Mikrodermabrazja - Zabieg Krok po Kroku
Na czym polega domowy zabieg mikrodermabrazji i czym jest mikrodermabrazja?
Mikrodermabrazja to nic innego jak mechaniczne usuwanie zrogowaciałej warstwy naskórka. Usuwanie to odbywa się poprzez ścieranie przy pomocy kryształków diamentu lub korundu. Te dwa zabiegi jednak nieznacznie się różnią.
W mikrodermabrazji diamentowej drobinki umieszczone są na głowicy urządzenia, natomiast w przypadku mikrodermabrazji korundowej (czyli z tlenkiem glinu) drobinki są „wyrzucane” z głowicy pod ciśnieniem. W obu przypadkach drobinki wraz ze złuszczonym naskórkiem są następnie zasysane do głowicy.
W ofercie gabinetów znajdziecie również łagodniejszą wersję mikrodermabrazji, polecaną szczególnie przy cerze wrażliwej. Jest to mikrodermabrazja wodno-tlenowa, nazywana też oxybrazją, w której naskórek złuszczany jest poprzez oddziaływanie na skórę strumienia powietrza i soli fizjologicznej.
Zobacz także
Urządzenia przeznaczone do mikrodermabrazji w domu umożliwiają wykonanie mikrodermabrazji diamentowej. Na zabieg z użyciem korundu czy tlenu musicie wybrać się do gabinetu.
Czy mikrodermabrazję diamentową można wykonywać w ciąży?
Mikrodermabrazja może być wykonywana w ciąży, o ile lekarz prowadzący nie widzi przeciwwskazań. W tym przypadku jednak zaleca się, aby nie stosować dodatków do takiego peelingu, zwłaszcza kwasów, gdyż niektóre składniki mogą przechodzić przez łożysko do dziecka.
Niestety jeśli zabieg będzie przeprowadzony nieprawidłowo lub nie będzie dostosowany indywidualnie do cery, mogą wystąpić skutki uboczne. To np.:
- poparzenia,
- zdarcie naskórka,
- blizny.
Skutki uboczne mogą też wynikać z przeciwwskazań do zabiegu mikrodermabrazji – wówczas mogą być bardzo poważne. Przeciwwskazaniem do zabiegu jest np.:
- infekcja wirusowa, grzybicza lub bakteryjna,
- stany zapalne skóry,
- atopowe zapalenie skóry,
- trądzik różowaty, krostkowy, ropowiczy lub aktywny trądzik pospolity,
- widoczne naczynka,
- choroby układu krwionośnego,
- wrażliwa i cienka skóra,
- choroby onkologiczne,
- znamiona na skórze,
- naczyniaki jamiste,
- skłonność do bliznowców,
- uszkodzenia ciągłości skóry (przeczosy, nadżerki),
- łuszczyca,
- stosowana terapia przeciwtrądzikowa Roaccutanem,
- przyjmowanie doustnie retinoidów, sterydów lub leków psychotropowych (mają one właściwości fotouczulające i mogą doprowadzić do powstawania przebarwień w wyniku zabiegu mikrodermabrazji – zwłaszcza mikrodermabrazji z kwasami),
- zabiegu chirurgiczne w obrębie docelowego miejsca na ciele (do 2 miesięcy).
Jak często wykonywać mikrodermabrazję w domu?
Jak w przypadku wszystkich zabiegów pielęgnacyjnych, ważna jest systematyczność, ale warto też dostosować częstotliwość do rodzaju cery. Skóra tłusta, z licznymi zaskórnikami, będzie potrzebować takiego oczyszczania i złuszczania nawet raz w tygodniu. Z kolei w przypadku cery mniej problematycznej wystarczy wykonać mikrodermabrazję raz na 2-3 tygodnie.
Pamiętajcie jednak, że w przypadku mikrodermabrazji nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to, jak często ją wykonywać. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji, stanu skóry, jej typu oraz grubości. Delikatna, cienka skóra, nawet taka, która jest przetłuszczająca się, będzie potrzebować więcej czasu na regenerację. Sami specjaliści medycyny estetycznej mają podzielone opinie na temat częstotliwości, z jaką należy wykonywać oczyszczanie skóry, a także, kiedy jest najbezpieczniej ją wykonywać. Jedni doradzają, aby robić ją w okresie jesienno-zimowym, a inni twierdzą, że można ją robić przez cały rok. Jednakże najlepiej uważnie obserwować skórę, ile zajmuje pełna regeneracja oraz co ile trzeba ją powtarzać, aby utrzymać świetne efekty. Dlatego zacznij od najniższych parametrów, rób dłuższe odstępy między zabiegami, a potem stopniowo zwiększaj moc oraz częstotliwość.
Zalety mikrodermabrazji
Dlaczego warto zrobić zabieg mikrodermabrazji? Ma ona szereg korzyści, a istnieje niewielkie ryzyko, że zaszkodzi. Ważne jest, by w salonie wykonała go profesjonalistka i dobrała odpowiedni rodzaj zabiegu do naszej cery. Zaś domowy sposób jest jeszcze mniej inwazyjny niż salonowy. Jesień to doskonały czas na ten zabieg. Nie musimy obawiać się, że silne słońce podrażni nam skórę po jej złuszczeniu. Dzięki mikrodermabrazji pozbędziemy się przebarwień i zaskórników, które powstały latem. Ponadto odżywimy cerę przed świętami. Zabieg najlepiej powtarzać co 3 tygodnie.
Zabieg mikrodermabrazji
- złuszcza stary naskórek, wygładzając
- przyspiesza odnowę komórkową
- usuwa zaskórniki i odblokowuje pory
- poprawia krążenie krwi, a co za tym idzie koloryt skóry
- zmniejsza widoczność zmarszczek
- pobudza produkcję kolagenu, zwiększając elastyczność skóry
- zwiększa wchłanianie substancji aktywnych
Jak zrobić domową mikrodermabrazję?
Krok 1
Oczyszczanie i otwieranie porów
- Zacznij od oczyszczenia cery. Umyj ją dokładnie płynem czy pianką do mycia twarzy.
- Następnie nałóż na twarz maseczkę otwierającą pory, nazywaną także rozpulchniającą.
- Możesz użyć maseczki sklepowej, cena to ok. 40 zł za opakowanie 150-200 ml
- Lub zrobić sama maseczkę z rumianku i płatków owsianych. Wystarczy torebkę ziół zalać 2 szklankami wrzątku. Zaparzyć pod przykryciem 20 minut. Następnie 1 szklanką naparu zalać 2 łyżki płatków owsianych. Podgrzać, aż powstanie gęsta papka. Lekko ostudzić. Ciepłą, ale nie gorącą papkę nałożyć na twarz. Zdjąć po 20 minutach. Zmyć resztą naparu z rumianku.
Krok 2
Usuwanie martwego naskórka i zamykanie porów
- Na umytej rumiankiem skórze możesz za pomocą urządzenia do mikrodermabrazji (od ok. 150 zł) przeprowadzić zabieg. Zabieg wykonuj zgodnie z zaleceniami podanymi w konkretnym modelu urządzenia. Zwróć uwagę na rodzaj końcówek i zacznij od tej najłagodniejszej dla skóry, na podany czas trwania zabiegu jaką zaleca producent oraz czy urządzenia ma być stosowane na suchą czy wilgotną skórę. Po użyciu nie zapomnij zdezynfekować głowicy.
- Zwykle domową mikrodermabrazję wykonuje się na wilgotnej skórze przetartej np. solą fizjologiczną. I cały zabieg nie zajmuje więcej niż 5 minut. Urządzenia nie wolno trzymać w 1 miejscu. Należy je przesuwać od środka twarzy na boki, unikając okolic oczu.
- Zamiast urządzenia możesz użyć domowej maseczki lub kremy do mikrodermabrazji. Jest to rodzaj maseczki czy kremu zawierające glinkę, które ściąga pory i peelingujące drobinki. Twarz masujemy 3-5 minut. Następnie zostawiamy kosmetyk na kwadrans. Po upływie czasu zmywamy letnią wodą.
- W drogeriach internetowych ze składnikami kosmetycznymi możesz kupić korund kosmetyczny (6 zł/100 g). Jest to tlenek glinu w postaci białych mikrokryształów. Wystarczy wymieszać go z kremem (w proporcji ½ łyżki korundu i 3 łyżki kremu). I masować twarz 3 minuty, następnie spłukać letnią wodą. Zamiast kremu możesz użyć żelu do mycia twarzy, żelu aloesowego lub oliwki czy naturalnego oleju. W sklepach dostępne są też gotowe peelingi do twarzy z korundem.
- Tak samo jak kupne maseczki do mikrodermabrazji czy peelingi z korundem podziała domowa maska z sody i soku cytrynowego. Wymieszaj 2 łyżki sody oczyszczonej, 1 łyżeczkę oliwy, sok wyciśnięty z 1 cytryny i łyżeczkę mleka. Utrzyj na gładką masę. Maską masuj twarz 2-3 minuty. Zostaw na 20 minut, zmyj letnią wodą.
U nas zapłacisz kartą