Pryszcze po 30 roku życia - Przyczyny, Rozwiązania i Opieka Skóry
Domowe sposoby na wypryski na twarzy
Dobrze jest spróbować domowych, naturalnych metod w walce z wypryskami na twarzy. Należy jednak pamiętać, że w ciężkich przypadkach niezbędna jest konsultacja dermatologiczna i wprowadzenie leczenia miejscowego lub ogólnoustrojowego.
- Peeling enzymatyczny, złuszczający martwy naskórek
- Olejek eteryczny z drzewa herbacianego
W celu zrobienia maseczki mieszamy dwie łyżki zielonej glinki z wodą, aż do uzyskania konsystencji gęstej papki. Następnie dodajemy małą łyżeczkę oleju jojoba oraz 8 kropli olejku z drzewa herbacianego. Maseczkę nakładamy na oczyszczoną skórę twarzy z pominięciem okolic oczu oraz ust. Po 20 minutach przemywamy twarz letnią wodą i nakładamy krem.
Skąd więc te defekty skórne u kobiet po 30-stce? Jakie są przyczyny „dorosłego „trądziku?
Najczęściej jest to spowodowane wzrostem stężenia męskich hormonów płciowych – androgenów. Fizjologicznie poziom tych hormonów rośnie przed miesiączką, czyli w II fazie cyklu. Niefizjologiczne wahania mogą być spowodowane odstawieniem tabletek antykoncepcyjnych albo stosowaniem źle dobranych tabletek.
Przyczyną wahań hormonalnych jest często tryb życia, któremu towarzyszy ciągły stres, pośpiech i zmęczenie spowodowane brakiem czasu na odpoczynek.
Również zanieczyszczenie środowiska czy praca w klimatyzowanych pomieszczeniach, negatywnie wpływa na stan skóry. Efektem ubocznym pracy klimatyzatora jest wysuszanie powietrza i słaba wilgotność przez co gruczoły łojowe zmuszone są do nadmiernej pracy.
Wrogiem naszej cery mogą być ponadto kosmetyki, których używamy na co dzień. Zrezygnujmy z tych, które zatykają pory. Rozpoznamy je po składzie – zawierają oleje mineralne, sztuczne kolo ranty i PVP.
Negatywne działanie wykazują również niektóre leki: steroidy czy leki przeciwdrgawkowe.
Twoja mama lub siostra również miały trądzik w wieku 30 lat? – niestety może mieć on podłoże genetyczne, więc jest cechą, którą dziedziczymy po naszych najbliższych.
Kiedy na naszej twarzy już pojawi się trądzik, powinniśmy unikać ostrych potraw, alkoholu, a nawet papierosów – mogą zaostrzyć przebieg choroby. W walce z trądzikiem pomocne może być wyeliminowanie nabiału, glutenu, pokarmów bogatych w jod, słodyczy oraz kakao.
Cukier a trądzik? Naukowcy już od lat widzą zależność pomiędzy nadmiarem spożywanego cukru a trądzikiem. Cukier stymuluje produkcję insuliny, a to sprzyja powstawaniu pryszczy.
Trądzik wieku dojrzałego – winne nie tylko hormony
W przeciwieństwie do trądziku zwanego młodzieńczym, bardzo rzadko się zdarza, by przyczyną zmian skórnych były ogólnoustrojowe zaburzenia hormonalne. Dlatego próby leczenia za pomocą pigułek antykoncepcyjnych często dają tylko okresową poprawę – po odstawieniu hormonów problem powraca.
Co więc jest przyczyną trądziku nękającego dorosłych? W pierwszej kolejności stres. Powoduje on nadmierną ekspresję 5-alfa-reduktazy w skórze, szczególnie w gruczołach łojowych. Oznacza to tyle, że stres nasila nadreaktywność androgenu, hormonu odpowiadającego za wzmożoną produkcję łoju. Podobne skutki, chociaż pośrednio, ma również dieta obfitująca w produkty o wysokim indeksie glikemicznym, wysokoprzetworzone, z fast foodami na czele.
Takie menu powoduje gwałtowny wzrost poziomu insuliny we krwi, co stymuluje produkcję androgenów i w konsekwencji nasila łojotok. A to właśnie początek całego zła. Produkowana w nadmiernych ilościach wydzielina gruczołów łojowych jest gęściejsza niż zwykle i z dużym trudem wydostaje się na powierzchnię skóry. Ponieważ jednocześnie wzmożony jest proces rogowacenia naskórka, część wydzieliny zostaje zamknięta w ujściach przewodów łojowych i tak tworzą się zaskórniki.
W zaczopowanych gruczołach łojowych są doskonałe warunki do rozwoju bakterii beztlenowych i innych drobnoustrojów, które prowokują stany zapalne – na skórze powstają krostki, grudki, potem guzki i ropne nacieki. Poza stresem i złą dietą do wystąpienia zmian skórnych przyczyniać może się też np. intensywne opalanie (słońce co prawda wysusza skórę i okresowo minimalizuje zmiany trądzikowe, ale już jesienią znów znacznie się one nasilają), nadwrażliwość na niektóre pokarmy czy stosowanie nieodpowiednich kosmetyków (o ciężkim podłożu, wieloskładnikowych, perfumowanych).
Trudno wytłumaczyć dlaczego, ale u osób dorosłych zmiany trądzikowe lokalizują się inaczej niż u młodzieży, najczęściej w dolnej części twarzy – na żuchwie, brodzie, w okolicy ust, na szyi. Nie mają charakteru rozsianego ani rozległego, ale przyjmują postać trwale utrzymujących się zmian zapalnych, często na podłożu suchej skóry. Trudno poddają się leczeniu i bardzo często pozostawiają na skórze trwałe ślady w postaci szpecących blizn i przebarwień.
Problem z trądzikiem nękającym dorosłych polega na tym, że standardowa pielęgnacja antytrądzikowa nie pomaga, a antybiotykoterapia ogólna jest skuteczna jedynie podczas przyjmowania leku. Najczęściej więc stosuje się terapię skojarzoną, dostosowaną do indywidualnych potrzeb pacjenta. W trudnych przypadkach jako leki tzw. pierwszego rzutu stosuje się doustnie antybiotyki (ze względu na ich antybakteryjne działanie), ale przede wszystkim retinoidy (pochodne witaminy A), np. izotretinoinę. Jest ona bardzo skuteczna – normalizuje różnicowanie komórek naskórka, zmniejsza nagromadzenie łoju w mieszkach włosowych. Ma jednak też minusy, działa bowiem teratogennie (może uszkodzić płód) i zwiększa wrażliwość skóry na promienie UV. Dlatego kilkumiesięczną terapię prowadzi się pod ścisłym nadzorem lekarza. Przed jej rozpoczęciem trzeba skontrolować poziom cholesterolu (wysoki jest przeciwwskazaniem), a podczas jej stosowania nie wolno zajść w ciążę (po zakończeniu kuracji kobieta powinna odczekać jeszcze 3–6 miesięcy, nim zajdzie w ciążę), opalać się ani poddawać inwazyjnym zabiegom kosmetycznym.Kuracja doustna jest uzupełniana, a w miarę poprawy stanu skóry zastępowana leczeniem miejscowym. Stosuje się wówczas preparaty do smarowania zawierające antybiotyki (erytromycynę czy klindamycynę) oraz retinoidy czy nadtlenek benzoilu. Ograniczają one rozwój bakterii wywołujących zmiany zapalne i podtrzymują efekty leczenia.
To istotny element kuracji przeciwtrądzikowej. Przede wszystkim trzeba uważnie wybierać kosmetyki – powinny to być preparaty o niezbyt bogatej formule (czym prostszy skład kosmetyku, tym lepiej dla skóry) i silnie nawilżające. Pożądanymi ich składnikami są: retinol (kremy z retinolem zapobiegają zaburzeniom keratynizacji naskórka i sprzyjają jego odnowie, ale jednocześnie bardzo wysuszają skórę, stąd konieczność intensywnego nawilżania), witaminy C i E (zwalczają wolne rodniki i hamują produkcję cytokin prozapalnych), wyciągi z alg czy aloesu (nawilżają). Do oczyszczania skóry zalecane są płyny micelarne, żele i preparaty oparte np. na kwasie salicylowym lub glikolowym – zmiękczają komórki naskórka, ułatwiają ich usunięcie i oczyszczenie porów. Wskazane jest też regularne (2 razy w tygodniu) stosowanie pilingów – mechanicznych albo chemicznych (usuwają zrogowaciały naskórek i ułatwiają odblokowanie porów).Wybierając kosmetyki mające ukryć niedoskonałości cery, trzeba szukać lekkich formuł, które nie zatykają porów, pozwalając skórze oddychać (kosmetyki tzw. niekomedogenne). Warto stosować preparaty, które mają dodatkowe właściwości sprzyjające leczeniu zmian trądzikowych, np. antybakteryjne, zwężające pory skóry i ograniczające wydzielanie łoju. miesięcznik "Zdrowie"
U nas zapłacisz kartą