Bezpieczeństwo mikrodermabrazji w ciąży - Porady od Mamaginekolog

15 komentarzy dla “ Co jeść a czego nie jeść w ciąży? Lista produktów ”

Czy w ciąży można jeść orzechy? A jeśli tak to jakie najlepiej i czy można je jeść od pierwszego trymestru?

A czy mozna jeść salami na pizzy która byla pieczona w piekarniku?

Czy w ciąży można jeść ananasa i truskawki? Istnieje niestety wiele stron które mówią o negatywnym wpływie tych owoców jednak mam co do tego duże wątpliwości

Co z przyprawami – czy poza wymienionymi należy również unikać curry i cynamonu ?

A herbata? Chyba jej w ciąży najbardziej mi brakuje, wcześniej piłam dużo, a rooibos nie bardzo mi podchodzi, niestety. W ciąży nie można jeść sera feta i tych wszystkich ryb wymienionych? O.o Jestem już przy końcówce ciąży, na początku sporo rzeczy eliminowałam z diety, bo gdzieś przeczytałam, że lepiej czegoś nie jeść, a to chyba trzeba bardziej zniuansować, przykładowo sprawdzić na opakowaniu, czy ser z mleka pasteryzowanego, jaki gatunek tuńczyka w puszce, itd. Według mnie z takimi skrótowymi zestawieniami jest ten problem, że bezpieczniej napisać, żeby czegoś unikać w ciąży, ciężarne też wolą dmuchać na zimne, czegoś nie jeść i całościowo wykluczyć, ale przez to dieta robi się niepotrzebnie uboższa. Podobnie, ile kiedyś kobietom karmiącym piersią odradzano rzeczy do jedzenia… Liczę, że jeśli moja dieta będzie urozmaicona, to łatwiej będzie przy rozszerzaniu diety dziecku, ale zobaczymy, czy to będzie miało przełożenie. 😉

Ze względu na słabą odporność, chciałabym zacząć pić Oksymel – czy to jest dobry pomysł w ciąży? Ew. wersję dla dzieci z takim składem: macerat octu 80% (ocet jabłkowy, ocet gruszkowy, ocet z kwiatów czarnego bzu, kwiat hibiskusa, cytryna, cebula, czosnek, kardamon, kurkuma, goździk, pieprz cayenne (w małej ilości), cynamon, imbir), miód 20%. Czy można w ciąży jeść kolendrę?

Jeśli chodzi o wszelkie suplementy – najlepiej skonsultować ich przyjmowanie ze swoim lekarzem prowadzącym. Można jeść kolendrę w ciąży 🙂

Pocenie się w ciąży

Pewnie większość z Was wie, że pocenie się u człowieka pełni funkcję termoregulacyjną – czyli pomaga utrzymać stałą temperaturę ciała. Podobnie jak ustawiona temperatura w domu czy w samochodzie, temperatura w naszym organiźmie również jest „ustawiona”. Ta idealna wynosi około 36,5 ° C , w ciąży bliżej 37 ° C .

Funkcję „termostatu” w naszym organizmie pełni podwzgórze – jest to dość mały narząd w samym środku naszej czaszki. Podwzgórze jest być może najważniejszym narządem w naszym ciele i jest wielozadaniowe. Poza tym, że kontroluje temperaturę ciała to zarządza dziesiątkami innych funkcji: kontroluje głód, pragnienie, nasz rytm dobowy czy nasze funkcje rozrodcze. Robi to przy użyciu hormonów.

W ciąży ma miejsce bardzo wiele wydarzeń, które „obciążają” podwzgórze. Musi ono działać na zdecydowanie większych obrotach. Ponieważ zwiększa się nasz metabolizm – podwzgórze wysyła więcej sygnałów głodu i pragnienia.

Nasze hormony płciowe, które normalnie działają jako informacje zwrotne, dla podwzgórza w ciąży są wydzielane w takich ilościach – że biedne podwzgórze może się trochę „nie połapać” – i dlatego zdarza się, że w szczególności w I trymestrze kobiety mogą mieć nagłe poty lub odwrotnie dreszcze i uczucie zimna.

Kolejną przyczyną tego, że kobiety się bardziej pocą w ciąży jest to, że mamy więcej krwi krążącej, większy rzut serca oraz rozszerzone naczynia krwionośne na obwodzie, czyli między innymi w skórze.

Na tym nie koniec, w ciąży nasz pot może być bardziej „stężony” – ponieważ nadmiernemu wydzielaniu potu przeciwdziała inny hormon przysadki jakim jest wazopresyna.

Tak naprawdę to jednak wszystko głównie wina naszego najważniejszego hormonu ciążowego, czyli progesteronu – to on daje wszystkim naszym narządom znać – „Jestem w ciąży – nie oddawajcie za dużo wody, woda (krew) jest nam potrzebna”.

W efekcie u kobiety w ciąży są wysyłane mieszane sygnały – z jednej strony „Poć się, aby utrzymać temperaturę ciała” a z drugiej strony „Nie poć się, bo potrzebujesz tej wody.”

Czym jest mikrodermabrazja?

Mikrodermabrazja jest niczym innym jak specjalnym rodzajem peelingu, czyli mechanicznym sposobem złuszczania skóry, dzięki któremu pozbywamy się głębokich warstw naskórka. Zabieg ten powinien zosporadtać przeprowadzony przez profesjonalistę, który będzie ściśle kontrolować poziom złuszczenia naskórka tak, aby uniknąć zbyt głębokiego oczyszczania. Tylko w takim przypadku osiągniemy pożądane efekty. Co ważne, mikrodermabrazja nie jest mocno inwazyjna, krwawa ani bolesna. Dzięki temu od razu po zabiegu możemy wrócić do codziennej aktywności.

Mikrodermabrazję najczęściej wykonuje się na twarzy, ale można przeprowadzić ją również na plecach czy pośladkach. Zabieg pomaga wygładzić zmarszczki mimiczne, zniwelować blizny i przebarwienia, usunąć zaskórniki, rozszerzone pory oraz łojotok. Wykorzystuje się go również w niwelowaniu zmian potrądzikowych i piegów.

Zawsze jednak przed przystąpieniem do zabiegu należy zabezpieczyć się przed ryzykiem wystąpienia reakcji alergicznej, ponieważ skóra może uwrażliwić się na każdym etapie naszego życia, nawet jeśli nigdy nie byliśmy na nic uczuleni.

Czytaj dalej...

mikrodermabrazja diamentowa , wykorzystująca głowicę pokrytą opiłkami naturalnego diamentu; głowice mogą różnić się średnicą, a także wielkością ziarenek diamentu; tego typu zabieg umożliwia delikatne złuszczanie naskórka, jest zatem dedykowany skórze wrażliwej, ze skłonnością do podrażnień,.

Czytaj dalej...

mikrodermabrazja korundowa , wykorzystująca mikronizowane kryształki korundu, które występują w postaci proszku i wyrzucane są pod ciśnieniem w kierunku skóry; tego typu mikrodermabrazja zapewnia silniejsze złuszczanie, stymulując jednocześnie głębsze warstwy skóry do syntezy kolagenu i elastyny,.

Czytaj dalej...

A jeśli twoja skóra jest ogólnie zaogniona lub jest pod wpływem infekcji powiedzmy, doznałeś oparzenia słonecznego lub opryszczki najlepiej poczekać, aż problem się zagoi, zanim poddasz się zabiegowi.

Czytaj dalej...