"Walka o Piękną Skórę - Mikrodermabrazja vs. Kawitacja w Domu"
Na czym polega domowy zabieg mikrodermabrazji i czym jest mikrodermabrazja?
Mikrodermabrazja to nic innego jak mechaniczne usuwanie zrogowaciałej warstwy naskórka. Usuwanie to odbywa się poprzez ścieranie przy pomocy kryształków diamentu lub korundu. Te dwa zabiegi jednak nieznacznie się różnią.
W mikrodermabrazji diamentowej drobinki umieszczone są na głowicy urządzenia, natomiast w przypadku mikrodermabrazji korundowej (czyli z tlenkiem glinu) drobinki są „wyrzucane” z głowicy pod ciśnieniem. W obu przypadkach drobinki wraz ze złuszczonym naskórkiem są następnie zasysane do głowicy.
W ofercie gabinetów znajdziecie również łagodniejszą wersję mikrodermabrazji, polecaną szczególnie przy cerze wrażliwej. Jest to mikrodermabrazja wodno-tlenowa, nazywana też oxybrazją, w której naskórek złuszczany jest poprzez oddziaływanie na skórę strumienia powietrza i soli fizjologicznej.
Zobacz także
Urządzenia przeznaczone do mikrodermabrazji w domu umożliwiają wykonanie mikrodermabrazji diamentowej. Na zabieg z użyciem korundu czy tlenu musicie wybrać się do gabinetu.
Efekty po wykonaniu peelingu kawitacyjnego
Jeśli miałabym porównać zabieg oczyszczania ultradźwiękami wykonany w gabinecie i samodzielnie w domu, szczerze? Nie widzę znaczącej różnicy, efekty są wręcz identyczne. Jedyną i znaczącą różnicą jest cena – w salonie zapłacisz za jeden zabieg od 60 – 150 zł ( o kosztach urządzenia będzie w dalszej części).
Sam zabieg jest bezbolesny i w moim odczuciu bardzo przyjemny. Cera zaraz po, może być zaczerwieniona, ale po około godzinie widać, że ma ładniejszy koloryt, wyrównaną strukturę i zyskuje niesamowitą gładkość. Peeling kawitacyjny oczyści pory i usunie otwarte zaskórniki. Ponadto odświeża i pięknie regeneruje. Skóra jest sterylnie czysta i gotowa na przyjęcie kosmetyków pielęgnacyjnych, które znacznie lepiej wchłania. Dodatkowo regularne poddawanie się kawitacji pozytywnie wpłynie na regulację wydzielania sebum, spłyci (bardzo delikatne) mimiczne zmarszczki oraz usprawni krążenie i produkcję kolagenu.
Nie wierz w zapewnienia, że peeling kawitacyjny pomoże Ci pozbyć się przebarwień i zmarszczek. Co więcej, ten zabieg oczyści pory, ale nie dogłębnie.
Porada
Zazwyczaj peeling kawitacyjny wykonuję wieczorem, kiedy wiem, że nie będę już wychodziła z mieszkania. Po oczyszczeniu skóry ultradźwiękami nakładam maseczkę mocno nawilżającą, kojącą lub silnie odżywczą – w zależności od tego, czego moja skóra potrzebuje w danym momencie. Następnego dnia, budzę się z nawilżoną, rozświetloną, gładką i napiętą skórą. Na tak wypielęgnowanej cerze makijaż zajmuje dużo mniej czasu i przez cały dzień wygląda znakomicie. Dlatego peeling kawitacyjny często nazywany jest zabiegiem bankietowym, który zazwyczaj wykonuje się dzień przed ważną uroczystością 😉
Komu mikrodermabrazja nie przyniesie korzyści?
Chociaż mikrodermabrazja jest ogólnie bezpieczna dla większości z nas, są wyjątki.
– Osoby z trądzikiem różowatym, rozszerzonymi lub popękanymi naczyniami krwionośnymi lub osoby ze skłonnością do podrażnień skóry lub pokrzywki raczej nie zareagują dobrze na ten zabieg – mówi dr Palm. – Technologia próżniowa, a także ścierny charakter mikrodermabrazji mogą zaostrzyć zaczerwienienie twarzy lub trądzik różowaty.
Specjalistka dodaje, że osoby z cienką i delikatną skórą i te, które mają tendencję do powstawania blizn, powinny przed poddaniem się mikrodermabrazji wykonać badanie całej twarzy, gdyż zabieg może w niektórych przypadkach powodować problemy skórne lub przebarwienia. A jeśli twoja skóra jest ogólnie zaogniona lub jest pod wpływem infekcji – powiedzmy, doznałeś oparzenia słonecznego lub opryszczki – najlepiej poczekać, aż problem się zagoi, zanim poddasz się zabiegowi.
Ważne jest również, aby przed zaplanowaniem zabiegu zdać sobie sprawę z ograniczeń związanych z mikrodermabrazją.
– Mikrodermabrazja nie leczy głębokich zmarszczek, ciemnobrązowych plam, pękniętych naczyń krwionośnych, zaczerwienień skóry lub przedrakowych plam skórnych – mówi dr Palm. – W przypadku takich schorzeń prawdopodobnie konieczne będzie bardziej inwazyjne, specjalistyczne leczenie.
Reasumując, mikrodermabrazja jest wspaniałą i skuteczną metodą złuszczania, która nadaje skórze gładkości i świeżości. Jeśli zatem domowe peelingi nie sprawiają, że twoja skóra jest wystarczająco gładka i miękka, mikrodermabrazja z dużo większą pewnością ci pomoże.
Peeling kawitacyjny w domu
Aby wykonać kawitację potrzebować będziesz:
- urządzenie do peelingu kawitacyjnego,
- płatki kosmetyczne,
- przegotowaną wodę, wodę mineralną / termalną / różaną, sól fizjologiczną lub tonik bezalkoholowy – jedna z wymienionych cieczy, według Twojego wyboru,
- kosmetyki do demakijażu i oczyszczania skóry,
- produkt do dezynfekcji szpatułki – ja aktualnie używam spirytus,
- maseczka – opcja dodatkowa.
Jak wykonuję peeling kawitacyjny w domu?
Najpierw przygotowywuję skórę i urządzenie do zabiegu
Nim przejdę do wykonania kawitacji, zaczynam od dokładnego oczyszczenia skóry. Usuwam makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, które znajdują się na niej. Następnie dezynfekuję urządzenie – tylko szpatułkę peelingu kawitacyjnego. Kiedy skóra i urządzenie są przygotowane, do małej miseczki wlewam trochę ciepłej, przegotowanej wody i sięgam po kilka płatków kosmetycznych. Zabieg ten zawsze wykonuję w łazience przed lustrem.
Następnie przechodzą do wykonania peelingu kawitacyjnego
Przed zabiegiem zawsze zdejmuję biżuterię i wszelkie metalowe elementy. Włączam urządzenie i wybieram opcję kawitacji. Zwilżam twarz za pomocą wacika (wilgoć jest niezbędna, by doszło do kawitacji) i płynnym ruchem pod kątem 30 – 45 stopni przejeżdżam po twarzy szpatułką. Dbam o to, by skóra była bardzo dobrze zwilżona przez czas trwania zabiegu. Oczyszczanie naskórka, dzielę sobie na partie: broda, policzki, nos, czoło, dekolt i szyja – tak, aby żadnej części nie pominąć. Na koniec przemywam skórę płynem micelarnym, by usunąć z niej resztki zanieczyszczeń. Następnie nakładam maseczkę. Kiedy skóra jest oczyszczona i złuszczona najlepiej wchłania wszelkie składniki zawarte w kosmetykach, a maseczki to taka bomba nawilżająco – odżywcza dla skóry 🙂
Jeśli wykonujesz peeling kawitacyjny po raz pierwszy w domu:
Jak działa mikrodermabrazja?
Urządzenia do mikrodermabrazji znacząco się zmieniły od lat 90.
– Pierwsze urządzenia, zatwierdzone w 1996 roku, wykorzystywały diamentową końcówkę do usuwania martwego naskórka – mówi dr Palm. I faktycznie „diamentowa końcówka” części roboczej urządzenia jest pokryta drobnymi diamentami. Chociaż te urządzenia nadal istnieją, większość salonów spa korzysta obecnie z bardziej zaawansowanej technologii.
– Obecnie najpopularniejsze systemy przeznaczone do mikrodermabrazji wykorzystują do złuszczania skóry delikatny spray z wodorowęglanu sodu, kryształki tlenku glinu lub wodę. Niektóre nowsze urządzenia łączą dwie spośród tych trzech metod leczenia skóry – mówi dr Palm.
Kolejną zaletą nowoczesnych urządzeń do mikrodermabrazji jest to, że mogą wprowadzać składniki aktywne w skórę podczas złuszczania.
– Może to być kwas salicylowy do leczenia trądziku, witamina C do rozjaśniania skóry lub kwas hialuronowy do nawilżania suchej skóry – mówi dr Palm. Odnawiają powierzchnię skóry, odblokowują pory poprzez odsysanie i dostarczają dawkę indywidualnie dobranego serum w ciągu 30 minut.
U nas zapłacisz kartą