawiania wizyt. Dodatkowo warto pamiętać, że nie wszyscy czują się komfortowo w trakcie zabiegów wykonywanych przez profesjonalną aczkolwiek obcą osobę. Możliwość samodzielnego zadbania o skórę w ramach domowej mikrodermabrazji, jest dla nich doskonałą i zdecydowaniej bardziej komfortową alternatywą.
Kontrola – możliwość dostosowania intensywności i częstotliwości zabiegów do indywidualnych potrzeb skóry. Nasza cera przechodzi przez różne fazy i niekiedy potrzebuje bardziej intensywnej pielęgnacji, czy złuszczania naskórka. Posiadając urządzenie do mikrodermabrazji domowej możemy reagować na potrzeby naszej skóry bez konieczności oczekiwania na wolny termin w gabinecie kosmetologicznym.
Kosmetyki do mikrodermabrazji w domu
Najlepiej od razu kupić gotowy zestaw do mikrodermabrazji domowej, takie zestawy zwykle są przygotowywane na miesięczną kurację, a zabieg należy przeprowadzać raz lub dwa razy w tygodniu.
Jeszcze niedawno można było kupić zestaw domowej mikrodermabrazji – Bielenda, ale przeszukałam wszystkie sklepy internetowe i wygląda na to, że Bielenda wycofała ten zestaw ze sprzedaży, kosztował on około 35 zł.
W sprzedaży natomiast są:
Sesderma Abradermol krem do mikrodermabrazji 50 g.
Przeprowadzenie zabiegu mikrodermabrazji ogranicza się jedynie do zmycia makijażu, oczyszczeniu cery, nawilżeniu jej i nałożeniu kremu Sesderma Abradermol, po czym następuje 2-minutowy peeling twarzy.
Isispharma glyco-a peeling kosmetyczny z 12% kwasem glikolowym
Peeling ten należy stosować przez 2 tygodnie. W pierwszym tygodniu zaczynamy od peelingu co drugi dzień, a w drugim tygodniu peeling cery wykonujemy codziennie.
Jakichkolwiek kosmetyków peelingujących byś nie użyła, instrukcja przeprowadzenia domowej mikrodermabrazji wygląda mniej więcej tak samo i można opisać ją w kilku krokach:
- Oczyszczenie skóry.
- Wykonanie peelingu.
- Zmycie peelingu i osuszenie twarzy.
- Nałożenie płynu z kwasem glikolowym, który złuszczy naskórek.
- Nałożenie płynu neutralizującego, który przywróci prawidłowe pH skóry twarzy.
- Ochrona i nawilżenie cery, najlepiej spisuje się krem z filtrem UV.
Peeling kawitacyjny – moja opinia
Od około roku regularnie używam peelingu kawitacyjnego i jestem nim zachwycona. Z powodzeniem korzystam z niego ja i mój partner (to również świetny zabieg dla mężczyzn). Tak, jak wspomniałam wcześniej, nie usunie on zmarszczek i przebarwień, ale doskonale odświeży i oczyści skórę, dzięki czemu wszelkie niespodzianki pojawiają się znacznie rzadziej. Peeling kawitacyjny, później maska, odpowiednio dobrane kosmetyki i mam poczucie, że dbam o swoją skórę bardziej kompleksowo…a ona odzwdzięcza się nienagannymy stanem – do idealnego wciąż dążę 😉
Jak często robić peeling kawitacyjny?
Ilość i częstotliwość dobiera się indywidualnie do potrzeb skóry. Ja kawitacje wykonuję raz na tydzień. Jeśli masz cerę wrażliwą proponuję wykonać zabieg raz na dwa tygodnie.
Peeling kawitacyjny czy mikrodermabrazja?
W tym przypadku decyzja, którą metodę wybrać, jest sprawą bardzo indywidualną. Zależy od rodzaju, stanu skóry oraz przeciwwskazań do zabiegu.
Obydwie metody złuszczają martwe komórki warstwy rogowej naskórka, dzięki czemu skóra jest odświeżona wygładzona i promienna. Na skutek obu zabiegów zwiększa się absorpcja skóry oraz wytwarzanie kolagenu i elastyny.
Obydwie opisane metody świetnie sprawdzają się do regeneracji skóry po lecie- niwelują one spustoszenia jakie powstały w skórze na skutek promieniowania UV. Oczyszczają skórę, rozjaśniają, pobudzają odnowę komórkową, spłycają powierzchowne zmarszczki i przyspieszają złuszczanie martwych komórek naskórka.
Peeling kawitacyjny jest zabiegiem bardziej delikatnym od mikrodermabrazji, więc jest szczególnie polecany osobom z cerą wrażliwą i naczyniową. Ze względu na działanie przeciwzapalne i dezynfekujące można go wykonywać u osób z trądzikiem w fazie zapalnej, co jest zabronione w przypadku mikrodermabrazji. Po peelingu kawitacyjnym nie obserwujemy podrażnienia czy kilkugodzinnego zaczerwienienia.
Co to jest mikrodermabrazja?
W zabiegu mikrodermabrazji całą pracę wykonuje urządzenie przypominające różdżkę, którego zadaniem jest usunięcie górnej warstwy skóry, zwanej również warstwą rogową naskórka. Ponadto zabieg pozwala usunąć wszelkie ślady brudu i martwych komórek skóry. Zasadniczo przypomina to bardzo silne mycie twarzy.
– Mikrodermabrazja wygładza skórę poprzez mechaniczne usuwanie złuszczających się komórek skóry – mówi dr Palm. – Najlepiej sprawdza się w przypadku tych osób, które oczekują powtarzalnej procedury, zapewniającej łagodne rezultaty w czasie.
Innymi słowy, prawdopodobnie nie zauważysz drastycznej zmiany po pierwszym zabiegu, poza wygładzeniem i zmiękczeniem skóry.
– Osoby z silnymi uszkodzeniami słonecznymi i zmianami skórnymi, które spodziewają się, że mikrodermabrazja radykalnie poprawi stan skóry, będą rozczarowane – mówi dr Palm.
Chociaż mikrodermabrazja jest zwykle wykonywana w obrębie twarzy, dr Palm mówi, że zabiegowi można poddawać również inne części ciała. To także dobra opcja dla tych, którzy nie tolerują bardziej intensywnych metod złuszczania.
Efekty po wykonaniu peelingu kawitacyjnego
Jeśli miałabym porównać zabieg oczyszczania ultradźwiękami wykonany w gabinecie i samodzielnie w domu, szczerze? Nie widzę znaczącej różnicy, efekty są wręcz identyczne. Jedyną i znaczącą różnicą jest cena – w salonie zapłacisz za jeden zabieg od 60 – 150 zł ( o kosztach urządzenia będzie w dalszej części).
Sam zabieg jest bezbolesny i w moim odczuciu bardzo przyjemny. Cera zaraz po, może być zaczerwieniona, ale po około godzinie widać, że ma ładniejszy koloryt, wyrównaną strukturę i zyskuje niesamowitą gładkość. Peeling kawitacyjny oczyści pory i usunie otwarte zaskórniki. Ponadto odświeża i pięknie regeneruje. Skóra jest sterylnie czysta i gotowa na przyjęcie kosmetyków pielęgnacyjnych, które znacznie lepiej wchłania. Dodatkowo regularne poddawanie się kawitacji pozytywnie wpłynie na regulację wydzielania sebum, spłyci (bardzo delikatne) mimiczne zmarszczki oraz usprawni krążenie i produkcję kolagenu.
Nie wierz w zapewnienia, że peeling kawitacyjny pomoże Ci pozbyć się przebarwień i zmarszczek. Co więcej, ten zabieg oczyści pory, ale nie dogłębnie.
Porada
Zazwyczaj peeling kawitacyjny wykonuję wieczorem, kiedy wiem, że nie będę już wychodziła z mieszkania. Po oczyszczeniu skóry ultradźwiękami nakładam maseczkę mocno nawilżającą, kojącą lub silnie odżywczą – w zależności od tego, czego moja skóra potrzebuje w danym momencie. Następnego dnia, budzę się z nawilżoną, rozświetloną, gładką i napiętą skórą. Na tak wypielęgnowanej cerze makijaż zajmuje dużo mniej czasu i przez cały dzień wygląda znakomicie. Dlatego peeling kawitacyjny często nazywany jest zabiegiem bankietowym, który zazwyczaj wykonuje się dzień przed ważną uroczystością 😉
U nas zapłacisz kartą