Co to jest dekoloryzacja i jak działa ten proces?
Ile trwa dekoloryzacja i czy niszczy włosy?
Czas trwania dekoloryzacji zależy przede wszystkim od oczekiwanego efektu, często zdarza się, że nie jesteśmy w stanie osiągnąć go podczas jednej wizyty w salonie fryzjerskim. Jeśli zależy nam na bardzo jasnych, blond włosach, a schodzimy z ciemnego, brązowego koloru, seria zabiegów może zająć nawet kilka miesięcy. Dlaczego tak się dzieje?
Podczas zabiegu dekoloryzacji na włosy nakładane są związki chemiczne, które mają za zadanie usunięcie z nich ciemnego pigmentu. Są to najczęściej utleniacze lub reduktory, które są w stanie rozjaśnić włosy do sześciu tonów. Musimy pamiętać, że substancje te nie są obojętne dla struktury włosów, mogą je osłabiać i wysuszać.
Jeżeli chcemy rozjaśnić włosy o więcej niż 6 tonów, będziemy musieli przeprowadzić zabieg dekoloryzacji przynajmniej dwukrotnie. Ilość zabiegów będzie zależeć też od stanu naszych włosów. Jeśli są bardzo osłabione, lepiej nałożyć na nie delikatniejszy preparat, a usuwanie pigmentu rozłożyć w czasie. Dzięki temu będziemy w stanie osiągnąć oczekiwany efekt, bez kompletnego wyniszczania kosmyków.
Jaki efekt przynosi dekoloryzacja włosów? Zabieg rozjaśnia kosmyki i pozbywa się z nich niechcianego pigmentu, który utrwalił się w nich podczas farbowania. Musimy jednak pamiętać, że odcień włosów po dekoloryzacji może nie być dla nas zadowalający. Duża ilość osób decyduje się na kolejne farbowanie kosmyków, aby osiągnąć wymarzony kolor.
Dekoloryzacja w warunkach domowych
Istnieje możliwość przeprowadzenia dekoloryzacji w domowym zaciszu. Co prawda nie jest to rekomendowany sposób, jednak czasem jedyny możliwy. Pierwszą opcją jest zakup gotowego preparatu, który ściągnie niechciane kolory oraz przygotuje włosy do kolejnych zabiegów. Takim produktem jest np. dekoloryzator Matrix SoColor Cult.
Kąpiel rozjaśniająca włosy
Drugim sposobem na pozbycie się nienaturalnego koloru włosów jest tzw. kąpiel rozjaśniająca. Czynność polega na usunięciu sztucznych barwników z włosów. Pożądany efekt prowadzi do uzyskania odcieni nieznacznie jaśniejszych od koloru wyjściowego. Sztuczny barwnik usuwany jest od 2 do 3 poziomów (lub tylko refleks).
Mieszanka polega na połączeniu rozjaśniacza, aktywatora (3 – 6%), ciepłej wody, szamponu (nieneutralizującego) oraz odżywki. Zasadowe działanie szamponu sprawia, że otwiera on łuskę włosa, dzięki czemu rozjaśniacz w łatwy sposób wnika w głąb i usuwa sztuczne pigmenty. Natomiast odżywka chroni i nawilża.
W przypadku włosów słabszych istnieje możliwość zastosowania równych proporcji rozjaśniacza, ciepłej wody, oksydantu (maksymalnie 6%), szamponu (ważne żeby nie był neutralizujący) i odżywki. Czynność powinna odbywać się pod czujnym okiem fryzjera, który przez cały czas na bieżąco kontroluje proces odbarwiania włosów.
Lekkie rozjaśnienie ciemnego koloru włosów
Trzecią opcją pozwalającą jedynie delikatnie rozjaśnić ciemny kolor farbowanych włosów to mieszanina niezawierająca substancji chemicznych. Choć jest to kwestia indywidualna, sposób nie daje spektakularnych efektów. Jednak przy regularnym stosowaniu pozwala pozbyć się nieco sztucznego pigmentu. Wystarczy szampon i łyżka sody oczyszczonej. Po dokładnym umyciu głowy należy płukać włosy octem jabłkowym.
Skutki uboczne dekoloryzacji
Substancje alkalizujące i utleniające zawarte w produktach do dekoloryzacji, działają nie tylko na pigmenty. Niestety niszczą łańcuchy białkowe, w których zawieszone są barwniki. Każde rozjaśnienie powoduje we włosie spustoszenie, tym większe im większe jest stężenie utleniacza i im dłuższy czas trzymania go na włosach. Utleniacze rozrywają mostki dwusiarczkowe między łańcuchami keratyny. Zasadowe PH podczas rozjaśniania też działa niekorzystnie na włosy. Prowadzi to do osłabienia ich, zmniejszenia elastyczności. Włosy się łamią, są przesuszone, nie mają połysku, trudno jest je rozczesać.
Dekoloryzacje wykonuj tylko w salonie fryzjerskim pod doświadczonym okiem fryzjera. Jak widzisz jest to zabieg bardzo inwazyjny dla włosów.
Masz pytanie, dotyczące dekoloryzacji? Napisz w komentarzu! Z chęcią odpowiem 🙂
U nas zapłacisz kartą