Czy Pryszcze są Oznaką Ciąży? Nowe Światło na Zaskakującym Związku
W ciąży zawsze ma się ochotę na kiszone ogórki - MIT
Podobnie jak z innymi ciążowymi dolegliwościami czy objawami występującymi w czasie ciąży, niektóre przyszłe mamy mają dziwne upodobania kulinarne, a inne nie. Te, które odczuwają zachcianki, mają albo nieodpartą ochotę na dziwne jedzenie (np. na przysłowiowego śledzia z dżemem), albo na potrawy, które nigdy nie były w kręgu ich zainteresowań (np. nagle zaczynają pić mleko, którego wcześniej nie znosiły).
Zachcianki ciążowe są objawem gwałtownych zmian hormonalnych, które zmieniają nasz gust kulinarny, ale również mogą być sygnałem niedoboru niektórych składników w organizmie przyszłej mamy. Jeśli np. masz ochotę na jedzenie kiszonych ogórków, być może brakuje ci witaminy C, a jeśli zajadasz się czekoladą – może masz za mało magnezu?
Jeśli natomiast nie odczuwasz żadnych dziwnych zachcianek i nie ganiasz męża nocą do sklepu po lody, nie oznacza to, że coś z tobą jest nie tak. Widocznie twój organizm radzi sobie dobrze z nową sytuacją.
Nudności występują tylko rano - MIT
Poranne mdłości to pojęcie, które chyba każdemu kojarzy się z ciążą i pierwszymi oznakami ciąży. Tymczasem określenie to, zdaniem wielu ciężarnych i lekarzy, jest mylne, ponieważ nudności oraz wymioty towarzyszą wielu przyszłym mamom przez cały dzień, a nie tylko zaraz po wstaniu z łóżka.
Mało tego: choć są kojarzone z pierwszym trymestrem, nie są wcale zarezerwowane dla początku ciąży – są kobiety, które wymiotują nawet w 9. miesiącu!
Mdłości ciążowe wywołane są, zdaniem specjalistów, przez hormon hCG (który jest produkowany w pierwszych tygodniach po zapłodnieniu), a dokładnie przez substancje, które go syntetyzują. Okazuje się jednak, że wymiotom może sprzyjać również inny hormon – progesteron, którego ilość rośnie przez całą ciążę i w jej trakcie wzrasta niemal stukrotnie.
Hormon ten sprawia, że żołądek przyszłej mamy nie pracuje tak jak powinien. Poza tym dziecko uciska na niego przez większość ciąży, co dodatkowo sprzyja sensacjom żołądkowym.
Przyczyny rozszerzenia
Guzki Montgomery’ego mogą stać się bardziej widoczne w pewnych warunkach lub w pewnych fazach życia. Często ludzie uświadamiają sobie swój wygląd, gdy:
- Są dotykane: podniecenie, a nawet nacisk ze strony ubrania może spowodować puchnięcie tych drobnych guzków.
- Kiedy jest Ci zimno: Nagły spadek temperatury może spowodować, że gruczoły otoczki unoszą się i stają się bardziej zauważalne, jak gęsia skórka na innych częściach ciała.
- W okresie dojrzewania: guzki Montgomery’ego mogą pojawić się w okresie dojrzewania i niektórych fazach cyklu miesiączkowego, ponieważ aktywność gruczołów otoczki wzrasta wraz z ilością estrogenu w organizmie.
- W czasie ciąży: Wraz z ciemnieniem sutków i powiększeniem piersi, pojawienie się guzków Montgomery’ego jest wczesną oznaką ciąży. Te guzki otoczki stają się zauważalne u 30% do 50% kobiet w ciąży.
Leki na trądzik groźne w ciąży
Wiele młodych kobiet pyta w listach również o to, czy lecząc trądzik, można starać się o ciążę. Odpowiedź na to pytanie jest skomplikowana. Bo – jak wyjaśnia dr Carmen Vincent – wszystko zależy od stanu skóry, stopnia zaawansowania choroby i przyjmowanych leków. Dlatego, gdy cierpisz na trądzik, przed zajściem w ciążę musisz skonsultować się z lekarzem. I choć brzmi to paradoksalnie – to opiekujący się tobą dermatolog powinien wyrazić zgodę na poczęcie dziecka. Lekarz odradzi ciążę, jeśli trądzik jest mocno nasilony, a na skórze wytworzył się silny stan zapalny. Wcześniej trzeba bowiem wyleczyć skórę (w takim stopniu, w jakim będzie to możliwe). Zwykle w takich przypadkach konieczne jest przyjmowanie doustnych leków – antybiotyków z grupy tetracyklin albo retinoidów (np. izotretinoina). Szczególnie stosowane doustnie retinoidy są groźne dla płodu, bo powodują wady wrodzone. Dermatolodzy zalecają, by wstrzymać się z prokreacją nie tylko podczas kuracji, ale przynajmniej przez kilka miesięcy po jej zakończeniu (wtedy można mieć pewność, że lek został całkowicie wypłukany z organizmu). – Pacjentkom, które przyjmują takie leki, zalecam, by stosowały kilka metod antykoncepcji i regularnie robiły testy ciążowe – dodaje dr Carmen Vincent. Jeśli natomiast trądzik nie jest dokuczliwy, a terapia polega na miejscowym stosowaniu maści z antybiotykiem albo retinoidami, które w niewielkim stopniu wchłaniają się przez skórę, w momencie stwierdzenia ciąży konieczne jest jak najszybsze odstawienie leków i wizyta u ginekologa. Lekarz nie tylko oceni ryzyko ewentualnych powikłań, ale również zaleci dalsze postępowanie. Co warto wiedzieć o cerze naczynkowej w ciąży >> Jak leczyć atopowe zapalenie skóry w ciąży >>
Leczenie trądziku w ciąży jest trudne. Wykluczone są leki doustne, odpada też terapia za pomocą leków stosowanych miejscowo, chyba że wyrazi na nią zgodę ginekolog. – Kuracja zawsze jest dobierana indywidualnie, lekarz zaleca też odpowiednie kosmetyki – wyjaśnia dr Carmen Vincent. Krem na dzień musi mieć filtr przeciwsłoneczny, gdyż skóra trądzikowa jest bardziej narażona na przebarwienia. Na noc można stosować dowolne kremy, jeśli były stosowane przed ciążą i skóra na nie dobrze reagowała. Pryszcze można maskować korektorem i podkładem kryjącym, ale wówczas konieczny jest staranny demakijaż, by cząsteczki kosmetyków dodatkowo nie blokowały ujść porów. Nie wolno natomiast złuszczać skóry w gabinecie kosmetycznym albo dermatologicznym, a jeśli wybierasz się na zabieg antytrądzikowy, koniecznie powiedz kosmetyczce o ciąży.
Częste oddawanie moczu
W ciąży już od samego początku zwiększa się objętość krwi i co za tym idzie, zwiększa się filtracja krwi przez nerki. Produkuje się więcej moczu. Dodatkowo progesteron działa rozluźniająco na mięśnie miednicy, w tym mięśnie gładkie pęcherza moczowego i szybciej odczuwamy parcie na pęcherz moczowy. W efekcie może nam się chcieć siku, nawet co 5 minut.
Przyznam, że mi to bardzo doskwierało. W pracy w pewnym momencie, robiłam siku po każdej pacjentce, a wcześniej zajęta pracą, mogłam nie siusiać nawet pół dnia. Nawet kiedyś Pani z rejestracji w przychodni szpitalnej powiedziała mi „oj pani doktor, chyba pani jest w ciąży, bo wciąż pani chodzi do łazienki”. Nie wiedziałam jak skłamać :).
Jednak w pracy to i tak nie było najgorzej. Najgorszy moment był zaraz przed zaśnięciem. Robiłam siku, kładłam się do łóżka i 3 minuty później znowu chciało mi się siku. Taka sytuacja miała miejsce kilka razy, zanim zasnęłam. W nocy również. Pocieszający jest fakt, że to mija po I trymestrze. Wraca znowu w III trymestrze.
Moja rada, choć tylko trochę pomaga – nie pić dużo na noc. Tylko, co zrobić jak się chce pić? A poza tym przecież trzeba pić dużo wody w ciąży. No to już nie mam rad. Może to natura nas hartuje – bo po urodzeniu dziecka też trzeba do niego wciąż wstawać.
U nas zapłacisz kartą