"Walka o Piękną Skórę - Mikrodermabrazja vs. Kawitacja w Domu"

Chcesz mieć piękną skórę? Dowiedz się, czy mikrodermabrazja to zabieg dla ciebie

Mikrodermabrazja to popularny zabieg medycyny estetycznej, który poprawia wygląd i kondycję skóry. Czy jest bezpieczny i czy warto się mu poddać?

Mikrodermabrazja jest jednym z najbardziej podstawowych i powszechnych zabiegów w salonach odnowy. Jest to nieinwazyjny zabieg złuszczający, który jest korzystny dla szerokiej gamy typów skóry. Pomaga wygładzić skórę, przez co wygląda ona na jaśniejszą. Zabieg pozwala zminimalizować zatykanie porów i przebarwienia.

Chociaż mikrodermabrazja jest łagodniejsza niż inne profesjonalne zabiegi, takie jak peelingi chemiczne lub laseroterapia, dobrze jest wiedzieć dokładnie, z czym możemy mieć do czynienia, przed umówieniem się na pierwszą wizytę u specjalisty. Dermatolog Melanie Palm podzieliła się kilkoma ważnymi informacjami na temat mikrodermabrazji.

Na czym polega domowy zabieg mikrodermabrazji i czym jest mikrodermabrazja?

Mikrodermabrazja to nic innego jak mechaniczne usuwanie zrogowaciałej warstwy naskórka. Usuwanie to odbywa się poprzez ścieranie przy pomocy kryształków diamentu lub korundu. Te dwa zabiegi jednak nieznacznie się różnią.

W mikrodermabrazji diamentowej drobinki umieszczone są na głowicy urządzenia, natomiast w przypadku mikrodermabrazji korundowej (czyli z tlenkiem glinu) drobinki są „wyrzucane” z głowicy pod ciśnieniem. W obu przypadkach drobinki wraz ze złuszczonym naskórkiem są następnie zasysane do głowicy.

W ofercie gabinetów znajdziecie również łagodniejszą wersję mikrodermabrazji, polecaną szczególnie przy cerze wrażliwej. Jest to mikrodermabrazja wodno-tlenowa, nazywana też oxybrazją, w której naskórek złuszczany jest poprzez oddziaływanie na skórę strumienia powietrza i soli fizjologicznej.

Zobacz także

Urządzenia przeznaczone do mikrodermabrazji w domu umożliwiają wykonanie mikrodermabrazji diamentowej. Na zabieg z użyciem korundu czy tlenu musicie wybrać się do gabinetu.

Peeling kawitacyjny w domu

Aby wykonać kawitację potrzebować będziesz:

  • urządzenie do peelingu kawitacyjnego,
  • płatki kosmetyczne,
  • przegotowaną wodę, wodę mineralną / termalną / różaną, sól fizjologiczną lub tonik bezalkoholowy – jedna z wymienionych cieczy, według Twojego wyboru,
  • kosmetyki do demakijażu i oczyszczania skóry,
  • produkt do dezynfekcji szpatułki – ja aktualnie używam spirytus,
  • maseczka – opcja dodatkowa.

Jak wykonuję peeling kawitacyjny w domu?

Najpierw przygotowywuję skórę i urządzenie do zabiegu

Nim przejdę do wykonania kawitacji, zaczynam od dokładnego oczyszczenia skóry. Usuwam makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, które znajdują się na niej. Następnie dezynfekuję urządzenie – tylko szpatułkę peelingu kawitacyjnego. Kiedy skóra i urządzenie są przygotowane, do małej miseczki wlewam trochę ciepłej, przegotowanej wody i sięgam po kilka płatków kosmetycznych. Zabieg ten zawsze wykonuję w łazience przed lustrem.

Następnie przechodzą do wykonania peelingu kawitacyjnego

Przed zabiegiem zawsze zdejmuję biżuterię i wszelkie metalowe elementy. Włączam urządzenie i wybieram opcję kawitacji. Zwilżam twarz za pomocą wacika (wilgoć jest niezbędna, by doszło do kawitacji) i płynnym ruchem pod kątem 30 – 45 stopni przejeżdżam po twarzy szpatułką. Dbam o to, by skóra była bardzo dobrze zwilżona przez czas trwania zabiegu. Oczyszczanie naskórka, dzielę sobie na partie: broda, policzki, nos, czoło, dekolt i szyja – tak, aby żadnej części nie pominąć. Na koniec przemywam skórę płynem micelarnym, by usunąć z niej resztki zanieczyszczeń. Następnie nakładam maseczkę. Kiedy skóra jest oczyszczona i złuszczona najlepiej wchłania wszelkie składniki zawarte w kosmetykach, a maseczki to taka bomba nawilżająco – odżywcza dla skóry 🙂

Jeśli wykonujesz peeling kawitacyjny po raz pierwszy w domu:

Jak często wykonywać mikrodermabrazję w domu?

Jak w przypadku wszystkich zabiegów pielęgnacyjnych, ważna jest systematyczność, ale warto też dostosować częstotliwość do rodzaju cery. Skóra tłusta, z licznymi zaskórnikami, będzie potrzebować takiego oczyszczania i złuszczania nawet raz w tygodniu. Z kolei w przypadku cery mniej problematycznej wystarczy wykonać mikrodermabrazję raz na 2-3 tygodnie.

Pamiętajcie jednak, że w przypadku mikrodermabrazji nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to, jak często ją wykonywać. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji, stanu skóry, jej typu oraz grubości. Delikatna, cienka skóra, nawet taka, która jest przetłuszczająca się, będzie potrzebować więcej czasu na regenerację. Sami specjaliści medycyny estetycznej mają podzielone opinie na temat częstotliwości, z jaką należy wykonywać oczyszczanie skóry, a także, kiedy jest najbezpieczniej ją wykonywać. Jedni doradzają, aby robić ją w okresie jesienno-zimowym, a inni twierdzą, że można ją robić przez cały rok. Jednakże najlepiej uważnie obserwować skórę, ile zajmuje pełna regeneracja oraz co ile trzeba ją powtarzać, aby utrzymać świetne efekty. Dlatego zacznij od najniższych parametrów, rób dłuższe odstępy między zabiegami, a potem stopniowo zwiększaj moc oraz częstotliwość.

Efekty po wykonaniu peelingu kawitacyjnego

Jeśli miałabym porównać zabieg oczyszczania ultradźwiękami wykonany w gabinecie i samodzielnie w domu, szczerze? Nie widzę znaczącej różnicy, efekty są wręcz identyczne. Jedyną i znaczącą różnicą jest cena – w salonie zapłacisz za jeden zabieg od 60 – 150 zł ( o kosztach urządzenia będzie w dalszej części).

Sam zabieg jest bezbolesny i w moim odczuciu bardzo przyjemny. Cera zaraz po, może być zaczerwieniona, ale po około godzinie widać, że ma ładniejszy koloryt, wyrównaną strukturę i zyskuje niesamowitą gładkość. Peeling kawitacyjny oczyści pory i usunie otwarte zaskórniki. Ponadto odświeża i pięknie regeneruje. Skóra jest sterylnie czysta i gotowa na przyjęcie kosmetyków pielęgnacyjnych, które znacznie lepiej wchłania. Dodatkowo regularne poddawanie się kawitacji pozytywnie wpłynie na regulację wydzielania sebum, spłyci (bardzo delikatne) mimiczne zmarszczki oraz usprawni krążenie i produkcję kolagenu.

Nie wierz w zapewnienia, że peeling kawitacyjny pomoże Ci pozbyć się przebarwień i zmarszczek. Co więcej, ten zabieg oczyści pory, ale nie dogłębnie.

Porada

Zazwyczaj peeling kawitacyjny wykonuję wieczorem, kiedy wiem, że nie będę już wychodziła z mieszkania. Po oczyszczeniu skóry ultradźwiękami nakładam maseczkę mocno nawilżającą, kojącą lub silnie odżywczą – w zależności od tego, czego moja skóra potrzebuje w danym momencie. Następnego dnia, budzę się z nawilżoną, rozświetloną, gładką i napiętą skórą. Na tak wypielęgnowanej cerze makijaż zajmuje dużo mniej czasu i przez cały dzień wygląda znakomicie. Dlatego peeling kawitacyjny często nazywany jest zabiegiem bankietowym, który zazwyczaj wykonuje się dzień przed ważną uroczystością 😉

A jeśli w dodatku wybrany kosmetyk, tak jak te marki Tołpa, zawiera w pełni naturalne i przebadane dermatologicznie składniki aktywne, to możesz mieć pewność, że Twoja cera zostanie doskonale przygotowana do kolejnych zabiegów pielęgnacyjnych oraz wchłaniania wszystkich korzystnych substancji z kosmetyków.

Czytaj dalej...

Jeśli chcesz wykonać zabieg mikrodermabrazji samodzielnie, na początek istotnym elementem nieco mniej inwazyjnym i mniej kosztownym niż profesjonalne sprzęty są odpowiednie kosmetyki do mikrodermabrazji.

Czytaj dalej...

mikrodermabrazja korundowa , wykorzystująca mikronizowane kryształki korundu, które występują w postaci proszku i wyrzucane są pod ciśnieniem w kierunku skóry; tego typu mikrodermabrazja zapewnia silniejsze złuszczanie, stymulując jednocześnie głębsze warstwy skóry do syntezy kolagenu i elastyny,.

Czytaj dalej...

W przypadku zastosowania na ciele, poza głębokim oczyszczaniem pozbędziemy się też łatwiej toksyn zalegających w skórze oraz zbędnej tkanki tłuszczowej, gdyż zabieg ten pobudza ukrwienie i usuwanie zbędnych i szkodliwych produktów przemiany materii.

Czytaj dalej...