Mikrodermabrazja diamentowa - Czym jest i jak działa ten zabieg?

Na czym polega mikrodermabrazja diamentowa?

Mikrodermabrazja diamentowa, to zabieg, który polega na ścieraniu naskórka za pomocą głowicy, która na jest wyłożona kryształkami diamentów o różnej gradacji, czyli grubościach kamieni.

Jak twierdzi Emilia Wieczorkowska, kosmetolog z OT.CO Clinic, należy on do nieinwazyjnych rodzajów peelingów mechanicznych, jednak mimo wszystko warto obchodzić się z nim ostrożnie: “Stopień złuszczenia powinno dobierać się adekwatnie do cery i unikać agresywnych substancji aktywnych, aby nie doprowadzić do jej podrażnienia”.

Jak często należy poddawać się zabiegowi mikrodermabrazji? W zależności od indywidualnych potrzeb i wieku pacjenta, mikrodermabrazja może być wykonywana rutynowo, przy czym większość pacjentów korzysta z comiesięcznych sesji. Faza wstępna składająca się z trzech zabiegów w odstępach tygodniowych może zoptymalizować wyniki w zależności od tolerancji skóry i pożądanych efektów kosmetycznych.

Jak często wykonuje się mikrodermabrazję diamentową?

Jeśli występują wyraźne problemy z cerą, zabieg zaleca się powtarzać co ok. 2 tygodnie, przy czym liczba zabiegów jest ustalana indywidualnie na pierwszej wizycie lub ewentualnie modyfikowana po poszczególnych zabiegach na podstawie poczynionych efektów. Po zakończeniu serii zabiegów, warto zdecydować się na kolejną wizytę za 3-4 miesiące, aby podtrzymać efekty. Jeśli natomiast nie mamy większych problemów ze skórą, a zależy nam tylko na lekkiej poprawie kondycji cery, warto wybrać się na zabieg mikrodermabrazji raz na 2-3 miesiące.

Urządzenia i kosmetyki do mikrodermabrazji diamentowej

Na rynku istnieje wiele urządzeń, które mają umożliwić wykonanie mikrodermabrazji w domu. Powstają nawet specjalne zestawy, które po otworzeniu pudełką są już w całości gotowe do natychmikastowego użycia. Jednak intensywność i skuteczność prawdziwego zabiegu wykonywanego przez profesjonalistę jest bardzo trudna (żeby nie powiedzieć niemożliwa) do odtworzenia w domowej łazience. Jak twierdzi Emilia Wieczorkowska, urządzenia do mikrodermabrazji diamentowej to kombajny kosmetyczne, które zawierają w sobie kilka technologii. Sam zabieg wykonywany jest bez użycia żadnych kosmetyków na suchej i dokładnie oczyszczonej skórze.

Często zdarza się, że lekarz lub kosmetolog w gabinecie, po wykonanej mikrodermabrazji dobiera dodatkowy zabieg pielęgnacyjny, który jeszcze bardziej odżywia skórę i łagodzi zaczerwienienia powstałe podczas sesji. “Mikrodermabrazję można połączyć z sonoforezą, czyli wtłaczaniem substancji aktywnych za pomocą ultradźwięków i koniecznie nałożyć maskę łagodzącą, aby osiągnąć pełne rozświetlenie i ukojenie twarzy” - radzi kosmetolog.

Powiedzmy sobie szczerze, bez odpowiedniego wykształcenia lub doświadczenia, bazując jedynie na wiedzy z internetu lub informacji zawartych na opakowaniu sprzętu do domowej mikrodermabrazji, nie jesteśmy w stanie samodzielnie zaopiekować się tak kompleksowo własną skórą.

Zawsze jednak przed przystąpieniem do zabiegu należy zabezpieczyć się przed ryzykiem wystąpienia reakcji alergicznej, ponieważ skóra może uwrażliwić się na każdym etapie naszego życia, nawet jeśli nigdy nie byliśmy na nic uczuleni.

Czytaj dalej...

mikrodermabrazja diamentowa , wykorzystująca głowicę pokrytą opiłkami naturalnego diamentu; głowice mogą różnić się średnicą, a także wielkością ziarenek diamentu; tego typu zabieg umożliwia delikatne złuszczanie naskórka, jest zatem dedykowany skórze wrażliwej, ze skłonnością do podrażnień,.

Czytaj dalej...

mikrodermabrazja korundowa , wykorzystująca mikronizowane kryształki korundu, które występują w postaci proszku i wyrzucane są pod ciśnieniem w kierunku skóry; tego typu mikrodermabrazja zapewnia silniejsze złuszczanie, stymulując jednocześnie głębsze warstwy skóry do syntezy kolagenu i elastyny,.

Czytaj dalej...

Peeling kawitacyjny jest bezbolesny i nieinwazyjny, ale bez względu na to czy wykonujesz go w salonie kosmetycznym, czy też samodzielnie w domu, musisz pamiętać, że nie zawsze możesz poddać się temu zabiegowi, więc odpuść jeśli.

Czytaj dalej...