Pryszczę od czekolady - prawda czy mit?
Diagnostyka
Aby zdiagnozować uczulenie na czekoladę, należy wykonać testy alergiczne. Najczęściej robi się je z krwi, a wyniki pozwalają jasno wskazać, które składniki powodują reakcję alergiczną. Wykonanie takich testów bardzo ułatwia komponowanie diety w taki sposób, by wykluczyć z niej czynniki powodujące dolegliwości.
Zanim jeszcze zostaną wykonane testy diagnostyczne warto samodzielnie obserwować reakcje organizmu i eliminować z niego składniki, które mogą wywołać alergie. Nie jest to proces łatwy, ale skuteczny, jeśli będziemy przestrzegać diety. Warto pamiętać, że organizm oczyszcza się z alergenu około 3 tygodni i dopiero po tym okresie może nastąpić poprawa samopoczucia.
Informacje zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej, a stosowanie ich w praktyce powinno za każdym razem być konsultowane na indywidualnej wizycie lekarskiej z lekarzem specjalistą. Udostępnij Skomentuj
Alergia na czekoladę czy tylko na jej składniki? Jak to sprawdzić?
Aby lekarz mógł zdiagnozować, który składnik czekolady powoduje niepokojące objawy, może zlecić wykonanie testów. Mają one postać testów skórnych lub analizy pobranej próbki krwi. Testy skórne można wykonać tylko po przerwaniu stosowania leków antyhistaminowych i glikokortykosteroidów. Jeśli nie jest to możliwe – oznacza się przeciwciała klasy IgE we krwi. Najczęściej wykonuje się tzw. panele pokarmowe. Dzięki temu z jednej próbki pobranej do analizy krwi można oznaczyć nawet kilkanaście alergenów.
Aby wskazać konkretny alergen odpowiedzialny za powstawanie reakcji uczuleniowej, nie wystarczy wykonanie testów skórnych lub z próbki krwi. Konieczne jest sięgnięcie po technikę badania molekularnego. Dzięki niemu oznaczone zostaną przeciwciała klasy IgE, skierowane przeciwko konkretnym alergenom. Ma to szczególne znaczenie w razie alergii krzyżowych.
W przypadku alergii na czekoladę wystarczy oznaczenie samego składnika, który wywołuje uczulenie. Ta wiedza wystarczy, by wyeliminować składniki odpowiedzialne za niepożądane reakcje organizmu.
Autor: Katarzyna Grzyś- Kurka
Uczulenie na czekoladę – objawy
Alergia na czekoladę objawia się zarówno zaburzeniami skórnymi, jak i nieprawidłowościami ze strony dróg oddechowych oraz układu pokarmowego i nerwowego. Symptomy mogą występować w postaci izolowanej lub pojawiać się jednocześnie. W skrajnych przypadkach dochodzi do wstrząsu anafilaktycznego, który wymaga natychmiastowej interwencji medycznej. Anafilaksja alergiczna jest stanem nagłym o trudnym do przewidzenia przebiegu i stanowiącym przez to zagrożenie dla życia. Nieprawidłowość ta wynika z szybkiego narastania stanu zapalnego w odpowiedzi na bodziec. Aby powstrzymać objawy, konieczne jest jak najszybsze podanie adrenaliny.
Na szczęście reakcja anafilaktyczna na alergeny nie zdarza się aż tak często. Pojawia się rocznie u 30–950 osób na 100 000 przypadków reakcji alergicznych rocznie. Znacznie częściej po spożyciu czekolady uczulenie ma postać objawów o mniej lub bardziej dokuczliwym przebiegu, ale niezagrażających życiu.
Najszybciej występującymi objawami świadczącymi o alergii na czekoladę są: odrętwienie, puchnięcie i świąd warg, języka, a niekiedy całej jamy ustnej i gardła . Bardzo charakterystycznymi symptomami uczulenia na czekoladę są wypryski w postaci pokrzywki, rumienia lub egzemy ze świądem . Nadmiernej reakcji organizmu mogą też towarzyszyć wzrost ciśnienia i bóle głowy . Są to konsekwencje uwalniania histaminy – hormonu naturalnie występującego w organizmie.
Po zjedzeniu czekolady możesz zaobserwować dolegliwości gastryczne. Najczęściej są to: bóle brzucha, wzmagane przez wzdęcia, a także biegunka i wymioty . Układ oddechowy również reaguje w sposób niepożądany. Możesz zaobserwować wówczas katar i napady suchego kaszlu, a niekiedy nawet duszności . Ponadto po zjedzeniu czekolady alergia objawia się zaburzeniami neurologicznymi – zawrotami głowy, utrudniającymi normalne funkcjonowanie.
Czynniki ryzyka
Wciąż nie jest jasne, dlaczego jedne osoby mają więcej pryszczy, a niektóre prawie wcale. Oczywiście sporą rolę odgrywają hormony oraz czynniki genetyczne. Są jednak i inne czynniki.
Dobre i złe bakterie
Delikatne mycie skóry może pomóc w zapobieganiu infekcji, ale z kolei nadmierne szorowanie może pogorszyć stan zainfekowanej skóry. Podobnie, jak w jelitach, tak i na skórze mamy "dobre" bakterie, które nas chronią przed chorobami, oraz te "złe", które mogą wywołać choroby i różne dolegliwości.
Naukowcy z Washington University School of Medicine zidentyfikowali dwa unikalne szczepy bakterii P. acnes w skórze u 20% osób zmagających się z pryszczami. Osoby ze zdrową skórą nie miały tych szczepów. Inny szczep z kolei występował u osób ze zdrową skórą, a brakowało go osobom z pryszczami. Może to wskazywać, że poszczególne rodzaje bakterii determinują nasilenie i częstotliwość wyprysków. Naukowcy sugerują, że bakterie te mogą również oddziaływać z różnymi innymi czynnikami, takimi jak poziom hormonów i sebum. Kwestie te jednak wymagają szerszych badań.
Zakażenia drożdżakowe
Wypryski mogą być także powiązane z infekcjami drożdżakowymi Pityrosporum (inaczej malassezia lub folliculutis). Gdy dostaną się one do mieszków włosowych i zaczną rozmnażać, wówczas mogą się pojawić drobne, ale za to dość swędzące małe, okrągłe krostki. Najczęściej występują one w górnej części klatki piersiowej, ramionach, górnej części pleców, czasami także na twarzy.
Większość ludzi posiada te drożdże na swojej skórze i nic się nie dzieje. Krostki powstają, kiedy drożdży robi się za dużo. Może to się zdarzyć zarówno kobietom, jak i mężczyznom, w różnym wieku. Stan skóry pogarsza noszenie przepoconych ubrań z włókien syntetycznych.
Co ważne, wypryski spowodowane drożdżakami są podobne do trądziku, a leczenie ich tymi samymi metodami co trądzik, m.in. antybiotykiem, może pogorszyć stan skóry. Antybiotyk będzie zwalczać bakterie, które mogłyby kontrolować drożdże i ich rozmnażanie. W przypadku malassezia konieczne jest leczenie przeciwgrzybiczne.
U nas zapłacisz kartą