Czemu włosy na nogach nie rosną? Sekrety ich braku
Co zrobić, żeby włosy na nogach nie rosły?
Jeśli chcesz zmniejszyć gęstość i grubość włosów na nogach, istnieją skuteczne metody, które możesz wypróbować:
- Depilacja IPL: To jeden z najskuteczniejszych sposobów na trwałe usunięcie włosków na nogach.
- Elektroliza: To inny zabieg, który pozwala na trwałe osłabienie włosków. Elektroliza polega na usunięciu cebulek włosków za pomocą prądu elektrycznego.
- Kremy hamujące wzrost włosków: Istnieją specjalne kremy, które hamują wzrost włosków. Regularne stosowanie takiego kremu może pomóc w zmniejszeniu gęstości włosków na nogach.
- Peelingi: Korzystanie z peelingów do ciała może pomóc złuszczyć warstwę naskórka i sprawić, że włoski staną się mniej widoczne.
- Zabiegi dermatologiczne: Jeśli masz szczególnie trudne do zwalczania owłosienie na nogach, warto skonsultować się z dermatologiem. Specjalista może zalecić bardziej zaawansowane metody, takie jak terapia światłem lub zabiegi hormonalne.
Depilacja – jak szybko rosną włosy po goleniu?
O szybkości odrostu włosa po depilacji zależy kilka czynników. Przede wszystkim, w jaki sposób zostały one usunięte. Jeżeli zdecydowałaś się na użycie tradycyjnej maszynki, musisz liczyć się z tym, że już za dzień lub dwa będziesz musiała powtórzyć cały proces. Trochę skuteczniejszy może okazać się krem do golenia, dzięki któremu efekt gładkich nóg może utrzymywać się nawet około pięciu dni. Elektryczny depilator to jedna z metod, która na dłużej usuwa zbędne włoski. Golenie jest czasochłonne, ale pozbywa się włosków nawet na cztery tygodnie. Depilacja laserowa oraz IPL sprawi, że trwale pozbędziesz się owłosienia – po serii zabiegów wystarczy raz do roku przeprowadzić zabieg podtrzymujący rezultaty.
Skąd się bierze nadmierne owłosienie?
Nadmierne owłosienie, czyli inaczej hirsutyzm, dotyka wiele kobiet. Problem ten może być spowodowany zaburzeniami hormonalnymi. Sygnałem alarmowym powinny być włosy pojawiające się w dużej ilości na twarzy, po wewnętrznej stronie ud, na piersiach, czy w okolicy pleców. Do przyczyn nadmiernego owłosienia zalicza się również choroby takie jak: zespół policystycznych jajników, przerost kory nadnerczy, czy endometriozę. Tego typu objawy to również skutek uboczny przyjmowania leków na nadciśnienie. Zanim zaczniemy myśleć o wizycie w salonie kosmetycznym, lub o domowych sposobach walki z owłosieniem, warto wybrać się na wizytę do lekarza, który zleci podstawowe badania i postawi diagnozę. Warto mieć również świadomość tego, że nadmierny porost włosów może być też dziedziczny.
Istnieje kilka sposobów na osłabianie włosów na nogach, które możesz wykonać w domowym zaciszu. Ich zadaniem jest osłabienie cebulek włosów. Poniżej przedstawiamy 3 sprawdzone metody depilacji:
- maseczka z jajek – jajka pomagają pozbyć się zbędnego owłosienia z nóg, ale również z okolic bikini czy twarzy. Jeśli zastanawiasz się, jak osłabić włosy na nogach przy pomocy jajek, to w tym przypadku pomocna może okazać się specjalna maseczka wykonana z białek kilku jaj, cukru oraz mąki, której celem jest zagęszczenie masy. Przygotowanie maseczki jest niezwykle proste i można przygotować ją ze składników, które znajdują się pod ręką. Masę należy wetrzeć delikatnie w skórę i pozostawić na kilka minut. Taka mieszanka skutecznie osłabia cebulki włosów, dzięki czemu golenie daje dużo lepsze efekty.
- pasta z kurkumy – do jej wykonania wystarczy przygotować: 3 łyżki stołowe kurkumy, szklankę mleka, śmietany i ciepłej wody, a całość zagęścić mąką z ciecierzycy. Tak przygotowaną masę należy nałożyć na oczyszczoną skórę nóg, a następnie odczekać około 30 minut. Po zastygnięciu całość ściągnąć za pomocą plastikowej szpatułki. W paście powinny znajdować się częściowo rozpuszczone włosy.
- pasta z soczewicy i ziemniaków – dzięki swoim właściwościom ziemniaki potrafią osłabić włoski i sprawić, że są one mniej widoczne na skórze. W jaki sposób samodzielnie stworzyć taką miksturę? To prostsze niż mogłoby się wydawać! Wystarczy namoczyć garść soczewicy i wymieszać ją z dwoma obranymi i posiekanymi ziemniakami. Dodać do niej jeszcze łyżeczkę miodu oraz sok z połowy cytryny. Pasta powinna zostać na skórze na minimum 15 minut, tak aby enzymy ziemniaków i kwasy cytrynowe miały czas na osłabienie struktury włosa.
Błąd nr 2: Nie wzmacniasz cebulek włosowych
Tempo wzrostu włosów w ogromnej mierze zależy od stanu cebulek włosowych. Gdy są dobrze odżywione i dotlenione, pasma mniej wypadają i rosną mocniejsze. Stąd tak ważne jest codzienne stymulowanie cebulek do pracy. Najprostszym sposobem jest codzienny masaż skóry głowy, który wzmacnia ukrwienie u nasady włosów pobudzając ich wzrost. Masaż warto połączyć z regularną aplikacją wcierek zawierających substancje odżywcze, takie jak kofeina, biotyna i ekstrakty ziołowe. W tej kwestii warto sięgnąć po profesjonalne preparaty, np. od marki Insight. Oferuje ona skuteczną kurację przeciwko wypadaniu, na którą składa się wcierka stymulująca mikrokrążenie w skórze głowy oraz wzmacniająca cebulki, jak również szampon uzupełniający działanie serum. Ich jednoczesne stosowanie gwarantuje zahamowanie utraty włosów oraz pojawienie się baby hair już po 2 tygodniach kuracji.
Skuteczny jest np. preparat Pharmaceris H-Stimuforten (badania wykazały 45-procentowe zagęszczenie włosów podczas jego stosowania), Pilomax Tricho WAX czy indyjskie wcierki na bazie mieszanek ajurwedyjskich, np. Sattva.
U nas zapłacisz kartą