Owłosienie łonowe u mężczyzn - Tajemnice i Zdrowie
Jak depilować włosy łonowe?
Jako sposób depilacji włosów łonowych, najczęściej wybieramy wosk, laser lub maszynkę do golenia, a każda z tych metod kryje w sobie kilka zagrożeń. Podczas depilacji woskiem, włos wyrywany z mieszka zostawia po sobie niewielkie uszkodzenia w skórze, przez które mogą przedostać się bakterie. Depilacji woskiem nie należy wykonywać zbyć często, aby te uszkodzenia i podrażnienia nie zamieniły się w wysypkę i uczulenie. W okresach między depilacjami, warto wykonywać delikatne peelingi skóry, a także sięgnąć po specjalistyczne produkty do dbania o włosy łonowe i skórę.
Depilacja laserowa jest bezpieczna o tyle, o ile wykonuje ją profesjonalista. Źle wykonana depilacja może skutkować poparzeniami i infekcjami, a co za tym idzie stanowić zagrożenie dla zdrowia okolic intymnych. Bez względu na wybraną metodę depilacji, warto zastanowić się, czy potrzebujemy całkowitego usunięcia włosów. Jeśli chcemy pozostawić swoim regionom intymnym jakąś barierę i ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, można podcinać włosy za pomocą trymera i tym samym pogodzić względy estetyczne i dbanie o zdrowie.
19. Włosy łonowe mogą mieć inny kolor niż te na głowie
Nawet jeśli nie farbujesz włosów na głowie, możesz nadal mieć włosy łonowe w innym odcieniu. Dzieje się tak, ponieważ ilość melaniny w we włosach decyduje o jego kolorze, a my mamy jej różne ilości we włosach na różnych częściach ciała.
Jeśli chodzi o włosy łonowe, decyzja o tym, czy je pielęgnować, czy nie, należy do Ciebie. Nie ma absolutnie nic złego w pozostawieniu ich w sposób nieokiełznany. Twoja higiena nie ucierpi, podobnie jak przyjemność seksualna.
Jeśli przycięty lub odsłonięty trójkąt bermudzki doda Ci pewności siebie, to zrób to. Po prostu uważaj na swoje delikatne części podczas przycinania i nie spiesz się z kształtowaniem fryzurki. Jeśli masz jakiekolwiek obawy dotyczące twoich genitaliów lub zdobiących je włosów, nigdy nie wahaj się zapytać swojego lekarza. I nie, nie musisz przycinać ich przed wizytą.
Owłosienie u mężczyzn w miejscach intymnych
Mężczyźni często nie zwracają uwagi na higienę. Czytając w Internecie, co powinni robić, a czego nie, łapiemy się za głowę! – Golić jądra? Dbać o cerę? Używać szamponu do włosów i żelu pod prysznic? Przecież to bzdury wymyślone przez marketing, aby sprzedawać więcej plastiku idiotom! – tak najczęściej myślimy, czytają artykuły o oczekiwaniach kobiet.
Temat higieny ciągną się za mną, odkąd byłem nastolatkiem. Gdy dojrzewałem, bardziej się pociłem, a włosy przetłuszczały mi się nawet po kąpieli. Dziś też potrzebuje częściej się kąpać, nawet jeśli mam mniej aktywności fizycznych. Można byłoby założyć, że jeden potrzebuje dbać o higienę częściej, a ktoś inny rzadziej.
Tak czy inaczej, higiena osobista jest ważna nawet z medycznego punktu widzenia. Okolice jąder się pocą, pod pachami się pocimy, częściej od kobiet wykonujemy prace fizyczne, dodatkowo się pocąc i brudząc. W pracy częściej mamy kontakt ze środkami chemicznymi, pyłem i kurzem. Oczywiste jest, że zmęczeni możemy nie chcieć wskoczyć pod prysznic, a nawet przyzwyczajeni do warunków, nie czuć na sobie brudu. Niemniej jednak, dla własnego zdrowia powinniśmy dbać o higienę ciała.
Jest teoria, która zakłada, że częstsze mycie szkodzi, ponieważ mamy mniejszy kontakt z bakteriami i wirusami, co zmniejsza naszą naturalną odporność. Często myta skóra nie przyzwyczaja się do warunków, a włosy osłabiają od chemii. Rzadziej myte włosy podobno są silniejsze. Znam też teorię, która twierdzi, że mężczyźni mają bardziej odporną skórę od kobiet. Podobno wynika to z tego, że mamy więcej gruczołów łojowych, przez co skóra mnie się przetłuszcza. To też może wynikać z tego, że rzadziej czujemy się brudni.
Jaka jest prawda? Mamy dostęp do różnych teorii oraz badań, ale jak to często powtarzam – wszystko w granicach normy. Zatem nie myj się codziennie jeśli nie potrzebujesz, ale też nie za rzadko (czyt. co 2 dni będzie okey).
Utrata owłosienia w procesie ewolucji [ edytuj | edytuj kod ]
W odróżnieniu od innych naczelnych człowiek stał się prawie nagi w procesie ewolucji. Wskazuje się na kilka hipotez dotyczących utraty włosów [1] [2] :
- lepsze radzenie sobie z pasożytami, co brał pod uwagę, ale ostatecznie odrzucił Charles Darwin,
- gładka skóra mogła być efektem działania doboru płciowego (seksualnego), na co również wskazywał Darwin,
- wyraźniejsze podkreślenie cech neotenicznych u człowieka jako przedstawiciela naczelnych (koncepcja Lodewijka Louisa Bolka),
- hipotezy dotyczące termoregulacji:
- usprawnienie termoregulacji przydatne ze względu na długodystansowe biegi podczas polowań: mechanizm termoregulacji poprzez wzmożone pocenie się podczas pogoni u nieowłosionych przedstawicieli Homo pojawił się według Niny Jablonski u gatunku Homo erectus, 1,8 mln lat temu [3] ,
- usprawnienie perspiracji ze względu na aktywność żerowania w gorących porach dnia,
- pozbycie się włosów jako skutek allometrii polegającej na tym, że w procesie ewolucji wzrost ciała nie przekłada się na równoległe zwiększanie się liczby narządów, przez co przy większej powierzchni ciała liczba mieszków włosowych jest taka sama. Przy rzadszych włosach następowało ich pozbywanie się w celu lepszego systemu chłodzenia w warunkach życia na sawannie.
Część badaczy zakładała, że utrata owłosienia, która pojawiła się wraz z częstszym przebywaniem na terenach otwartych, mogła doprowadzić do rozwinięcia dwunożności, ponieważ wyprostowana postawa lepiej chroniła przed promieniowaniem słonecznym. Pozwalało to na utrzymanie stałej temperatury ciała z wykorzystaniem mechanizmu sprawniejszego parowania potu na gołej skórze, co sprzyjało pokonywaniu dłuższych dystansów przy tropieniu zwierzyny. Dwunożność jednak pojawiła się znacznie wcześniej niż długotrwały bieg i chód [4] .
U nas zapłacisz kartą