"Domowa mikrodermabrazja mikroigłowa - Piękna skóra bez wychodzenia z domu!"
Skutki uboczne po mezoterapii mikroigłowej?
Bezpośrednio po wyjściu z gabinetu widoczne jest silne zaczerwienienie oraz uczucie pieczenia i rozgrzania. W ciągu następnych dwóch lub trzech dni rozpoczyna się proces łuszczenia. Wszelkie ślady pozabiegowe ustępują po upływie około 7 dni. Procedurę – tak samo jak mezoterapię igłową – poprzedza znieczulenie skóry kremem.
Mezoterapia mikroigłowa przeznaczona jest dla skór grubych, przetłuszczających się, z widocznymi porami, zmarszczkami, bliznami i rozstępami oraz dla osób, które chciałyby zrewitalizować swoją skórę, nadać jej nieco blasku i świeżości.
Mezoterapia mikroigłowa w domu – czy to działa?
Obecnie dostępne jest również domowe urządzenie do mezoterapii mikroigłowej, czyli tzw. roller mikroigłowy. Jest on zaopatrzony w różnej długości igły, które umożliwiają wykonanie zabiegu na całym ciele. Zabieg domowy wiąże się na pewno z większym bólem ze względu na brak możliwości użycia kremu znieczulającego, który dostępny jest jedynie na receptę. Skuteczność zabiegu domowego nie równa się temu wykonanemu w gabinecie, jednak stosowany prawidłowo, sterylnie i bezpiecznie pozwoli na podtrzymanie efektów profesjonalnej pielęgnacji.
Mezoterapia mikroigłowa – przygotowanie
Przygotowanie do mikrodermabrazji klasyczne – delikatny peeling całego ciała oraz twarzy, ale niezbyt agresywny. Na twarzy oraz ciele nie może być żadnych krostek, które mają ropne podłoże, bo wszystko rozniesiesz na zdrową skórę. W ostateczności czytałam, że takie miejsca można omijać, ale ja bym nie ryzykowała.
Na twarz używałam ampułek: Bielenda Meso Med Aktywny Koncentrat Z Roślinnymi Komórkami 10×3 Ml oraz BIELENDA Aktywny koncentrat z niskocząsteczkowym kwasem hialuronowym 10x3ml. O jednych i drugich mogę powiedzieć wiele dobrego, ale chyba moja skóra woli te z komórami macierzystymi. Ampułkę rozprowadzam cienką warstwą na skórze i zaczynam rollować we wszystkie strony (pion-pioziom, po skosach), tak aby możliwie jak najdokładniej ponakłuwać skórę i wprowadzić do niej preparat. Omijam okolice oczu. Na koniec pokrywam skórę resztką ampułki, taka grubszą warstwą. Szybko przygotowuje maskę Bielenda Kolagenowa Maska Algowa. Znam i lubię ją od dawna, a tu idealnie koi moją skórę. Po zdjęciu maski lubiłam nałożyć kolagenowy krem Class A Collagen od Noble Health. Dodatkowo, w trakcie serii zabiegów wspieram się suplementacją właśnie kolagenu morskiego Class A Collagen tej samej firmy.
Do ciała używałam ampułek Bielenda Aktywny Antycellulitowy Koncentrat Do Ciała 10x 10 ml. Moja skórą dobrze go tolerowała, nie było wysypek, zaczerwienienie itd. Procedura taka jak przy twarzy, grubsza warstwa na koniec i zawijanie się w folie spożywczą. Czasem w niej spałam. Efekty naprawdę zaskakujące.
Mezoterapia mikroigłowa – uwagi
Pamiętaj o kupieniu płynu dezynfekujące same narzędzia oraz skórę. Do tygodnia po zabiegu odradza się saunę, basen, mega forsowne ćwiczenia – ciągłość skóry jest przerwana, trzeba uważać, żeby coś się w niej nie zalęgło (brrr). Jeden zabieg może nie dać oczekiwanych efektów, na już na pewno nie w kontekście cellulitu i braku jędrności ciała. Na moją twarz działa cuda, widać od razu, a efekty zauważają nawet koledzy w pracy 😉 Uszkodzenie mikronakłuwaniem, stymuluje skórę do produkcji kolagenu i elastyny. Przebudowa tkanek powoduje, że zmarszczki wypłycają się a skóra nabiera równomiernego kolorytu. Zdrowe, młode komórki zostają wypchnięte do bardziej zewnętrznych warstw skóry, przez co staje się ona widocznie młodsza, napięta, poprawia się również owal twarzy. Dobrze jest też przez nawet miesiąc zabezpieczać skórę filtrem 50, bo skóra jest uwrażliwiona wtedy. Także jeśli planujesz jechać w ciepłe kraje, rozplanuj serie zabiegów odpowiednio wcześnie.
Mezoterapia (mikro)igłowa – pielęgnacja po zabiegu
Ze względu na przerwaną ciągłość naskórka oba zabiegi mają podobne zalecenia pielęgnacyjne. Najistotniejsze są pierwsze 24 godziny po wyjściu z gabinetu, kiedy skóra jest najbardziej narażona na wpływ działań atmosferycznych i środowiskowych. Należy zrezygnować z sauny, basenu, siłowni i solarium, unikać ekspozycji na promienie UV, a także zachować wszelkie środki higieny i nie spożywać alkoholu. Makijaż i codzienna pielęgnacja powinny zostać zastąpione delikatnym żelem oczyszczającym oraz specjalnym kremem pozabiegowym. Czym smarować twarz po zabiegu mezoterapii? Najlepiej zastosować produkty do skóry podrażnionej, zawierające rutynę i arnikę górską, dodatkowo nawilżające i z wysokim filtrem ochronnym. W przypadku mezoterapii igłowej zalecenia te powinno stosować się przez okres 24 godzin, natomiast w przypadku mezoterapii mikroigłowej do momentu pełnego wygojenia skóry.
Data publikacji: 13.06.2024
Data aktualizacji: 13.06.2024
Bibliografia
- A. Przylipiak, Podstawy medycyny estetycznej, Białystok 2014, s. 129–155.
- M. Jastrzębska-Wiesek i in., Współczesne możliwości terapii rozstępów, „Farmacja Polska”, (7) 2018.
- A. Drobnik, Mezoterapia – przegląd metod, „Kosmetologia Estetyczna”, (3) 2014, s. 39–42.
- E. Gaweł i in., Mezoterapia mikroigłowa - aparatura oraz wskazania, „Kosmetologia Estetyczna”, (5) 2019, s. 607–611.
- P. Styczeń, Mezoterapia mikroigłowa, „Beauty Forum”, (3) 2015, s. 12–16.
Mezoterapia mikroigłowa – przeciwwskazania do zabiegu
Główne przeciwwskazania do zabiegów igłowych, w tym do mezoterapii mikroigłowej, to:
- ciąża i okres karmienia piersią,
- zakażenia wirusowe,
- infekcje bakteryjne,
- infekcje grzybicze,
- nowotwory,
- terapia izotretynoiną,
- uczulenia na jakikolwiek ze składników znajdujących się w preparacie.
Dodatkowo osoby chorujące na cukrzycę również nie mogą przystąpić do zabiegu ze względu na zaburzony proces gojenia. Nie stosując się do wspomnianych środków ostrożności, można doprowadzić do pojawienia się efektów ubocznych. Występują one stosunkowo rzadko, a należą do nich: przewlekłe stany zapalne, nowo powstałe zmiany pigmentacyjne oraz zwiększona liczba zmian bakteryjnych/wirusowych/zakaźnych bezpośrednio w obrębie obszaru zabiegowego.
Mezoterapia mikroigłowa – igły i ich wielkość
Do twarzy poleca się na początek igły 0.3mm, później 0.5mm, jeśli dajesz rade. Ja tak osobiście zaczynałam i przy tej długości igieł na twarzy jest to na spokojnie do zniesienia, czuje się raczej ucisk, a nie ból, chyba, że np. na skroniach. Tutaj wrażenia są mniej przyjemne. Ale w moim przypadku do wytrzymania. Większy igieł nie używałam i osobiście boje się ich użyć sama w domu na twarzy. Tobie też polecam zacząć od jak najkrótszej igły i sprawdzić jak zareaguje na to Twoja skóra.
Do ciała igły mogą być dłuższe. Ja szukałam rozwiązania na zmniejszoną jędrność skóry na udach i pośladkach oraz cellulit. W tym przypadku zaczynałam od igieł długości 1.5mm, a doszłam do 2.00mm, ale te ostatnie to już było zło. Naprawdę było nieprzyjemnie. Ogólnie doznania z dołu ciała raczej mało przyjemne i musiałam się zmuszać do nich, zachęcona pierwszymi rezultatami. Na twarzy to była pestka. Nie wiem, czy to normalne odczuwanie, ale mój cellulit jest bolesny w fazie mocniejszego ucisku, także sądzę, że to jego wina i jest to moje osobnicze odczucie.
U nas zapłacisz kartą