Pryszczę od palenia papierosów - Jak poradzić sobie z tym problemem
Palenie papierosów – dlaczego jest tak niebezpieczne?
W dymie papierosowym zawarte jest ponad 4000 związków chemicznych, z których około 40 wykazuje toksyczne działanie na tkanki organizmu. Substancje wchodzące w skład dymu uzależnione są od kilku czynników, takich jak: rodzaj zastosowanego tytoniu, typ papierosa, wilgotność oraz użyte do produkcji dodatki chemiczne. Mimo to głównym składnikiem każdego papierosa pozostaje nikotyna, lecz nie bez znaczenia są pozostałe związki w nim zawarte, takie jak substancje smoliste, tlenek węgla i siarki, amoniak, formaldehyd, cyjanowodór, toluen, metanol, metale ciężkie (m.in. kadm, nikiel, arsen, ołów, polon-210, chrom) i wiele innych. Wdychany do płuc dym tytoniowy wraz ze wszystkimi szkodliwymi substancjami zostaje rozprowadzony po całym ustroju, przez co odpowiada za zmiany zarówno na poziomie komórki, jak i ogólnoustrojowe.
Nikotynizm przyczynia się do upośledzenia odporności organizmu, co prowadzi do rozwoju infekcji dolnych i górnych dróg oddechowych o podłożu wirusowym, bakteryjnym i grzybiczym oraz odpowiada za ich częste nawroty. Jest to spowodowane upośledzeniem aktywności nabłonka migawkowego, a w efekcie zaleganiem śluzu w drzewie oskrzelowym. To stwarza dobre warunki do rozwoju bakterii, które w efekcie mogą wywołać zapalenie oskrzeli, oskrzelików i płuc, a następnie ich zwłóknienie.
Charakterystyczną jednostką chorobową, stwierdzaną u palaczy nawet trzydziestokrotnie częściej niż u osób niepalących, jest przewlekła obturacyjna choroba płuc- POChP. Jej głównym objawem jest niewydolność oddechowa, a także gromadzenie dużej ilości śluzu i przewlekły kaszel. W jej przebiegu dochodzi także do rozwoju rozedmy, której przyczyną jest zniszczenie pęcherzyków płucnych, przez co transport tlenu do wszystkich komórek organizmu zostaje w dużym stopniu ograniczony. Palenie jest przyczyną aż 90% wszystkich zgonów w przebiegu POChP.
Wiele niekorzystnych zmian zachodzących pod wpływem dymu tytoniowego dotyczy jamy ustnej. Dochodzi tam do zapalenia błony śluzowej, a nawet poparzeń. Pojawiają się nadżerki, infekcje o podłożu grzybiczym i bakteryjnym, zapalenie dziąseł, ciemny nalot na języku oraz nieprzyjemny zapach z ust. Palenie papierosów przyczynia się także do powstawania chorób przyzębia, przebarwień szkliwa, próchnicy, ścierania zębów, a nawet ich rozchwiania i wypadania.
Wpływ palenia tytoniu na układ pokarmowy
Dym tytoniowy wywiera również negatywny wpływ na pracę układu pokarmowego, głównie żołądka. Pod jego wpływem nasila się sekrecja kwasu solnego i enzymu pepsyny, co skutkuje rozwojem nadkwasoty. Napięcie dolnego zwieracza przełyku obniża się, co z kolei predysponuje do wystąpienia refluksu żołądkowo-przełykowego. Zmniejsza się ukrwienie błony śluzowej żołądka, spada wydzielanie śluzu i produkcja prostaglandyn. Palacze mają również zwiększone ryzyko zakażenia bakterią Helicobacter pylori. To wszystko sprawia że palenie tytoniu uznaje się za jedną z głównych przyczyn choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy.
Negatywne skutki palenia papierosów najszybciej i w najbardziej widoczny sposób koncentrują się w skórze. Jest to zjawisko na tyle powszechne i charakterystyczne, że zyskało własną nazwę- „skóra palacza”. Objawia się suchością, szorstkością i ziemistą barwą, a także ścieńczeniem i utratą elastyczności. Badania dowiodły, że palenie papierosów, na równi z narażeniem na promieniowanie ultrafioletowe, przyspieszają procesy starzenia się skóry. Wzrost ilości wolnych rodników oraz utrata wody spowodowane nałogiem powoduje niszczenie włókien kolagenowych i elastynowych, które odpowiadają za prawidłowe napięcie i wygląd skóry. Ich degradacja prowadzi to do powstawania zmarszczek, również charakterystycznych dla wieloletniego nałogu nikotynowego, tzw. zmarszczek palacza. Są to pionowe, promieniście rozchodzące się bruzdy wokół ust, powstające na skutek regularnego napinania i rozluźniania mięśni tej części twarzy w czasie zaciągania się dymem tytoniowym. U nałogowych palaczy częściej i szybciej pojawiają się również bruzdy na czole oraz „kurze łapki”, co z kolei spowodowane jest częstym odruchem mrużenia oczu w obronie przed drażniącym je dymem. Co więcej, pojawia się tendencja do powstawania zaskórników i pajączków naczyniowych, a także charakterystycznych żółtawych przebarwień w okolicach paznokci i palców.
Palenie papierosów a wolne rodniki
Od dawna wiadomo, że największym wrogiem młodości są wolne rodniki. Tymczasem liczba wolnych rodników wytwarzanych podczas palenia jest gigantyczna. Wobec takiego ich nadmiaru na nic zdają się nawet końskie dawki witaminy A czy E. Poza zmasowanym atakiem wolnych rodników, papierosy drastycznie wysuszają skórę, zatykają pory i sprzyjają powstawaniu przewlekłych zmian trądzikowych. Wyjątkowo niekorzystnie wpływają na skórę atopową.
Lęk przed przedwczesnym starzeniem się pojawia się najczęściej na przełomie 30.-35. roku życia. Ale nawet wówczas niektóre panie wolą czasem wydać majątek na armię kremów niż wyrzucić ostatnią paczkę do kosza. A przecież nie tylko nasza skóra cierpi na skutek karmienia jej dymem nikotynowym. To samo dotyczy paznokci, włosów oraz zębów. U palaczy paznokcie są zazwyczaj rozdwojone, z poszarpaną i pożółkłą płytką. Jedynym sposobem na ich zatuszowanie jest manicure mocnym, kryjącym lakierem. Włosy zazwyczaj pozbawione są blasku i sprężystości (skutek nadmiernego wysuszenia), a zęby. No właśnie, w przypadku zębów sytuacja jest jeszcze nieco bardziej skomplikowana. Z badań wynika bowiem, że palenie, osłabiając układ odpornościowy, aż 6-krotnie zwiększa ryzyko powstawania i rozwojowi chorób przyzębia. Jakby tego było mało, substancje smoliste zawarte w papierosach zmieniają kolor szkliwa na żółtawy, a czasem nawet brunatny. Jeśli dodamy do tego kamień nazębny oraz podatność na parodontozę, lista argumentów przeciw paleniu powiększy się w zastraszającym tempie.
Rzucenie palenia: objawy i efekty
Organizm człowieka traktuje nikotynę znajdującą się w papierosach jak neurostymulant, pobudzający wydzielanie przekaźników nerwowych, które silnie stymulują układ nagrody. To dlatego po odstawieniu papierosów organizm dotkliwie odczuwa jej brak. Z jakimi objawami należy się liczyć? Przede wszystkim będzie to:
Badania potwierdzają 1 , że szczyt syndromu odstawienia pojawia się po pierwszym tygodniu, natomiast większość objawów ustępuje po okresie od 2 do 4 tygodni.
Pierwsze efekty rzucenia palenia pojawiają się niemal natychmiast i stopniowo przyrastają 2 . Po 20 minutach obniża się tętno i ciśnienie krwi. W ciągu 12 godzin zaczyna spadać poziom dwutlenku węgla we krwi. Już po 24 godzinach spada ryzyko zawału serca. Po dwóch dniach poprawie ulega smak i zapach, a aromaty stają się intensywniejsze. Z biegiem czasu pozytywnych efektów jest coraz więcej. Po upływie 5 lat ryzyko udaru u osoby, która rzuciła palenie, jest takie samo jak u pacjenta, który nigdy nie wziął papierosa do ust.
Wpływ palenia tytoniu na układ sercowo-naczyniowy
Palenie tytoniu należy do trzech głównych czynników predysponujących do wystąpienia choroby niedokrwiennej serca. Nikotynizm jest również przyczyną nadciśnienia tętniczego, zwiększonego poziomu „złego cholesterolu” LDL i obniżonego stężenia „dobrego cholesterolu” HDL. Dym tytoniowy, zwłaszcza nikotyna, wywołuje zwężenie naczyń krwionośnych, upośledzając ich zdolności do relaksacji. Uszkodzeniu ulega śródbłonek naczyń, rośnie liczba leukocytów oraz markerów zapalnych, co prowadzi do rozwoju zmian miażdżycowych oraz zwiększa ryzyko ostrej zakrzepicy. Palenie może doprowadzić także do rozwoju zakrzepowo-zarostowego zapalenia tętnic obwodowych (choroba Buergera), co może skutkować rozwojem martwicy i zakończyć się amputacją.
Osoby palące papierosy są znacznie bardziej narażeni na rozwój tętniaka aorty, a także wystąpienie zawału mięśnia sercowego oraz udaru mózgu. Badania wykazały, że palacze obu płci są aż dwukrotnie bardziej zagrożeni udarem niż osoby niepalące. Zwężenie naczyń mózgowych i spowodowane tym niedotlenienie mózgu powoduje wystąpienie zawrotów i bólów głowy, a także zaburzeń koncentracji i procesów myślowych. Udowodniono również negatywny wpływ nałogowego palenia na procesy pamięciowe u osób starszych, u których zaobserwowano także zwiększoną tendencję do pojawiania się stanów depresyjnych w porównaniu z osobami bez nałogu.
U nas zapłacisz kartą