"Walka o Piękną Skórę - Mikrodermabrazja vs. Kawitacja w Domu"
Efekty po wykonaniu peelingu kawitacyjnego
Jeśli miałabym porównać zabieg oczyszczania ultradźwiękami wykonany w gabinecie i samodzielnie w domu, szczerze? Nie widzę znaczącej różnicy, efekty są wręcz identyczne. Jedyną i znaczącą różnicą jest cena – w salonie zapłacisz za jeden zabieg od 60 – 150 zł ( o kosztach urządzenia będzie w dalszej części).
Sam zabieg jest bezbolesny i w moim odczuciu bardzo przyjemny. Cera zaraz po, może być zaczerwieniona, ale po około godzinie widać, że ma ładniejszy koloryt, wyrównaną strukturę i zyskuje niesamowitą gładkość. Peeling kawitacyjny oczyści pory i usunie otwarte zaskórniki. Ponadto odświeża i pięknie regeneruje. Skóra jest sterylnie czysta i gotowa na przyjęcie kosmetyków pielęgnacyjnych, które znacznie lepiej wchłania. Dodatkowo regularne poddawanie się kawitacji pozytywnie wpłynie na regulację wydzielania sebum, spłyci (bardzo delikatne) mimiczne zmarszczki oraz usprawni krążenie i produkcję kolagenu.
Nie wierz w zapewnienia, że peeling kawitacyjny pomoże Ci pozbyć się przebarwień i zmarszczek. Co więcej, ten zabieg oczyści pory, ale nie dogłębnie.
Porada
Zazwyczaj peeling kawitacyjny wykonuję wieczorem, kiedy wiem, że nie będę już wychodziła z mieszkania. Po oczyszczeniu skóry ultradźwiękami nakładam maseczkę mocno nawilżającą, kojącą lub silnie odżywczą – w zależności od tego, czego moja skóra potrzebuje w danym momencie. Następnego dnia, budzę się z nawilżoną, rozświetloną, gładką i napiętą skórą. Na tak wypielęgnowanej cerze makijaż zajmuje dużo mniej czasu i przez cały dzień wygląda znakomicie. Dlatego peeling kawitacyjny często nazywany jest zabiegiem bankietowym, który zazwyczaj wykonuje się dzień przed ważną uroczystością 😉
Peeling kawitacyjny w domu – wszystko co musisz wiedzieć
Prawidłowa pielęgnacja jest kluczowa abyś mogła cieszyć się piękną cerą. Skóra każdej z nas ma różne potrzeby, ale to, co najważniejsze i bazowe to odpowiedni dobór kosmetyków oraz….oczywiście dokładne oczyszczanie. I dziś o oczyszczaniu będzie mowa – konkretniej o oczyszczaniu skóry za pomocą peelingu kawitacyjnego.
Miłość do kawitacji u mnie, zrodziła się od pierwszego zastosowania. Kiedy na pierwszym roku studiów na zajęciach praktycznych, koleżanka wykonała mi ten zabieg, byłam zachwycona tym, jak skóra po była niewiarygodnie mięciutka. Od tamtej pory regularnie oczyszczam skórę za pomocą peelingu kawitacyjnego.
Tak, jak większość z nas lubię wizyty u kosmetyczki, ale też lubię być samowystarczalna. Dlatego, od roku samodzielnie w domu oczyszczam swoją skórę za pomocą urządzenia do peelingu kawitacyjnego. Może i Ty zastanawiasz się nad takim zabiegiem lub zakupem urządzenia do kawitacji – jeśli tak, dobrze trafiłaś 🙂
U kosmetyczki, czy w domu – bez znaczenia. Niezależnie od miejsca, gdzie wykonasz oczyszczanie skóry za pomocą ultradźwięków, musisz wiedzieć jak zabieg wygląda, jakie są przeciwwskazania i jakich efektów możesz się spodziewać.
Od podstawowych informacji, po konkretne i cenne rady. Zapraszam do dalszej części postu 🙂
Nim przejdę do szczegółów, zacznę od wyjaśnienia dwóch istotnych pojęć, które powinnaś znać, decydująć się na wykonanie peelingu kawitacyjnego.
Urządzenia do zabiegu mikrodermabrazji w domu [Opinie]
Działanie maszynek do domowej mikrodermabrazji jest bardzo zbliżone do zabiegu wykonywanego w salonie. Urządzenia mają wbudowaną końcówkę peelingującą, która złuszcza martwy naskórek. Naskórek natychmiast zasysany jest do środka urządzenia.
Ceny urządzeń do domowej mikrodermabrazji zaczynają się już od około 100 zł, ale mogą sięgać również 500-600 zł. Często są to produkty wielofunkcyjne, pozwalające wykonać również np. masaż próżniowy. Do wyboru są między innymi sprzęty marki Beautifly, takie jak B-Derma PRO czy B-Derma ICE, urządzenie do usuwania wągrów i mikrodermabrazji Garett, sprzęt do mikrodermabrazji domowej HoMedics czy urządzenie marki Hoffen.
(…) Skóra po zabiegu jest lekko zaczerwieniona, ale i sprężysta, elastyczna i przede wszystkim perfekcyjnie oczyszczona i przygotowana do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Po kilku tygodniach regularnego stosowania zauważyłam znaczną poprawę kondycji skóry, od kilku miesięcy nie wyskoczył mi ani jeden pryszcz, a drobne zmarszczki zniknęły. Pozbyłam się również przebarwień, blizn po niechcianych gościach, a pory stały się niewidoczne. (…)
– pisze o urządzeniu Hoffen Edzia2605
(…) Używam go w zależności od potrzeb, od ok. 2 miesięcy, a oto moje obserwacje: brak podrażnienia skóry czy zmian alergicznych, delikatne przebarwienia potrądzikowe, które miałam, praktycznie zniknęły, skóra wygładzona, martwy naskórek złuszczony, skóra wygląda zdrowo i promiennie, wyraźnie zwężone pory (zwłaszcza te na nosie, z którymi zawsze miałam problem). (…)
– pisze o urządzeniu HoMedics Zoe_Zebra
Jak działa mikrodermabrazja?
Urządzenia do mikrodermabrazji znacząco się zmieniły od lat 90.
– Pierwsze urządzenia, zatwierdzone w 1996 roku, wykorzystywały diamentową końcówkę do usuwania martwego naskórka – mówi dr Palm. I faktycznie „diamentowa końcówka” części roboczej urządzenia jest pokryta drobnymi diamentami. Chociaż te urządzenia nadal istnieją, większość salonów spa korzysta obecnie z bardziej zaawansowanej technologii.
– Obecnie najpopularniejsze systemy przeznaczone do mikrodermabrazji wykorzystują do złuszczania skóry delikatny spray z wodorowęglanu sodu, kryształki tlenku glinu lub wodę. Niektóre nowsze urządzenia łączą dwie spośród tych trzech metod leczenia skóry – mówi dr Palm.
Kolejną zaletą nowoczesnych urządzeń do mikrodermabrazji jest to, że mogą wprowadzać składniki aktywne w skórę podczas złuszczania.
– Może to być kwas salicylowy do leczenia trądziku, witamina C do rozjaśniania skóry lub kwas hialuronowy do nawilżania suchej skóry – mówi dr Palm. Odnawiają powierzchnię skóry, odblokowują pory poprzez odsysanie i dostarczają dawkę indywidualnie dobranego serum w ciągu 30 minut.
U nas zapłacisz kartą